"Dzień dobry" na szlaku

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez anka-szklanka » 14 lis 2012, o 10:34

. ""sroga mina ... jest tuż tuż ... i ... [uwaga ! będzie pozdrawiał ! ] ... obrzuca nas ( a zwłaszcza slipy Nieznajomego ) dość krytycznym spojrzeniem i rzuca w naszą stronę: "Co za zbiegowisko !" No, i tak się ładnie pozdrowiliśmy ... .
I wiecie, co Wam powiem - ten Gość Ponury, choć chętnie "się pozdrawiam, a nawet i uśmiecham" - to od lat mój Idol !!!"
krakra:D :lol: czyli samo życie, no a ten w slipach to co?

Drwalik, jak Cie denerwuje 25 dzieńdoberków razzarazem to jak juz nie umiesz zyć bez polonin, Tarnicy, Rawek, przynajmniej nie liź tam między majem a październikiem :lol: :D
Avatar użytkownika
anka-szklanka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 164
Dołączył(a): 28 lip 2010, o 17:46
Lokalizacja: Podhale

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez creamcheese » 14 lis 2012, o 13:34

Zaglądam na forum a tu podziękowania za mój post o młodych wilkach...hura!! myślę sobie...jednak ruszyło młodzież sumienie!! Spoglądam kto, wytrzeszczam oczy na awatar...a to PaweleS, nie ubliżając (i przepraszając gdybym uraził), taka sama młoda fala z odzysku jak i ja :mrgreen: ...a już stare miało nadzieję :mrgreen:
Pozdrawiam, (szczególnie dziękczyńcę)
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 805
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez anka-szklanka » 14 lis 2012, o 15:28

a jak to się dziekuje?, ja teraz zobaczyłam,że tez mam aż 3 :D podziekowania i nie mam bladego pojecia jak sie to robi , przeciez tez nie raz bym sama podziekowała, oświećcie!
Avatar użytkownika
anka-szklanka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 164
Dołączył(a): 28 lip 2010, o 17:46
Lokalizacja: Podhale

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez creamcheese » 14 lis 2012, o 16:21

W prawym górnym rogu przy każdym poście jest łapka z kciukiem ku górze...zaloguj się, wybierz post za który chcesz podziękować i...łup w tą łapę :mrgreen:
Oświeconaś? Nie wiem tylko dlaczego nie można podziękować samemu sobie?? :mrgreen: :mrgreen:
Pozdrawiam ciepło
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 805
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez Drwalik » 15 lis 2012, o 08:37

anka-szklanka napisał(a):.

Drwalik, jak Cie denerwuje 25 dzieńdoberków razzarazem to jak juz nie umiesz zyć bez polonin, Tarnicy, Rawek, przynajmniej nie liź tam między majem a październikiem :lol: :D

25 dzieńdoberków razy kilkanaście grup , to daje kilka setek .... /czy po to idziemy na szlak ? ale fakt unikam tych głównych i bywam tam gdzie nie ma "NIC". "NIC"czyli tylko sam BiesCzad i zwykle prawie nikogo bo tam się nie prowadza wycieczek...a dla mnie jest w tych zakątkach tak wiele ,że są wędrówkowym rajem.
Drwalik napisał(a):....Tylko mój mały protest na bzdurę ,nie wykluczający przestrzegania zasady kultury związanych z powitaniami w różnych sytuacjach i miejscach.
Oczywiście można unikać tych głównych , niestety mają atrakcyjny / turystycznie/ przebieg i trudno je wyeliminować z wycieczki dla 'bieszczadzkich ' nowicjuszy - uwzględniam ,idę i cierpię ...

Pozdrawiam Drwalik
Gdy usłyszysz ,zobaczysz powiew wiatru to będę ja ...
https://www.facebook.com/Drwalik
Avatar użytkownika
Drwalik
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 32
Dołączył(a): 31 paź 2011, o 07:37
Lokalizacja: Lasy Janowskie

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez creamcheese » 15 lis 2012, o 11:11

Drwalik napisał(a):25 dzieńdoberków razy kilkanaście grup , to daje kilka setek ....


Przesadzasz trochę...nawet w środku sezonu wakacyjnego, nawet na najbardziej zdeptanych szlakach, nawet jeżeli zdarzy się kilkanaście grup...nie ma możliwości, żeby wszyscy, ba! choćby większość powiedziała Ci "dzień dobry" ;)
Przeważnie są to jednostki, wiec kilka setek to chyba przez cały urlop :D
Pozdrawiam
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 805
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez Piotr_S » 15 lis 2012, o 11:34

Przyznam, że mnie też to irytuje. Zależy jak się trafi - jeżeli idzie akurat 2-3 autobusy pod górę to niestety jest to znacznie więcej niż 25 "dzieńdoberków". Zamiast się skupić na tym co dookoła, trzeba się skupić na odpowiadaniu. Oczywiście, jeśli komuś to przeszkadza, to może takich szlaków unikać, choć nie zawsze się da.

Raczej bardziej drażniące jest to, o czym Drwalik wspominał na początku a co się potem rozmyło. Te "autokary" nie mówią na szlaku "cześć" czy "dzień dobry" z życzliwości, ze szczęścia bo spotkali kogoś na szlaku ;), z chęci witania się, itd. Mówią (nie wszyscy, bo nie można tak wszystkich do jednego wora) to, bo tak ich nauczono. Tak im ktoś do łba nakładł i tak zapamiętali: że w górach z ludźmi się wita. Jeżeli nie mówisz "cześć / dzień dobry" to jesteś burak a co gorsza nie znasz się na górskich zwyczajach. A w górach każdy chce pokazać, że umie się zachować, że zna tzw. górskie obyczaje. Bo jak nie powiem to obciach - nie znam się i już. Tyle tylko, że ja tej serdeczności w związku z tym nie widzę (poza jednostkowymi przypadkami). To jest normalne klepanie, mechaniczne: cześć, cześć, cześć, cześć, cześć - głowa w druga stronę i dalej bo już następnemu trzeba cześciować. Bezsensowna, pozbawiona jakichkolwiek "uczuć" katarynka. Trata tata, trata tata...
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez creamcheese » 15 lis 2012, o 12:08

To my chyba, kurcze, po rożnych Bieszczadach chodzimy ;) ...dla mnie wycieczka w całości pozdrawiająca mnie na szlaku to rzadkość. Przeważnie są to jednostki.
Z drugiej strony, to nie podejmuję się odróżniać tych klepiących cześć od tych którzy cyt. mówią na szlaku "cześć" czy "dzień dobry" z życzliwości, ze szczęścia bo spotkali kogoś na szlaku. Możem gapcio nierozgarniety, kto wie :D
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 805
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez Drwalik » 15 lis 2012, o 16:54

creamcheese napisał(a):To my chyba, kurcze, po rożnych Bieszczadach chodzimy ;) ...dla mnie wycieczka w całości pozdrawiająca mnie na szlaku to rzadkość. Przeważnie są to jednostki....

Mnie jednak liczniej , może tu " fizys " ma na to wpływ... ;)
Pozdrawiam Drwalik
Gdy usłyszysz ,zobaczysz powiew wiatru to będę ja ...
https://www.facebook.com/Drwalik
Avatar użytkownika
Drwalik
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 32
Dołączył(a): 31 paź 2011, o 07:37
Lokalizacja: Lasy Janowskie

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez creamcheese » 15 lis 2012, o 19:45

Fakt, jak ktoś wyglada tak jak ja...to nawet sam sobie nie mówi dzień dobry :mrgreen:
A poważnie...pozdrawianie na szlaku jest (msz) ok!...pozdrawiające tłumy mogą być męczące, dlatego w góry jeżdżę wiosną, jesienią, gdy juz nie ma tylu ludzi i unikam popularnych tras. W ten weekend na Hulskim czy Otrycie zapewne nie spotkam nikogo, chyba że w Chacie Socjologa
Pozdrawiam
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 805
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.