Bieszczadzka Jesień 2016

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez krzyś » 30 paź 2016, o 19:55

czyli wędrówki poza szlakiem

Kolejny nasz jesienny pobyt w Bieszczadach… Na ten moment czekaliśmy… niemal cały rok… :)

Nic więc dziwnego, że po przyjeździe trzeba było rozkoszować się tym momentem… najlepiej na balkonie Żółtego Domku…, z kawusią…, z eklerkiem,… i z takim widokiem!!! Tym bardziej, że zaświeciło nam słoneczko. Na zachętę… 8-)

Obrazek

Obrazek


Wieczorem CzartGranie. Zostawiamy też Remi „pod opieką” Creamcheesa i jego TS.


Tej jesieni skupiliśmy się na wędrówkach po jeszcze nie przebytych przez nas ścieżkach (koniecznie nieoznakowanych).

I tak oto w niedzielę znaleźliśmy "nową" drogę na Jasło, a konkretnie weszliśmy na przełęcz między Szczawnikiem na Małym Jasłem. W tym czasie odbywał się na trasie między Jasłami Ultramaraton Bieszczadzki, więc nie kontynuowaliśmy wędrówki szlakiem i wróciliśmy tą samą drogą (i tak było tam dużo błota). :roll:

Najpierw stokówką...
Obrazek

... i za mostkiem nad potokiem w prawo do góry
Obrazek
Obrazek

Trzeba pokonać kilka brodów...
Obrazek
Obrazek

... i w końcu się napić...
Obrazek

Potem w górę...
Obrazek
... i w górę..
Obrazek

Pierwszy śnieg
Obrazek

... i jesteśmy na szlaku
Obrazek

Widoki?... raczej brak... :(
Obrazek

A oni sobie biegają... po błocie...

Obrazek

I znów się rozchmurzyło po powrocie, ... na zachętę... 8-)

Obrazek

Wieczorkiem pojechaliśmy na koncert Janka Kondraka do Cisnej, który uczestniczył w owym maratonie (znaczy biegał po tym błocie). Janka znamy od niedawna, ale byliśmy zaskoczeni, że biega w takich maratonach. Szacun!!!
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez Maria z Pogórza » 31 paź 2016, o 11:22

Obrazek

Co za rozpusta!
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 63
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez krzyś » 31 paź 2016, o 11:39

W kolejnym dniu podjechaliśmy na Przeł. Roztoki Górne i zeszliśmy do wysiedlonej wsi słowackiej Ruské.
Nigdy tam jeszcze nie byliśmy. W zasadzie można by z powodzeniem przejechać się przez granicę. Nie ma już szlabanu, nie ma zakazu. Droga jest na tyle o ile przejezdna, chyba nie wymaga nawet napędu 4x4.
We wsi nie znaleźliśmy żywego ducha (oprócz ptactwa i innych drobnych zwierzątek).

Na Przełęczy
Obrazek

Przy źródełku
Obrazek

Fragmenty starej Puszczy Karpackiej
Obrazek

Schodzimy ścieżką dydaktyczną, ale nie tak dokładnie...
Obrazek

Panorama na byłą wieś
Obrazek
Obrazek

Pomnik "ku czci"
Obrazek

Słupki graniczne
Obrazek

"Zabudowania" wioski stanowią dziwne budowle ...
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wszystko pozamykane na ... wiele kłódek
Obrazek
Jedyny "domek" z numerem
Obrazek

Pozostały drzewa z pysznymi owocami
Obrazek

Ciemną alejką docieramy na drugą stronę potoku...
Obrazek

... po ledwo stojącym mostku...
Obrazek

Tam na rozległej łące kolejna rozpoczęta "budowla"
Obrazek

Przedstawiciel nielicznych żywych istot jakie spotkaliśmy
Obrazek

Jeszcze łyk kawki...
Obrazek
... i wracamy, gdyż zaczyna się chmurzyć..


Wieś Ruské wraz z okolicami ma ciekawą i dramatyczną zarazem historię. Ale o tym może kto inny...
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez Maria z Pogórza » 31 paź 2016, o 13:12

To główny powód wysiedlenia tej wsi, nie tylko zresztą tej.

Obrazek Obrazek

Starina - największy bodaj w tej części Europy zbiornik wody pitnej, korzystają z niej m.in. Koszyce, Preszov.
Zajechaliśmy tam z drugiej strony pod koniec lipca, ale tylko do zbiornika, zwiedzanie wioseczek pozostawiliśmy na późniejszy czas :)
A, tak się wtrąciłam troszkę :D
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 63
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez krzyś » 31 paź 2016, o 15:40

Maria z Pogórza napisał(a): tak się wtrąciłam troszkę
... wtrancaj, wtancaj, bardzo mi miło :)
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez krzyś » 31 paź 2016, o 20:15

We wtorek podjechaliśmy do Kalnicy. Idąc stokówką od leśnictwa Zawóz szukaliśmy ścieżki prowadzącej na szlak czarny w okolicach Czereniny.
Jak nie trudno się domyśleć ową ścieżkę znaleźliśmy i czarnym szlakiem kontynuowaliśmy wędrówkę w kierunku byłej wsi Łuh. Potem już asfaltem do Kalnicy.

Na stokówce
Obrazek

Są jeszcze jeżyny
Obrazek

Dochodzimy do "skrzyżowania" na przełęczy
Obrazek

Stamtąd w górę ścieżką na północ
Obrazek

Krótki odpoczynek
Obrazek

.. i dochodzimy do czarnego szlaku
Obrazek

Trochę chaszczowania...
Obrazek

... wspinania...
Obrazek

... schylania...
Obrazek

Szlak często zanika, ale w jednym miejscu na ok 50 m jest go gęsto, bardzo gęsto...
Obrazek

Pozostałość czegoś... nie pamiętam... - pomóżcie!!!
Obrazek

Schodzimy już w dół w kierunku byłej wsi Łuh
Obrazek
Obrazek

Przez las prześwituje bacówka
Obrazek

... i jakaś nowa budowana "autostrada" bieszczadzka
Obrazek

I już asfalt
Obrazek

... a na nim taki oto osobnik (podobno krzyżak pomarańczowy)
Obrazek

Kolejny "nowy" szlak wytyczony ;) . Ileż ich jeszcze pozostało....
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez krzyś » 1 lis 2016, o 12:41

W środę mimo deszczu wybraliśmy się by zobaczyć najgrubszą jodłę w Polsce o wdzięcznej nazwie "Lasumiła".
Niejako "przy okazji" wyczailiśmy świetną nową wiatę, świeżo postawioną przez LP. Powierzchnia jej poraża - jakieś 70 mkw :o . Wiata jest zaopatrzona w piec i różne ciekawe sprzęty.

Wiata...
Obrazek
Obrazek

... jej wnętrze...
Obrazek

... piec i inne sprzęty...
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ognisko się jeszcze tli...
Obrazek

Docieramy do jodły, rzeczywiście robi wrażenie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracamy nieco zmoczeni, więc trzeba się rozgrzać (i bynajmniej nie chodzi o niebieski termosik :roll: )

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Popołudniu zjechał Cream z Gosią w kompletnie przemoczonych butach... Podobno byli… a nie powiem… ciiii… zabronili… ;)

Ponieważ buty Remi schły i schły… trzeba było się wybrać do Cisnej po nowe…
My idziemy stokówką, Remi z Creamcheesem torami. Trochę mnie dziwi dlaczego akurat upodobali sobie taką drogę. Jak dla mnie to te „schody” nierówne, a „poręcz” za nisko… :roll:

Spotykamy się pod sklepem…

Obrazek
Obrazek

Nie pamiętam o której dostaję sms-a od Lidki: jest szansa, że przyjadą jeszcze dziś, ale ciiii...... - to ma być niespodzianka.... :)
No i przyjechali!!! :D http://bieszczadzkieforum.pl/spacerowicze-na-obok-bez-szlaku-t2356.html

A buty Remi schną i schną...
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez creamcheese » 1 lis 2016, o 13:41

trzeba było się wybrać do Cisnej po nowe…

Od tego mniej więcej miejsca zaczął się czwartek...ale mimo wytężonych wysiłków wcale nie skończył się on zaraz pod sklepem...
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 797
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez krzyś » 1 lis 2016, o 14:30

creamcheese napisał(a):Od tego mniej więcej miejsca zaczął się czwartek...ale mimo wytężonych wysiłków wcale nie skończył się on zaraz pod sklepem.
Odnoszę wrażenie, że ten czwartek skończył się... w niedzielę rano... :roll: ;)
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Bieszczadzka Jesień 2016

Postprzez tadeks » 1 lis 2016, o 17:55

krzyś napisał(a): Remi z Creamcheesem torami. Trochę mnie dziwi dlaczego akurat upodobali sobie taką drogę. Jak dla mnie to te „schody” nierówne, a „poręcz” za nisko…
W któtymś z polskich filmów Bohdan Łazuka też wędrował torami. Prawda, że nie po Bieszczadach i nie torami kolejki leśnej, a po Warszawie i torami tramwajowymi. Jak widać jest w tym jakiś sens. Jako gospodarz powinieneś Gościa wyposażyć w odpowiedni przyrząd , jak na wspomnianym filmie, żeby z toru nie zboczył .
tadeks
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 75
Dołączył(a): 19 sty 2015, o 17:18
Lokalizacja: Słupsk

Następna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron