Drewniana świątynia w Górzance (obecnie kościół rzymsko-katolicki) to szczególne miejsce i wyjątkowy skarb pogranicza bojkowsko - łemkowskiego, a dla historyków i miłośników lokalnej sztuki sakralnej nadal wielka zagadka i wyzwanie oraz zaproszenie do dalszej kwerendy naukowej.
Według lokalnej tradycji ustnej (bez wyraźnego potwierdzenia w dostępnych dokumentach) to dawna łacińska kaplica dworska z około 1713 roku, z czasem przekazana przez władze austriackie wiernym obrzędu grekokatolickiego i rozbudowana w 1978 roku na cerkiew parafialną pod wezwaniem św. Paraskewy - Wielkiej Męczennicy. Od 1969 roku jest to rzymsko-katolicki kościół pod wezwaniem Wniebowstąpienia Pańskiego.
We wnętrzu zachował się dawny łaciński ołtarz przyścienny, być może pod tytułem św. Marii Magdaleny Pokutnicy lub Matki Bożej Bolesnej z unickim (sic!) tabernaculum organicznie połączonym z całą nastawą (po bokach tabernaculum pełne rzeźby Aarona i Mojżesza) oraz dwa boczne ołtarze św. Michała Archanioła i św. Jana Chrzciciela (pierwotnie mogły to być inne obrazy).
Największą osobliwością świątyni jest jednak płaskorzeźbiony w drewnie (paletowy lub reliefowy) ikonostas z około 1756 roku, zrekonstruowany, konserwowany i zaaranżowany na nowo (po rozbiórce w 1912 roku) w latach 2004 - 2009 przez konserwatora dzieł sztuki Sławomira Jakubowskiego. Ze względu na płaskorzeźbione przedstawienie postaci ikonostas z Górzanki uchodzi za absolutną rzadkość w skali całych Karpat!
Niektórzy historycy archiwalną wzmiankę "apostoły w słupy rżnięte nowo" i datę 1756 odnoszą do poprzedniego ikonostasu z tej świątyni, z którego zachował się krzyż ze zwieńczenia, trzy całe ikony pisane na deskach, fragmenty pociętych a potem użytych do celów konstrukcyjnych dachu (przejście z gontu na blachę ok. 1838 roku) ikon rzędu deesis, rzeźbionych kolumienek itp.
W 1912 roku do świątyni dobudowano przedsionek a płaskorzeźbione ikony uznane za niekanoniczne, zbyt łacińskie, czy wręcz "polskie" - zmieniono na malowane na płótnie (rodzina Bogdańskich?). Ten trzeci ikonostas dotrwał do 1969 roku, kiedy to z nakazu władzy ludowej został w większości rozebrany (pozostało jedynie zwieńczenie w formie belki tęczowej), a ikony namiestne i rzędu deesis ukryto na strychu.
Obecnie są też sukcesywnie odnawiane i - według zaleceń Wojewódzkiego Podkarpackiego Konserwatora Zabytków - rozwieszone na balustradzie chóru i ścianach pod nim.
W 1967 roku gdy powstał zalew soliński w pobliskiej Wołkowyi zburzono kamienny, rzymsko - katolicki kościół z 1836 roku pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego. Z tego kościoła we wnętrzu znajduje się boczny ołtarz Najświędszego Serca Pana Jezusa i św. Antoniego, obrotowe tabernaculum z ołtarza głównego, ambona, stacje Drogi Krzyżowej, konfesjonały, niektóre rzeźby i inne elementy wystroju.
Obok świątyni stoi kamienna dzwonnica parawanowa z ocalałym dzwonem z 1774 roku, a całość otoczona cmentarzem grzebalnym sprzed 1772 roku i lipowo - dębowym starodrzewem. Najokazalszy dąb szacuje się na 300 - 500 lat.
Tekst: ks. P. Bartnik
Ma ktoś może zdjęcie ikonostasu ?







