Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Różne formy aktywnego wypoczynku i zwiedzania regionu. Rowery, narty, żeglarstwo i inne sporty

Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez Atalization » 26 sie 2012, o 17:02

Cześć,
od jakiegoś czasu jeżdżę ze znajomymi downhillowo na longboardzie. Niestety do tego potrzebujemy nachylonych dróg z dobrym asfaltem i serpentynami.
Jestem z Warszawy i do tej pory jeździliśmy na spot aż do Czech, jednak chyba nie doceniamy naszych polskich Bieszczad do których mielibyśmy dużo bliżej :)
Czy znacie może jakieś drogi (najlepiej też mało uczęszczane przez samochody) spełniające te kryteria?
Najważniejszy jest tak naprawdę spadek, dobry asfalt i mały ruch samochodowy.
Czekam na odpowiedź i pozdrawiam :)
Atalization
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 16:56

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez creamcheese » 27 sie 2012, o 07:38

Cześć
Zapomnij.
W Bieszczadach dróg mało, a jak już jakaś jest to bez asfaltu. No i na misia możesz wpaść!

Pozdrawiam
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 779
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez Piotr_S » 27 sie 2012, o 08:54

Atalization napisał(a):Czy znacie może jakieś drogi (najlepiej też mało uczęszczane przez samochody) spełniające te kryteria?
Najważniejszy jest tak naprawdę spadek, dobry asfalt i mały ruch samochodowy.

Od września ruch na drogach publicznych maleje. Serpentyny w zasadzie tylko z przełęczy Wyżnej (na obie strony) i w Kulasznem (w stronę Szczawnego), ale tam asfalt jest gorszy. Dłuższe zjazdy, ale z mniejszą ilością zakrętów to np. z Gruszki (górka) do Huzeli lub na drugą stronę - do Tarnawy Wyżnej: asfalt bardzo dobry, nie wiem czy to ustrojstwo ma możliwość hamowania, bo jak nie to nie widze gościa, który by zjechał stamtąd do Tarnawy. Bardzo dobry asfalt z przełęczy Nad Roztokami do Majdanu - blisko 10km prawie samego zjazdu. Początkowo mocno w dół i dwa ostre zakręty, ale potem znacznie łagodniej. Długie zjazdy z dobrym asfaltem często prowadzą niestety przez wsie - takie masz np. w Turzańsku (elegancki asfalt od górnej części wsi) i zjazd nim aż do Rzepedzi, ze wzgórza nad Stężnicą (dobry asfalt, zjazd praktycznie do Baligrodu), zjazd z Osławicy w kierunku bacówki (nowy asfalt, ale krótko i praktycznie bez zakrętów) oraz z szosy na wysokości Łupkowa do przejazdu wąskotorówki pod Smolnikiem (nowy asfalt). Długi zjazd z 2 serpentynami również z przełęczy Wyżnej (między Maniowem a Żubraczem), kończy się na wysokości Solinki, ale asfalt nieco gorszy. Sporo jest takich miejsc, ale aby określić czy się nadają trzeba mieć chyba jakieś pojęcie o longboardzie. No i kwestia prawna - nie wiem czy to jest legalne, na pewno jest niebezpieczne na drogach publicznych.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1361
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez creamcheese » 27 sie 2012, o 10:35

Piotr_S napisał(a): No i kwestia prawna - nie wiem czy to jest legalne, na pewno jest niebezpieczne na drogach publicznych.

Niebezpieczne jest na pewno...dla nas piechurów.
Coraz mniej bezpiecznie czuję się od pewnego czasu na górskich szlakach pieszych:
- pod Pilskiem rozjechały mnie rowery i motocykle
- pod Turbaczem motocykle
- na Hali Krupowej quady i motocykle
- pod Skrzycznem i Chryszczatą rowery
to w ciągu ostatniego roku
W Bieszczadach często z braku komunikacji publicznej poruszam się na nóżkach również po jezdniach. Nie znam longbardu, ale ten downhill sugeruje "z pieca na łeb". Czy taki ktoś wyhamuje przede mną? Czy mnie ominie? Bo przed rowerami i motocyklami to ja musiałem uciekać i byłem na szlaku intruzem.
Pozdrawiam i powtarzam...drogi w Bieszczadach liche...może longbardziarze pojadą gdzie indziej.
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 779
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez gór mi mało » 29 sie 2012, o 10:12

Atalization napisał(a):Cześć,
od jakiegoś czasu jeżdżę ze znajomymi downhillowo na longboardzie. Niestety do tego potrzebujemy nachylonych dróg z dobrym asfaltem i serpentynami.
Jestem z Warszawy i do tej pory jeździliśmy na spot aż do Czech, jednak chyba nie doceniamy naszych polskich Bieszczad do których mielibyśmy dużo bliżej :)
Czy znacie może jakieś drogi (najlepiej też mało uczęszczane przez samochody) spełniające te kryteria?
Najważniejszy jest tak naprawdę spadek, dobry asfalt i mały ruch samochodowy.
Czekam na odpowiedź i pozdrawiam :)

Nie znam się na sporcie, który uprawiasz ale wiem, że są niezłe serpentyny w Górach Słonnych. Można znaleźć filmiki na youtybe na ten temat. Ciekawy jest odcinek Wujskie - Tyrawa Wołoska ( DK28 )
Pozdrawiam
gór mi mało
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 109
Dołączył(a): 8 kwi 2012, o 14:44

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez gór mi mało » 29 sie 2012, o 10:22

Podaję linka do materiału o tych serpentynach.
http://live.arukikata.co.jp/m/hYTd4N8H_rg/
gór mi mało
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 109
Dołączył(a): 8 kwi 2012, o 14:44

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez Atalization » 4 wrz 2012, o 13:04

Dzięki wielkie za pomoc! Wczoraj byliśmy sprawdzić odcinek Wujskie- Tyrawa Wołoska i się zakochaliśmy! Nie wiem czy zawsze jeździ tamtędy tak mało samochodów, ale my byliśmy ok 19 i zjeżdżając nie minęliśmy ANI JEDNEGO :) asfalcik idealny, super zakręty, dłuuugi zjazd i jakie widoki! Na pewno tam wrócimy!
Co do niebezpieczeństwa: Owszem jest to dość ekstremalny sport, ale zapewniam, że akurat piechurom, jak napisał Creamcheese, nie grozi żadne niebezpieczeństwo z naszej strony, ponieważ nie rozwijamy aż takich prędkości jak motocykle czy rowery. Poza tym staramy się jechać w obstawie samochodowej, bo jedyne niebezpieczeństwo to grozi nam ze strony innych kierowców, dlatego jeśli kiedyś zobaczycie samochód z przodu jadący na awaryjnych a przed nim pare osób jadących na deskach, proszę, nie wyprzedzajcie :)
Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś propozycje tras w stylu odcinka z Tyrawy, będę wdzięczna za podzielenie się nimi.

Oficjalnie zakochaliśmy się w Bieszczadach, bardzo rzadko tam jeździliśmy, ale teraz będzie to na pewno nasz główny punkt wypadowy :) Pozazdrościć tym, którzy tam mieszkają!
Atalization
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 16:56

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez chwastek » 4 wrz 2012, o 14:37

Atalization napisał(a):Poza tym staramy się jechać w obstawie samochodowej, bo jedyne niebezpieczeństwo to grozi nam ze strony innych kierowców, dlatego jeśli kiedyś zobaczycie samochód z przodu jadący na awaryjnych a przed nim pare osób jadących na deskach, proszę, nie wyprzedzajcie :)


Jazda na światłach awaryjnych w takim przypadku? A co na to przepisy ruchu drogowego?

Atalization napisał(a):Oficjalnie zakochaliśmy się w Bieszczadach, bardzo rzadko tam jeździliśmy, ale teraz będzie to na pewno nasz główny punkt wypadowy :) Pozazdrościć tym, którzy tam mieszkają!


A ja nie chciałabym spotykać na drogach bieszczadzkich waszej kolumny. Nie możecie jeździć po jakiś bocznych szutrówkach?

chwastek_kierowca
Avatar użytkownika
chwastek
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 282
Dołączył(a): 25 mar 2009, o 08:25

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez tadeusz195 » 4 wrz 2012, o 23:18

Piękne serpentyny i widoki są na trasie Przysietnica - Izdebki, szczególnie zjazd do Izdebek jest prawie jak do Wujskiego. Asfalt niedawno położony nowy i ruch mniejszy niż na trasie Wujskie - Tyrawa
Dojazd z Brzozowa w kierunku Rzeszowa - przy cmentarzu w Brzozowie należy skręcić z drogi głównej lekkim łukiem w prawo.
Pozdrawiam.
tadeusz195
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 96
Dołączył(a): 15 mar 2011, o 12:16

Re: Dobrej jakości drogi z serpentynami (LONGBOARD DOWNHILL)

Postprzez Atalization » 5 wrz 2012, o 08:02

Właśnie też tam byliśmy, faktycznie serpentyny piękne i jakie widoki! Ale co do ruchu, to był niestety całkiem spory (może trafiliśmy wyjątkowo na ruchliwy dzień) i mało miejsca na wymijanie
Atalization
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 16:56

Następna strona

Powrót do Na szlaku i nie tylko czyli aktywnie w Bieszczadach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron