Być może, że kiedyś ktoś wpadnie, o ile się znajdzie ktoś bystry
Na pomysł, by w górach postawić pomnik błądzącego turysty.
Więc kiedy napotkasz ten pomnik turysto prawdziwy bez skazy
To odrzuć swą pychę i pomyśl nadawszy powagę swej twarzy:
Pomyśl o tych, co dawno dojść powinni, a jeszcze wciąż idą
I o tych, co po długim marszu wyjściowy ujrzą widok.
Pomyśl o tych, których los skierował na składnicę złomu,
I o tych, których GOPR sprowadził z wycieczki do domu.
Pomyśl o tych, co dobrym poszli szlakiem, ale w złym kierunku,
I o tych co po lesie błądzą wołając ratunku.
I pomny, że się mylił ojciec twój i dziadek
Sprawdź, czy ty dobrze idziesz... na wszelki wypadek.
Nie wszyscy błądzący turyści znaleźli ratunek niestety.
Z niektórych już tylko zostały wyblakłe i ciche szkielety.
Więc kiedy napotkasz ten szkielet turysto prawdziwy bez skazy,
To odrzuć swą pychę i módl się nadawszy powagę swej twarzy:
Pomyśl o tych, co dawno dojść powinni, a jeszcze........
Podoba się?
No, to załączam:
Całkiem niezły śpiewnik turystyczny
Też niezły...
A i ten nie najgorszy...





