autem w bieszczady

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

autem w bieszczady

Postprzez lge » 6 mar 2011, o 11:50

Witam,
W kwietniu lub w połowie maja planuję odwiedzić chatę socjologa i okolicę. z uwagi na brak możliwości dojechania pociągiem lub pks planuje w Bieszczady dostać się autem i zastanawiam się gdzie w okolicach Lutowisk można bezpiecznie zostawić auto na kilka dni ? Ma ktoś jakieś sprawdzone propozycje ?
pozdrawiam
lge
 

Re: autem w bieszczady

Postprzez Barnaba » 6 mar 2011, o 13:49

Do Rzeszy PKP, dalej pks do Sanoka, Leska UD, a potem albo dalej PKS, albo stopem. W Lutowiskach masz spory parking niedaleko świątyni.
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: autem w bieszczady

Postprzez lge » 6 mar 2011, o 17:00

PKS i PKP niestety odpada. wyjazd weekendowy wiec więcej czasu bym spędził w pociągu niż na szlaku. W Lutowiskach ten parking jakiś strzeżony ?
lge
 

Re: autem w bieszczady

Postprzez bogdan64 » 6 mar 2011, o 19:31

Ta gdzie tam strzeżony, normalny parking przykościelny
Avatar użytkownika
bogdan64
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 283
Dołączył(a): 21 kwi 2009, o 18:41

Re: autem w bieszczady

Postprzez lge » 6 mar 2011, o 21:14

A jak mogą podejsc do tego miejscowi zeby zostawic auto na posesji ? nikt tego nie próbował ?
lge
 

Re: autem w bieszczady

Postprzez Barnaba » 6 mar 2011, o 22:45

Lutowiska to nie Bytom czy Warszawa, że do auta trzeba codziennie parę razy przychodzić żeby nie zniknął. Zostawiasz i stoi. Po prostu. No, chyba że jedziesz nowym lambo, i śledzi Cie mafia z dużego miasta. Możesz też wyjechać z Lutowisk w stronę CS, i zostawić auto z boku drogi.

Trochę przykre słyszeć ze ludzie tak się o auta obawiają... że radio ktoś buchnie, albo pepsi spod siedzenia. Dwa lata temu śmigałem tydzień po biesach autem otwartym. Złamał mi się kluczyk, więc auto było zawsze otwarte. Pod lasem kiedy szedłem na 2 dni w góry, w Cisnej kiedy szedłem ... jeść. I w ogóle. Okradziono mnie chwilę po powrocie, kiedy auto zamknąłem pod mieszkaniem na klucz. Dało mi to do myślenia.
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: autem w bieszczady

Postprzez lge » 6 mar 2011, o 23:02

Mnie niestety w równie uroczym i spokojnym miejscu jak Lutowiska obrali auto... straty nie wielkie, zbita szyba skradzione radio... i zalana cała tapicerka bo akurat przeszła burza. A to żadne lambo nie było tylko stare punto. radio bez panelu warte 120 zł albo nawet nie. Może gdyby było otwarte przynajmniej uchowała by sie szyba i tapicerka. Ale faktycznie może niepotrzebnie się obawiam.
ps Jesteś z Bytomia czy już moje sąsiednie miasto ma tak wyrobioną opinie w szerszym świecie ? ;)
dzięki za porady i pozdrawiam
lge
 

Re: autem w bieszczady

Postprzez Barnaba » 7 mar 2011, o 12:41

Jestem z Poznania. Zapoznałem dwie osoby z Bytomia, i to od nich mam taką właśnie opinię, czego te osoby są z resztą zaprzeczeniem. Ale tak... słyszy się tu i tam...

A gdzie miałeś opędzlowane auto?
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: autem w bieszczady

Postprzez lge » 7 mar 2011, o 12:44

W Grywałdzie
Pod kościołem ;)
lge
 

Re: autem w bieszczady

Postprzez jerzumarian » 2 maja 2011, o 20:50

jakby to rzec. nie pamietam kiedy w bieszczadach przykladałem wage do zamykania auta. chyba nigdy. ale jak sie zostawia na pare dni to ze swej strony polecam sie z kims dogadać. fajna oferte pobytu proponuje u siebie leszek sirko w dwerniku. jak sie u niego ktos zatrzymuje to on sie deklaruje ze na szlak i ze szlaku twoim samochodem cie przetransportuje. i wtedy sprawa z bani. ja tam zawsze zostawiam u kogos znajomego, ale nie będe polecał bo ci ktosie sobie moga tego nie zyczyc. pozdrawiam zmotoryzowanych
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Następna strona

Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron