7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Relacja

Re: 7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Rel

Postprzez IraS » 29 sty 2014, o 19:08

Powoli trzeba było rozglądać się za miejscem na biwak, postanowiliśmy go poszukać za Sarande, by się nie pchać w miasto wykombinowaliśmy super skrót ;)



Za miastem kilka nieudanych prób znalezienia jakiejś miejscówki nad morzem, albo teren prywatny albo oblegany przez tubylców. Może nad jeziorem Butrintit, które tak naprawdę laguną ? Tam też nic ciekawego nie ma, jedziemy dalej do Ksamil i za miastem znowu próbujemy. Jeździmy po krzaczorach, ale albo brak dostępu do wody, albo syf, wracamy do Ksamil i próbujemy z drugiej strony za miastem. Wypatrzyłem jakiś zjazd w stronę morza i w końcu udaj się znaleźć sympatyczne miejsce nad Morzem Jońskim z widokiem na grecką wyspę Korfu. Wysyłam namiary gps do Karminadla i Wojtka i zabieramy się za rozbijanie biwaku. Dojeżdżają Karminadlowie i oznajmiają, że to już ostatni dzień z nami, bo chcą zostać jeszcze parę dni nad morzem, a my już jutro opuszczamy wybrzeże. Jedzonko, piwko i wpatrywanie się w krajobraz, który przecinają co chwilę promy kursujące pomiędzy Sarande, a Korfu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek





Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: 7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Rel

Postprzez IraS » 29 sty 2014, o 19:25

W tym samym czasie Wojtek z Bimbalskimi spacerował po promenadach Sarandy. Jak się okazało zdezerterowali na tą noc i zamieszkali w klimatyzowanym hotelu, cieniasy ;)







My zamiast klimatyzowanych pokoi musieliśmy podziwiać zachód słońca i przepływające co chwilę promy ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: 7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Rel

Postprzez IraS » 30 sty 2014, o 18:53

DZIEŃ 22 - 5 SIERPNIA 2013

Rano zjedliśmy śniadanko i czekaliśmy na Wojtkową ekipę, ale się nie pojawili, więc stwierdziliśmy, że spotkamy się gdzieś na trasie. Karminadlowie ruszyli w swoją stronę, szukać jakiegoś kolejnego i fajnego miejsca nad morzem, resztę wyjazdu chcieli już spędzić sobie nad wodą. By skierowaliśmy się do Butrint, to wpisane na listę UNESCO pozostałości antycznego miasta. Gdy zajechaliśmy było jeszcze w miarę przyjemnie, bo słońce przysłaniały poranne mgły, więc czym prędzej udaliśmy się na zwiedzanie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37


Re: 7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Rel

Postprzez IraS » 30 sty 2014, o 19:14

Gdy już zwiedziliśmy antyczne miasto udaliśmy się w dalszą trasę, przepłynęliśmy promem kanał łączący lagunę z morzem i obraliśmy kierunek na Gjirokaster - dawną stolicę Albanii. Jednak zanim tam dojechaliśmy odbiliśmy w bok z trasy do jeszcze jednej atrakcji Syri i Kalter. Jest to potężne wywierzysko i generalnie urokliwe miejsce, tak urokliwe, że nie odmówiliśmy sobie dobrej kawy w tutejszej restauracji, mieliśmy nawet coś wrzucić na ząb, ale jakoś jeszcze nie byliśmy głodni. Miejsce to ponoć kiedyś było nie dostępne dla zwykłych śmiertelników, bo był tu jakiś ośrodek komunistycznego rządu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Konkurs na najgłupszą minę :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37


Re: 7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Rel

Postprzez IraS » 30 sty 2014, o 19:55

Dojechaliśmy w końcu Gjirokaster, zaparkowaliśmy autko i udaliśmy się na zwiedzanie całkiem fajnego miasteczka. Najpierw jednak nafutrowaliśmy się w małej piekarence burkami i ajranem. Uliczki wyglądają tu bajkowo, jedną z nich pieliśmy się do góry, a potem jeszcze i jeszcze do góry by zobaczyć górującą nad miastem twierdzę. Chyba tu lubią Polaków, bo gdy kupowaliśmy bilety do zamku, pani spytała się czy jesteśmy z Polski, gdy potwierdziliśmy, to dostaliśmy 50% rabatu :) Z góry podziwiać można piękną panoramę miasteczka, które charakteryzuje się kamiennymi dachami i dopiero z tego miejsca je widać. Stoi tu też wrak amerykańskiego myśliwca z epoki zimnej wojny, który latał sobie kiedyś nad albańskim niebem i został uziemiony przez Mig-i. Gdy zeszliśmy z powrotem do miasteczka, swój żołądek chciał jeszcze napełnić Łukasz, który od kilku dni miał z nip problemy i dopiero co doszedł do siebie, więc apetyt mu dopisywał. Gdy siedzieliśmy w restauracji, po dwóch dniach rozłąki znalazły się nasze zguby. Ekipa Toyoty też skusiła się na obiad i dopiero mieli udać się na zwiedzanie. My już się z stad zabieraliśmy na kolejną miejscówkę biwakową przy Kanionia Lengatice, więc umówiliśmy się, że podeślemy współrzędne obozowiska.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek





Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: 7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Rel

Postprzez IraS » 30 sty 2014, o 20:15

W miasteczku Peremet zrobiliśmy sobie zakupy i po chwili dojechaliśmy do Kanionu Lengatice, ale jakoś miejsce na biwak nam nie podpasowało, więc się troszkę cofnęliśmy nad rzekę Vjose. Znaleźliśmy tu ustronną miejscówkę i wysłaliśmy namiary GPS Wojtkowi. Rozbiliśmy biwaczek i otworzyliśmy piwko gdy zadzwonił telefon, był to Pietrek z informacją, że zabłądzili i są w ciemnej dupie. GPS poprowadził ich na skróty przez góry, których grań przekraczała 2000 m n.p.m. i nawet miejscowi byli zdziwieni, że chcą tamtędy dojechać do Peremet, bo droga, którą wytyczył GPS wyżej już nie istniała. Było już późno więc Wojtkowa ekipa postanowiła rozbić biwak w ciemnej dupie. No i znowu się rozłączyliśmy, coś od kilku dni nie mogliśmy się zgrać. Nasz nadworny poeta wymyślił na tą okazję wierszyk ;)

"Miał być biwak w Peremecie i kolacja przy pasztecie,
a my w górach, woda chlupie w jakiejś qrwa ciemnej dupie...
pół dnia w szutrze, w jakimś lesie
żyj nam sto lat dżipiesie!!!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: 7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Rel

Postprzez IraS » 30 sty 2014, o 20:32

Gdzieś tam w otchłani gór albańskich Wojtek z ekipą walczył z drogą, której nie ma ;) Ale jak się okazało przez przypadek odkryli też fajne miejsce na przyszłość, bo okolica wygląda ciekawie.





Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: 7 państw, 7000 km i 1 mies. w podróży Albania 2013 - Rel

Postprzez IraS » 31 sty 2014, o 13:30

DZIEŃ 23 - 6 SIERPNIA 2013

Raniutko podjechaliśmy na skraj Kanionu Lengatice i rozpoczęliśmy wędrówkę. Kanion zaczyna się przy zabytkowym kamiennym, łukowatym mostku i na początku nie jest zbyt spektakularny. To miejsce jest trochę oblegane przez Albańczyków, gdyż bije tu sporo termalnych źródeł. W miejscach gdzie wydobywa się gorąca woda, tubylcy robią sobie kamienne baseniki i moczą się w ciut śmierdzącej wodzie. W chłodniejszej porze roku było by to może przyjemne, ale w upale to chyba nie bardzo, my poprzestajemy na moczeniu stópek. Im głębiej tym ściany kanionu robią się coraz wyższe, a kanion coraz węższy. Niski stan wody sprawia, że pokonujemy go bez większych przeszkód, a gdy po jakimś czasie powoli zanika zarządzamy odwrót. Jeszcze trochę radości i pluskania się w kaskadach i wracamy z powrotem do kamiennego mostu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne góry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.