Bieszczady, sierpień 2011

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez KASIA B » 18 sty 2012, o 22:14

Zygmuncie... nigdzie nie napisałam że karmiłam liska! Napisałam że podszedł do mnie kiedy odpoczywałam. Po drugie, podobnie jak Ty, obawiałam się że ma wściekliznę, nawet osłaniałam się plecakiem. A fotki pstrykałam gdy był już dalej ode mnie.
KASIA B
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 17
Dołączył(a): 26 lip 2011, o 17:46

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez kresowiak » 19 sty 2012, o 10:54

Ciag dalszy "bieszczadzkiej walesy".
Rzepedz - pobudka ,toaleta, sniadanie przy ktorym planujemy dzien.Wyszlo nam ze bedzie to dzien "cerkiewny".Ruszamy na kraniec wsi do pierwszego w tym dniu przystanku.Cerkiew w Rzepedzi ladnie utrzymana, obejscie i cmentarz zadbany.Obieramy kierunek na Kulaszne i majac troche szczescia podjezdzamy stopem.Cerkiew jak wiadomo nowa i nie robi wielkiego wrazenia, ale stajemy przy grobie Jedrka Poloniny i to jest powod dla ktorego tu jestesmy.Przy okazji objasniamy "turystom" , ze na cmentarzu nie leza jacys "ruscy" i dlaczego krzyz u Jedrka jest jakis dziwny, bo z konskich podkow.Schodzac z Kulasznego kolejny przystanek, ale to nie cerkiew, lecz... laweczka w cieniu a przy niej sklepik a w nim zimny Lezajsk.Jestesmy w siodmym niebie /o ile takie jest/.Napoj energetyczny dodal nam sil i juz za chwile jestesmy przy cerkwi w Szczawnem.Obejrzelismy ja z zewnatrz i juz mielismy odchodzic, gdy pod cerkiew zajechal samochod i wysiadl z niego kierowca w czarnej sukience.Okazalo sie ,ze turysci ogladajacy z nami cerkiew zadzwonili po ksiedza, ktory otworzyl cerkiew i opowiedzial nam kilka ciekawych historii, m.in. to iz ta cerkiew jest jedna z nielicznych tzw."rozpisanych".Wrzucilismy datek i otrzymalismy pamiatkowa pocztowke.Mocno uduchowieni kierujemy sie do Komanczy.Zwiedzamy cerkiew grecko-katolicka i prawoslawna, a nastepnie posilamy sie dwoma zupami: krupnikiem i chmielowa, nabierajac sil przed droga do Duszatyna. Uszlismy ok. 1 km. i znowu szczescie jest przy nas. Zatrzymuje sie samochod terenowy/lesnik/ i oferuje ze nas podwiezie.Wypoczeci zwawo ruszamy w gore do jeziorek.Wrazen z pobytu nad jeziorkami nie bede opisywal, gdyz kazdy z forumowiczow zapewne tam byl.Po powrocie do Duszatyna obowiazkowy popas w jedynym barze.Jest klimat bo jest zimne-lane z beczki. Tu powstaje plan: idziemy przez Mikow do Smolnika.Po drodze 4 brody na rzece, ale coz jest godz.18 to na 21 zajdziemy.Pierwszy brod pokonujemy.... starym torowiskiem nad rzeka, a nastepne...... samochodem/skoda octavia-serdeczne dzieki/, ktory nagle wyjechal z rzeki i nie mial innego wyjscia niz sie zatrzymac i nas zabrac.Mlody kierowca mial co prawda obawy czy na przeprawach z takim obciazeniem nie utonie, ale oswiadczylismy ze jestesmy gotowi wyjsc na srodku rzeki i go popchnac. Udalo sie, woda nie wlala sie do wnetrza samochodu, a my cali i szczesliwi wyladowalismy pod cerkwia w Smolniku.Obecnie uzytkowana jako kosciol rzym-kat. przedstawia wraz z obejsciem i cmentarzem obraz nedzy i rozpaczy. Z cerkwi skierowalismy nasze kroki do Zagrody Chryszczata.Zaklepalismy nocleg w "kabarynach" czyli celach wieziennych po bylym Zakladzie Karnym. Wieczorna toaleta , kolacja z malym/0,5 l / co nie co i zatrzasnelismy za soba zelazne drzwi celi. Do jutra.
kresowiak
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 93
Dołączył(a): 20 gru 2011, o 11:57

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez lidkru » 19 sty 2012, o 11:03

ta cerkiew jest jedna z nielicznych tzw."rozpisanych"


a możesz mi to bliżej "rozpisać"? ;)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez kresowiak » 19 sty 2012, o 11:53

Ikony jak wiemy nie sa malowane, lecz pisane.W tej cerkwi nie ma ikon pisanych na deskach i zawieszonych na scianach,
natomiast sceny biblijne i postaci swietych sa pisane /malowane/ bezposrednio na drewnianych scianach i sklepieniu.Zachowane do dzis w swietnym stanie stanowia moim zdaniem niezwykla atrakcje dla zwiedzajacych.Dowiedzialem sie tez ze wsparcia finansowego udzielil tej parafii ksiadz wywodzacy sie z tych terenow a pracujacy na Alasce.
kresowiak
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 93
Dołączył(a): 20 gru 2011, o 11:57

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez lidkru » 19 sty 2012, o 12:07

czyli koniecznie trzeba to zobaczyć , dzięki :)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez lucyna » 19 sty 2012, o 12:17

kresowiak napisał(a):Ikony jak wiemy nie sa malowane, lecz pisane.W tej cerkwi nie ma ikon pisanych na deskach i zawieszonych na scianach,
natomiast sceny biblijne i postaci swietych sa pisane /malowane/ bezposrednio na drewnianych scianach i sklepieniu.Zachowane do dzis w swietnym stanie stanowia moim zdaniem niezwykla atrakcje dla zwiedzajacych.Dowiedzialem sie tez ze wsparcia finansowego udzielil tej parafii ksiadz wywodzacy sie z tych terenow a pracujacy na Alasce.

Hmm, jestem dość biegła w teologii ikony ale po raz pierwszy z czymś podobnym spotykam się. Wnętrze cerkwi znam dobrze, oprowadzam po nim, sporadycznie, bo sporadycznie, ale oprowadzam.
Czy ikony pisze się, czy maluje? Maluje, pisanie wzięło się z błędnego tłumaczenia z języka rosyjskiego.Istnieje coś takiego jak hermeneja ikony.
"Hermeneja, podlinnik gr. hermeneia, ros. podlinnik-wzornik, podręcznik zawierający zbiór wiadomości na temat procesu powstawania ikony, od form i schematów kompozycyjnych i ikonograficznych po technikę ikony. Hermeneja to jedyny znany pobizantyjski pisany podręcznik malarski. Wiadomo jedynie, że jest dziełem Dionizego z Furny - mnicha,malarza, lekarza. Niektóre źródła podają jako datę powstania tego dzieła 1468 rok, lecz prawdopodobnie jest to kompilacja powstała w latach 1730-1734 w oparciu o XVI w. manuskrypty. Dionizy jako czynny malarz miała spore doświadczenie i wiedzę w zakresie malarstwa, dlatego jego podręcznik ma charakter praktyczny. Książka dzieli się na dwie części: technologiczną i ikonograficzną." "Przewodnik po ekspozycji sztuki cerkiewnej w Muzeum Historycznym w Sanoku" Katarzyna Winnicka
więcej o książce i ikonach piszę tu historia-sztuki-t794.html" target="_blank

W Smolniku istnieją ikony, jest ikonostas, część ikon ukradziono m.in. prazdniki. Wnętrze charakterystyczne dla cerkwi zdobi polichromia najprawdopodbniej z XIX w. figuralno-ornamentowa.
Skąd zaczerpnąłeś woje wiadomości?

Relacja świetna, czekam na ciąg dalszy :)
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez kresowiak » 19 sty 2012, o 12:26

Doceniam Twoja wiedze na temat ikon, lecz nie bardzo dokladnie przeczytalas co napisalem.Cerkiew "rozpisana " jest w Szczawnem a nie w Smolniku, a informacje o tym podaje jak juz napisalem za ksiedzem z parafii Komancza ,ktory opiekuje sie i odprawia nabozenstwa w cerkwi Szczawne. Pozdrawiam.
kresowiak
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 93
Dołączył(a): 20 gru 2011, o 11:57

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez lucyna » 19 sty 2012, o 12:47

To samo dotyczy Szczawnego. Piękne wnętrze, również oprowadzam. Tu także mamy ikonostas, polichromię figuralną z 1925 r.
Polichromie są w większości cerkwi. Sprawdziłam w trzech przewodnikach napisanych przez znawców min: Bańkosza, Krycińskiego, nic na temat rozpisania nie ma.

Aaa ksiądz, to wszystko wyjaśnia.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez kresowiak » 19 sty 2012, o 13:10

Dzieki za wyjasnienia.A ja coz, laik.Bylem , widzialem , podziwialem a opisalem co uslyszalem/zrodlo wydaje sie wiarygodne/.
Czlowiek nie czuje ,jak mu sie rymuje. Pozdrowienia.
kresowiak
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 93
Dołączył(a): 20 gru 2011, o 11:57

Re: Bieszczady, sierpień 2011

Postprzez lucyna » 19 sty 2012, o 13:48

Nie tak łatwo, ;) w międzyczasie przejrzałam "Symbolikę cerkwi" Leonida Uspienskiego, jednego z największych teologów prawosławnych, znawcy ikony.
"Nawa cerkwi,jak już wiemy, symbolizuje przemienione stworzenie, nową ziemię i nowe niebo,a jednocześnie Cerkiew. To dlatego w kopule malowany jest obraz Głowy Cerkwi, Chrystusa Pantokratora (Wszechwładnego). Cerkiew przepowiadana była przez proroków i ustawiona na apostołach, stąd ich postacie umieszczone są tuż poniżej obrazu Chrystusa. Na czterech narożnych polach sklepienia pojawiają się czterej ewangeliści, którzy głoszą Dobrą Nowinę na cztery strony świata. Kolumny na których opiera się budowla, pokryte są wyobrażeniem "filarów" Cerkwi: męczenników, hierarchów i ascetów. Na ścianach widnieją główne wydarzenia z historii sakralnej, w szczególności te upamiętniane przez święta liturgiczne.Tę syntezę chrześcijańskiego nauczania św. Germanosa z Konstantynopola nazywa się "perłami świętych dogmatów". Zachodnia ściana świątyni to obraz Sądu Ostatecznego, końca historii i początku wieku, który ma nadejść.
W związku z powyższym, wystrój prawosławnych cerkwi nie zależy od indywidualnej inwencji artysty; tematy ikonograficzne rozmieszczone są zgodnie ze znaczeniem każdej z części świątyni i cerkwi jako całości."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron