Buty

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Buty

Postprzez otrok » 13 paź 2011, o 17:21

No więc zaczynam wątek o tej chyba najważniejszej części garderoby.
Dobre buty to skarb, który doceniają szczególnie osoby mające, jak ja, problemy z niedopasowanymi butami.
Te moje Meindle, to lekki nubukowy model dobry na lato, choć (po zaimpregnowaniu) ja używam ich głównie w zimie.
I mimo wielu pomiarów (wkładka jest 2 cm. dłuższa od stopy), konsultacji przymiarek, wykazują one typowe cechy butów za małych, znaczy wbijają paznokcie dużych palców. Co ciekawe bardziej dają w kość lewej stopie, mimo że mniejsza.
Dałem je ostatnio szewcowi do rozbicia, ale teraz jest jeszcze gorzej. Spróbuję jeszcze z nimi powalczyć, ale powoli tracę nadzieję.

Na szczęście mam też dobre buty. Lekkie niskie Asolo ( z wkładką pół cm. krótszą niż Meindle) i chodzę w nich teraz na co dzień czy po górach, czy po mieście, chociaż wiem, że szkoda vibramu na beton.

Ale moje ulubione buty to sandały Source Stream, stworzone do chodzenia po strumieniach (ostatnio brodziłem w nich po Sinych Wirach), świetnie się sprawują w Bieszczadach i okolicznych górach. Wszystkie moje wrześniowe bieszczadzkie wędrówki to właśnie w nich, a Asolo nosiłem w plecaku na wypadek zimna i na noce (a meindle w bagażniku ;) ). Chodże w tych Source'ach po górach i na co dzień od 7-miu, albo 8-miu lat, ale niestety rok temu przetarł się do reszty znacznik na podeszwie więc skończyła się gwarancja. Jeślibym tak dożył końca tych sandałów, to następne będą takie same. Fajne w lecie jest to, że można chodzić po górach w sandałach.
otrok
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 335
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 09:17
Lokalizacja: Beskid Niski i po górze

Re: Buty

Postprzez Zygmunt Skibicki » 14 paź 2011, o 16:03

Ja bym "pogadał" z tymi Meindlami...
Mam pewne podejrzenia wynikające z Twojego opisu, ale trzeba by te buty wpierw obejrzeć
Możesz dać fotki, najlepiej każdego z osobna, z boku i od strony zewnętrznej, to znaczy prawy z prawej strony, a lewy z lewej... orograficznie! :lol:
Aha! Najlepiej, gdyby zdjęcia były robione przy świetle dziennym i bez lampy błyskowej.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Buty

Postprzez Zygmunt Skibicki » 14 paź 2011, o 16:39

Jeszcze jedno...
Warto by zrobić także zdjęcie górnych części obydwu butów od przodu, ale bez sznurowadeł - tak jak się układają do wiązania, bez wyciągania języka.
Zdjęcie z przodu, ale nie z góry - także bez lampy błyskowej.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Buty

Postprzez otrok » 15 paź 2011, o 17:49

dzięki za zainteresowanie, nie omieszkam zoriografizować owych nieszczęsnych butów, ale dopiero koło środy, jak wrócę z Bieszczadów.
otrok
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 335
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 09:17
Lokalizacja: Beskid Niski i po górze

Re: Buty

Postprzez Zygmunt Skibicki » 15 paź 2011, o 19:31

To ja też do tego czasu wrócę z Wybrzeża i zajmiemy się sprawą.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Buty

Postprzez samson_miodek » 17 paź 2011, o 09:01

Ja nie mam dużego doświadczenia z górami. Kiedy byłem na obozie sportowym w Szklarskiej Porębie w zimie biegałem w najtańszych Lafumach - model Karaga. Ale miałem go źle dobrany rozmiarowo (za duże) i średnio mi się w nich chodziło. Teraz kiedy wybierałem się w końcu w Bieszczady szukałem intensywnie butów na 2 miesiące przed wyjazdem, bo chciałem je rozchodzić. Dużo czytałem, ale najbardziej chciałem mieć właśnie Meindle - bo kolega z pracy górołaz mi bardzo polecał i na forach o sprzęcie też duuuużo ludzi pisało o nich w superlatywach. No i udało mi się okazjonalnie w bardzo fajnej cenie dorwać model Meindl Jersey Pro Gtx. Niektórzy narzekają że gore-tex w warunkach poza zimą zupełnie się nie sprawdza, że gorąco itepe, ale wyszedłem z założenia po zaliczeniu 6 dni w Bieszczadach w bardzo upalne dnie (wróciłem brązowy :D), że w taką pogodę stopa i tak się będzie pocić. Po tej wyprawie powiem że buty spisały się świetnie - zero odcisków, bardzo wygodne, jedynie w dłuższych marszach po płaskim (powrot do Wołosatego po pętli Tarnica-Halicz-Rozsypaniec-Wołosate) bardzo bolały mnie stopy. Jednak to podobno normalne. Z butem nieodłącznie wiąże się też skarpeta - miałem takie fajne trochę grube Fox Outdoor (kupione w sklepie myśliwskim). Ale chyba właśnie połączenie tych dwóch produktów sprawiło że chodziło się przyjemnie i bez bólu. Teraz buty czekają na kolejną wyprawę bo aż szkoda mi w nich łazić na miasto :(
- Dlaczego właściwie ruchome obrazki pana Dibblera zawsze mają w tle świat ogarnięty szaleństwem?
Soll zmrużył oczy.
- Ponieważ pan Dibbler - warknął - jest człowiekiem bardzo spostrzegawczym.
Avatar użytkownika
samson_miodek
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 52
Dołączył(a): 6 lip 2011, o 21:44
Lokalizacja: Ciechanów/Gdynia

Re: Buty

Postprzez skazaniec » 17 paź 2011, o 19:28

samson_miodek napisał(a):Teraz buty czekają na kolejną wyprawę bo aż szkoda mi w nich łazić na miasto :(

Nie rób im tego, nie chodź w nich na miasto...Nie rób tego swoim stopom:) Przestrzegam.
Co do butów, to najlepsze jakie miałem to były takie targowe niskie noname...tak wygodnego obuwia z tak dobrą klasyczną podeszwą nie miałem chyba nigdy...ale to było kilka ładnych lat temu, niestety buty wytrzymały tylko dwa sezony użytkowania. W chwili obecnej dysponuję niskimi merrelami i LS Nevada...w sumie obie pary wygodne i nie mam im nic do zarzucenia, jednak GTX w Nevadach już udaje się na zasłużony wypoczynek zatem czas rozejrzeć się za czymś porządnym. I pewnie będzie to Meindl lub HanWag...na pewno bez ceraty (ale to już sprawa b.indywidualna).
Co do sandałów - lubię bo jest ta wolność - szybko można zdjąć i pohasać na bosaka po trawie:D
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Buty

Postprzez Zygmunt Skibicki » 19 paź 2011, o 11:30

skazaniec napisał(a):
samson_miodek napisał(a):Teraz buty czekają na kolejną wyprawę bo aż szkoda mi w nich łazić na miasto :(

Nie rób im tego, nie chodź w nich na miasto...Nie rób tego swoim stopom:) Przestrzegam.

Dokładnie tak!
Górskie buty turystyczne - proponuję zaprzestać stosowania zamiennie nazwy "trekkingowe", bo jest nad wyraz myląca - tylko dlatego muszą być innej konstrukcji, a co za tym - mieć zupełnie inne właściwości użytkowe niż buty miejskie, że "w terenie" potrzebna jest zupełnie inna ochrona stóp niż w mieście, bo zazwyczaj panują tam diametralnie inne warunki. Gdyby tak nie było, po kiego grzyba by nam były potrzebne wcale nie tanie górskie buty turystyczne?(*)
Nie wiem czy dla każdego, ale dla mnie wynika z powyższego prosty wniosek: górskie buty turystyczne użytkowane w mieście, to pomysł możliwy do realizacji, ale z zasady... mizerny.
"Poważniejsze" buty górskie potrafią same o tym przekonać użytkownika...

(*) - Bywa i tak, że w niektóre góry, na niektóre szlaki, przy bardzo łagodnych warunkach, bez opadów, zwłaszcza latem... wcale nie są potrzebne jakieś specjalne i kosztowne buty turystyczne. Wystarczy by były dobrze dopasowane, by stopy w nich nie "latały" i by nogi się w nich nie "gotowały". Kłopot w tym jedynie taki, że jadąc w góry nigdy nie wiadomo, czy wszystkie z powyższych uwarunkowań będą sprzyjały nam i... naszym butom.

Ja również chodzę w sandałach, i to także po Tatrach, i nie tylko tych... trawiastych, ale wielu naśladowców już tego pożałowało. I tylko dlatego nie lubię o tym pisać.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Buty

Postprzez otrok » 21 paź 2011, o 16:17

Wreszcie jestem w domu kiedy jest trochę światła.
Mogę oczywiście zrobić inne ujęcia.
Po parogodzinnym spacerku, paznokcie dużych palców, po bokach, po wewnętrznej stronie sine.

Lewy:
Obrazek

Prawy:
Obrazek

Oba:
Obrazek

Obrazek
otrok
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 335
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 09:17
Lokalizacja: Beskid Niski i po górze

Re: Buty

Postprzez Zygmunt Skibicki » 21 paź 2011, o 21:35

No dobra, obejrzałem te buty i prawdę mówiąc niewiele z tego wydedukowałem. One nie mają śladów charakterystycznych dla butów za dużych - mniejsza o szczegóły.
Jeśli mówisz, że wkładka jest o 2 cm dłuższa od stopy, a but Ci wbija paznokcie, to albo Ty masz stopę typowo płetwiastą, a za mocno sznurujesz buty w dolnej strefie - one są z przodu dość wysmukłe...
Albo te wkładki są od butów zdecydowanie większych i po prostu wywijają Ci się przed palce "skracając" Ci but. Wcale nie żartuję. Też miałem taki przypadek, że w dużym sklepie outdoorowym mierzyłem buty i się okazało, że ktoś wsadził w nie za małe wkładki, bo... klienci pokradli, a w hurtowni były tylko mniejsze. To się dość często zdarza i to właśnie w butach górskich!
Weź Ty wyjmij te wkładki, a na ich miejsce wsadź zwykłe tanie filcowe i możliwie cienkie, ale pasujące wielkością do Twoich stóp! Dobrze jest podkleić pod nie taśmę dwustronnie klejącą, co by nie "jeżdziły" pod skarpetami.
No i daj znać, jaki jest wynik tego eksperymentu?

Aha! Zajrzyj jeszcze do wątku poświęconego sznurowaniu strefowemu - tu!
Nie bez sensu jest próba ze sznurowaniem pomijającym najniższe przeloty...

I jeszcze jedno...
Żaden szewc Ci tych butów nie rozbije na długość, ale na szerokość jest pewna, ale maleńka szansa, gdy będzie miał prawidła śrubowe.
Na długość w takich butach można tylko minimalnie "sprasować" wyściółkę na czubkach palców i za piętą. No, to są właśnie uroki butów klejonych z oblewką. Stare, szyte "czeszki" sznurowane od samych palców można było nawet samemu rozciągnąć prawie o cały numer.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Następna strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 1 gość


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.