Dobry plecak

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Dobry plecak

Postprzez Bania » 22 lip 2010, o 00:20

Witam, wybieram się za kilka dni z Bieszczady i chciałbym sprawić sobie w miarę sensowny plecak. Problem w tym, że w poprzednich latach jeździłem z jakimiś pożyczonymi i nie miałem wpływu na to co, że tak powiem mam na sobie. Teraz kiedy muszę sam dokonać zakupu pojawiło się parę wątpliwości.

Po pierwsze czy na 4-5 dniową wycieczkę z dwiema innymi osobami (przy czym każdy będzie miał swój plecak) opłaca się brać większy niż powiedzmy 40 litrowy tak, żeby spakować ciuchy, namiot, śpiwór i resztę jakichś pierdółek.

Następnie czy jest może jakaś specjalna firma godna polecenia ale jednak z cenami, które nie spowodują zawału :) Wydaje mi się, że za plecak do 50L nie dałbym więcej niż 100-120zł ale aż tak dobrego rozeznania nie mam. Do tej pory jedynych zakupów dokonałem w Campusie i jakoś specjalnie nie narzekam.

To byłoby na tyle, mam nadzieję, że ktoś doświadczony coś doradzi :)

Pozdrawiam.
Bania
 

Re: Dobry plecak

Postprzez lucyna » 22 lip 2010, o 06:10

Aha, zamierzasz pieniądze wyrzucić w błoto. W tej cenie dostaniesz szjas, a nie dobry plecak. O campusie nie mogę powiedzieć nic dobrego, tandeta niewiele lepsza od plecaków no name. Spróbuj wejść do dobrego sklepu i przymierzyć plecak markowy. Tu rządzą deutery, ja brałabym pod uwagę ponad to berghausa i milleta. Karimory niegdyś bardzo dobre schodzą powoli na niższą półkę. Moim zdaniem powieneś polować na wyprzedaże, dobry plecak już kupisz na 300 zł bez problemu.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Dobry plecak

Postprzez vm2301 » 22 lip 2010, o 08:34

Lucyno,

Przeceniasz...żeby nie powiedzieć demonizujesz problem sprzętu.

Do dziś używam podobnego "szajsu", który przez te 10 lat użytkowanie teraz dopiero zaczyna się psuć. Buty, również z przedziału cenowego, na który nawet okiem byś nie rzuciła chodzę lat 7.

Czy jakość każdego sprzętu oceniasz ceną? Jeśli coś nie kosztuje odpowiednio dużo, nie warte jest kupowania? Co z tego, że jakość gorsza?, skoro kupuje go ktoś, kto w górach bywa, a nie pracuje. Używany kilka razu w roku nie musi być straszliwie mocny.

To nie muszą być pieniądze wyrzucone w błoto.
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Dobry plecak

Postprzez lucyna » 22 lip 2010, o 09:12

Nie, doceniam jakość. Przesiadłam się z fiaciny może nie do rojsa ale do dobrego auta. Różnica jest kolosalna. Kiedyś popełniałam błąd: sądziłam, że nie stać mnie na dobry sprzęt. Efekt: mam 4 duże plecaki (kilka spaliłam) a tak naprawdę nie mam żadnego. Kiedyś, gdy te moje nieszczęsne wolfwangi zniszczą się (na to nie zapowiada się, te z kordury są pancerne i nie do zdarcia mimo tego, że jeden z nich służył mi już za sanki :D ) kupię sobie deutera ale tylko z siateczką umożliwiającą swobodną cyrkulację powietrza. Na razie większych niż 35 l na rynku nie ma ale o ile znam życie to nad nimi projektanci pracują.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Dobry plecak

Postprzez vm2301 » 22 lip 2010, o 09:17

Dobrze, że doceniasz jakość. nie czepiasz się tego. Sam też wolę na ogół coś lepszej jakości...o ile mnie stać, czy chcę określona kwotę na to wydać.

Czepiam się "wyrzucania pieniędzy w błoto".

Ty używasz plecaka niemal codziennie, my znacznie rzadziej. Stąd i te, które spaliłaś mogły komuś latami służyć...to było wyrzucenie pieniędzy...w ogień ;)
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Dobry plecak

Postprzez lucyna » 22 lip 2010, o 09:44

Spaliłam plecaki takich "marek" jak k-2. Po pierwszym założeniu na grzbiet zaczęły się pruć, rozpadać. Dlatego wspomniałam o wyrzuceniu pieniędzy w błotu, nie były tanie, kilka lat temu z tego co pamiętam kosztowały ok. 100 zł.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Dobry plecak

Postprzez karabin_bojowy » 22 lip 2010, o 10:53

Chyba sto lat temu kupiłam plecak o pięknej nazwie Makalu 85 litrów :), nie pamiętam już jaki producent, ale służy mi po dzień dzisiejszy... no może nie wygląda bajerancko, zawodowo, ale nie mam tez problemów z rzuceniem go na glebę...

Natomiast mały plecaczek zakupiłam standardowo w markecie sportowym na D* 8-) :o... mimo, iż nie jest to sprzęt renomowanych firm, nie uważam bym wyrzuciła te pieniądze w błoto... :P służy mi dzielnie i wydaje mi się, że wypady w góry to nie wyprawy ekstremalne, na których niezbędny jest super odjechany sprzęt...
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Dobry plecak

Postprzez lucyna » 22 lip 2010, o 12:36

W sumie maluch też jest samochodem :) Przymierz deutera, ponoś go na grzbiecie i porównaj ze swoim. Tu nie chodzi o bajeranckie szczegóły ale przede wszystkim dobry system nośny, wyważenie konstrukcyjne plecaka, jakość. :)
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Dobry plecak

Postprzez browar » 22 lip 2010, o 17:04

Bania napisał(a):Po pierwsze czy na 4-5 dniową wycieczkę z dwiema innymi osobami (przy czym każdy będzie miał swój plecak) opłaca się brać większy niż powiedzmy 40 litrowy tak, żeby spakować ciuchy, namiot, śpiwór i resztę jakichś pierdółek.

Następnie czy jest może jakaś specjalna firma godna polecenia ale jednak z cenami, które nie spowodują zawału :) Wydaje mi się, że za plecak do 50L nie dałbym więcej niż 100-120zł ale aż tak dobrego rozeznania nie mam. Do tej pory jedynych zakupów dokonałem w Campusie i jakoś specjalnie nie narzekam.


Wielkość plecaka: zdecydowanie na kilkudniową wyrypę minimum to 50-55 litrów + komin 10l. Pięćdziesiątka jest cięższa od czterdziestki o jakieś 100g,droższa niewiele,a jak nie dopełnisz to ściągniesz troki zmniejszając wór.A czterdziestki nie rozciągniesz.Przy wyrypie w dwie osoby na 4 dni zakładając podział namiotu i kuchni na dwa worki,przy wzięciu minimum ubrań (zapas.para skarpet,majtki,koszulka,polar,anorak) 55l to ideał.
Jak cię kiedyś będzie stać na markowy plecak,to sobie kupisz Marmota albo jaką Lafumę,a teraz masz następujące możliwości: hipermarket-w każdym jest dział turystyczny i wiszą jakieś wory za 150-250zł.Upoluj w markecie znawcę i spytaj co sądzi na temat konkretnego wora.Decathlon-niezłe i tanie worki,a na każdy dwa lata gwarancji.Komis-możesz wyjąć tanio znakomity sprzęt.No i demobil,całkiem fajne wojskowe plecaki,trochę siermiężne,ale prostota to tylko plus.Nie bój się używek,sam posiadam 18 letni plecak szyty przez Alpinusa dla VauDe,darzę go nienawiścią (bo liliowy,nie było wtedy innych) i jednocześnie podziwiam bo sądząc ze stopnia zużycia przeżyje mnie spokojnie.A używany kilkanaście razy w roku i traktowany z buta.
Avatar użytkownika
browar
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 124
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 22:32

Re: Dobry plecak

Postprzez vm2301 » 22 lip 2010, o 18:31

lucyna napisał(a):Spaliłam plecaki takich "marek" jak k-2. Po pierwszym założeniu na grzbiet zaczęły się pruć, rozpadać. Dlatego wspomniałam o wyrzuceniu pieniędzy w błotu, nie były tanie, kilka lat temu z tego co pamiętam kosztowały ok. 100 zł.


Niezłe jaja. Ten mój 10-letni plecak tak się właśnie nazywa. niezwykle solidne i co ważne wygodne pasy naramienne, tylko w straszliwych upałach dochodziło do lekkich obtarć. Pas biodrowy dopasowany i funkcjonalny - ze schowkami. Chodziłem z nim, nawet biegałem, służy mi czasem na rowerze, jest OK.
Po około 7 latach musiałem go nieco wzmocnić, za kwotę niespełna 10 złotych podszyto mi dno, choć dziur nie było, stało się nieco cieńsze - pewnie efekt "szorowania" po skałach. Obecnie zaczął się zacinać jeden z suwaków, nie wiem, czy go wymienię, czy kupie nowy plecak, ale fakt jest faktem, że służył długo - kupiłem go na chybcika w 2000 roku w Lesku w takim małym sklepiku z boku Urzędu Powiatowego - droga w kierunku Ustrzyk.
Kosztował niewiele, służył długo, był wygodny - czego chcieć więcej?

Nie próbuję udowodnić, że jest lepszy od polecanych Deuterów i innych diabłów Iwanów, jedynie protestuję przed jednoznacznym określaniu tańszego sprzętu jako wydatku bez sensu.

100 złotych to ta taniocha, ten szajs przecież, jak napisałaś. Mój kosztował mniej, pewnie ze względu na mniejszy rozmiar niż ten, o którym się tu rozmawia.

Maluch jest słabym samochodem, ale gdyby ktoś potrzebował auta, by raz w tygodniu pojechać do kościoła lub przemieszczać się sporadycznie po mieście, to bez sensu, by wydawał 3 razy więcej na opla.

Fakt, że wyrzuciłaś tyle różnych plecaków świadczy, że i produkty "dobrych firm" szwankują...chyba, że przez lata kupowałaś badziew, a w ostatnim roku zdecydowałaś się na "wysoką jakość"... ;)
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Następna strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron