Bieszczady w październiku

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

Re: Bieszczady w październiku

Postprzez dyzman » 2 lis 2011, o 22:08

lidkru napisał(a):dyzman, to czekamy na relacje :)

iiiiiiii... nie ma co.... Pierwszego dnia poszedłem na Caryńską z Ustrzyk G. na Brzegi. W lesie śnieg, powyżej lasu lekkie błoto. Na szczycie doznałem szoku, bo była absolutna cisza.... :o Zero wiatru i kompletna cisza. Z zejściem był problem, bo był lód i potem błoto. Gdyby nie kijki to kilka razy bym leżał. Na drugi dzień zrobiłem sobie odpoczynek, bo tak to jest, jak się zza biurka idzie w góry :D Wszystko boli. Pojeździłem po okolicy. Trzeciego dnia poszedłem na Tarnicę też od Ustrzyk G. Tu z kolei wiało tak, że mało łba nie urwało. Oczy łzawią... I na samą Tarnicę nie wszedłem, bo znów zlodowacenie. Wejść bym wszedł, ale na zejściu znów bym fruwał. Więc byłem tylko pod. Schodziłem na Wołosate niebieskim. Błoto niezłe, buty zyskują na wadze z 1,5 kg. A czwartego dnia się rozpadało, więc znów objazdówka, tym razem po cerkiewkach. Szkoda, że pozamykane. Generalnie ładnie, kolorowo, cicho. Tylko wkurza totalny brak transportu po sezonie.
dyzman
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 5
Dołączył(a): 12 wrz 2011, o 18:23

Poprzednia strona

Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron