Bandera bohaterem Ukrainy

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez paszczak » 29 sty 2010, o 18:50

Piotr_S napisał(a):Na Śląsku Opolskim po II wojnie światowej znalazło schronienie tysiące Wołyniaków, którzy często cudem uniknęli okrutnej śmierci
(...)
Całość: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... /520598743


Cóż, czysta prawda o czymś co trudno pojąć młodym, żyjącym w czasie pokoju...
A tak ja sprawy znam:

Nie tylko na sąsiednim Śląsku Opolskim jest sporo uchodźców z kresów, miasta takie jak Bytom,Wrocław, Gliwice czy też mniejsze miejscowości pełne są kresowiaków.
Uciekając przed sąsiadami - Ukraińcami, tak samo moja rodzina się tu znalazła oraz większość ich i moich znajomych, jedna babcia spod Buczacza, druga spod Wiśniowca, dziadek gdzieś od Stryja...nie była to bynajmniej prosta przeprowadzka, a wieloetapowa tułaczka.
Wiem, że pomieszkiwali w okolicach Jasła, w Krakowie, a dopiero na Śląsku udało się bezpiecznie zakotwiczyć.
Oczywiście zakotwiczano zajmując teren i mieszkania poprzedników - Niemców.
Babcie bardzo niechętnie wracały do tamtych czasów, a jak już się udało podpuścić na opowiadanie to prawdziwy horror by można z tego ułożyć.
Co ciekawe zawsze przewijał się motyw zgodnego mieszkania do pewnego momentu, wspólne świętowanie czy choćby wzajemny szacunek między Polakami, Ukraińcami i Żydami - jak to w niewielkiej zżytej społeczności sąsiadów, dzieci do jednej szkoły przecież posyłano. Aż nagle wszystko się zmieniło, poczęło się dziać tak jak opisano w licznych,wciąż niszowych, opracowaniach poświęconych rzezi...pałki, noże, widły, orczyki, siekiery, torturowanie, palenie żywcem i gwałcenie, mordowanie całych rodzin.
Często przez dobrze znanego sąsiada, znajomego. Ale często też ten oprawca sam ostrzegał przyszłe ofiary, posyłał żonę z misją, dawał szansę...
Widocznie nie był przekonany do słuszności, ale plan był i plan musiał wykonać w obawie o los swoich bliskich. W końcu to była zorganizowana akcja.

Jedna babcia do końca życia podrywała się słysząc o Ukrainie, wzburzona "rozmawiała" z telewizorem czy radiem tłumacząc miłośnikom tych stron i pojednania co tam się działo, że ona już wystarczająco Ukraińców poznała itp.
Podobnie spać nie mogła gdy mnie naszło wybrać się do krainy tryzuba, zaciekle wybijała mi to z głowy, dla mojego bezpieczeństwa oczywiście...
"I po co tam jedziesz? Nie jedź, gdzie ja bym tam chciała jechać??Nigdy! Pojedziesz to cię zabiją" itp.
Urokliwe tereny niczym były wobec wizji bestialskiego wycinania ludzi.
Tak więc czytając współczesne teksty o mordzie znajduję tam rzeczy znane sobie właściwie od dziecka...trudno wątpić w ich prawdziwość choć historie zakrawają na niemożliwość.
A próby usprawiedliwiania mordu sensu nie mają - jeśli są podejmowane przez naszą stronę oczywiście bo dla tamtejszych nacjonałów Bandera z powodzeniem może być bohaterem.
I to rozumiem, nie wymagam by czcili Kościuszkiego czy innego nam bliższego.
Ale trzęsących portkami politykierów z RP bym kazał chłostać na centralnych placach miejscowości w ich okręgach wyborczych.
Totalne dno reprezentujące spory naród...no chyba, że bagatelizujemy sprawę i pokornie przyjmujemy klapsy nastawiając drugi policzek z obawy przed zbrojną napaścią bratniego narodu ze wschodu :twisted:
Jako prosty obywatel wiedzy tak przenikliwej nie mam, ale podejrzewam, że jeszcze nie mają takich planów. U nas plan zachowania stołka wydaje się jednak oczywisty.
Ich prawo wybierać mniej lub bardziej prawych bohaterów, a nasze święte - wyrazić oficjalne stanowisko gdy nas coś poruszy.
Nie musimy wypowiadać wojny, oni zaszczytów Banderze cofać też nie muszą, ale Polska może wydać z siebie jakiś dokument, uchwałę, odezwę, rezolucję, cokolwiek i nazwać go zwyrodniałym bandytą, a prawdę publicznie wystawić.
Skandaliczne jest, że nic takiego się nie dzieje, tchórzostwo z głupotą pogardy godne.

No dobra, wybaczcie ten wywód obok tematu.
Miałem się nie mieszać bo już dość sporów w tym temacie tęższe łby internetu prowadzą.
Na tym chyba kończę swój udział, ale teraz tak mnie jakoś wzbudził tekst przytoczony przez sąsiada z bliskiego zachodu by wkurwienie swoje na naszych oficjeli tutaj wyłuszczyć.
Można skasować, zmoderować, zbanować, wszystko można :mrgreen:
pozdro.
<kubaaa> co robisz ?
<kambys> nic
<kambys> w pracy jestem

Avatar użytkownika
paszczak
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 52
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 17:30
Lokalizacja: Gliwice

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez browar » 29 sty 2010, o 19:11

Paszczak
"Najlepsze" jest to, że brak jakiegokolwiek upamiętnienia ofiar UPA,a taki Hołodomor doczekał się tablicy/rzeźby na którą się natknąłem blisko rynku w Krakowie.Nie żebym coś miał do tej tablicy,ale jak pomyślałem w tym kontekście o Wołyniu,to mi się jakoś słabo zrobiło.
Avatar użytkownika
browar
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 124
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 22:32

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez paszczak » 29 sty 2010, o 19:41

A przecież obecnie upamiętniać można wszystko,bezpiecznie, a jakiś pęd do wybiórczego upamiętniania jest.
Wyraźny element zorganizowanego zamulania mózgownic...
Ciche, delikatne ale skuteczne blokowanie szerokiej wiedzy o prawdzie prowadzi do ciemnoty, ciemnota blisko ma do głupoty, a głupota do tragedii.
Byle wytrwać obok tego i się nie poddać, swoje wiedzieć...taką godność w skali mikro zachować.

BTW.
Fajnie, że chciało Ci się grzebać i wygrzebałeś stosowne artykuły na temat...tak jak pisałem, dla mnie zbiegiem losów nie była to abstrakcja, ale powszechna niewiedza o tym jest niewyobrażalna, nawet młotkiem tego do głów nie wbijesz bo wiedza ta nie jest sformatowana pod "plastikową" społeczność.
<kubaaa> co robisz ?
<kambys> nic
<kambys> w pracy jestem

Avatar użytkownika
paszczak
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 52
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 17:30
Lokalizacja: Gliwice

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez Piotr_S » 29 sty 2010, o 20:43

Jak to mówią, ryba psuje się od głowy. Obecna głowa jest żałosnym, zaplutym, małym człowieczkiem i trudno od niej czegoś wymagać. Poprzednia też mogła zrobić więcej. O ile poparcie Juszczenki przez Polskę podczas "pomarańczowej" rewolucji było niejako uzasadnione, bo chodziło o tzw. "ważniejsze sprawy" o tyle po fakcie można było próbować już coś zrobić. Zwłaszcza że wybrano "mniejsze zło" ale nikt, kto interesował się tematem, nie powie mi (a szczególnie szczeble rządowe i prezydenckie o tym wiedziały) że wówczas nie wiedział, iż Juszczenko to antypolska, neofaszystowska kreatura. Teraz jedynie to potwierdził a "nasz" prezydent mówi że pada deszcz...

Na Katyniu wszyscy potrafili zbijać polityczny kapitał, bo niegroźne a przydatne. Na Wołyniu każdy się boi. I co z tego że popsuja się stosunki z Ukrainą? A na co one nam są potrzebne obecnie - być może trzeba je właśnie zepsuć, i to mocno, aby można było budować wszystko od nowa. W sposób jaki jest to robione teraz, zaszłości i niechęć będą się nasilać. Nie dziwne jednak, bo zwykłym obywatelom zależy na dobrych stosunkach z Ukrainą głównie po to, żeby swobodnie można było przekraczać granicę w celach turystycznych. Oczywiście aprobując ten złodziejski i skorumpowany od zwykłego urzędasa po najwyższe szczeble władzy państwowej system.
Można sobie pogadać, zmian i tak nie będzie, bo i z czego.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez browar » 29 sty 2010, o 20:52

paszczak napisał(a):Fajnie, że chciało Ci się grzebać i wygrzebałeś stosowne artykuły na temat...tak jak pisałem, dla mnie zbiegiem losów nie była to abstrakcja, ale powszechna niewiedza o tym jest niewyobrażalna, nawet młotkiem tego do głów nie wbijesz bo wiedza ta nie jest sformatowana pod "plastikową" społeczność.


No widzisz,ja o Wołyniu,zanim trafiłem na teksty Mohorta/Kriszu/Bagińskiego, nie wiedziałem nic.A UPA kojarzyła mi się tylko z "Łunami w Bieszczadach".Tak jakoś równolegle zacząłem penetrować Roztocze,trafiałem na pomniki UPA,usłyszałem o wojnie pomnikowej,trafiłem na Bagińskiego, no i temat mnie wciągnął.Jestem znakomitym przykładem na jakość indoktrynacji komuny.Oczywiście jak ktoś chciał się dowiedzieć wcześniej,interesował się historią,to miał taką szansę na wiedzę.Mnie historia tak sobie interesowała, nie miałem w rodzinie nikogo stamtąd,to też temat był nieistniejący.Jak sobie teraz o tym myślę,to mam jasność dlaczego w sumie temat w społeczeństwie znajduje słaby wydźwięk - to do nich jeszcze nie dotarło! To jest to,o co się sprzeczałem z Kubą (P.Panc) - on uważał że ja epatuję brutalnymi opisami (a raczej linkami do nich),a mnie się po prostu oczy otwierały ze zdumienia, w miarę jak docierał do mnie ogrom tej zbrodni.Ta sprawa jest jeszcze nie zakończona,wszystko przed nami.
Avatar użytkownika
browar
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 124
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 22:32

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez browar » 29 sty 2010, o 21:00

Piotr_S napisał(a):Można sobie pogadać, zmian i tak nie będzie, bo i z czego.


Piotrze,wyżej napisałem o niewiedzy na ten temat.Ja mam b.dużo przyjaciół,kumpli,znajomych.Odkąd temat do mnie trafił,zacząłem badać co kto wie.
Poza jednym przyjacielem cała reszta w końcu wykształconych,inteligentnych ludzi nie ma pojęcia o sprawie.To znaczy słyszeli hasło,ale wiedza zerowa,nie robi na nich to wrażenia.To niestety orka na ugorze.
Avatar użytkownika
browar
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 124
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 22:32

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez jaNO » 30 sty 2010, o 10:26

Piotr_S napisał(a):....I co z tego że popsuja się stosunki z Ukrainą? A na co one nam są potrzebne obecnie - być może trzeba je właśnie zepsuć, i to mocno, aby można było budować wszystko od nowa. W sposób jaki jest to robione teraz, zaszłości i niechęć będą się nasilać.


Nie, nie i jeszcze raz nie. Właśnie przeciwko temu zawsze się sprzeciwiałem. Przeciwko burzycielom starego porządku żeby na gruzach można było wybudować nowe, doskonalsze. Przeciwko tym którzy wiedzą co dla mnie byłoby lepsze. Dla ludzi cała ta historia sprzed 65 lat !!! jest li tylko historią. Tylko. I za to takich ludzi lubię. Za zdrowe, normalne , bez napinki podejście.
Stuknijcie się w swoje zagotowane głowy, Szanowni Panowie i zacznijcie żyć rokiem 2010.
jaNO
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 98
Dołączył(a): 16 mar 2009, o 09:23

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez eldoopa » 30 sty 2010, o 12:59

@ jaNO, zgadzam się trochę, swoje zdanie mieć trzeba ale nie spinać się na słowo Ukrainiec, ponieważ wszelkie uogólnienia do niczego dobrego nie prowadzą.

Zastanawiam się jeszcze na temat ogólnej niewiedzy w kierunku UPA itp. Kończyłem podstawówkę, liceum w latach 90' i wydawać by sie mogło, że to powinny być już czasy kiedy można było mówić o wszystkim. I powiem szczerze, ze w trakcie przemyśleń o lekcjach historii i prowadzących je nauczycielach, nie mam o nich najlepszego zdania. Sorry, jeśli kogoś tutaj urażę, ale jeżeli uczysz historii i nigdy nie wspomniałeś o UPA (w dodatku na terenie podkarpacia) to nie jesteś [nie wiec co tu wpisać] nawet C***** na kaczych łapach dla mnie jak wszystkie cnotliwe panie od tego zacnego przedmiotu, swiętujące rocznice, opowiadające o pierwszych chrześcijanach, walce o godło z koroną - no sorry ale co dla mnie za różnica jest czy orzełek, który w dodatku wcale NIE JEST ORŁEM (dla nie wtajemniczonych, poczytajcie bo jest to -przepraszam za chwilową niepamięć - jakis orłan)*, wizerunek nie jest godłem, tylko herbem, a jego korona symbolizuje poddaństwo lenne (wg tradycji europejskich). O tym wszystkim, podobnie jak o UPA nigdy nie słyszałem na lekcji historii, dlaczego musiałem dowiadywać się wszystkiego na własną rękę? Żebym, mógł żyć mitem wspaniałego państwa polskiego, którego herb, jak sie okazuje na złość legendom, zaczerpnięty jest od Rzymian?!?

doktór zalecił mi, zebym sie nie denerwował a mi aż ciśnienie skoczyło...ehh

*-zasięgnąłem juz zdania co i jak z tym orłem. Więc tak jak mówiłem, nie jest to orzeł, jest to bielik z rodziny jastrzębiowatych, zaliczany do podrodziny 'orłanów' nie zadnych orłów!
Avatar użytkownika
eldoopa
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 50
Dołączył(a): 24 kwi 2009, o 16:40
Lokalizacja: Sanok

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez Piotr_S » 30 sty 2010, o 13:51

jaNO napisał(a):Nie, nie i jeszcze raz nie. Właśnie przeciwko temu zawsze się sprzeciwiałem. Przeciwko burzycielom starego porządku żeby na gruzach można było wybudować nowe, doskonalsze.

No raczej póki co do burzycieli się nie zaliczam, aczkolwiek nie lubię mówić że pada deszcz, gdy plują w twarz. Te 65 lat pokazały że taktyka chowania głowy w piasek nie przynosi efektu, wręcz pogarsza sytuację. Obecnie nie jest ona zdrowa zarówno na szczeblach władzy - jak i - żeby daleko nie szukać - np. w Bieszczadach, że wspomnę choćby sprawę obelisku k. Duszatyna, przepychanki w Mchawie, itp, itd. i ogólne pozory że wszystko jest cacy. No nie sprawdza się i już - jakby nie patrzeć. Póki nie będzie dobrych chęci z obu stron, póty niesnaski zostaną a od niedomówień niejeden konflikt się rozwinął.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Bandera bohaterem Ukrainy

Postprzez browar » 30 sty 2010, o 14:12

jaNO napisał(a): Dla ludzi cała ta historia sprzed 65 lat !!! jest li tylko historią. Tylko.


Niestety,nierozliczoną.I gdyby druga strona trzymała język za zębami,udając że to tylko historia,może miałbyś trochę racji.Ale nie trzyma,tylko głośno gada "treba buło rezaty",i dekoruje morderców.Morderców naszych współobywateli.Świadkowie,ofiary żyją wśród nas,i co, mamy im powiedzieć - dajcie spokój,to historia,UPA walczyła w końcu o niepodległość Ukrainy,Bandera git,trzeba dbać o dobre stosunki,to już XXI wiek ??? W imię czego? Twojego dobrego samopoczucia?
Avatar użytkownika
browar
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 124
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 22:32

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron