Bieszczadzkie prezntacje

Konkursy fotograficzne, wiedzowe i wszelkie inne zabawy związane z Bieszczadami

Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez lucyna » 15 maja 2011, o 14:05

Proponuję mową zabawę. Tym razem pobawmy się, proszę, w promocję swoich ulubionych terenów.
Proszę o przedstawienie nam prezentacji magicznych dla Was miejsc położonych na ternie Bieszczadów, Gór Sanocko-Turczańskich i pogranicza. Prezentacja dowolna: zdjęcia, relacje, proza, poezja, ciekawostki, monografie itd.
Macie nas zainteresować, wzbudzić w nas zachwyt. Prezentacje proszę umieszczać do końca miesiąca. Od 1 czerwca do 7 głosujemy. Każdy z głosujących ma do dyspozycji 10 punktów, które może dowolnie rozdać. Jedna osoba czyli ja jako organizator nie mogę brać czynnego udziału w zabawie.
Nagrody - wykaz w innym wątku.
Proszę tu dawać tylko prezentacje, podyskutujemy mam nadzieję w innym wątku.

Zapraszam do zabawy.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez Piotr_S » 15 maja 2011, o 20:55

lucyna napisał(a):Tym razem pobawmy się, proszę, w promocję swoich ulubionych terenów.
Proszę o przedstawienie nam prezentacji magicznych dla Was miejsc położonych na ternie Bieszczadów, Gór Sanocko-Turczańskich i pogranicza. Prezentacja dowolna: zdjęcia, relacje, proza, poezja, ciekawostki, monografie itd.

www.google.pl :D
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez skazaniec » 16 maja 2011, o 12:04

Będę pierwszy - wybaczcie niedociągnięcia

Ustrzyki Dolne – Mały Król – Wielki Król – Stacja Narciarska Laworta – Ustrzyki Dolne

Myśląc o Bieszczadach kierujemy zazwyczaj nasze wyobrażenia w stronę wysokich pasm tychże gór i obszarów należących do Bieszczadzkiego Parku Narodowego. W naszych myślach pojawiają się zazwyczaj obrazy połonin, schronisk i ruin opuszczonych wsi. Jadąc w wysokie partie Bieszczadów warto jednak chociaż na chwilę zatrzymać się w Ustrzykach Dolnych i zrobić wokół nich przysłowiowe „kółko”. Wiedziony sentymentem i chęcią rozgrzewki przed kolejnymi wędrówkami postanowiłem udać się na przejście tytułowej trasy.

Trasa ta nie jest szalenie wymagająca – kilka mało uciążliwych podejść jest w stanie pokonać każdy. Brak tu może co krok punktów widokowych, ale da się znaleźć trochę ciszy i spokoju, o co czasem może być ciężko podczas wędrówek po bardziej popularnych, a przez to ludnych okolicach. Wariant który opiszę, jest wariantem nieco skróconym, aczkolwiek mi bardziej przypadł do gustu.

Ustrzyki Dolne okala czerwony szlak turystyczny wiodący z centrum miasta poprzez Łysą, Małego Króla, Wielkiego Króla, Kamienną Lawortę z powrotem do centrum. Ocena zazwyczaj subiektywną jest, dlatego opisuję wariant, który mnie szczególnie przypadł do gustu.
Omijamy Łysą i na szlak wchodzimy przy stacji narciarskiej na Strwiążku. Gdy docieramy do granicy lasu czeka nas już pierwsza nagroda – wystarczy odwrócić się i spojrzeć za siebie.
Obrazek
Rozciąga się tu dosyć urokliwa panorama na dalsze etapy naszej wędrówki i część Ustrzyk Dolnych. Następnie czas na lekkie odganianie się od wszędobylskich insektów i pokonanie dosyć stromego podejścia przez las, który daje przyjemne schronienie przed słońcem.
I uwaga kolejna nagroda po wyjściu z lasu napotykamy kolejny punkt widokowy tym razem rozciągający się na Dużą Obwodnicę i Ustianową Górną.
Obrazek
Obrazek
Dalsza wędrówka wiedzie już przez las, który wydaje się być dosyć ciekawy, co krok można napotkać dziwno kształtne drzewa i dosyć bogato reprezentowane gryzonie leśne.
Obrazek
Wędrujemy pod osłoną lasu do momentu zdobycia Wielkiego Króla – macie świadomość? Pokonać dwóch króli za jednym zamachem?
Dalej czeka nas już spokojna trasa lasem, bez męczących podejść i o dziwo z małą ilością moskitów :) Na sam koniec wycieczki kolejna, trzecia już nagroda – Stacja Narciarska Kamienna Laworta i piękny widok zachęcający do chwili odpoczynku, zjedzenia kanapki i popatrzenia na piękno przyrody.
Obrazek
Z Laworty odbija zielona ścieżka, kolejny skrót, którą dotrzemy (trochę opłotkami) na Strwiążek. Ot wycieczka krótka, mało wymagająca, ale mocno odprężająca i dająca ukojenie skołatanym nerwom. O czym na własnej skórze przekonał się Skazaniec pracując w Ustrzykach Dolnych. Polecam wszystkim serdecznie taki spacerek.
Obrazek
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez lidkru » 18 maja 2011, o 10:49

JAK ZDOBYĆ MAŁĄ RAWKĘ
czyli "po czterdziestce człowiek wie, na co stac go na co nie..."

Proponuję praktyczny poradnik dla zdesperowanej i stęsknionej bieszczadzkich widoków "starszej młodzieży", która to po raz pierwszy od xxxx lat wyrwie się bez dzieci z domu, zachwyci się rozgwieżdżonym niebem w Wetlinie i zasiedzi przy rozśpiewanym ognisku przy wtórze żołądkówki (czy co kto preferuje ;) ) do rana, a potem wyruszyć chce na szlak z ambitnym planem zdobycia Kremenarosa :lol:
I tu zaczynają się schody vel podejście pod górę zielonym szlakiem:

Obrazek

Radość i szczęście rozpiera duszę, energia rozsadza ciało, powoli zaczyna robić się gorąco, czego skutkiem jest ściąganie nadmiernego odzienia i szukanie jelenia do dźwigania dodatkowego ciężaru ( nota bene nie znalazł się). Widoki, które zaczynaja przebłyskiwać pomiędzy drzewami, zwiastują nieziemskie doznania

Obrazek

W zasięgu ręki, a raczej nogi, Dział -chyba niedoceniany szlak, bo na palcach jednej kończyny można policzyc ludzi, których spotkaliśmy po drodze

Obrazek

Dróżka jest niesamowita -wąska (zakochani nie dadza rady iść objęci :P ), trzeba dreptać gęsiego. Zero wiatru, bo zarośla skutecznia osłaniają

Obrazek

Przed nami widok na Małą Rawkę, za nami na .... zalesione Bieszczady :D

Obrazek

Energia zaczyna chyba wyparowywać wraz ze wzrostem temperatury, śniadanie w postaci piwa przestaje dawać złudzenie sytości, pora coś przekąsić, czyli zatrzymać się

Obrazek

No i stało się - przystanek okazał się być brzemiennym w skutki :roll: Wszak po posiłku konieczna jest sjesta, która z kilkuminutowej przeobraża się w kilkugodzinną , a po pobudce pogoda już nie jest tak przebrzydle słoneczna, zaczynają nas gonić chmury ( co nie przeszkadza w podziwianiu widoków )

Obrazek

ale ambitne plany co do Kremenarosa padają z każdym metrem . Trudy życia codziennego dopadają nas na Małej Rawce

Obrazek

Zaczyna do głosu dochodzić tytułowy rozsądek. Sytuację podgrzewają turyści idący z Wielkiej Rawki (cyt.:tam wieje jak cholera). Herbatka w termosie się kończy i to rozwiązuje problem. Idziemy (dalej zielonym szlakiem) zgodnie do schroniska

Obrazek


A w schronisku Pod Rawkami super pyszne piwo z jajem, ale to już inna bajka ;)
Wycieczka idealna na pierwszy dzień pobytu w Biesach. I wędrówka i plaża za jednym zamachem :) Polecam.


P.S. wykorzystałam zdjęcia naszego kompana, proszę się nie czepiać :mrgreen:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3206
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez krzyś » 20 maja 2011, o 14:04

Ciężko idzie mi robota
bo nie na to jest ochota.


Pojechałoby się w górki


się po lesie połaziło…


A tu trzeba rąbać ściany,
kurz z nich leci, że aż miło…



Lecz w sobotę wezmę plecak,


a do niego kanapeczki.


Powędruję do schroniska,
by się napić piwka z beczki.


Wrócę z mnóstwem nowych wrażeń



i fotek przybędzie parę.


Szybciej tydzień w pracy zleci
nie wątpię w to wcale.
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1453
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez PaweleS » 20 maja 2011, o 17:50

Świetne Krzysiu!!! :D
Avatar użytkownika
PaweleS
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 309
Dołączył(a): 14 mar 2009, o 20:53

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez PaweleS » 23 maja 2011, o 22:32

Jednak spróbuję ;)
To miał być ten jeden z niewielu wolnych weekendów.Ostatnio czasu jakby mniej.
Majowy wypad w Beskid Niski nie wypalił.Tam miałem jechać z rodziną.
Teraz więc musiały być Bieszczady.
I na początku powstało pytanie : gdzie?
Mam tylko dwa dni.
Pierwsza rzecz gdzie zawiozą mnie autobusy.
Ten pierwszy z Puław do Sanoka.
W Sanoku o 5:00.A stamtąd pojawiły się dwa kierunki.
5:20 Górzanka bądź 7:00 Ustrzyki Górne.Zwyciężyła Górzanka-kierunek Wołkowyja ,stamtąd Terka i dalej ku Zatwarnicy przez Tworylne,Krywe.Pomysł był by iść dalej z Zatwarnicy przez Suche Rzeki do Puchatka.Ale czy dam radę????
6:20 może 30 może jeszcze później opuszczam autobus i idę asfaltem ku Terce przez Bukowiec.
Śpiew ptaków i dookoła piękno ( może do tego niech będzie taki muzyczny podkład :
http://www.youtube.com/watch?v=Qaa_FcMRsl4" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank

i takie widoki
Obrazek

Idę dalej ulicą.Próbuję złapać okazję bo wolę jak najszybciej dotrzeć do Terki.
I zatrzymuje się pewien sympatyczny myśliwy ze strzelbą na tylnej kanapie auta.Jadę z nim kilka kilometrów.
Mimo,że jedzie w kierunku Rajskiego zbacza z drogi i zabiera mnie pod górę ku Terce.Miło rozmawiamy.
Kilometr przed Terką znowu idę asfaltem.
Zieleń i błękit nieba dookoła.Pięknie jest.
Terka:
Obrazek

W Terce skręcam w lewo.Kieruję się na przełęcz między Korbem a Berdycią.
Dookoła takie widoki:

Obrazek

Niech gra inna muzyka.Żwawiej
http://www.youtube.com/watch?v=hnAwPeqrdAk" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank

Uwielbiam to :D

Idę dalej.
Wchodzę do Rezerwatu Krywe.
Obrazek

Niebawem spotykam chłopaka z Krosna,imiennika mego.
Idziemy dalej błotnistą drogą razem.Po lewej stronie San a my kierujemy się ku Tworylnemu.
Obrazek
Nie przepadam za tą błotnistą drogą.Ale to co dalej powoduje ,że się chce iść dalej :)
http://www.youtube.com/watch?v=WjTPltVP ... re=related" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank

Dolina Tworylnego wiosną jest taka piękna.
Obrazek

Pozostałości po dawnych mieszkańcach:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zawsze w takich chwilach,w miejscach takich zastanawiam się jak żyli tu ludzie.
Czy byli szczęśliwi?
Jak się im tu żyło?
Dlaczego już ich tu nie ma?
Tyle pytań.
Żadnych odpowiedzi.
Mnóstwo odpowiedzi.

No i nowi mieszkańcy pobudowali sobie tu swoje domy.Im chyba jest tu dobrze:
Obrazek

Za to moje buty są już mokre a nogi ciągle smagane pokrzywami (idę w krótkich spodenkach)
Ale i tak jestem szczęśliwy.
tak bardzo:
http://www.youtube.com/watch?v=GnSbkLqnNX0" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank

Coraz bardziej w sobie odkrywam zachwyt nad dolinami.
nie potrzebuję już do tego wyłącznie szczytów.
W DOLINACH PIĘKNIE JEST!!!

Żegnaj,
nie
do zobaczenia Dolino Tworylnego :)
Obrazek

Pamiętająca to wszystko
http://www.youtube.com/watch?v=_mIZCiXP ... re=related" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank
Obrazek


Krywe coraz bliżej.Nadciągają burze.Grzmi dookoła.
Przed samą wsią gubimy drogę.
Jeszcze większe błoto,jeszcze większe pokrzywy,jeszcze więcej wody w butach ;)
Nogi mają dość pokrzyw.Oby to była prawda,że to dobre na reumatyzm jest.

Jesteśmy w Krywem.Czas na posiłek.Czas na łyk niesamowicie smakującego piwa.
Burza tuż tuż.
Obrazek

Czas iść szybciej.
Obrazek

Obrazek

Dopadła nas przed wejściem na Szczob.
http://www.youtube.com/watch?v=alRkPBCfDaY" target="_blank" target="_blank" target="_blank

Wali gradem po głowach.Nie boli ale da się je odczuć.A potem już zlewa.Pioruny uderzają dookoła
Już nic tylko idziemy.Jak najszybciej do stokówki a nią już do Zatwarnicy.
Już bez zdjęć ;)

Dalej nie było już sił ani pogody by iść przez Zatwarnicę do Puchatka.
Dobrzy ludzie są wszędzie.
Przedostałem się czterem okazjami do Przeł.Wyżniej.
Stamtąd na nogach po prawie suchym dotarłem do Puchatka.
Po to by na drugi dzień 0 4 nad ranem wstać.
Obrazek

I to już koniec
A na koniec:

http://www.youtube.com/watch?v=Ny4izkgnX_k" target="_blank" target="_blank" target="_blank

Przez oceany, przez morza
Ponad lasami zczerniałych drzew
Przez doliny (gdzie) nadal nie ośmielamy się oddychać
Być u Twego boku

Ponad zmieniającą się pustynną równiną
Poprzez góry całe w płomieniach
Przez wyjące wiatry i zacinające deszcze
Być u Twego boku

Każda mila i każdy rok
Każdą najmniejszą łzą
Nie potrafię tego wytłumaczyć, kochana
Nie będę nawet próbował

W te noc, jak kolizja gwiazd
Przez granice podziału,
Lasy kamienia stojące nieruchomo
Być u Twego boku

Każda mila i każdy rok
Każdą najmniejszą łzą
Nie potrafię tego wytłumaczyć, kochana
Nie będę nawet próbował

Lecz jedno na pewno wiem
Miłość przybywa na skrzydłach
Dlatego tej nocy będe u Twego boku
Lecz nad ranem odlecę

Z najgłębszego oceanu po najwyższy szczyt
Przez granice twego snu
Do dolin gdzie nie ośmielamy się odezwać
Być u Twego boku
Przez bezkresną dzicz
Gdzie wszystkie zwierzęta pochylają swe głowy
Kochanie, nigdy nie spocznę
Dopóki nie będę u twego boku

Każda mila i każdy rok
Czas i odległość zanikają
Nie potrafię tego wytłumaczyć… nie, kochana
Nie będe nawet próbował

I jedno tylko na pewno wiem
Miłość przybywa na skrzydłach
I tej nocy będe u twego boku
Lecz nad ranem odlecę
Miłość wznosi się tego dnia
J tej nocy moge być u twego boku
Lecz nad ranem odlecę, nad ranem odlecę
Nad ranem odlecę...
Doszliśmy.Ja przemoczony

Starałem się.
Wyszło jak wyszło.

P.S. W sumie nie wiem czemu Nick na koniec.Ale on jest po prostu super.
Avatar użytkownika
PaweleS
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 309
Dołączył(a): 14 mar 2009, o 20:53

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez jerzumarian » 25 maja 2011, o 17:12

kapitalne zdjęcia a szczególnie ostatnia. mam nadzieje ze dane nam będzie spotkac sie znowu przy kufelku....
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez Krutul ML » 31 maja 2011, o 19:10

Konieczna fonia

Avatar użytkownika
Krutul ML
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 9
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:51

Re: Bieszczadzkie prezntacje

Postprzez krzyś » 31 maja 2011, o 19:58

@Krutul ML
SUPER!!! Czekałem na tę studnię ;)
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1453
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Następna strona

Powrót do Konkursy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.