Berehy górne

Ludzie, miejscowości, zabytki, architektura sakralna - dyskusje oraz zdjęcia

Berehy górne

Postprzez karol2566 » 30 cze 2013, o 09:48

Byłem ostatnio w bieszczadach ze swoją mamą, i chociaz sam chodze od lat i znam dobrze ich historie, to jednak zaintrygowala mnie jedna rzecz, mama opowiadala mi ze kiedy byla tu w berehach 30 lat temu, obok rzeki, zaraz kolo mostu tu gdzie teraz jest parking stał stary brzydki szałas, a w nim mieszkał typowy pustelnik, zarośniety z poklejoną brodą, codziennie wypasał owce, podobno beczał do nich, a one do niego i tak za nim szly jak za swoim przeowdnikiem... wiadomo ze w tamtych latach nie bylo w bieszczadach nic... i ludzi też za wiele nie było... wie ktoś może kim był ten człowiek? skąd pochodził, jak go nazywano? może ktoś zna jego historie...
karol2566
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 19 cze 2013, o 09:30

Re: Berehy górne

Postprzez Piotr_S » 1 lip 2013, o 08:41

karol2566 napisał(a):stał stary brzydki szałas

W sumie nie powiem, kto tam wtedy mieszkał, choć coś mi świta ale nie mogę skojarzyć osoby z miejscem, ale:
karol2566 napisał(a):wiadomo ze w tamtych latach nie bylo w bieszczadach nic... i ludzi też za wiele nie było

To dość karkołomne stwierdzenie. 30 lat temu Bieszczady były w pełni "cywilizowane". Były gorsze drogi i nie było tych wszystkich bud, pensjonatów i domków. Wszędzie dojeżdżał PKS, kolej tam gdzie były tory i kolejka wąskotorowa od Rzepedzi po Wetlinę. W każdej wsi był sklep GS a w niektórych po dwa. Raz w tygodniu targ jakiś mały w większych miejscowościach a na większy się jeździło do Zagórza, Sanoka czy Leska. W co trzeciej była szkoła podstawowa a w co drugiej knajpa. Pola namiotowe czasami pękały w szwach, turystyka plecakowa wówczas kwitła. Na Wetlińskiej byłem pierwszy raz 35 lat temu w wakacje jako dzieciak - w chatce "Puchatka" było tyle ludzi że ciężko było wejść do środka herbatę kupić, na zewnątrz podobnie. W podobnym szałasie jak te w Berehach, na przełęczy Wyżnej mieszkał wówczas Majster Bieda. 25 lat temu zajechaliśmy na camping w Ustrzykach Górnych, facet zobaczył rejestrację KSL i nie chciał nas wpuścić, bo miejscowi a turyści z zewnątrz się nie mogą już pomieścić. Tak, że żeby stwierdzić że "w Bieszczadach nie było nic" trzeba się cofnąć nie o 30 a o 50-60 lat :)
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1364
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Berehy górne

Postprzez creamcheese » 1 lip 2013, o 11:05

Piotr_S napisał(a): 25 lat temu zajechaliśmy na camping w Ustrzykach Górnych, facet zobaczył rejestrację KSL i nie chciał nas wpuścić, bo miejscowi a turyści z zewnątrz się nie mogą już pomieścić.

i tym turystom, m in. i mnie, nie przeszkadzało, że woda tylko zimna była...w "umywalni" pod chmurką :D
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 787
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Berehy górne

Postprzez krzyś » 1 lip 2013, o 12:36

Mnie się też zebrało na wspomnienia... te sprzed 40 lat...
Bieszczady już wtedy były w miarę "ucywilizowane", tak jak napisał Piotr. Pamiętam, że na połoninach, łąkach pasło się mnóstwo owiec. Stąd może i na Berehach mieszkał jakiś "pustelnik", który pasał owce.
Kolejkę też dobrze zapamiętałem. W czasie rajdu podróżowaliśmy nią z Cisnej do Komańczy (komu to przeszkadzało), gdzie była meta rajdu.
W sklepach GS górne półki zajmował napój zwany przez nas (i nie tylko przez nas) J-23, który kupowaliśmy na metry (metr tej półki poprosimy :lol: ).
Kiedy w deszczu dotarliśmy do Chatki Puchatka, chceiliśmy wysuszyć choć buty (wtedy pionierki). A tam kolejka do pieca taka, że nasze stały jakieś 3metry od...
Och!!! wspomnienia....
Góry wysokie, kto mi z wami walczyć kazał...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1395
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Berehy górne

Postprzez creamcheese » 1 lip 2013, o 13:05

krzysiu!! kolejka z Cisnej do Komańczy...a może raczej do Duszatynia lub Prełuk jeździła jeszcze 30 lat temu!! Ciuchcia!! A i wagoniki były inne niż teraz, całe obudowane, nie takie otwarte "pod publiczkę"...Łza się kręci nie tylko Tobie.
Pozdrawiam
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 787
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Berehy górne

Postprzez karol2566 » 2 lip 2013, o 13:16

Może przesadzilem troche z tym, ze nic nie bylo w bieszczadach, ale napewno wtedy byly inne czasy, mniej samochodow... bieszczady byly mniej znane, chcialbym zobaczyc bieszczady z tamtych lat :) ale niestety to marzenie jest nie do spełnienia, co do bieszczadzkich samotnikow i charakterów to kojarze raczej wszystkie wazniejsze osobowosci, a tu po latach mama opowiada mi ta historie, i okazuje sie ze nikt za bardzo nie kojarzy kim byl ten czlowiek.
karol2566
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 19 cze 2013, o 09:30

Re: Berehy górne

Postprzez Piotr_S » 2 lip 2013, o 19:47

karol2566 napisał(a):i okazuje sie ze nikt za bardzo nie kojarzy kim byl ten czlowiek.

Bo tam się przewijało dużo ludzi. Na Berehach owce wypasali ludzie z Chmiela i Zatwarnicy wtedy
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1364
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Berehy górne

Postprzez raawek » 2 lip 2013, o 22:23

w Berehach było wtedy na zboczu Wetlińskiej kilka szałasów, kupowałem mleko i ser tam. A co do pustki...była pustka, jeżeli chodzi o turystykę samochodową, mało było auciarzy i przyjazd samochodem w te góry, to nie był powód do dumy, za to plecakowcy byli wszędzie, o niebo więcej niż teraz. Ale tego świętego mikołaja z berehów jakoś nie pamiętam. Było ich może po prostu wielu w tych szałasach;).
Avatar użytkownika
raawek
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 15
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 00:23
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Berehy górne

Postprzez karol2566 » 3 lip 2013, o 07:43

Zgadzam sie, jednak tylko słysze z opowieści jak kiedyś było, mam 24 lata, ale jeszcze jako dziecko bedac pierwszy raz w bieszczadach w 96 roku, pamietam że bylo troche inaczej niż teraz, teraz jest dużo osob ktore poprostu przyjezdzaja na jeden dzien, samochodem, pospaceruja kolo chatki puchatka, wracaja na dol, najedza sie i opija i wracaja do domu, czasem aż widok porozstawianych na kazdym poboczu samochodow mnie przeraża... nie mowiac juz o smieciach ktore czasem widze na szlaku, a przecież praktycznie wszedzie na parkingach w dolinach sa porozstawiane kubły na każdy rodzaj śmieci, chociaż mam samochód to marzy mi sie wyjazd na kilka dni pod namiot, bez zbednych udogodnien, jednak cieżko znaleśc chetnych bo większośc moich znajomych jest za wygodna na takie eskapady :)
karol2566
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 19 cze 2013, o 09:30

Re: Berehy górne

Postprzez gór mi mało » 4 lip 2013, o 22:47

Myślę, że takie marzenie łatwo może się spełnić. Wystarczy machnąć ręką na wygodne towarzystwo(wiem coś o tym) i wybrać się na samotną wędrówkę po Biesach. Wrażenia bezcenne!
Sama wprawdzie nie chodziłam zupełnie samotnie (bo z psem). Za to nielegalnie, bo od kilku lat obowiązuje zakaz wprowadzania psów do BPN...
W Bieszczadach można spotkać fajne towarzystwo i na miejscu umówić się na jakiś wspólny wypad. Tacy prawdziwi turyści najczęściej zatrzymują się w skromnych kwaterach np.w Cieniu PRL w Wetlinie. Dwa lata temu wylądowałam tam całkiem przypadkiem i zdziwiłam się, że są jeszcze młodzi ludzie,którzy lubią wędrować całymi dniami a wieczorem siadają do stołu,śpiewają i grają na gitarze. Miałam wrażenie, że cofnęłam się do lat 70-tych XXwieku !
Tak więc "wszystko się może zdarzyć, wystarczy się odważyć"
Życzę Ci odkrywania prawdziwych Bieszczadów
gór mi mało
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 110
Dołączył(a): 8 kwi 2012, o 14:44

Następna strona

Powrót do Historia Bieszczadów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.