Bieszczady zimą

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Bieszczady zimą

Postprzez kumak_gorski » 20 sty 2011, o 10:38

Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Bieszczady zimą

Postprzez kumak_gorski » 20 sty 2011, o 15:14

kumak_gorski napisał(a):Polecam artykuł:
http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3497 ... e_snu.html" target="_blank" target="_blank" target="_blank


Słuchajcie, a może właśnie tak ma być? Może w Bieszczadach (w szczególności w Polańczyku lub najbliższych okolicach) ma nie być nart, wyciągów, biegówek, lodowisk, sztucznego naśnieżania, góralskich karczm itd., itp.? Nawet jeśli powstałaby tu jakaś infrastruktura, to wiecie ile czasu zajmie przebicie się do świadomości statystycznego Polaka, że fajnie jest zimą w Bieszczadach? Pewnie ta tak zwana infrastruktura (orczyki itp.) zdążyłaby do tego czasu zardzewieć, stoki zarosnąć chaszczami i po latach okazałoby się, że po pierwsze utopiono wielkie fortuny, po drugie zdewastowano środowisko.

Może więc nie chciejmy tu tworzyć nie wiadomo czego zimą. Może zajmijmy się tymi porami roku, które tu jako tako funkcjonują - aby funkcjonowały lepiej, począwszy od kwestii ekologicznych. Pomyślałem niedawno, że może gdybyśmy mieli faktycznie fajne sezony wiosenno-letnio-jesienne, pozwalające na spokojne przetrwanie zimy bez wiecznych utarczek o brak tej czy tamtej atrakcji zimowej, byłoby lepiej? Zima byłaby wtedy rzeczywiście czasem, kiedy i Bieszczady odpoczywają, i ludzie tu mieszkający.
A korzyść z zadbanego, czystego jeziora, z normalnej oczyszczalni ścieków, uporządkowanego budownictwa, dobrej drogi czy porządnie wytyczonych szlaków spacerowych i innych przyrodoznawczych odczuliby wszyscy, począwszy od takiego kumaka górskiego lub innej żaby, na turyście skończywszy.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Bieszczady zimą

Postprzez lucyna » 20 sty 2011, o 15:39

Bicie medialne piany. Obniżka o 50 % w połowie sezonu, taż to absurd. Powinni łaskawie zabrać się za sezon letni, bo ten może okazać się kiepski. W turystyce panuje jedna zasada: sezon sprzedaje się z minimum półrocznym wyprzedzeniem, czyli już powinni pracować nad jesienią. A targi? Przecież non stop na nie jeździ się, taż to norma, a nie wyjątek. Bełkot i tyle.
I jeszcze jedna bzdura, wspólne pakiety mamy od 10 lat.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady zimą

Postprzez kumak_gorski » 20 sty 2011, o 16:03

lucyna napisał(a):Bicie medialne piany. Obniżka o 50 % w połowie sezonu, taż to absurd. Powinni łaskawie zabrać się za sezon letni, bo ten może okazać się kiepski. W turystyce panuje jedna zasada: sezon sprzedaje się z minimum półrocznym wyprzedzeniem, czyli już powinni pracować nad jesienią. A targi? Przecież non stop na nie jeździ się, taż to norma, a nie wyjątek. Bełkot i tyle.
I jeszcze jedna bzdura, wspólne pakiety mamy od 10 lat.

Oczywiście, że taki artykuł powinien o tej porze roku dotyczyć głównie sezonu letniego. Stąd też uważam, że nie powinniśmy naszej energii i działań trwonić na czczą promocję zimy w Bieszczadach. My promujemy piękno zimowego krajobrazu bieszczadzkiego i podziwiamy go "se sami".
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Bieszczady zimą

Postprzez Piotr_S » 20 sty 2011, o 16:43

kumak_gorski napisał(a):Może więc nie chciejmy tu tworzyć nie wiadomo czego zimą. Może zajmijmy się tymi porami roku, które tu jako tako funkcjonują - aby funkcjonowały lepiej, począwszy od kwestii ekologicznych. Pomyślałem niedawno, że może gdybyśmy mieli faktycznie fajne sezony wiosenno-letnio-jesienne, pozwalające na spokojne przetrwanie zimy bez wiecznych utarczek o brak tej czy tamtej atrakcji zimowej, byłoby lepiej?

No wreszcie jeden z nielicznych głosów rozsądku. Tereny wokół jeziorowe rządzą się innymi prawami w całej Polsce i nie tylko Polsce. One są związane z innymi porami roku, innymi rozrywkami i tak już raczej zostanie.

Co do samej akcji. Moim zdaniem kompletna porażka. Całość wygląda jakby od niechcenia. Być może jest osoba czy kilka osób, którym na tym zależy i jeszcze się łudzą i tyle.
Natomiast sama forma jest nieporozumieniem. P. Adam porozsyłał info do serwisów i prasy - zamieściły nieliczne a i tak wersje okrojone, bo w takiej postaci w jakiej to podano nikt tego nie będzie zamieszczał. Czas również - jest zdecydowanie za późno.

Z ciekawości poklikałem sobie po różnych stronach związanych z akcją i... nie znalazłem na ani jednej z nich informacji o tej obniżce. Na ani jednej stronie ośrodka, pensjonatu, itp. (zniżki na ogół 10-25% a nie tytułowe 50).

No to zachęcony fragmentem z podanego wyżej linku...

"Akcja podoba się także wójtowi gminy Solina: - Oby takich pomysłów było jak najwięcej! - mówi z entuzjazmem Zbigniew Sawiński. I deklaruje, że gmina chętnie dołoży się do produkcji spotu.
- Bo dziś każde przedsiębiorstwo musi pokazać, co chce sprzedawać, zareklamować przede wszystkim swój produkt. Ale przy okazji takiej akcji jest też promocja całej gminy, a także Bieszczadów. Mnie się to podoba, chciałbym, żeby to ożyło. To bardzo dobry pomysł i wart wsparcia samorządu, bo samorząd też w swoich celach ma promocję - deklaruje wójt Sawiński."

...wszedłem a stronę Gminy Solina. Ani be, ani me ani kukuryku. A wójt mówi że jemu się to podoba i chciałby żeby ożyło :D Za to jest konkurs na nazwę wód leczniczych :D Rewelacja.

Więc pytam się, po co ktoś w ogóle usiłuje to rozpowszechniać, skoro nawet na stronie Gminy nie potrafi umieścić info, nie mówiąc o innych stronach. Natomiast pomysł ze spotem w TVN24 to już chyba mistrzostwo - już widzę te tłumy. Równie dobrze można w TV Trwam umieścić, efekt będzie podobny czyli żaden a pewnie taniej wyjdzie.

Na pewno są ludzie, którym zależy, którzy coś robią i niech robią - ale albo niech się podszkolą trochę w prostych rzeczach, albo niech zlecą to jakiejś firmie, która ma pojęcie o marketingu, bo inaczej próżny trud.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Bieszczady zimą

Postprzez vm2301 » 20 sty 2011, o 17:47

kumak_gorski napisał(a):
kumak_gorski napisał(a):Polecam artykuł:
http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3497 ... e_snu.html" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank


Słuchajcie, a może właśnie tak ma być?


Moje wizyty w Polańczyku, czy Solinie należą do rzadkości, zazwyczaj robię to przejazdem.

W zeszłym roku, zimą właśnie zechcieliśmy pospacerować po zaporze. Solina okazała się wymarłym miastem, nawet jeden sklep nie był otwarty, na ulicach ani jednej dusz - była to chyba sobota.

Jeśli firmy tam działające nie zawieszają działalności na zimę i muszą co miesiąc ponosić określone koszty, to "złapanie" choćby kilku klientów strat dodatkowych nie przyniesie, a wręcz przeciwnie.

Na Podhalu to działa. W okresach mniejszego zainteresowania obniżają ceny, tak robi się w handlu, więc chyba dobre posunięcie. Tym bardziej, że nie mają innej możliwości przyciągnięcia turystów już w te ferie.

Czy przyniesie to oczekiwane rezultaty? Kto wie. Osobiście w sumie wątpię...przynajmniej dopóki zima nie wróci.
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Bieszczady zimą

Postprzez lucyna » 20 sty 2011, o 18:34

Życzę Adamowi jak najlepiej. On tę reklamówkę nakręci dzięki znajomościom w TVN za bezcen. UG pod to podepnie się, a będzie tak jak jest. Cała para pójdzie w gwizdek. Znam sprawę od podszewki, z całym szacunkiem dla stowarzyszenia są bez szans.
W gminie Solina muszą zmienić podejście do turystyki. Poprzedni samorząd zasłynął ze zdania, które obiegło całą Polskę: jak ono ma przyjechać to ono przyjedzie. Ono już nie chce przyjechać do gminy, gdzie jest syf w jeziorze, odchody ludzkie pływają w wodzie, nie ma bazy paraturystycznej typu: basen, kręgielnie. Polańczyk jest pseudouzdrowiskiem z brakiem domu zdrojowego, z brakiem ujęć wody mineralnej, z brakiem parku zdrojowego z prawdziwego zdarzenia itd., z usługodawcami oszukującymi klientów, z brakiem toalet, parkingów itd, itd. To to nie przyjedzie i prawdę powiedziawszy cieszę się z tego. Trzeba sięgnąć dna aby się od niego odbić. Może coś z tego zrozumieją, może zrozumieją, że mamy XXI w i konkurujemy z najlepszymi.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady zimą

Postprzez kumak_gorski » 20 sty 2011, o 20:47

lucyna napisał(a):Życzę Adamowi jak najlepiej. On tę reklamówkę nakręci dzięki znajomościom w TVN za bezcen. UG pod to podepnie się, a będzie tak jak jest. Cała para pójdzie w gwizdek. Znam sprawę od podszewki, z całym szacunkiem dla stowarzyszenia są bez szans.
W gminie Solina muszą zmienić podejście do turystyki. Poprzedni samorząd zasłynął ze zdania, które obiegło całą Polskę: jak ono ma przyjechać to ono przyjedzie. Ono już nie chce przyjechać do gminy, gdzie jest syf w jeziorze, odchody ludzkie pływają w wodzie, nie ma bazy paraturystycznej typu: basen, kręgielnie. Polańczyk jest pseudouzdrowiskiem z brakiem domu zdrojowego, z brakiem ujęć wody mineralnej, z brakiem parku zdrojowego z prawdziwego zdarzenia itd., z usługodawcami oszukującymi klientów, z brakiem toalet, parkingów itd, itd. To to nie przyjedzie i prawdę powiedziawszy cieszę się z tego. Trzeba sięgnąć dna aby się od niego odbić. Może coś z tego zrozumieją, może zrozumieją, że mamy XXI w i konkurujemy z najlepszymi.


Należy dostrzec jednak światełko w tunelu. Jakkolwiek spóźnione i niezbyt nieprofesjonalne są działania nowo powstałego towarzystwa przyjaciół Polańczyka, będzie ono miało, zrzeszając sporo ludzi z branży i nie tylko, możliwość wywierania presji na gminę odnośnie do zachowywania jakichś standardów ekologicznych. Często winna zanieczyszczeniom była niefrasobliwość, tumiwisizm czy niekompetencja poszczególnych konkretnych osób zajmujących się tymi problemami w gminie w chwilach, kiedy potrzebne było szybkie działanie, reagowanie na zgłoszenia itd. W tym sensie towarzystwo/stowarzyszenie będzie mogło choćby nieoficjalnymi ścieżkami poprzez swoich członków jakoś to kontrolować, zauważmy, iż działają tam osoby mające wpływ na radę gminy. Oczywiście zakładamy, że coś takiego się w końcu ukonstytuuje prawnie.

Są dwa ujęcia wody leczniczej w Polańczyku:IG-1 na Sawinie (stąd czerpią wodę sanatoria) oraz IG-2 zlokalizowane w "końcowej" części cypla, czyli półwyspu zajmowanego przez Zdrój i jeszcze nie eksploatowanego.
W parku zdrojowym byłem całkiem niedawno. Faktycznie pozostawia wiele do życzenia, ale przez wzgląd na długotrwały stan "przed" doceniam to, co jest. Choćby piękny, na szczęście nie wyrżnięty drzewostan.
Basen - temat na osobną dyskusję. Generalnie powinien powstać, zwłaszcza w związku z rzekomym występowaniem złóż wód geotermalnych (tu zamykam oczy i daję się porwać marzeniom o ciepłych kaloryferach i braku kominów opalanych wszystkim co się da w gospodarstwach agro i zwykłych domowych). Czy powstanie, jaki, gdzie i kiedy - załóżmy osobny wątek.
Ambiwalentny poziom usług nie jest bieszczadzką specjalnością. Jedź do wielkiego turystycznego miasta czy kurortu gdziekolwiek w Polsce, a nawet w Europie. Większość np. branży gastronomicznej stosuje wiele różnych tricków albo po prostu nie umie. Najczęściej nie umie, albo szybko chce zarobić.
Nie zapomnę początku ubiegłego roku i wizyty w świetnej podobno restauracji w Krakowie na Siennej. Ceny jak na Kraków wysoookie, a jak dostałem doradę i sosjerkę, miałem wrażenie, że się ze mnie czy z klienta w ogóle kpi (dorada nawet nie posolona, sos był z wody i maggi). Podobnie nad Balatonem. Dobrze że miałem aneks kuchenny i mogłem samemu gotować (cały camping się schodził chociaż powąchać i zobaczyć).

Problemem zielonych wzgórz nad Soliną jest to, iż władza zachowuje się tak, jakby gmina żyła z czegoś całkiem innego niż turystyczna (z czego zatem??), zdaje się nie zauważać ani potrzeb turystów, ani usługodawców, ani jakiegoś szerszego kontekstu, w którym się to wszystko odbywa. Swoją rolę odgrywa tu przecież jeszcze elektrownia w Solinie, od której dzierżawi się tereny położone w pasie wodnym. Stawki są jak z księżyca, a działań - żadnych.

Z pewnością jednakże znajdziemy w okolicy Jeziora Solińskiego chwalebne przykłady, jak działać w tych warunkach po prostu dobrze, bez polityki ani ekstremalnego egoizmu eksploatującego do cna zasoby naturalne czy ludzkie.
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Re: Bieszczady zimą

Postprzez lucyna » 20 sty 2011, o 21:50

Powiem inaczej. Światełkiem jest Adam, jeżeli reszta nie będzie mu przeszkadzać to ma jakieś szanse. A w to, że nie będą to nie wierzę.. Jest diablo aktywny, myśli nie tylko o sobie, bardzo mu zależy, potrafi współpracować i prosić o pomoc, a to jest ważne. W Bieszczadach liczy się sieć kontaktów, on ma naprawdę dużą. Nie ukrywam, że udostępniłam mu swoją. Poza tym Adam ma kontakty w mediach, a to duży plus. Te wszystkie filmiki w TVN czy śniadania telewizyjne to Adam.
Kumaku dla mnie najważniejsza jest kamera TVN na Górce. Na dzień dzisiejszy to najważniejsza rzecz. Gdyby ona była i był obraz pokazywany non stop w TVN Meteo czy TVN 24 to uniknęlibyśmy w ub. roku części strat związanych z rzekomą powodzią w Bieszczadach.
Wiem, że w Solince i w Amer Polu jest dostępna woda mineralna. Nielicznym, turysta z niej nie korzysta.
Park no jest jak mi powiedziała pewna pani, która nie miała gdzie zrobić siusiu więc tam poszła.
Odpowiedz mi proszę jak mają spędzać czas w Polańczyku goście, gdy jest brzydka pogoda? Gdy pada? Co mają robić dzieciaki?
Chcesz pogadać o tym projekcie baseny? Proszę bardzo, poszukiwania inwestora zagranicznego, który miałby tu zainwestować dwadzieścia kilka milionów to kpina. Samorząd mógł korzystać z środków unijnych, miał na wkład własny ale tego nie zrobił. Pieniądze unijne przeszły bokiem, już ich nie będą mogli pozyskać.
Kwestia toalet. Niby są przy korcie, no i co z tego jak przeważnie nieczynne. Gdzie mają załatwiać się turyści. W ub. roku dzieciakom wskazałam jedną z knajp, Boże co działo się. Właścicielka w dwóch ratach po kilkanaście minut mnie op... W sumie miała rację. Mogłam kazać im iść do Zakapiora, dzieciaki nie były klientami ale w sumie wstyd dla gminy.
Kwestia parkingów. Gdzie mają parkować? Powstały te gliniasto-kamieniste, jeden z właścicieli to zwykły oszust, w ub. roku sprawa pomiędzy nim, a moją grupą zakończyła się na policji. Za wjazd, gdy nie było parkingowego, staliśmy niecałą godzinę policzył jak za dwie i chciał 40 zł.
Jedzenie w sumie w Polańczyku jest w miarę dobre. Tu jest kilka dobrych knajpek z Zakapiorem na czele.
Z resztą zgadzam się. A jak mnie Adam ubije za gadulstwo to bierzesz Kretyna na wychowanie. O!
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczady zimą

Postprzez kumak_gorski » 24 sty 2011, o 13:33

lucyna napisał(a):A jak mnie Adam ubije za gadulstwo to bierzesz Kretyna na wychowanie. O!

Chyba nie zrobisz tego Kretynowi, Lucynko? Okazuje się, że jedyne, co mogę hodować tudzież wychowywać, są patyczaki:-)
Picking up my pain from door to door/Riding on the storyline/Furnace burning overtime/But this train don't stop there anymore
kumak_gorski
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 281
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 13:05

Następna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.