Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez Góral » 23 mar 2009, o 13:20

Wszędzie gdzie tylko możliwe poruszam ten wątek, ale wybaczcie ;) , jedzenie to moje ulubione zajęcie :) . Mile wskazane opinie, co jest godne polecenia, a czego lepiej nie tykać.
Kieby gór nie było to bych se usypoł.
Góral
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 11
Dołączył(a): 14 mar 2009, o 22:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez krysia » 23 mar 2009, o 13:23

Oooo swój człowiek!!! :D
a więc jak dla mnie to Naleśnik Gigant z borówkami w Chacie Wędrowca i schaboszczak Pod Caryńską
Odwrotnością miłości nie jest nienawiść
lecz obojętność,
Jeśli nienawidzisz to znaczy,że nadal coś czujesz...
„Lepiej mieć trudny charakter, niż nie mieć go w ogóle”
Avatar użytkownika
krysia
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 400
Dołączył(a): 10 mar 2009, o 16:52

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez Misieg » 23 mar 2009, o 13:52

Polecam:
Żurek z jajkiem w Siekierezadzie
Knysze w Hotelu Górskim w Ustrzykach Górnych
http://picasaweb.google.com/michal.organ" - cyfrowa galeria bieszczadzka
http://pogorze.phorum.pl/index.php" - pogórzańskie klimaty, wszystko co w pogórzach piszczy
nr gg: 5476043
Avatar użytkownika
Misieg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 135
Dołączył(a): 15 mar 2009, o 23:00

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez IraS » 23 mar 2009, o 14:05

W Chacie Wędrowca to tak naprawdę wszystko mi smakuje oprócz naleśnika giganata bo nie jadam na słodko, Obok w Starym Siole bardzo dobre flaczki. W Bacówce Pod Małą Rawką świetne grule i grzane piwo z jajem. W Zajeździe pod Caryńską w Ustrzykach to dwie super zupki: kwaśnica i węgierska i świetny placek po bieszczadzku, schaboszczak faktycznie tam jest puszny i większy od talerza ;). Nad Soliną to Pod Malwami w Polańczyku dobrze gotują. A jeśli chodzi o tanie dobre jedzenie to stacja paliw petrosanu w Sanoku w zeszłym roku za 10 zl obiad z 2 dań.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez krysia » 23 mar 2009, o 14:11

Grzane piwo z jajem, piwo ze śmietaną Irasa...
yak!!!co Ty pijasz :shock:
Odwrotnością miłości nie jest nienawiść
lecz obojętność,
Jeśli nienawidzisz to znaczy,że nadal coś czujesz...
„Lepiej mieć trudny charakter, niż nie mieć go w ogóle”
Avatar użytkownika
krysia
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 400
Dołączył(a): 10 mar 2009, o 16:52

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez Misieg » 23 mar 2009, o 14:32

Kiedyś jadłem pyszne pierogi ruskie w jadłodajni w Wetlinie.
Najlepsza pizza w okolicy - rynek w Ustrzykach Dolnych
http://picasaweb.google.com/michal.organ" - cyfrowa galeria bieszczadzka
http://pogorze.phorum.pl/index.php" - pogórzańskie klimaty, wszystko co w pogórzach piszczy
nr gg: 5476043
Avatar użytkownika
Misieg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 135
Dołączył(a): 15 mar 2009, o 23:00

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez bmiller » 23 mar 2009, o 14:51

Pstrąg z grilla w Terce, coś kapitalnego! Tylko ten tłok w sezonie... w weekendy nie ma tam nawet po co zaglądać.
bmiller
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 38
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 06:23
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez vm2301 » 23 mar 2009, o 14:51

Smakoszem nie jestem, a raczej wszystkożernym. Gdym głodny zjem byle co.
Pamiętam jednak całkiem smaczną kuchnię w "piecu" w Hoczwi i w Polańczyku "Na Górce".
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez Piotr_S » 23 mar 2009, o 15:03

Dorzucę żur łemkowski z karczmy pod Łemkowyną w Cisnej.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Żarcie przez duże "Ż" - oczywiście w Bieszczadach.

Postprzez Pastor » 23 mar 2009, o 15:08

vm2301 napisał(a):Smakoszem nie jestem, a raczej wszystkożernym. Gdym głodny zjem byle co.
Pamiętam jednak całkiem smaczną kuchnię w "piecu" w Hoczwi i w Polańczyku "Na Górce".


W "piecu" są jeszcze dobre wina!
Zajebiste jedzenie jest u Tomka Kudełki w Oberży.......
Wielokrotnie testowałem!
.................................Pozdrawiam! + Pastor ręką własną


PS Jak jest ktoś na Forum służbowo to niech wklei odpowiednie linki!!!
Avatar użytkownika
Pastor
Wyrypator na uchodźstwie
 
Posty: 180
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:45

Następna strona

Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron