4 dni w bieszczadach.

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

4 dni w bieszczadach.

Postprzez Boglek » 25 wrz 2017, o 08:05

Hej,

Wraz z dziewczyną chcielibyśmy odbyć trekking od schroniska do schroniska.
Moglibyście podać Nam wskazówki jak najlepiej to rozplanowac?
Nie będziemy mieli auta wiec skazani jestesmy na komunikacje miejska.
Boglek
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 25 wrz 2017, o 08:00

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez creamcheese » 25 wrz 2017, o 10:19

Najlepiej jest mieć mapę Bieszczadów, w miarę aktualną.
W zależności od tego czy myślicie o trekkingu "po schroniskach" czy "po wybranych trasach" :
- zlokalizować na mapie schroniska, a nie ma ich zbyt wiele; lub
- zlokalizować na mapie trasy, a jest ich znacznie więcej niż schronisk.
Połączyć schroniska trasami.
Czy Wam to wyjdzie (kondycyjnie) i czasowo (kto wie ile macie na to zaplanowanego czasu) to już zależy tylko od Was i od pogody.
Jako, że nie macie auta więc sensownie jest zacząć z któregoś końca Bieszczadów, Komańcza lub UG, w których schroniska lub pozostałości po nich istnieją.
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 804
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez lidkru » 25 wrz 2017, o 13:25

Możecie zacząć w Cisnej, czerwonym szlakiem dojść do Wetliny , tam nocleg, potem przejść Działem do schroniska pod Rawkami, potem przez połoniny przejść na Jaworzec , potem dalej albo do Cisnej albo do Jabłonek czarnym ... pogoda i siły weryfikują plany :)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez Boglek » 25 wrz 2017, o 15:16

Oczywiście każdy czynnik ma wpływ na przebieg trasy. Akurat tempo oraz odległość muszę dopasować do mojej dziewczyny aby po pierwszym dniu nie chciała powracać nad bałtyckie plaże :).

Chcieliśmy jeszcze wejść na Tarnicę i kimać w Chacie Puchatka. Co myślicie?
I zastanawiamy się nad wydłużeniem pobytu :)
Boglek
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 25 wrz 2017, o 08:00

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez lidkru » 25 wrz 2017, o 15:46

jeśli bardzo zależy Wam na Tarnicy , to ze schroniska pod Rawkami możecie dojechać do Wołosatego i stamtąd albo niebieskim po dramatycznych schodach, albo czerwonym szlakiem przez Halicz, ale na początku kilka km asfaltu, zejść do Ustrzyk Grn i tam zanocować w Hoteliku Białym . Jesli chodzi o nocleg w Chatce Puchatka, to jest on nieco problematyczny: od wiosny nie było możliwości noclegowych tam, podobno w wakacje coś się zmieniło, ale nikt tego na pewno nie potwierdził. Ja bym odpuściła - za duże ryzyko ucieczki na plaże :D
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez kuusamo » 25 wrz 2017, o 16:41

Pomyślcie nad dojazdem. Jest fajne połączenie koleją do Rzeszowa (stacja końcowa Przemyśl), potem PKS do Ustrzyk Górnych. Po 12 jesteście na miejscu i małych zakupach możecie o 13 wyjść na szlak. np: na Połoninę Caryńską. Jeśli zależy wam na Tarnicy to nocleg w Wołosatym
Dzień "0" :)
Dojazd do Wołosatego na nocleg w "hoteliku", spacerek po okolicy, zakupy w Ustrzykach Górnych itp....
Dzień 1
Wołosate - Tarnica - czerwony szlak do Ustrzyk Dolnych, a następnie łapiecie stopa żeby dojechać na parking Bacówki Pod Małą Rawką
Dzień 2
Bacówka - Mała Rawka - Wielka Rawka i powrót przez Rawki zielonym szlakiem do Wetliny (nocleg w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym - sprawdźcie czy czynne)
Dzień 3
Wetlina - Połonina Wetlińska (żółty szlak) - Chatka Puchatka (odpoczynek) - czerwonym i dalej czarnym szlakiem do Schroniska Jaworzec). Ten odcinek będzie dosyć wyczerpujący ale bardzo satysfakcjonujący
Dzień 4
Jaworzec - czarny szlak Dołżyca - Cisna i nocleg w Bacówce Pod Honem

Ta propozycja to Bieszczady w pigułce na pierwszy raz...oby wam pogoda dopisała. Pamiętajcie, aby wychodzić wcześnie o godz. 7..najpóźniej 8. Z przerwami te odcinki zajmą wam 5-6 godzin.... Bieszczady są piękne. Udanego pobytu!

Piotr
precz z kubkami termicznymi
Avatar użytkownika
kuusamo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 78
Dołączył(a): 17 kwi 2009, o 15:50

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez creamcheese » 25 wrz 2017, o 19:05

Dojazd do Wołosatego na nocleg w "hoteliku"

Z tego co wiem to "hoteliku" nie ma już w Wołosatem przynajmniej od roku, dlatego jak schronisko, to schronisko: Pierwszy nocleg w Kremenarosie w UG,
Dzień 1
Wołosate - Tarnica - czerwony szlak do Ustrzyk Dolnych, a następnie łapiecie stopa żeby dojechać na parking Bacówki Pod Małą Rawką

Rano na lekko stop do Wołosatego i przez Tarnicę i Szeroki Wierch do UG. Zabrać majdan ze schroniska i dalej jak pisze kuusamo stopem pod bacówkę
Dzień 2
Bacówka - Mała Rawka - Wielka Rawka i powrót przez Rawki zielonym szlakiem do Wetliny (nocleg w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym - sprawdźcie czy czynne)

Odpuściłbym Rawki i poszedł na Caryńską zielonym, przez Caryńską do Berehów, do Chatki i zszedł, np czarnym w stronę Wetliny. Szukamy stopa i do schroniska o którym pisze kuusamo albo u Sokołowskich "Pod wysoką połoniną" (takie prawie schronisko)
A dalej to już bez zmian
Dzień 3
Wetlina - Połonina Wetlińska (żółty szlak) - Chatka Puchatka (odpoczynek) - czerwonym i dalej czarnym szlakiem do Schroniska Jaworzec). Ten odcinek będzie dosyć wyczerpujący ale bardzo satysfakcjonujący
Dzień 4
Jaworzec - czarny szlak Dołżyca - Cisna i nocleg w Bacówce Pod Honem
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 804
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez kuusamo » 25 wrz 2017, o 20:14

Dzień 2
Bacówka - Mała Rawka - Wielka Rawka i powrót przez Rawki zielonym szlakiem do Wetliny (nocleg w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym - sprawdźcie czy czynne)


wybrałem ten wariant z uwagi na to, że po wejściu na Rawki mamy mniej wyczerpujące długie zejście do Wetliny.

Z tego co wiem to "hoteliku" nie ma już w Wołosatem przynajmniej od roku, dlatego jak schronisko, to schronisko: Pierwszy nocleg w Kremenarosie w UG,


Odnośnie Wołosatego to nie wiedziałem....jest tam teraz jakaś opcja na nocleg? W UG nie lepiej zatrzymać się u goprowców? Nie jestem pewien czy Kremenaros mieście się w jakimś standardzie. Kilka lat temu, gdy tam nocowałem przypominał noclegownię dla bezdomnych :|
precz z kubkami termicznymi
Avatar użytkownika
kuusamo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 78
Dołączył(a): 17 kwi 2009, o 15:50

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez creamcheese » 25 wrz 2017, o 21:56

Kremenaros się nadal nie mieści, ale przeca chcieli nocować po schroniskach, a nie po agro czy hotelikach...jakby chcieli inaczej to można "zrobić" wariant z noclegiem w "białym" w UG ale z tego co wiem w pierwszej połowie października bez szans
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 804
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: 4 dni w bieszczadach.

Postprzez krzyś » 26 wrz 2017, o 14:04

kuusamo napisał(a):Nie jestem pewien czy Kremenaros mieście się w jakimś standardzie
...a ja nie wiem czy jakiekolwiek schronisko bieszczadzkie się mieści... :roll:
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1453
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Następna strona

Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron