Bieszczadzkie chamstwo

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez lucyna » 26 gru 2011, o 19:05

Przykro mi, że coś podobnego Was spotkało. Jak widać są wyjątki. O ile dobrze kojarzę nie jesteście jedynymi osobami nabijanymi w butelkę w tym miejscu. O podobnej przygodzie czytałam na którymś z for, także wydarzyła się w Ustrzykach G.
Znam nawet faceta, właściciela gospodarstwa w Łobozewie, który podbił turystów, konkretnie kobietę. Sprawa zakończyła się w sądzie. Czy na tym jednostkowym przypadku mam opierać opinię o wszystkich usługodawcach w tej miejscowości, w regionie?
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez Zygmunt Skibicki » 26 gru 2011, o 19:30

Urwał nać!
Okazuje się, że te "przypadki" na stosunkowo małym terenie wcale nie są takie "jednostkowe"...!
Wszyscy w całych Bieszczadach pewnie nie są aż tak pazerni oraz zadziorni, ale jednak warto się poważnie zastanowić zanim się tam pojedzie.
A na selki wypadek do licenia siem za pobyt zabieroć solidnom ciupaske... nie zawadzi. 8-)
Jo biorem i śpasów nie próbujom... :D
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez vm2301 » 26 gru 2011, o 19:58

dwiekafki napisał(a):
Śmiech na sali i kpina z turystów.

Tegoroczną majówkę spędziłem z koleżanką w Ustrzykach Górnych. Rezerwując pokój dla 2 osób wiedzieliśmy ile będą nas kosztowały noclegi - cenę noclegu ustaliłem telefonicznie z właścicielką kwatery.
Przy rozliczaniu, dzień przed wyjazdem, usłyszałem od właścicielki pokoju cenę znacznie przewyższającą tą, którą ustaliłem telefonicznie przed wyjazdem. Jakie było wytłumaczenie tego faktu: w maju spadł śnieg i przyszedł mróz w nocy. Właścicielka domu musiała włączyć ogrzewanie i w związku z tym wzrosły jej koszty utrzymania domu. Ktoś musiał te koszty pokryć. A kto? Turyści których można spróbować zrobić w bambuko! Czy udało się jej? Tak. Zapłaciliśmy dodatkowo 10 zł od osoby za każdy dzień w którym gospodyni miała włączone ogrzewanie. Po raz drugi w Bieszczady już nie pojadę.


A czemu zapłaciliście? Czemu jej się udało? Nie rozumiem. Trzeba było odmówić zapłaty niezgodnej z umową.

Jakich argumentów właścicielka użyła, że nie macie wyjścia i musicie zapłacić?

Czym zagroziła, że zdecydowaliście się poddać szantażowi?

Pobiciem? ;)
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez Zygmunt Skibicki » 26 gru 2011, o 20:23

vm2301 napisał(a):A czemu zapłaciliście? Czemu jej się udało? Nie rozumiem. Trzeba było odmówić zapłaty niezgodnej z umową.

Jakich argumentów właścicielka użyła, że nie macie wyjścia i musicie zapłacić?

Czym zagroziła, że zdecydowaliście się poddać szantażowi?

Pobiciem? ;)

Obawiam się, że akurat nie o to tu chodzi, by okazać się odpornym na chamstwo, a o samo zjawisko chamstwa.
Już sama próba zrobienia gości "w bambuko" bezdyskusyjnie świadczy o chamstwie...
Uważam, że ludzie mają prawo do nie odpowiadania awanturą na chamstwo, a chamstwem to już na pewno nie.
Zapłacili, bo bardziej cenili sobie spokojne rozwiązanie niż awanturę...
No, chyba że zaakceptujemy logikę stricte... podhalańską - Kto, kogo...?
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez Zygmunt Skibicki » 26 gru 2011, o 21:00

A w sprawie tej ciupagi to ja wcale nie żartowałem...

Obrazek

Zacne i wiekowe żelazo...
Stary, nieżyjący już dziś Góral, kiedy mi ją prawie pół wieku temu dawał, objaśnił że te ozdobne wykucia na siekierze są po to, by się zapisywało... DNA.
No... i to działa!
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez dwiekafki » 26 gru 2011, o 21:54

vm2301 napisał(a):
Czym zagroziła, że zdecydowaliście się poddać szantażowi?

Pobiciem? ;)


Vm2301, Zygmunt odpowiedział na Twoje pytania.

Bo wyczuliśmy, że właścicielka spodziewała się po nas mocnego i zdecydowanego sprzeciwu. Bo informując nas o zmianie ceny i podając powód uderzyła w żałosne tony w stylu "my tutaj w Bieszczadach to tacy biedni a tutaj nawet pogoda psuje sezon, że przez ten śnieg to inni odwołali u niej rezerwacje i nie przyjechali, a ona musiała włączyć ogrzewanie, i że ten sezon to taki biedny, że ciężko jest wyżyć". I tak w kółko o ciężkim życiu w Bieszczadach i że z turystyki nie daje się wyżyć.

Regulując rachunek poinformowałem kobietę, że czujemy się oszukani przez nią. To, że spał śnieg to nie nasza wina. Ale nawet po tych naszych słowach kobieta wyciągnęła ręke po pieniądze. Czuliśmy się zażenowani i oszukani jednocześnie.
dwiekafki
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 1 lip 2011, o 07:28

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez lucyna » 26 gru 2011, o 22:33

Daliście jałmużnę, to jednak była Wasza decyzja. Ja tę bieszczadzką biedę znam z opowieści turystów, z mediów itd.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez Zygmunt Skibicki » 26 gru 2011, o 23:03

Obawiam się, że to prowadzi w kompletnie ślepy zaułek...
Jak w takim razie nazwiemy wymuszanie jałmużny?
Bo, że ona została wymuszona, to wynika z relacji i nie podlega już dyskusji.
To w takim razie... cwane, kuglarskie żebractwo, czy... dziadostwo kalwaryjskie...?
Wszak obydwa to ewidentne odmiany prostactwa w dodatku podpartego wywoływaniem nieszczerej litości...
To w z reguły szczerych ludziach musi budzić jedynie wstręt.
Zaś zadowolenie wyłącznie w... pyszałkach.
Obrzydlistwo!
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez lucyna » 27 gru 2011, o 09:19

Prawdę powiedziawszy zastanawiałam się jak to u nas jest z tym chamstwem i czy osobiście spotkałam się jako przewodnik i moje grupy z chamskim zachowaniem. Tak kilkakrotnie. Przeważnie ze strony innych przewodników, chcieli mi zaszkodzić. Tylko raz miałam do czynienia z prawdziwym chamstwem, z agresją w stosunku do mojej grupy. To wydarzyło się w Wetlinie w tym roku. Schodziłam szlakiem żółtym z Przełęczy Orłowicza do Wetliny, tempo ostre,grzmoty z lewa i prawa. Prowadziłam cudowną grupę dzieciaków, w górach zachowywały się wprost rewelacyjnie, koleżeńskie, dbające o bezpieczeństwo Kolegów, zainteresowane otoczeniem.
W Wetlinie tuż przy asfalcie znajduje się trochę wysokiej trawy i taka betonowa zapora. Zmęczone dzieciaki chciały odpocząć, nikt z nas nie zauważył iż w trawie jest rzucona drewniana tablica z wystającymi zerdzewiałymi, potężnymi gwoździami na które psy robiły kupy. Na jeden z gwoździ stanęła dziewczynka obuta w delikatne adidasy. Gwóźdź przebił jej stopę aż do kości. Dziecko zaczęło krzyczeć z bólu, wpadło w szok, krwotok z nogi, drgawki, jest bliska omdlenia. Udzielam jej pomocy, jednocześnie każąc wychowawcom przerzucić dechę na drugą stronę barierki. I zaczęło się. Jeden z znanych gestorów zaczął awanturować się, krzyki, wyzwiska pod naszym adresem, grożenie mi, oczywiście podając najważniejszą informację: nie wiesz kto ja jestem i co mogę ci zrobić za niszczenie szlaku. Wychowawcy usiłują go uspokoić mówiąc o wypadku, ale gdzie tam, tym razem inwektywy pod adresem dzieciaków, turystów. Moja pomoc jest w tym wypadku niewystarczająca, dzwonie do GOPR. Nie mogą przyjechać, gdyż wypadek zdarzył się poza górami, w Wetlinie. Pogotowie ratunkowe nie może przyjechać z Cisnej, gdyż są wkoło Leska, Lesko nie przyjedzie, prawo mu zabrania. Facet ciągle nas wyzywa, piekli się, muszę zarówno Goprowcom jak i Pani z pogotowania wyjaśniać co dzieje się, krzyki znanego i uznanego gestora są słyszane przez moją komórkę. Z dziewczynką jest coraz gorzej, dzwoni GOPR, mam zawieść dziecko do Cisnej, autokarem, będzie szybciej. Facet ciągle drze się i bluzga, grozi mi że mnie załatwi, bo niszczę tablicę, która on jako zasłużony członek stowarzyszenia postawił. (to nieprawda). Pakuję dzieci do autokaru, jedziemy do Cisnej. I tu kontrast. Goprowcy wychodzą i na rękach wynoszą dziecko z autokaru. Udzielają pierwszej medycznej pomocy, niestety, rana jest zanieczyszczona odchodami psa i rdzą, musi interweniować lekarz na izbie przyjęć. Ratownicy uspokajają dziecko,wychowawców. Koszt przejazdu autokaru do Leska i z powrotem jest bardzo wysoki. Proszę Kolegę Przewodnika Teddiego Kawulicza z Cisnej o pomoc. Teddy własnym samochodem zawozi dziecko z Cisnej do Leska, czeka kilka godzi na oddziale ratunkowym, potem odwozi dziecko do ośrodka. Następnego dnia dzwonię do Cisnej do UG aby coś zrobili z tablicą. To nie w ich kompetencjach, sprawę znają, o wandalu niszczącym znaki na szlaku już słyszeli. Odsyłają do PTTK w Sanoku, Sanok do BdPN czyli typowa spychologia. Muszę skontaktować się z Wójtem Wetliny, nie mam telefonu więc dzwonię do Straży granicznej. Oczywiście, na ich pomoc mogę liczyć. Jak zwykle zresztą.
A pan znany i uznany gestor turystyki? No cóż, mam odruch wymiotny kiedy w Wetlinie mijam jego znany obiekt. Czasami turystom o tym opowiadam, gdy wypytują mnie o to słynne miejsce. Nigdy nie polecę tego miejsca.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczadzkie chamstwo

Postprzez vm2301 » 27 gru 2011, o 12:14

Zygmunt Skibicki napisał(a):Obawiam się, że akurat nie o to tu chodzi, by okazać się odpornym na chamstwo, a o samo zjawisko chamstwa.
Już sama próba zrobienia gości "w bambuko" bezdyskusyjnie świadczy o chamstwie...


Oczywiście.
Jednak między poziomem chamstwa, a reakcją na to chamstwo istnieje ewidentny związek.


Zygmunt Skibicki napisał(a):Uważam, że ludzie mają prawo do nie odpowiadania awanturą na chamstwo, a chamstwem to już na pewno nie.
Zapłacili, bo bardziej cenili sobie spokojne rozwiązanie niż awanturę...


Czy poza równie chamską reakcja nie ma innej możliwości, która zdecydowanie temu chamstwu się oprze i jednocześnie nie będzie mu poziomem kultury równa?

Wyrażasz teraz i potem swoją jednoznaczną opinię o zachowaniu tejże osoby (obrzydlistwo) a jednocześnie postulujesz, by takie zachowanie zaakceptować jako skuteczne i jemu się nie przeciwstawiać?

Gdy spotykasz się z podobnie niewłaściwym zachowaniem wobec siebie, to też nie reagujesz, tylko potulnie się wycofujesz?
Trudno w to uwierzyć.

dwiekafki napisał(a):Bo wyczuliśmy, że właścicielka spodziewała się po nas mocnego i zdecydowanego sprzeciwu. Bo informując nas o zmianie ceny i podając powód uderzyła w żałosne tony w stylu "my tutaj w Bieszczadach to tacy biedni a tutaj nawet pogoda psuje sezon, że przez ten śnieg to inni odwołali u niej rezerwacje i nie przyjechali, a ona musiała włączyć ogrzewanie, i że ten sezon to taki biedny, że ciężko jest wyżyć". I tak w kółko o ciężkim życiu w Bieszczadach i że z turystyki nie daje się wyżyć.

Regulując rachunek poinformowałem kobietę, że czujemy się oszukani przez nią. To, że spał śnieg to nie nasza wina. Ale nawet po tych naszych słowach kobieta wyciągnęła rękę po pieniądze. Czuliśmy się zażenowani i oszukani jednocześnie.


Nadal nie rozumiem.

Mając silne przekonanie, że nie o biedę tej pani chodzi, a zwykłe naciąganie turystów. mając silne poczucie chamstwa tejże osoby potulnie poddajecie się i robicie co paniusia żąda?
Mieliście poczucie tego, że pani oczekuje stanowczego sprzeciwu, więc nie protestowaliście?

W ten sposób sankcjonuje się takie zachowanie jako skuteczne i pewnie nie jesteście ostatnimi tak przez tę panią potraktowani.

Chamstwu należy się przeciwstawiać, bez względu na sytuację, bez względu na "lokalizację"
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.