A takie tam połazęgowska

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez lucyna » 18 kwi 2009, o 18:17

To co pokazałaś to jest to czego nie ma czyli Mandylion. We wszystkich znanych mi opracowaniach piszą to słówko z dużej litery.
Mandylion od mandil czyli chusta, z grecka acheiropoietos czyli nie ręką luszką stworzony, pisany. To wyobrażenie twarzy Chrystusa. Król Edessy Abgar zachorawał ciężko, prosił Zbawiciela aby ten przybył i go uzdrowił. Chrystus nie mógł tego uczynić więc przyłożył ręcznik do twarzy. Odbiły się jego rysy. Władca spojrzał na wizerunek i ozdrowiał. Tak powstała pierwsza na świecie ikona. Druga wersja mówi iż chory król nakazał swoim malarzom uwiecznić twarz Chrystusa. Ci nie mogli tego uczynić więc Zbawiciel przyłożył ręcznik do swojego oblicza. Mandylion jest częścią składową ikonostasu.
Płaszczenica, płaszczenycia epitaphion to obraz na płótnie lub desce przedstawiający całą postać zmarłego Chrystusa, imitacja przestrznnego Grobu Chrystusa, wykładany w Wielki Piątek w cerkwi. To jest właśnie to co znajduje się w dawnej cerkwi w Leszczowatem.
Polecam bardzo ciekawą stronę, gdzie znajdują się opisu kilkudziesięciu typów ikonograficnych
w tym Mandylionu i płaszczenic
www.muzeum.sanok.pl/index.php?id=sztuka_cerkiewna
lucyna
 

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez fiaa » 19 kwi 2009, o 14:17

Na ile mnie uczono, to mandylion to ikonograficzny typ przedstawiania twarzy Chrystusa, właśnie w ten sposób, jak na wklejonym obrazku. Wywodzi się on właśnie z historycznego/legendarnego Mandylionu, którego historię przedstawiłaś. Rozumiem, że Mandylion (z wielkiej litery) to także ta ikona znajdującasię w centrum ikonostasu, nad Carskimi Wrotami?
"Nad horyzontem błyska się i słychać szczęk żelaza"
Avatar użytkownika
fiaa
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 24
Dołączył(a): 13 mar 2009, o 19:42

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez lucyna » 20 kwi 2009, o 06:33

Tak, Mandylion znaduje się w miejscu opisanym przez Ciebie. W drugim rzędzie tzw. jarusie, od XVII w kiedy to szuka cerkiewna korzysta coraz śmielej ze wzorów zachodnich zamiast Mandylionu często dawna jest nad carskimi wrotami ikona Ostatniej Wieczerzy. Zdarzały się też sytuacje, że pośrodku prazdnykow były obie ikony i Mandylion, i Ostatnia Wieczerza wzorowana na tej da Vincego. ( W jarusie znajdują się ikony przestawiające najważniejsze święta, przeważnie jest ich 12 plus 13 środkowa ale bywały sytuacje iż było ich miej, kwestie finansowe-ikonostas był czasami drożyszy niż budowa światyni- lub więcej, gdy dana społeczność chciała umieścić ważne dla nich święta)
lucyna
 

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez Piotr_S » 20 kwi 2009, o 09:02

Wnętrze w Leszczowatem bardzo ciekawe, złoże wieczorem galerię to dam link, poniżej na razie jedna fotka:
Załączniki
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1364
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez Piotr_S » 20 kwi 2009, o 13:12

Jeszcze 3 fotki a dla zainteresowanych tego typu sztuką link do galerii:
http://www.twojebieszczady.net/IMGaller ... 10&start=0
Warto zobaczyć, szczególnie na żywo.
Załączniki
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1364
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez lucyna » 26 kwi 2009, o 18:00

26 kwiecień 2009

Makowica rzuca na nas urok, Marcinie żałuj

Dziś skoro świt wybyliśmy na Słowację. Kameralna grupa, drugi samochód niestety zepsuł się.
Na granicy przypomniałam sobie iż mam Kolegom z forum kupić mapy. W pierwszy sklepie na trasie, gdzie czasami udało mi się nabyć w tej dziedzinie coś ciekawego są tylko malowane mapy. To taka namiastka, rodzaj materiałów promocyjnych. Kupuję tylko jedną "Presov a okolie". Przeżyłam tu szok cenowy. Bakalie są droższe niż w Polsce.
Na drugi ogień wzięliśmy skansen w Świdniku. Pamiętam, że tylko coś z dwa razy tam byłam i to bardzo dawno temu. Muzeum na wolnym powietrzu zupełnie zatarło mi się w pamięci. Przez chwilę czekamy na sympatyczną panią kasjerkę. Jestem zainteresowna zakupem świetnych przewodników i książek poświęconych kulturze rusińskiej. Niestety, wszystkie są w j. słowackim. Przez chwilę oglądamy skansenowskie wspaniałości, Ania zapamiętale foci, a my z Grześkiem gadamy sobie o północno-wschodniej Słowacji. Po chwili otworzono kasę, mogę za złotówki kupić książki. Po długim namyśle (nie znam słowackiego, nie poradzę sobie z monografiamii) kupuję przepięknie wydany przewodnik po skansenie "Skansen vo Svidniku" (recenzję za chwile umieszczę w dziale poświęconym Bukovskim vrchom w wątku bibliograficznym). Niestety, map tu nie mają.
lucyna
 

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez g falu » 26 kwi 2009, o 19:48

Kilka zdjęć ze Skansenu w Svidniku
Załączniki
g falu
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 22
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 12:47

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez lucyna » 26 kwi 2009, o 20:18

1. Płot obok bramy wejściowej do skansenu.
2. Dom i część gospodarcza pod wspólnym dachem, coś na kształt dołgiej chaty z przłomu XIX i XX w z Kreczkowic
3. Zagroda z Resova
4. Cenna cerkiew z Nowej Polianki z 1766 r
5. Szkoła z Kurova 1928 r
6. Remiza strażacka z I poł XX w

Tan potwornie boli mnie ząb, że nie jestem w stanie nic robić.
lucyna
 

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez lucyna » 27 kwi 2009, o 08:05

Jesteśmy w Zborowie, dziś wsi, niegdyś miasteczku będacym prawdziwym klejnocikiem, uroczo wciśniętym pomiędzy Stebnicką Magurę, Jedlinę i Hradske. Nad miejscowością góruja ruiny potężnego zamku Makovica. To cel naszej wycieczki. Wybraliśmy trasę oznaczoną kolorem żółtym, (na całej trasie od podnóża góry aż po szczyt znajdują się tablice informujące o historii tego miejsca) to fragment szlaku łączącego Bardejowskie Kupele z Dlhą Luka. Można także wykorzystać szlak czerwony Bardejów-Bardejowskie Kupele-Magura-Zborów-Kurminka i ścieżkę oznaczoną kolorem zielonym. Przez chwilę szukamy wygodnego miejsca do zaparkowania. Unikamy pomni doświadczeń Kolegów osiedla romskiego znajdującego się nieopodal. Kilka osób było nieostrożnych i wjechało tam, musieli się szybko ewakuować.
Zamek zborowski powstał najprawdopodobniej w XIII w. Miał chronić okolice przed najazdem tatarskim. Założycielem był niejaki Mak stąd nazwa zamczystak Makovica. Budowla przechodziła różne koleje losu, była własnością węgierskich królów, potem prywatną. Kształt renasansowy rezydencji uzyskała w latach 1584-1601. w 1601 r państwo makowickie staje się własnością rodu Rakoczy. Żona z ostatniego z tego rodu powtórnie wychodzi zamąż za Imre To(o umlaut)ko(o umlaut) ly, ten stoi na czele powstania antyhabsburskiego, wojska cesarskie w 1684 r niszczą Zborów. Twierdza popada w ruinę. Jak była potężną można nadal zobaczyć wędrując po wzgórzu.
Podejście jest stosunkowo łatwe, na straży riun stoją potężne dęby. Ania zrobiła coś z 150 zdjęć więc mam nadzieję iż będziecie mogli zobaczyć te wspaniałości od lochów po przepiekne panoramy. Nie udało Jej się sfotografować dwóch krążących i kwlilących nad nami pustułek i pięknego pazia żeglarza.
Schodziliśmy na kręchę, po stromiźnie w dół.
W Zborowie znajduje się kilka interesujacych zabytków: kościół gotycko-renesansowy z XIV w, przebudowywany, ponoć posiada piękne wnętrze, nie mogliśmy na nie zerknąć. Jest tu także popadający w ruinę kościół z 1731 r, w 1915 r ucierpiał w czasie walk aurtriacko-rosyjskich. Jak były ciężkie świadczą chociażby cmentarze wojene w samym Zborowie i okolicy np. w Regetowce i Becherowie. Jest tu także cmentarz niemiecki żołnierski z II wojny św, jako pierwszy na Słowacji wyremontowany przez niemieckie stowarzyszenie zajmujące się restaurowaniem wojennych nekropolii.
lucyna
 

Re: A takie tam połazęgowska

Postprzez g falu » 27 kwi 2009, o 08:34

No to troche fotek z zamczyska
Załączniki
g falu
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 22
Dołączył(a): 31 mar 2009, o 12:47

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.