Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Droga krzyżowa na Tarnicę czy powinna się odbywać tak czy nie ?

Tak
5
25%
Nie
13
65%
Nie mam zdania
2
10%
 
Liczba głosów : 20

Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez IraS » 4 kwi 2010, o 16:28

Temat wraca jak bumerang. Pewnie i inni administratorzy serwisów bieszczadzkich dostali e-maile by zamieścić i propagować imprezę pod nazwą "Droga Krzyżowa na Tarnicę" ja jestem przeciw, więc tego nie uczyniłem. Dlatego pozwoliłem sobie stworzyć ankietę i temat do dyskusji. A może ktoś by dzisiaj odbył tą drogę i sfocił stan szlaku po przejściu watahy ? Ciekawe czy JPII by to popierał ? on chyba lubił przyrodę ?
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3327
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez lucyna » 4 kwi 2010, o 16:39

Irek, tylko nie watahy. Po przejściu stada (wataha to w nomenklaturze stado wilków lub dzików) nie widać zniszczeń. Być może byłoby lepsze określenie kohorty. Sama nie wiem.
Oczywiście, że jestem przeciwnikiem tej imprezy. Dochodzi już do absurdów, to jest zwykła komercyjna impreza, wkroczyli już w to organizatorzy . Jestem ciekawa kto podpisuje się pod tymi ogłoszeniami. Mam nadzieję że nie dyr Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Kto wydaje zgodę na tę imprezę?
Bardzo śmieszy mnie, gdy parkowcy mówią jak to ratują otoczenie szlaków w gnieździe Tarnicy i Halicza. Te ograniczenia, nasadzenia kostrzewy, ogrodzenie kopuły szczytowej, alarmowanie, że ruch turystyczny ma negatywny wpływ na przyrodę parku narodowego. I co? Przedwiośnie, szlakiem spływa błoto, a tu idą ławą turyści niszcząc po drodze co się da. I w to wszystko zaangażowani są ludzie odpowiedzialni za ochronę przyrody?
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez petro » 5 kwi 2010, o 12:19

Na drodze krzyżowej nie jest tak źle jak ją malują.
Na tę imprezę chadzają w większości porządni ludzie. Np.: w tym roku byli strażacy.
pielgrzymi starają się dbać o przyrodę. Nie widziałem by ktoś śmiecił itp. Wszyscy starają się iść wyznaczonym szlakiem co oczywiście jest niemożliwe przy tej ilości ludzi i litrach błota- to jest ten minus ktury teoretycznie rekompensuje rzadkość rozgrywania tej imprezy ( raz do roku ;))
Antoni "Ant" Tkacz
antonitkacz.blogspot.com
petro
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 35
Dołączył(a): 12 kwi 2009, o 11:34
Lokalizacja: UD

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez Piotr_S » 5 kwi 2010, o 12:53

Zapewne gdyby media chciały się w to włączyć i zacząć piętnować w jakiś tam sposób, to być może z czasem liczba pielgrzymów by malała, bo przynajmniej części z nich byłoby głupio tam wtedy iść. Byłoby to do zrobienia w każdym razie.

Z drugiej strony nie można jednak uszczęśliwiać nikogo na siłę. O ochronę przyrody na tym terenie dba Bieszczadzki Park Narodowy. BdPN nie widzi w tym problemu - pies na szlaku to problem, paralotnia nad parkowym niebem też, ale to akurat nie, więc dopóki tak będzie nie ma większego sensu psuć sobie z tego powodu nerwów. BdPN to fachowcy od ochrony przyrody i widocznie nie ocenili negatywnie wpływu takiego przejścia na przyrodę.

Ukazały się dwa komunikaty na stronie BdPN, które w całości cytuję:

"1. Informacja dla uczestników Drogi Krzyżowej na Tarnicę

Bieszczadzki Park informuje, iż udostępni organizatorom szlak turystyczny z Wołosatego na Tarnicę w dniu 2.04.2010 r. W przypadku występowania złych warunków pogodowych zastrzegamy sobie prawo do zamknięcia szlaku na Tarnicę. Park wyrazi wtedy zgodę na bezpieczniejsze przejście po drodze utwardzonej - szlakiem Wołosate-Przełęcz Bukowska.
Zwracamy uwagę, iż obecnie podłoże szlaków turystycznych i ścieżek przyrodniczych jest grząskie i podmokłe, a w wielu miejscach zalega jeszcze mokra pokrywa śnieżna, dlatego uczestnicy Drogi Krzyżowej powinni być odpowiedni przygotowani tj. posiadać obuwie terenowe i ciepłą odzież. Należy bezwzględnie przestrzegać poleceń służb terenowych BdPN. Po dotarciu do Wołosatego samochody należy pozostawiać na parkingu. Dopiero po jego zapełnieniu pojazdy będzie można ustawiać w innych miejscach, ale tylko tych wskazanych przez Straż Parku.

2. Ważna informacja dla uczestników Drogi Krzyżowej

Szanowni Państwo!

Ze względu na występowanie wielu grząskich, śliskich i oblodzonych miejsc szlak prowadzący na Tarnicę jest niebezpieczny.

Dyrekcja Bieszczadzkiego Parku Narodowego zachęca do odbycia Drogi Krzyżowej w dniu 2 kwietnia 2010 w oparciu o drogę utwardzoną prowadzącą z Wołosatego w kierunku Przełęczy Bukowskiej i Rozsypańca."

Nie ma tu ani słowa o wpływie na stan szlaków czy przyrodę - jest wyłącznie troska o bezpieczeństwo pielgrzymów. Więc jeśli BdPN nie chce, to kto ma się tym zajmować?
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez andrzej627 » 5 kwi 2010, o 14:41

IraS napisał(a):e-maile by zamieścić i propagować imprezę pod nazwą "Droga Krzyżowa na Tarnicę"

Kto to organizuje? Ilu jest uczestników?
Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 571
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez lucyna » 5 kwi 2010, o 15:45

Tego to nie wiem.Chyba z 10 lat temu po raz pierwszy byłam na pielgrzymce. To było chyba w ramach kursu przewodnickiego. Już wtedy uczucia miałam mieszane. Wtedy szliśmy przez Przełęcz na Rozsypaniec-Halicz-Tarnicę. Na Haliczu było gwałtowne załamanie pogody. Śnieżyca plus widoczność do połowy wyciągniętej ręki. Ktoś z obsługi zebrał nas i zrobiliśmy żywą barierę -łańcuch aby ochronić pielgrzymów. Pamiętam płacz małych dzieci, które nie wiadomo po co zabrano na tę imprezę w takie warunki pogodowe. Byłam jeszcze raz czy dwa na pielgrzymce. To co zauważyłam spowodowało, że stałam się przeciwniczką masowych imprez w górach. Nie oznacza to, że jestem przeciwniczką kultu. To przecież my, jeszcze wtedy na forum brązowym, skrzyknęliśmy się i w dniu pogrzebu Papieża poszliśmy na Tarnicę. Irek udokumentował to pożegnanie. To jednak nie miało nic wspólnego z imprezą masową. To było z potrzeby serca, żegnaliśmy Swojego.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez Piotr_S » 6 kwi 2010, o 10:17

Myślę że to zdjęcie dobrze oddaje problem (jeden frajer idzie szlakiem, reszta znakuje nowe trasy). Są równi i równiejsi - jak wszędzie. Raz w roku można, to i raz w roku można rzucić papierek, przejechać się quadem czy skłusować jakiegoś miśka. Przyroda na tym nie ucierpi.

http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/ga ... s=Itemnr=5
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez vm2301 » 6 kwi 2010, o 12:19

Zapewne każdemu z nas zdarzyło się iść "obok", trudno oszacować, czy iluś tam indywidualnych turystów narobi więcej, czy mniej szkód niż coroczna kawalkada.

Ale takie zorganizowane spędy muszą dbać o PR :mrgreen:
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez petro » 6 kwi 2010, o 13:55

andrzej627 napisał(a):
IraS napisał(a):e-maile by zamieścić i propagować imprezę pod nazwą "Droga Krzyżowa na Tarnicę"

Kto to organizuje? Ilu jest uczestników?


Tego nie organizuje jedna instytucja. Każdy kto chce może znaleźć sobie jakiegoś księdza który zechce odprawić drogę i iść określoną grupą, a jeśli nie masz księdza ani żadnej grupy to możesz się do kokoś dołączyć już na miejscu.
Na tą imprezę chodzą masy ludzi, a w tym roku to było tak dużo ludzi jakby na szczycie był sam Jan Paweł II :lol: .
Ale bez obawy bo ścisk robi się dopiero na górze, ponieważ grupy są rozrzucone czasowo i nie zdarza się by spotykały się na szlaku.
Antoni "Ant" Tkacz
antonitkacz.blogspot.com
petro
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 35
Dołączył(a): 12 kwi 2009, o 11:34
Lokalizacja: UD

Re: Droga krzyżowa na Tarnicę tak czy nie ?

Postprzez Wojtek Szydlowski » 22 kwi 2010, o 19:40

Moim skromnym zdaniem, zdecydowanie NIE.
Prawda o takich wyprawach jest taka, że w przeważającej większości są to ludzie, którzy "normalnie" nie wybraliby się w góry większe niż przydomowe wzniesienie.
Tu wkracza jeszcze motyw wiary i to w pewnym sensie rozumiem, chociaż osobiście daleko mi do nich, ale szanuję.
Sądzę jednak, że równie dobrze można zrobić to w plenerze nie dewastując przy okazji jednego ze szlaków i tak wystarczająco "przechodzonego" w sezonie.
Latem niespecjalnie lubię iść szlakiem z Wołosatego na Tarnicę właśnie dlatego, że muszę co chwila wymijać ludzi pozostawiających po sobie hałas i śmieci i jednak stosunkowo rzadka i bardzo chroniona roślinność rosnąca ponad piętrem lasu niezbyt dobrze znosi grupki, odpoczywające na niej po trudach pierwszego etapu tej dość łagodnej wycieczki...
Wojtek Szydlowski
 

Następna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.