"Dzień dobry" na szlaku

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez Drwalik » 16 lis 2012, o 19:07

Na Otryt o tej porze , ależ tam nie ma przed kim /inni turysci wysokogórscy ,alpiniści/ się „lansować” mówiąc „dzień dobry” jako obyty człowiek z grona, a tym bardziej brak publiki do tego budowania własnego image tak jak to bywa na zatłoczonych szlakach.
Więc prawie nikt nie odpowie , prawie nikt nie pozdrowi , nie podbuduje mniemania .
Pozostaje Pani w sklepiku spożywczym którą te liczne grupy wytrawnych turystów w sezonie wchodząc do sklepu nie pozdrowią ,nie powiedzą „Dzień dobry - a bo to poza szlakiem no i pozdrawia swój swego , czyli się nawzajem w szacownym gronie turystów bieszczadzkich - nawzajem się wręcz grupowo nobilitując.
I moja autentyczna scenka :
Do „bacówki” z serami gdzie z busa wypada Pani Przewodnik , po otaksowaniu mnie lichego wędrowca ze starym plecakiem, oszacowaniu że nie mogę być potencjalnym klientem przez co nie wart symbolicznego „Dzień dobry” woła : „Cześć „X”, mam parę dziewczyn z Polańczyka , pokaz jakie masz sery, na pewno wezmą”. Po czym mija jak powietrze i woła grupę z busa / nr rej. mogę podać ciekawskim na PM /. Dalszym słowotokiem nie dopuszcza do jakiegokolwiek powitania przebywających czy wchodzących osób..
To gdzie ja mam mieć „Dzień Dobry” tej Pani Przewodnik na szlaku ?
Bo wnioskuje, że na szlaku powitania to zwykły „lans” przed grupą na rasowego przewodnika / rasowego turystę j.w. , nie mający często niczego wspólnego z kulturą w innych sytuacjach i miejscach tam gdzie nie ma publiki.

Pozdrawiam Drwalik
Gdy usłyszysz ,zobaczysz powiew wiatru to będę ja ...
https://www.facebook.com/Drwalik
Avatar użytkownika
Drwalik
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 32
Dołączył(a): 31 paź 2011, o 07:37
Lokalizacja: Lasy Janowskie

Re: "Dzień dobry" na szlaku

Postprzez włóczykij » 16 lis 2012, o 21:31

Święte słowa Drwaliku,święte słowa. Często życzliwośc na szlaku jest sztuczna, a zaraz po zejściu z niego jak ręką odjął- ludzie staja sie sobie obcy. Na szczęście nie wszyscy i jak widać -choćby tu na forum i Bieszczady i ta ociupinka szczerej życzliwości gdzieś tam jest na tym szlaku i przyciaga na wspólne pogaduszki.
Co do tej pani przewodnik musiałeś trafić na jakiś dziwny ewenement i aż szkoda ,że jej nie zgasiłeś jakąś celną uwagą na temat kultury , tam na miejscu ,między buncem a oscypkiem :)
włóczykij
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 181
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 06:37
Lokalizacja: Bieszczady

Poprzednia strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron