Bałkany 07.2011 Relacja online

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez IraS » 13 lip 2011, o 14:17

Dzień 2 13.07.2011 - (przedpołudnie)

Na 8 rano mieliśmy zamówione śniadanie i zaraz po ruszyliśmy zobaczyć gdzie nas w nocy los rzucił. Los był przychylny, Palić to miasteczko typu Kudowa Zdrój czy Iwonicz Zdrój. Fajna stara zabudowa, jezioro, basen termalny, kajaczki rowerki, przepiękny park i masa kawiarenek i restauracji. Po tym wszystkim przyszła pora na ZOO, myślałem, że jaja sobie robią i będzie to takie minizoo a tu zaskoczenie. W miasteczku niewiele większym niż Baligród piękne duże ZOO, zadbane, dopieszczone i bardzo otwarte. Od zwierząt nawet tych niebezpiecznych chroni tylko siatka czy jakiś płotek, wiele można praktycznie dotknąć. Nawet do tygrysa można rękę wsadzić. Po ZOO zwialiśmy na sjestę do pokoju bo upał stał się niedozniesienia. Za chwile ruszamy na termy, choć teraz wolał bym coś zimnego ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez jerzumarian » 13 lip 2011, o 18:59

dwa zdjęcia szczególnie mi sie spodobały. ta lodóweczka i ten kolczasty jerzozwierz. widze ze nie tylko ja sie w rodzinie do fryzjera wybrałem
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez IraS » 13 lip 2011, o 20:15

Dzień 2 13.07.2011 - (popołudnie)

Po sjeście poszliśmy na baseny termalne, cholera upał jak diabli a woda w basenie jeszcze bardziej gorąca. Kto wymyślił w takich krajach baseny termalne ;), dobrze, że były chociaż natryski z zimną wodą. Po basenie kolacyjka w pizzerii i tyle. Jutro mamy zamiar sieknąć przez całą Serbię do Czarnogory, aż w Góry Durmitor. Czy się uda zobaczymy a ciąg dalszy nastąpi jak się net trafi ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez lidkru » 13 lip 2011, o 20:21

skad ja to znam- regionalne potrawy-pizza i lody ;)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez IraS » 13 lip 2011, o 20:38

Lidkru i Andrzeju jak byście chcieli w drodze do Montenegro zrobić sobie przystanek w Palić to podaje namiary na nasz pensjonat. Co prawda tego typu obiektów jest tu pod dostatkiem, ale ten sprawdzony i pewny.

Vila Madams ****
Miloś Momćilović
ul. 43. Nova 44
tel. +381 (0) 63 86 31 523
www.vilamadams.com
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez lidkru » 13 lip 2011, o 20:40

o super dzięki :)
dla mnie najważniejsze, ze nie 100 euro za 4 os
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez IraS » 15 lip 2011, o 14:08

Dzień 3 14.07.2011

Raniutko, pośniadaniu opuścliśmy Palić. Przeskok przez całą Serbię, podkusiła mnie autostrada przez Belgrad, czego potem żałowałem. W Belgradzie, remonty dróg, korki maskra i godzina w plecy. Jakimś cudem udało nam się w końcu opuścić to miasto. Od stolicy Serbii droga stała się bardziej górska i ciekawa, ale nie było czasu na fotostopy. Do Czarnogóry wjechaliśmy małym przejściem pomiędzy Prijepolje a Pljevlja. Trasa cholernie widokowa więc po przekroczeniu granicy kilka stopów na zdjęcia. W końcu Kanion Tary i spektakularny most, tu trzeba było stanąć. Zresztą mam tam zamiar jeszcze raz pojechać na foty a nie pstryki na szybko. Zabljak osiągnenliśmy po 17stej, zakupy i jedziemy troszkę dalej nad Czarne Jezioro. Znajdujemy fajny kameralny kemping z widokiem na najwyższe czyty Durmitoru i po ciężkim dniu odpoczywamy przy piwku. Jutro Penetracja gór.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez lidkru » 15 lip 2011, o 15:41

jaki piękny obrus na masce samochodu :)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez IraS » 16 lip 2011, o 09:52

Dzień 4 15.07.2011

Po śniadaniu wybraliśmy się w Góry Dynarskie a dokładnie w pasmo Durmitor. Wąziutka na jeden samochód trasa pnie się prawie na 2000 m i pokonuje dwie przełęcze. Za tą drugą kończy się dla osobówek bo kanion Suśićko można pokonać raczej 4x4. Gdy stanęłiśmy nad jego brzegiem trudno mi było uwierzyć, że da się tam wjechać i wyjechać. Z małą dozą adrenaliny dało się i wten oto sposób objechaliśmy na około cały Durmitor. W górach mnóstwo kwiatów, więc ostro pobotanizowałem, ale kwiotki powrzucam po powrocie bo dużo tego. Po wycieczce obiadek w Zabliaku i odpoczynek na biwaku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Bałkany 07.2011 Relacja online

Postprzez IraS » 17 lip 2011, o 09:35

Dzień 5 16.07.2011

Dzień bardzo lajtowy, rano pojechaliśmy do kanionu Tary przyjżeć się bliżej mostowi, który do II Wojny Światowej był najwyższy na świecie. Lidkru nie wysadziłem go w powietrze, ale nadpiłowałem filary, więc uważaj ;) Po powrocie do Zablijaka kawka w knajpeczce z netem i powrót na Camping. Zimne piwko w plecak i udaliśmy się nad Czarne Jezioro bys się trozkę popluskać i poopalać. Widoki przednie, góry, woda i piękne dziewczyny - szkoda, że w szpilkach ;) Rejs z Zosią łódką i trzeba było uciekać, bo słońce na przeszło 1400 m, nad wodą bierze momentalnie - chyba stracę skórę w pewnych miejscach. Wieczór przy piwku i jutro ruszamy w stronę wybrzeża w okolice Boki Kotorskiej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne góry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron