Buty Badura

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Buty Badura

Postprzez Barnaba » 2 mar 2011, o 11:13

Markela napisał(a):Mam pytanie:
Co wiesz na temat butów polskiej firmy Badura (chodzi mi o buty w góry -a nie botki ).


Nie chciałem robić dalej OT w kwestii plecaka.
Wszedłem na stronę producenta, gdyż nie miałem w ręce, ani na nogach tych butów. W biesy absolutnie bym tego nie brał. No chyba że szlaki Ciebie nie interesują, tylko np zapora w Solinie.

1. Buty maja dużo szwów. Różne wzory, profilowanie cholewy i inne ozdabiacze nie wpływają pozytywnie ani na trwałość skóry, ani na trwałość szwów, ani na jakkolwiek nazwać wodoodporność-hydrofobowość buta.
2. Buty te nie są dobrze wykończone. Na stronie producenta, na foto widać niepodocinane nitki, albo siepiące się. Nie równo nałożony klej. Cała atrakcyjność (zależnie od gustu) wyglądu buta, pryska przy niechlujnym wykonaniu.
3. Na niektórych modelach widać metalową blaszkę wskazującą że jest jakaś "membrina". Gdyby była to membrana Gore Tex, albo SympaTex, producent pewnie by się tym pochwalił. Przypuszczam ze wstawiono cokolwiek, o jakichkolwiek parametrach, byle się klientowi "zdawało że...." ale tak serio to nie ma się czym pochwalić.
4. Podeszwą się producent też nie pochwalił. Pewnie nie ma czym.

Buty które mają służyć podczas wieloletnich wędrówek na ogół mają długi opis z czego są zrobione, jak, jakie "technologie" itd. Klient kupujący takie buty wie, że producent traktuje go poważnie, że podchodzi do swojego fachu rzetelnie. W przypadku Badury wiesz że kupujesz buty i to tyle, ta wiedza musi wystarczyć klientowi.

Dobra, tyle krytyki.
Jeśli chcesz buty z niskiej półki- lepiej oszczędź sobie kupowania "półśrodków" typu chiruca (za moment polecą gromy) badura czy inne takie. Oszczędź sobie 2-3 stów, i proponuję zdecydować się na zwykłe desanty. Klasyczny papuć. Skórzany, niewiele szyć ma. Jeśli go dobrze zawoskujesz, but będzie w granicach rozsądku wodoodporny. Zadbane desanty posłużą Tobie dużo dłużej niż te nieszczęsne Badury, w tym czasie możesz sobie odłożyć kasę na serio porządne Meindle czy Hanwagi. Sam kiedyś chodziłem w desantach i przyznam ze spisywały się bardzo dobrze. Szczególnie zadowolony byłem z podeszwy.

Dobre buty, powinny mieć wedle mnie mocną i sztywną podeszwę- dla osób wędrujących na dłuższych dystansach, lub mających buty na nogach przez większą część dnia. Miękkie podeszwy sprawdzają się przy krótkich spacerach, kedy stopa po wielu godzinach marszu nie puchnie. Dobrze, jeśli cholewa jest szyta do podeszwy, ale jesli jest solidnie klejona, to też ok. Sam otok gumowy- moim zdaniem więcej waży niż się przydaje, ale jak już jest- to niech będzie. Nie szukałbym tu butów ciłowo z otokiem, lub wstawkami ciemniejszymi imitującymi wzmocnienia. Cholewa musowo bez membrany, sama skóra. Jeśli wyściółka jest także skórzana, no to luksus. Im mniej szwów w bucie tym lepiej. Łatwiejsza impregnacja, większa trwałosć buta. Sama skóra dobrze jeśli nubuk, nubuk olejowany, licowany, zamsz zdaje mi się być dobry na pokrowiec na okulary w aucie, a nie buty w błoto i góry. To tak w skrócie.

Pamiętam ze swoje ostatnie buty kupowałem 2 miesiące. Czytałem fora, opisy, porównywałem. Po 3 latach nie wykazują zużycia, w ciemno stwierdzę że są to najlepiej zadbane buty w Poznaniu. Tak więc sam widzisz... nie ma uniwersalnej rady... a samo kupno to nie wszystko. But trzeba rozchodzić, i jeszcze o but trzeba dbać.
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: Buty Badura

Postprzez Markela » 2 mar 2011, o 11:20

Dziękuję za informacje :idea:
Markela
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 68
Dołączył(a): 10 sty 2011, o 10:46
Lokalizacja: Wolność słowa i wyznania (Konstytucja) I tego wymagam na każdym forum

Re: Buty Badura

Postprzez Barnaba » 2 mar 2011, o 11:35

aha. jeszcze ważna sprawa. Buty są w kategorii outdoor. Jeśli w przyszłej reklamacji w polu "kiedy i w jakich okolicznościach wady zostały stwierdzone" napiszesz "podczas spaceru w górach" albo "po powrocie z gór", licz się z negatywnie rozpatrzoną reklamacją gdyż, nie masz nigdzie napisane że jest to obuwie w góry.

Moje pierwsze typowo górskie buty, rozpadły się po 3 miesiącach, a jednym wyjeździe w góry. Producent slalomon odpisał mi że "buty były źle użytkowane"....
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: Buty Badura

Postprzez lucyna » 2 mar 2011, o 11:44

Za chirucę nie polecą gromy. Na pewno nie z mojej strony. Podzielam zdanie, nie warto ich kupować. Dlaczego? A bo miałam kilka par i niezbyt dobrze je wspominam. Z wyjątkiem moich pierwszych bucików górskich, były tej marki. Niestety, zniszczyły mi się dość szybko. W chwili obecnej mam chiruci buciki półotwatre - takie górskie sandałki a'la kapcie, diablo wygodne ale jedyna trasa górska na którą je zabieram to wejście żółtym na połoninę do schroniska. Znakomite na upały, na spacery.
Najlepsze buty jakiekolwiek miałam to hanwagi alaska, niestety/stety zmogłam je bawiąc się w drwala. Nie mam butów ale mam całe stopy. Podobne do nich są trezeta top, które noszę wraz z innymi drugi sezon. Już widać pierwsze poważniejsze oznaki zniszczenia. Wiem jedno następne buty górskie w tym "segmencie" (mam kilka par, nie ma butów uniwersalnych) to będą trezeta top. :)
A salomony, hmm a niech ich tam (tu bardzo brzydkie słowo).
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Buty Badura

Postprzez IraS » 2 mar 2011, o 12:11

Jak czytam czasami dyskusje na temat butów na forach górskich to czasami ręce opadają. Skomentuje to na przykładzie gdzie buta zastąpię samochodem ;) Ktoś pyta jaki samochód kupić by czasami pojechać na zieleniak po worek kartofli, ktoś odpowiada wystarczy seiczento, ale za chwile padają opinie, że choć jest tani to awaryjny więc najlepiej dołożyć trochę kasy i kupić mercedesa, jest mało awaryjny więc będzie pewność, że te kartofle przywieziesz.

Więc, jak ktoś jeździ w Bieszczady raz, dwa razy w roku by odbyć kilka jednodniowych wycieczek, to doradzanie mu butów z wyższej półki za 1000 zł lub więcej ma taki sens jak zakup mercedesa do wożenia kartofli. Kupi buty za 300 zł i przy takiej intensywności chodzenia szybciej wyjdą one z mody niż się rozlecą. Barnaba aż mi ciary po stopach przechodzą jak sobie pomyśle o całodniowych wycieczka upalnym latem w desantach. Tak naprawdę na takie góry jak Bieszczady wystarczają zwykłe, krótkie buty trekingowe do 300 zł. Wiadomo, że bezpieczniejsze będą wysokie itp ale to znowu mercedes do wożenia kartofli. Ja posiadam kilka par butów i tak naprawdę w wysokich butach chodzę tylko zimą. Sens zakupu naprawdę drogich butów jest gdy ktoś naprawdę chodzi dużo po trudnych górach, lub jak tak jak Lucyna robi to przez sezon praktycznie codziennie w górach łatwych.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Buty Badura

Postprzez Barnaba » 2 mar 2011, o 12:15

heh. Z trezetami miałem śmieszna przygode. Byłem z nich strasznie zadowolony. Tuż przed końcem gwarancji pojechałem w biesy. Założyłem te buty.... w czasie wyjazdu papcie się dosłownie rozpadły. Puszczały szwy wewnątrz cholewy jak i zewnętrzne. Normalnie szok. Zaniosłem do reklamacji.... i reklamacja została odrzucona:) na moje szczęście poinformowano mnie o tym fakcie 3 dni po terminie. Tak więc dodałem nieco kasy.... i kupiłem inne buty.

Teraz sobie przypomniałem, że pierwsze "cziruki" miały kapitalną podeszwę. Cholewa się rozpadła, a podeszwa ciągle w bdb stanie. A były to czasy kiedy butów, nie tak jak teraz, używałem w górach i w mieście równocześnie, ale nie było to tak dawno, żebym był lekki wtedy jeszcze :)
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: Buty Badura

Postprzez zbywan » 2 mar 2011, o 12:43

Co do Chiruców - ja nie używałem, ale żona chodziła 3 lata. Fakt - raczej bez "auserów" - spacery po Sudetach i Beskidach, ale chwaliła sobie. Teraz uzywa Salomonów i tez sobie chwali.
A czy ktoś z koleżanek i kolegó łaziorów ma jakies doświadczenie z Trail Guide Texapore do Jacka Wilczejskóry?
Zamówiłem właśnie pare i czekam z lekką obawą....Bo nikt z mopich znajomych nie używał a jednak prawie 9 stóweczek....Drogawo...:-)

Pozdrawiam - Ksiądz
zbywan
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 25 lut 2011, o 12:34

Re: Buty Badura

Postprzez Barnaba » 2 mar 2011, o 14:02

do maja zeszłego roku pracowałem w hory(m)zoncie. No ale opinia miałabyć nie o sklepie a więc wypowiem się o bucie który sprzedawałem :

Membrina o parametrach 6x9 kmm. Wedle mnie to dużo za mało, biorąc pod uwagę materiał zewnętrzny. But fajny, bez zbędnych pierdół. Jako ex sprzedawca dodam, ze kiedyś nie sprawiał reklamacyjnych problemów. Kupując te buty za "prawie 9 stów", a mając wybór np meind engadin lub island średnio 150zł taniej, lub Hanwagi w analogicznie podobnych cenach Twój wybór pozostawię bez komentarza. Musisz być wielkim miłośnikiem marki, i sprzedawców, skoro stać Ciebie na taki gest. Tym bardziej ze w e-horyzoncie masz te buty 2stówy taniej.

W skrócie: but- bez tragedii ale szału "nie ma", mimo wszystko: z pewnością ostro przepłacasz.
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Re: Buty Badura

Postprzez Edyta » 2 mar 2011, o 20:32

Polecam Meindle, może nie są tanie ale super jakość i bardzo wygodne.
Edyta
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 15
Dołączył(a): 16 mar 2010, o 18:44

Re: Buty Badura

Postprzez Barnaba » 2 mar 2011, o 22:57

IraS napisał(a):Jak czytam czasami dyskusje na temat butów...


się jeszcze ustosunkuję. Uważam że jeśli w inwestować w jakikolwiek sprzęt górski.. to buty. Złe buty mogą zepsuć najlepszy wyjazd przy najlepszej pogodzie, oraz mogą zniechęcić do dalszych wyjazdów...
http://www.lesneoko.com"
- że przewodnik napisałem i wycieczki robię. HA!

"Zawsze znajdzie się filozofia do braku odwagi"
Albert Camus (1913-1960)
Avatar użytkownika
Barnaba
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 163
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 00:28

Następna strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron