Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez jerzumarian » 26 mar 2014, o 21:44

Dzień dobry wieczór
Tu bacówka pod Honem, przy klawiszach niejaki Jerzu.

Dziś napoczęliśmy imprezowanie na Bieszczadzkiej zjemlje. Budzenie Noedżwiedzicy uważam za otwarte. Pierwsze wędrówki obyliśmy dzis w ameralnej atmosferze jerzowo-barnabowej i berdowej.Szwendaliśmy się po okolicy Cisny, Habkowic, Terki, Łopienki, szukając śladów Życia w Biesach na przestrzeni wieków i lat,i tysiącleci. a to kilka foci,słit foci, aktualizejszyn foci z dzisiejszychszwendaczek.

Obrazek

ratusz w Lisku o poreranku 26 marca

Obrazek

mój bank biometryczny... kiedyś to była kasazamiejscowa, a teraz najnowocześniejszy bank w polsze

Obrazek

taka tam rzeczka

Obrazek

poranne niebo na zachoczewiu

Obrazek

osiedle na hubach

Obrazek

poranek słoneczny pod Honem

Obrazek

jano sik

Obrazek


wjeciojem sik

Obrazek

widok z Habkowic

Obrazek

za torem nad torem

Obrazek

a tor pod górkie idzie

Obrazek
taka tam cembrowinka w lesie nad DOŁŻYCĄ
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez creamcheese » 28 mar 2014, o 11:58

Ostro chyba jest pod górkę, bo wieści spod Hona od dwóch dni brak!! :mrgreen:
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 785
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez creamcheese » 28 mar 2014, o 22:07

No i cały kwiat forum Złe pożarło pod Suliłą!!
Odezwijta się, qrva!!
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 785
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez PiotrekF » 30 mar 2014, o 11:20

:oops: Jestem najmniej odp. osobą która powinna tu się ..... , lecz ponaglające ''Odezwijta się, qrwa!!'' , skłoniło by zadość uczynić 'wołającemu' : - Mnogość 'zajęć' , ba wręcz 'obowiązków' , które tam ''kwiat'' ma , sprawia ; po 'sumiennym wykonaniu' owych w/w rzeczonych czynności odezwą się ..... cierpliwości ;) . Mogę jedynie potwierdzić ; .... no zaabarasowani są .... ;)

PF
PiotrekF
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 243
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 10:12

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez creamcheese » 30 mar 2014, o 11:46

Czyli, ledwo to ledwo ale żyją!!!! :mrgreen:
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 785
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez Kasiek1 » 30 mar 2014, o 13:39

Jak mogliśmy wczoraj zobaczyć w telewizorkach Wielka Niedźwiedzica zmierzała sobie spokojnie na imprezkę i była już całkiem blisko, ale wpadła w sidła i bardziej konieczne okazało się jej ratowanie niźli budzenie, zwłaszcza, że pobudzona była wyraźnie. Niewątpliwie Jerzu uratował imprezę, w końcu nie jednej niedźwiedzicy Misiek na imię. Tym bardziej, że Jerza donośny głos jest w stanie obudzić nawet i niedźwiedzie polarne i to nie tylko te w najbliższym ZOO. Wieści donoszą, że impreza była ponad wszystkie. Relacje w tym tyg. zapchają serwery, ale naszym oczom ukażą się zdjęcia, filmy i setki komentarzy. Dodam tylko, że Niedźwiedzica została wywieziona kiklanaście kilometrów dalej i pokazała wszystkim pewien znany gest kozaka jednego. A ponieważ jedna pobudzona Niedźwiedzica wiosny nie czyni to świat potoczył się dalej jednym ot tak po prostu innym po wspomagaczach. I ja jako i ta nadmiernie tej wiosny pobudzona Niedźwiedzica podrepczę sobie w kierunku przeciwnym. Wszak czas się zmienił ...
"Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób, jeśli nie chce, znajdzie powód" Krzysztof Samborski "Zjadłem Marco Polo"
Kasiek1
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 23
Dołączył(a): 10 wrz 2013, o 18:21

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez Maria z Pogórza » 30 mar 2014, o 19:13

Witajcie! Wrzucam garść zdjęć z Budzenia Niedźwiedzicy.W piątek, wieczorem, konkurs nalewek, myśleliśmy, że szanowne jury nie wyjdzie z tej kuchni bacówkowej o własnych siłach, ale podołali, z rumieńcami na twarzy dzielnie ustalili werdykt. Potem śpiewał "Łyda" z zespołem, gdzieś koło 3-ciej nad ranem przyjechała "Caryna" po koncercie w Katowicach, a więc śpiewy trwały do białego rana. Jak widać na zdjęciach, co niektórzy bardzo zgłodnieli, bo już o świcie przypiekali grzanki na ogniu.

Obrazek VObrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

W sobotę trzon Grupy Forumowej wyruszył na Korbanię, a my pojechaliśmy do sąsiadów, na Sniński Kamień w Vihorlacie, dostaliśmy mocno w tyłek na podejściu. "Hulaszcza" noc, jeśli chodzi o śpiewanie do rana, dała nam w kość, wylaliśmy ostatnie poty, wypluliśmy płuca, ale warto było, tym bardziej, że pogoda dopisała wspaniale ...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Wieczorny koncert "Caryny" zgromadził pełną bacówkę ludzi, było klimatycznie, jak zawsze zresztą ...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

A rano, kiedy tylko słońce ogrzało świat i rozpędziło mgły, trzeba było wracać do życia, aż żal!
Dziękujemy za wspaniałe 2 dni, które pozwoliły zostawić wszystko i "zresetować się", za gościnę pod bacówkowym dachem, za pierogi z dodatkiem czosnku niedźwiedziego i za niezapomnianą atmosferę i wspólne zaśpiewy.
No, ba! czosnek niedźwiedzi królował w bacówkowej kuchni, bo jak budzenie Niedźwiedzicy bez niego? wszak to pierwsze pożywienie obudzonego Misia, jak mówią starzy i mądrzy ludzie.
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie, i do zobaczenia na następnej imprezie, a kroi się, oj! kroi! - Maria i Witek.
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 63
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez lidkru » 31 mar 2014, o 06:23

ja chciałam powiedzieć tylko tyle, że siedzę w pracy od 6-tej a myślami jestem w Biesach, śpiewam pod noesem etcetera....
mieliśmy ten luksus, ze dopiero w Łodzi rozstaliśmy się z ostatnimi żywymi istotami :mrgreen:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3160
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez lidkru » 31 mar 2014, o 15:14

no nie mogę się powstrzymać:
kwintesencja piątku
Obrazek

i soboty:
Obrazek
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3160
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Budzenie Niedźwiedzicy - edycja PIERWSZA

Postprzez jerzumarian » 31 mar 2014, o 17:14

To Lola robiła takie figle?
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Następna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.