Bieszczady zimą

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Bieszczady zimą

Postprzez lucyna » 29 sty 2011, o 22:51

kumak_gorski napisał(a):
lucyna napisał(a):A jak mnie Adam ubije za gadulstwo to bierzesz Kretyna na wychowanie. O!

Chyba nie zrobisz tego Kretynowi, Lucynko? Okazuje się, że jedyne, co mogę hodować tudzież wychowywać, są patyczaki:-)

Hmm chyba nie doceniałam stowarzyszenia. Z tego co wiem są duże szanse na kamerę, Adamowi udało się nakręcić na targach Bieszczadzką koniunkturę. Chyle czoło. Odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.
Teraz może uda się załatwić toalety i parkingi. Ale byłabym szczęśliwa.
I jeszcze jedno. Nowi radni docenili aspekt ekologiczny, praca na lata ale ponoć infrastruktura komunalna gminy będzie lepsza.
Jednym słowem jest lepiej niż było.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady zimą

Postprzez adam2327 » 29 sty 2011, o 23:46

a..coś zżarło tekst
adam2327
 

Re: Bieszczady zimą

Postprzez wiechuu51 » 4 lut 2011, o 19:06

Moi drodzy .Po przeczytaniu Waszych propozycji,ukierunkowań,waszych życzeń chciałbym aby ten JESZCZE dziki i przepiękny zakątek Polski pozostał takim jaki jest, by nie zmieniac nic w przyrodzie poprzez rozbudowę turystyki,naplyw ludzi i "cywilizowanie" tego miejsca.Podejrzewam ze nie tylko ja tak bym chciał,że jest wiele innych osób które na myśl o Krupowkach zakopiańskich w sezonie ogarnia niesmak i lęk by to nie zagościło w Bieszczadach.A wójtowie,starostowie sołtysi,sejmikowicze niech sie zajma lokalnymi sprawami i potrzebami jakich jest wiele a nie kombinacjami w niewłaściwych kierunkach.Pozdrawiam.
wiechuu51
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 35
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 18:18

Re: Bieszczady zimą

Postprzez lucyna » 5 lut 2011, o 06:44

wiechuu51 napisał(a):Moi drodzy .Po przeczytaniu Waszych propozycji,ukierunkowań,waszych życzeń chciałbym aby ten JESZCZE dziki i przepiękny zakątek Polski pozostał takim jaki jest, by nie zmieniac nic w przyrodzie poprzez rozbudowę turystyki,naplyw ludzi i "cywilizowanie" tego miejsca.Podejrzewam ze nie tylko ja tak bym chciał,że jest wiele innych osób które na myśl o Krupowkach zakopiańskich w sezonie ogarnia niesmak i lęk by to nie zagościło w Bieszczadach.A wójtowie,starostowie sołtysi,sejmikowicze niech sie zajma lokalnymi sprawami i potrzebami jakich jest wiele a nie kombinacjami w niewłaściwych kierunkach.Pozdrawiam.

Sądzę, że większość z nas nie chce zakopiańskich Krupówek w Bieszczadach. Niestety, na to nie mamy wpływu. Zapora w Solinie jest porównywana przez gości właśnie z tym miejscem lub z sopockim molo. Moim zdaniem problem jest znacznie głębszy i dotyczy szeregu osób żyjących z turystyki. Co z nimi, co z nami? Ostatnio miałam przyjemność rozmawiać z pracownikiem odpowiedzialnym na rozwój turystyki w pewnej naszej gminie. Zaznaczam wprost, osobą kompetentną (z tym bywa bardzo ale to bardzo różnie). Na terenie owej gminy bardzo dynamicznie rozwijającej się część dość majętnych osób kupiła sobie ziemie, bo to była w owym czasie doskonała inwestycja. Potem zaobserwowali iż w Bieszczadach rozwija się turystyka , zainwestowali w tzw. gospodarstwa agroturystyczne, w jakieś knajpki. Dwa lata temu był boom na Bieszczady i wysokie zarobki, więc część osób zainwestowało. Ubiegły rok regres, problemy m.in. ze spłatą kredytów. Zaczyna się nieuczciwe pogrywanie, nawet u nas w światku przewodnickim,( na Forum też widać osoby, które także za pomocą tego miejsca chcą się reklamować - jestem za reklamą ale niech coś i też dadzą nam, chociaż kilka merytorycznych postów). Co i z tymi ludźmi? Mówiąc wprost niezbyt mi osobiście ich żal, każda inwestycja ma w sobie ryzyko, a ci ludzie w większości są za zakopiańskim modelem turystyki i za budową wyciągu na Jaśle oraz chcą pozabijać nasze wilki. Na pewno część z tych przedsiębiorstw padnie, ktoś je wykupi i być może nasz region szybciej poszybuje w kierunku turystyki masowej.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady zimą

Postprzez wiechuu51 » 5 lut 2011, o 10:30

W kazdym razie zaczyna dziać sie niedobrze w Bieszczadach majac na uwadze przyrodę ,ciszę, spokój i pozostawienie tej enklawy w dotychczasowym stanie.Oczywiście nieszczęściem jest sytuacja /jak opisałaś/z tymi inwestycjami w ziemię,w knajpki i inne historie.Wyciąg na Jasło oby nie doszedł do skutku bo wg.przysłowia " od rzemyczka do koniczka".W rezultacie doprowadzi się do sytuacji że zwierzynę występującą w Bieszczadzch będziemy oglądać na fotkach z opisem co występowalo tu kiedyś,znikna dzikie tereny,a z turystyką zmuszeni będziemy przeniesć się w Karpaty Ukraińskie lub Rumuńskie.Do tego są w stanie doprowadzić mądrzy Polacy.KASA i przede wszystkim KASA sie liczy.
wiechuu51
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 35
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 18:18

Re: Bieszczady zimą

Postprzez kumak_gorski » 5 lut 2011, o 11:57

wiechuu51 napisał(a):W kazdym razie zaczyna dziać sie niedobrze w Bieszczadach majac na uwadze przyrodę ,ciszę, spokój i pozostawienie tej enklawy w dotychczasowym stanie.Oczywiście nieszczęściem jest sytuacja /jak opisałaś/z tymi inwestycjami w ziemię,w knajpki i inne historie.Wyciąg na Jasło oby nie doszedł do skutku bo wg.przysłowia " od rzemyczka do koniczka".W rezultacie doprowadzi się do sytuacji że zwierzynę występującą w Bieszczadzch będziemy oglądać na fotkach z opisem co występowalo tu kiedyś,znikna dzikie tereny,a z turystyką zmuszeni będziemy przeniesć się w Karpaty Ukraińskie lub Rumuńskie.Do tego są w stanie doprowadzić mądrzy Polacy.KASA i przede wszystkim KASA sie liczy.

Jak na razie to wszystko to wishful thinking, ale zobaczymy.
Zagrożenia, o jakich tu mowa, wyglądałyby całkiem inaczej, gdybyśmy wiedzieli, iż w sposób kompetentny zajmują się nimi instytucje i osoby do tego powołane. Lucy, ilu przedstawicieli samorządów interesuje się wynikami badań, nowatorskimi rozwiązaniami czy po prostu sprawnym zarządzaniem środowiskiem? Widziałaś kogoś na szkoleniach w ciągu ostatnich kilku lat? No, chyba, że chodzą na inne, lepsze szkolenia, albo lepiej - ze względu na wysoki stopień wtajemniczenia i wiedzy wcale nie muszą się już więcej szkolić, wiedząc wszystko - choć nie sądzę, patrząc na to, co dzieje się przykładowo z Jeziorem Solińskim. Dopuszczanie do takich sytuacji powinno być sprawą kryminalną i srogo ukaraną.
Z wyciągiem na Jasło może być podobnie. Na hurra zbuduje się jakieś metalowe straszydło, które jak już pisałem zdąży zardzewieć, zanim ludzie w Polsce nauczą się jeździć na narty w Bieszczady. Za zniszczenie środowiska i zawiedzione nadzieje nikt nie odpowie.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Bieszczady zimą

Postprzez lucyna » 5 lut 2011, o 12:29

kumak_gorski napisał(a):
wiechuu51 napisał(a):W kazdym razie zaczyna dziać sie niedobrze w Bieszczadach majac na uwadze przyrodę ,ciszę, spokój i pozostawienie tej enklawy w dotychczasowym stanie.Oczywiście nieszczęściem jest sytuacja /jak opisałaś/z tymi inwestycjami w ziemię,w knajpki i inne historie.Wyciąg na Jasło oby nie doszedł do skutku bo wg.przysłowia " od rzemyczka do koniczka".W rezultacie doprowadzi się do sytuacji że zwierzynę występującą w Bieszczadzch będziemy oglądać na fotkach z opisem co występowalo tu kiedyś,znikna dzikie tereny,a z turystyką zmuszeni będziemy przeniesć się w Karpaty Ukraińskie lub Rumuńskie.Do tego są w stanie doprowadzić mądrzy Polacy.KASA i przede wszystkim KASA sie liczy.

Jak na razie to wszystko to wishful thinking, ale zobaczymy.
Zagrożenia, o jakich tu mowa, wyglądałyby całkiem inaczej, gdybyśmy wiedzieli, iż w sposób kompetentny zajmują się nimi instytucje i osoby do tego powołane. Lucy, ilu przedstawicieli samorządów interesuje się wynikami badań, nowatorskimi rozwiązaniami czy po prostu sprawnym zarządzaniem środowiskiem? Widziałaś kogoś na szkoleniach w ciągu ostatnich kilku lat? No, chyba, że chodzą na inne, lepsze szkolenia, albo lepiej - ze względu na wysoki stopień wtajemniczenia i wiedzy wcale nie muszą się już więcej szkolić, wiedząc wszystko - choć nie sądzę, patrząc na to, co dzieje się przykładowo z Jeziorem Solińskim. Dopuszczanie do takich sytuacji powinno być sprawą kryminalną i srogo ukaraną.
Z wyciągiem na Jasło może być podobnie. Na hurra zbuduje się jakieś metalowe straszydło, które jak już pisałem zdąży zardzewieć, zanim ludzie w Polsce nauczą się jeździć na narty w Bieszczady. Za zniszczenie środowiska i zawiedzione nadzieje nikt nie odpowie.

Co prawda to prawda. Wyjątki potwierdzają regułę.
Na ostatnich konferencjach była Agata Sarna z UM w Rzeszowie, musisz przyznać iż to bardzo kompetentna osoba. Byywają przedstawiciele Urzędu Promocji Miasta Sanoka, czasami Arkadiusz Komski, czasami Robert Bańkosz. Na konferencji PROT w Rzeszowie byli przedstawiciele samorządów, nie znam ich więc trudno mi powiedzieć kogo reprezentowali. Najwięcej przedstawicieli samorządowców widziałam kilka lat temu na konferencji w Arłamowie poświęconej turystyce przyrodniczej. Sądzę, że tak licznie przybyli iż obawiali się nas, ekologów - to było wtedy, gdy chcieliśmy powołać Turnicki Park Narodowy. Wszystkie samorządy były reprezentowane (chyba wszystkie) na warsztatach poświęconych NATURZE 2000, nie jestem pewna, gdyż Renata Szczepańska wójcina gminy Cisna zawsze była tak aktywna i tak zaciekle walczyła o swoją koncepcję rozwoju gminy, iż inni urzędnicy byli w cieniu. Poza tym tam był super gadatliwy duet Jolanta Harna - Lucyna Pściuk więc ludzie naprawdę mieli problem aby zabrać głos.
Jeżeli chodzi o szkolenia to Przemysław Kunysz także potwierdzał, samorządy żywo były zainteresowane siecią i byli obecni także, gdy ustanawiano sieć w Górach Słonnych czy na Pogórzu Przemyskim.
Poza sprawami związanymi z ochroną przyrody to prawie nie widuję urzędników. Zresztą ja bywam na szkoleniach dla przewodników.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady zimą

Postprzez kumak_gorski » 5 lut 2011, o 12:41

lucyna napisał(a):Co prawda to prawda. Wyjątki potwierdzają regułę.
Na ostatnich konferencjach była Agata Sarna z UM w Rzeszowie, musisz przyznać iż to bardzo kompetentna osoba. Byywają przedstawiciele Urzędu Promocji Miasta Sanoka, czasami Arkadiusz Komski, czasami Robert Bańkosz. Na konferencji PROT w Rzeszowie byli przedstawiciele samorządów, nie znam ich więc trudno mi powiedzieć kogo reprezentowali. Najwięcej przedstawicieli samorządowców widziałam kilka lat temu na konferencji w Arłamowie poświęconej turystyce przyrodniczej. Sądzę, że tak licznie przybyli iż obawiali się nas, ekologów - to było wtedy, gdy chcieliśmy powołać Turnicki Park Narodowy. Wszystkie samorządy były reprezentowane (chyba wszystkie) na warsztatach poświęconych NATURZE 2000, nie jestem pewna, gdyż Renata Szczepańska wójcina gminy Cisna zawsze była tak aktywna i tak zaciekle walczyła o swoją koncepcję rozwoju gminy, iż inni urzędnicy byli w cieniu. Poza tym tam był super gadatliwy duet Jolanta Harna - Lucyna Pściuk więc ludzie naprawdę mieli problem aby zabrać głos.
Jeżeli chodzi o szkolenia to Przemysław Kunysz także potwierdzał, samorządy żywo były zainteresowane siecią i byli obecni także, gdy ustanawiano sieć w Górach Słonnych czy na Pogórzu Przemyskim.
Poza sprawami związanymi z ochroną przyrody to prawie nie widuję urzędników. Zresztą ja bywam na szkoleniach dla przewodników.


Ciekawe zatem, skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?;-)
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Bieszczady zimą

Postprzez lucyna » 5 lut 2011, o 12:45

Ależ ja mówiłam o wyjątkach i o sieci NATURA 2000, turystyka była tylko jej niewielkim elementem, a nie o turystyce.
Poza tym wspominałam o UM w Sanoku, to profesjonaliści, ich lata świetlne dzielą od innych samorządów.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady zimą

Postprzez wiechuu51 » 5 lut 2011, o 15:47

Suma sumarum trzeba trzymać rękę na pulsie.
wiechuu51
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 35
Dołączył(a): 24 cze 2010, o 18:18

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.