Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Każdy gdzieś mieszka i ma w swojej okolicy miejsca godne odwiedzenia, pochwalcie się nimi a nie ciągle tylko o Bieszczadach... ; )

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 28 lut 2014, o 16:28

Jeszcze z okolic Niemczy

Obrazek
portal nad wejsciem do dworku w Ruszkowicach.


... i z Masywu Ślęży

Obrazek
obelisk na jednym ze Wzgórz Oleszeńskich, dla upamiętnienia Bitwew z czasów wojen napoleońskich. A nizej kilka innych ujęc na ten obiekt. W okresie 1912-1913 na terenie Rzeszy postawiono wiele takich obiektów, a ich ślady lub cale obiekty świadczą do dziś o wydarzeniach sprzed dwóch wieków. Jednym z takich pomników Q chwale zwycięstw z Napoleonem jest tzw Hala Stulecia we Wroclawiu. A w lasach i na polach dolnośląskich mnóstwo takich obelisków jak ten powyzej i... ponizej....


Obrazek
trudno zrobic ujęcie całego obiektu bez wstawek drzewnych, obiekt obrośniety ze wszech stron ( jak do tego obelisku szedlem to akurat prowadziłem pogaduchy z niejaklim Wojtkiem 1121... A spotkani przeze mnie turysci, zapytani, czy widzieli obiekt ów, odparli, że nic o takowym nie słyszeli. Zaprowadziłem ich więc pod pomnik i pusciłem wolno. Nie trudno go zauwazyc, stoi przy szlaku niebieskim z Jordanowa na Przeł. Słupicką.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

a to juz dawny kamieniołom tuż obok owego obelisku:
Obrazek
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 20 kwi 2014, o 18:47

Dzis lub jutro rano będa focie z dzisiejszego świętowania na Wzgórzach Strzelińskich. Byli tacy, co mnie nieswiętującemu zadnych swiąt, prócz Dnia Dobrego Zbója, Dnia Ptaków Wodno-błotnych, Dnia Misia , Dnia Żeglarza, życzyli Wesołych itd itp... No to sobie myslę... niech sie te życzenia ludziskom spełnią... I pojechaliśmy rodzinnie na Wzgórza Strzelińskie szukac skrzynki Geocachingowej... Kilka pstryków zamieszczę jak się wgraja na naszego złomka. Narka
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 21 kwi 2014, o 09:27

A było to mniej więcej tak...
Wstałem rano, wyprózniłem się... czyli zasadniczo dzień jak co dzień... ale za oknem... za oknem domu z betonu...

Obrazek

i znowu ten jeden tekst w głowie sie kołaczący, chodzący mi po glowie... "szósta rano, spac nie możesz, wstaniesz, kapcie włożysz..."

Śniadanie wprawdzie nie do łóżka, ale na stoliczku, i pomysł na wycieczkę wiosenną na wzgórza... w poszukiwaniu skrzynki Geocachingowej, nowej pasji naszego Grzesia. Ruszamy:

Najpierw, wita nas dworzec we Wrocławiu, ciszą, spokojem i oryginalnymi reklamami, z których jedna przykuła moją szczególną uwagę...

Obrazek

Zastanawialismy się potem, do jakiego realnie poziomu jest to obniżka. Czy chodzi o 30-40 % od dołu czy od góry... ale w zasadzie dla wygody działania nie miałoby to raczej większego znaczenia....


Potem juz tylko pociąg, nasze pendolino w kierunku Kłodzka, które na odcinku Żórawina - Warkocz osiąga zawrotne predkości dające się jedynie porównac z prędkościami kolejki bieszczadzkiej.... i to jeszcze tej co wozila dłuzyce... ale koniec końców dotarlismy... a Wzgórza powitały nas tak:

Obrazek

podspiewywalismy sobie: "i niech ta zieleń we mnie rośnie, i niech mnie zewsząd otoczy. Drapieżnie, zachłannie , miłośnie, zieleń jak Twoje oczy.... " (Celtic Tree- które nota -bene dziś od rana nam towarzyszy...)
A zieleń nas coraz bardziej otaczała... i rosła w nas...

Obrazek

Pelnia wiosny, tej seledynowej , na polach, na łąkach , na niżu i na płaskowyżu wzbudzała w nas coraz lepsze nas-troje.

Aż wreszcie dotarliśmy to sadów kwieciem obsypanych, do jabłoni białych i różowych na pszczoły czekających...

Obrazek


Zieleń rosła, rosła tez wysokość nad poziomem morza... Nad Nowolesiem, jeden z naszych ulubionych widoczków tego rejonu:

Obrazek


A w tej zieleni, tej wybujałej, i tej dopiero ruszającej do boju o życie ... niby krzaczki, niby gałęzie, a w centralnym punkcie taki gość wielkanocny...

Obrazek

nasłuchiwał swoimi słuchami, podgryzał gałązki, i w zasadzie nic sobie nie robił z naszej obecności kilkanaście metrów dalej , na drodze... wypatrzył ktoś tego "słuchowca"?

cdn
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 21 kwi 2014, o 09:48

Wędrówka trasą Biały Kościół - Gębice ( trochę szlakiem, trochę przez pola, troche wzdłuż rzeki oławy, troche miedzą, troche drózkami polnymi) - Nowolesie - Nowoleska Kopa - Witostowice- Raczyce- Hen-riczów, osiągnęła swój główny punkt. W masywie Kopy rozpoczelismy poszukiwania skrytki geocacha.

Może tutaj:

Obrazek
(teren dawnego kamieniołomu granitu, na zboczu wschodnim Nowoleskiej Kopy, z dobrze zachowaną droga zakładową, czyli drogą prowadzaca do kamieniołomu od strony drogi Witostowice- Dobroszów)

poszukiwaliśmy, a zieleń rosła i rosła...

Obrazek


Po przeciwnej stronie dolinki rósł masyw Gromnika, z opisywaną przeze mnie juz wieżą widokową...

Obrazek

Skrzynka Geo powinna byc gdzieś tutaj...

Obrazek

No i jest...

Obrazek


Radość odkrywcy...

Obrazek


Czas na popas. No cóz data zobowiązuje. Śniadanie czas spożyć. Jest godzina 14.00, hejnał grali juz dawno, ale nasze wędrowanie się przeciągnęło na dość późno-sniadaniową porę:

Przygotowania i ... stoliczku nakryj się:

Obrazek


Śniadanko czas napocząć...

Obrazek


i kawa po sniadaniu:

Obrazek


A potem juz tylko 7 km spacerku z tej gorki :
Obrazek
do Henrykowa na dworzec kolejowy. Spacer wsród pół, łąk, wśród alei czereśniowych, jabłoni i śliw...


... w łanach rzepaku pożegnania...

Obrazek


Do zobaczenia na szlaku...
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez Kasiek1 » 21 kwi 2014, o 15:03

Wspomniany przez Jerza Celtic Tree i "Szczęście". Zieleń w piosence i zieleń dookoła, zieleń jaka zdażyła nam się i wczoraj. O ile się nie mylę to w sceneri okolice Bacówki na Jamnej, miejsca niebywałego, miejsca, którego chwilowo nie ma, chociaż fizycznie bacówka stoi. Mawiają różni, że klimat tworzą ludzie, liczę wobec tego, że ten czar przeniesie Adam poniżej bacówki do Chaty Włóczykija i znów będzie można napić się pysznego kwasu chlebowego oraz zasmakować najlepszego żurku pod słońcem. Może i zabraknie domowego klimaciku moskałówki, ale czy każda moskałówka, która jeszcze istnieje zachęca nas do odwiedzin swoim czarem? Pozostawię tę myśl bez zbędnych komentarzy.

A więc do zobaczenia Pod Słońcem .... I niech ta zieleń we mnie rośnie .... Miłego słuchania.

https://www.youtube.com/watch?v=BEpDAReqLk8
"Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób, jeśli nie chce, znajdzie powód" Krzysztof Samborski "Zjadłem Marco Polo"
Kasiek1
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 23
Dołączył(a): 10 wrz 2013, o 18:21

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 28 kwi 2014, o 19:31

ZIELONE CZESKIE KAMIENNE GÓRY

W niedzielę, te niedzielę, w która 8 milionów Poaków oglądalo relację z Vaticanu, a sześcset tysiąców pojechało tamże, jerze postanowiły pojechac do kraju gdzie wiadomością dnia była ... piekna wiosenna pogoda! I wedrowalismy po zielonych Czechach

Na Trzypański Kamień

Obrazek
śniadanko na granicy we wiatce\

Obrazek
zieleń pierwsza

Obrazek
Trójpański kamień, zieleń druga

Obrazek
odpowiedx na pytanie, co to tripansky kamen

Obrazek
Sowa. Wielka Sowa

Obrazek
Kasia. Zieleń trzecia

Obrazek
mrawencik

Obrazek
zieleń czwarta

Obrazek
zieleń piata

Obrazek
zieleń szósta


Obrazek
dookola suchy las. a na szlaku zieleń siódma

Obrazek
zieleń ósma... i mlecyki
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 2 cze 2014, o 16:47

No to jeszcze kilka foci ze Wzgórz Strzelińskich i z Gromnika, gdzie stoi jedyna w swoim rodzaju wieża widokowa, ledwo oddana do uzytku a bez widoku...

Obrazek

schodki-wchodki niemal jak na Tarnice od Wolosatego...

Obrazek

miala byc replika starej wieży z knajpa a wyszlo tak. Sianko na budowe zalatwial niejaki Zdrojewski Bogdan

Obrazek

Obrazek

a tak drzewa ograniczaja widok z gory

Obrazek

Obrazek



jeszcze dwie focie ze Wzgórz Strzegomskich, z nowej drogi Grzegorzów-Msciwojów

Obrazek

Obrazek
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 3 cze 2014, o 15:22

Słów kilka o wieży i o Gromniku.

Na szczycie Gromnika w epoce średniowiecza niejaki Czirn postawił zamek. Obiekt miła zapewne dla niego i jego rodu duże znac\zenie- niekoniecznie militarne. Otoz wedle dostępnej wiedzy na owym zamku Czirn, jako znany fałszerz produkowal monety- niekoniecznie legalne. Bił dukaciki i poslugiwal się nimi na calym sląsku, z czego byl znany. Po dobie średniowiecza zamek uległ zniszczeniu i tracil na znaczeniu. Ale samo wzgórze nie zostało zapomniane. W XIX wieku postawiono na jego szc\zycie okazała wieże widokową (!!!) z gospodą, ktora wyglądał tak:

Obrazek

W XXI wieku (jak widac tylko literka "I" zmienił lokalizację) włodarze gminy Przeworno wpadli na genialny pomysł by wieżę wybudowac na nowo. Nazwali to projektem rewitalizacji gory Gromnik (Na takie inwestycje nietrudno wyrwac kasę z Unii Jewropskiej) i postanowili odbudowac (!) wieżę. A odbudowa sprawił ,że wieża wygląa tak:

Obrazek

Jak głosiła wieść gminna w dobie przełomu XIX i XX wieku , z wiezy roztaczal się piekny wiok na najbliższe okolice na pola uprawne okolic Strzelina, Ziębic, na lasy w ktorych zwierzyny było mnóstwo, i na gory dalsze, Sowie, Walbrzyskie, Zlore, rychlebskie, Jesioniki a przy dobrej pogodzie można było zobaczyc i Śnieznik i Śnieżkę....

A w dzisiejszych czasach, gdy można byl.o spokojnie wybudowac wieżę wyższą o conajmniej 5 metrów, tak by wystawala ponad korony drzew , postawiono na szczycie Gromnika wieżę, z ktorej tak naprawe g.... widac. A w odpowiedzi na pytanie dlaczego tak jest usłyszalem:

" W zamyśle postawienia wiezy widokowej nie było eksponowanie panoram otaczajacych Gromnik gór i wzgórz, a stworznie punktu obserwacyjnego na plac pod wiezą, gdzie w przyszlości powstanie kompleks obiektow nawiązujących do hikstorii wzniesienia". Amen.

Czyli można bedzie sobie popatrzec z lotu ptaka na to co widac dobrze z bliska i z kazdej możliwej perspektywy , ale od dołu. Można będzie sobie popatrzec na dachy. mam nadzieje, ze powstana tam chociaz jakies tarasy, rekonstruujące życie ludzi w sredniowieczu i na jakąś wypieta w kierunku urzędu gminy dziewkę będzie można spojrzec rowniez z lotu ptaka ... (...)

Obrazek

Pozdrowienia z Gromnika
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 7 cze 2014, o 13:18

A teraz mała odskocznia od Wzgórz Strzelińskich, choc własnie wrócilismy z małej przejażdżki po nich.... A kilka foci z Pogorza Kaczawskiego, mozna powiedziec że zaległych.

Na pierwszy ogień widoczek na Ostrzyce Proboszczowicką , czyli na Śląską Fudżijamę, najwyższy wieżchołek Pogorza Kaczawskiego, mierzący sobie 500.9 m.n.p.m. Widoczek o tyle ciekawy,że zrobiony z mało uczęszczanej drogi, jesli wogole mozna powiedziec ,że uczeszczanej, a juz na pewno nie turystycznie, z odcinka Kondratow- Biegoszów...
Obrazek

I z niemal tego samego miejsca widok na ząb Wilkołaka, czyli na to co zostalo z Wilczej Góry, czy tez jak kto woli z Wilkołaka nad Zlotoryją...

Obrazek

A potem pojechalismy sobie do Nowego Kościoła i wrócily wspomnienia podrózy koleja przez te miejscowość i do niej, gdy jeszcze było to możliwe... Teraz zostały tylko ślady...

Obrazek

A w Nowym Kosciele jest tez taki kościół:

Obrazek

... w ruinie a obok niego cmantarz z nagrobkami z lat 40-50 tych XX wieku... Zastanowiło nas to,ze groby są w zasadzie z bardzo krotkiego czasu...

a są też grobowce z okresu prze druga wojna swiatową, niestety w oplakanym stanie i to nie dlatego ,że naruszył je ząb czasu, a dlatego,że zniszczyli je wandale i poszukiwacze skarbów i wszelkiej masci hieny- oto kilka foci:

Obrazek

Obrazek
wieza kościoła, a na poprzednim zdjęciu fragment obwarowań kościola obronnego, czyli tegoz samego....

Obrazek

Obrazek


Z Nowego Kościoła pojechaliśmy juz w kierunku Jawora, a że nie lubiomy głównych dróg to odkryliśmy nad Rzeszówkiem, miejscowością coniektórym forumowiczom znana z pieknych chałup przysłupowych i szachulcowych (tzw pruski mur), i natknelismy się na takie oto widoczki- wprawdzie zamglone, ale przy dobrej widoczności byloby ciekawiej...

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
... to wlasnie z tej drózki widoczki były... a dziś były widoczki na pewna górke, która przypomina z tej perspektywy z ktorej były robione focie, inna troche od nij wyższą i w innym zupelnuie rejonie Polski. Ale o tym później...
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Gdzieś w Sudetach i na niżu...

Postprzez jerzumarian » 8 cze 2014, o 17:56

]No więc ta górka wyglądała z pewnego ujęcia tak:

Obrazek


Do jakiej jest podobna? Krzys wiedziec powinien... I Remi tez napewno...

A z innej perspektywy, jeszcze mniej znanej wygląa tak;

Obrazek

to przed nią jest o ile metrów wyższe?

Obrazek


i na papa:

Obrazek

do zobaczenia po kolejnych włajażach. Za tydzień bedziemy bliżej tej górki... to parę foci wrzucimy...
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pochwal się swoją okolicą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron