Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez jerzumarian » 6 kwi 2014, o 11:33

Sobota, 10.00. Startujemy na Budzenie Niedźwiedzicy. W masyw Korbaniji, ale po drodze postanawiamy sie rozchodzić....

Obrazek

... rozchodzic po masywie Kiczerki nad Baligrodem... troche sie poopalac i poznac blizej , bo sklad ekipy- ekspedycji Budzeniowej dynamicznie sie przeobraził....

Obrazek

Łzik i Lola z Francji

Obrazek

Jarek z Żyrardowa i Dorota z Gdyni

Obrazek
i oczywiści Lidka....

oraz autor tych foci, czyli Jerz


Wedrówka na Korbanię zapoczątkowana w Bukowcu, a nie jak wszesniej planowaliśmyw Tyskowej, przebiegala zgodnie z planem; jak najdłuzej bez szlaku, trawersami starej drogi lesnej, do grzbietu. Jak wiadomo, niedźwiedzie nie lubia chodzic utartymi scieżkami, to i my postanowiliśmy sie przedzierac chaszczowac i brodzic we fliszu.... w pewnym momencie w krzaczorach usłyszeliśmy ryk... potem jeszcze dwa warkniecia... Nie dalo sie ukryć, wytropiliśmy gawrę ostatniej spiącej w Bieszczadach Niedźwiedzicy... Zerwała się z barłogu, pognala w górę stoku i tyle ją widzieliśmy. Nasz\e przerażenie spowodowalo,ze nie bylismy w stanie udokumentowac tego zdarzenia... Do teraz nie wiem czy dzialo się to naprawdę... czy to tylko baśń....

Na szczycie ochłoneliśmy z wrażeń i moglismy podziwiac panoramę Soliny....

Obrazek

Obrazek


Obrazek

a niektórym na ziemii było za nisko....

Obrazek

"Czas porotów, czas powrotów" .... zaintonowaliśmy kolektywnie rozpoczynając odwrót ze szczytu Korbanii.....


Kiedy wrócimy na Budzenie? mam nadzieję,ze przyszłym roku spotkamy się znowu.... I znowu spedzimy ze soba mile chwile. Tymsamy pragne poinformowac,ze na wrzesień planujemy kolejna imprezę.... Byc moze z wiekszym rozmachem... a napewno z atrakcjami jakich jeszcze Bieszczady nie widzialy. Prace trwaja, ogłoszenia w stosownym czasie....


Relacje z konceru caryny i niedzielnego poranka mam nadziję zamieści Lidka. Tyle ode mnie.

SERDECZNIE DZIĘKUJE WSZYSTKIM PRZYBYŁYM, FORUMOWICZOM ÓWCZESNYM I OBECNIE ZALOGOWANYM NA FALI ROZGŁOSU NASZEJ MAŁEJ PACZKI. GORACE SŁOWA UZNANIA DLA NASZYCH GOSPODARZY BACÓWKOWYCH, TERENI, PAWŁA, GABRYSI, KTÓRA NA MYŚL O TYM HALASIE ROZCHOROWAŁA SIĘ, KAROLINIE I MARCINOWI, SERDECZNE DZIĘKI. SŁOWA NIE SĄ W STANIE WYRAZIC TEGO CO DO TEJ CHWILI CZUJĘ. DZIEKUJĘ LIDCE, KRUTULOWI, ŁAZIKOWI, OWCY, ANGIEMU, MARYSI I WITKOWI ZA POMOC W FINANSOWANIU KONCERU CARYNY. BEZ WAS NIE BYŁOBY TEJ IMPREZY. DZIĘKI WSZYSTKIM TYM KTÓRZY DBALI O DOBRĄ ATMOSFERĘ WYJAZDU.

DZIEKI ZESPOŁOWI "CARYNA", ZA WZRUSZENIA

DZIEKI ŁYDZIE ZA WRZASKI

DO ZOBACZENIA NA TURYSTYCZNYM SZLAKU I NA ... "BIESZCZADZKIM KARTOFLISKU"
w ostatni łejkind września.

Jerz
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez amstaf358 » 6 kwi 2014, o 12:29

Foto z panoramą Soliny super Jerzu...aż się wzruszyłem,drugie w kolejności niekoniecznie ale rzecz gustu.. ;) .
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 191
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez lidkru » 6 kwi 2014, o 12:47

Foto z panoramą Soliny super

to jeszcze ode mnie :)
Obrazek
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez amstaf358 » 6 kwi 2014, o 19:20

A teraz to już płaczę......dzięki
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 191
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez łazik » 6 kwi 2014, o 21:46

Tak muszę przyznać,że jakieś fotki mi wyszły i to nawet całkiem zgrabne.Na pewno je umieszczę tutaj
Góry aż do nieba...
łazik
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 275
Dołączył(a): 18 lis 2012, o 13:51
Lokalizacja: L-stadt

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez łazik » 7 kwi 2014, o 20:34

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ot takie udało mnie się ustrzelić,mistrzostwo to nie jest,ale następnym razem będą lepsze ;)
Góry aż do nieba...
łazik
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 275
Dołączył(a): 18 lis 2012, o 13:51
Lokalizacja: L-stadt

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez Barnaba » 7 kwi 2014, o 23:34

http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez ania_m » 8 kwi 2014, o 10:23

Powiem krótko. Było wspaniale. Jerzowi i całej ekipie bieszczadzkiego forum należą się wielkie podziękowania za zorganizowanie tak zacnej imprezy!
ania_m
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 23
Dołączył(a): 8 kwi 2014, o 10:20
Lokalizacja: Lublin

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez jerzumarian » 8 kwi 2014, o 17:13

Barnaba napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=Xbu29Tpi7NU
:- ) "Krejzole" hah


Zabawa była przednia. Myslalem ,ze nie bedziemy w stanie tej lypy objąc... ale to było tylko złudzenie....

ania_m napisał(a):Powiem krótko. Było wspaniale. Jerzowi i całej ekipie bieszczadzkiego forum należą się wielkie podziękowania za zorganizowanie tak zacnej imprezy!


Aniu, impreza się udała, bo ludzie , ktorzy na nią przybyli o to zadbali. I jesli jesteś ta Ania o ktorej myślę, to cieszę się że tutaj zajrzałaś. Miło... Pozdrawiam Lublin
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez creamcheese » 8 kwi 2014, o 17:27

Lublyn, w osobie mojej, pozdrawia niejakiego jerza.
Tak sobie czytam relacje i sie nie odzywam, bo mnie zazdraszczanie skreca niemiłosiernie. Ale...niestety przybyć nie mogłem. Pozostaje mi czekać do Kartofliska.
Pozdrawiam
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 797
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.