Na film natknąłem się przypadkowo skakając po kanałach na religia tv, z tego co sprawdziłem to jest co jakiś czas powtarzany. Polecam naprawdę robi wrażenie.
Recenzja z Tele Magazynu:
"znakomity dokument , który w 2008 roku otrzymał Grand Prix na Festiwalu Rozstaje Europy w Lublinie. Obcina to mała wioska ukryta w górach Rumunii. Podczas lata mieszka tutaj i pracuje, zgodnie z rytmem przyrody i liturgii, kilkadziesiąt karpackich górali. Ze względu na ciężkie warunki pogodowe, wszyscy mieszkańcy, opuszczają wioskę zimą. Tylko rodzina bednarza Stefana Cuta, zostaje w domu. Od wielu lat ci dzielni ludzie bronią siebie i swoich zwierząt przed stadami wilków. Na przeżycie wystarczają im skromne plony zebrane w lecie. Do tej pory każdej zimy udawało im się przeżyć. Tym razem ich byt jest zagrożony. Stefan Cut odmroził sobie palce i czeka go bolesna amputacja. Na szczęście operacja się udaje i mężczyzna może powrócić do pracy w górach. Mimo tego, rodzina Stefana chce opuścić góry następnej zimy. Nikt z mieszkańców wioski nie wierzy, że zdecydują się na ten krok. Twórcy tego niezwykłego filmowego dokumentu zostali nagrodzeni przez członków Jury za piękno wizualne, czystość konstrukcji, ciepło w pokazywaniu człowieka i ukazanie sensu ludzkiego życia. Proste i czyste świadectwo duchowej harmonii mieszkańców wioski współgra z pięknem majestatycznych gór."





