Skończyłam czytać książki, które niedawno dostałam. Mam pewien niedosyt. Ładnie wydana "Ikonografia świąt z liczby dwunastu" Jarosława Charkiewicza jest niewątpliwie ciekawa ale ja spodziewałam się czegoś innego. Autor oparł się w tej publikacji na aspekcie teologicznym ikony. Opracowanie to próba wprowadzenia czytelnika w świat dogmatyki i wiary. To duchowe przedstawienie ikon, próba zrozumienia sacrum. Jarosław Charkiewicz niewiele uwagi poświęca technikom wykonania ikony, temu co prof. Karol Klauza nazywa hermaneją. Niewątpliwym plusem drugiego poprawionego i przeilustrowanego wydania "Ikonografii świat z liczby dwunastu" są ilustracje. Przedstawiono tu ponad sto reprodukcji ikon z różnych obszarów kulturowych i powstałych w różnym czasie. Są tu ruskie, rosyjskie, greckie, św. Rublowa, z Kaerlii, fińskie, współczesne z USA, ukraińskie itd.
Mamy tu przedstawione prazniki:
Ikona Narodzenia Bogarodzicy
Ikona Wprowadzenia Bogarodzicy do Świątyni
Ikona Zwiastowania Bogarodzicy
Ikona Narodzenia Jezusa Chrystusa
Ikona Spotkania Pańskiego
Ikona Chrztu Pańskiego
Ikona Przemienienia Pańskiego
Ikona Wjazdu Pańskiego do Jerozolimy
Ikony Zmartwychwstania Pańskiego
*Ikona Zstąpienia Chrystusa do Otchłani
Ikona Niewiast przy Pustym Grobie
Ikona Wniebowstąpienia Pańskiego
Ikona Pięćdziesiątnicy
Ikona Zaśnięcia Bogurodzicy
Ikona Podwyższenia Krzyża Pańskiego
Jest także słowniczek wybranych terminów.
Każdy rozdział poprzedza Troparion i Kontakion.
Książka dzięki temu, ze część kosztów nakładu pokryli sponsorzy jest tania. Na pewno godna polecenia wszystkim miłośnikom ikonografii i historii sztuki.
Tytuł: "Ikonografia świąt z liczby dwunastu"
Autor: Jarosław Charkiewicz
Wydanie: II
Stron: 95
ISBN: 978-83-60311-09-7
Wydawnictwo: Warszawska Metropolia Prawosławna
Warszawa 2007
"Ikona Narodzenia Bogurodzicy
8/21 wrzesień
Troparion (ton 4) Narodzenie Twoje, Bogurodzico Dziewico,
radość ogłosiło całemu światu, z Ciebie bowiem
zajaśniało Słońce sprawiedliwości, Chrystus Bóg nasz,
i likwidując klątwę dał błogosławieństwo,
i niszcząc śmierć darował życie wieczne.
Kontakion (ton 4)
Joachim i Anna wyzwolili się z hańby bezdzietności,
a Adam i Ewa ze zniszczenia śmierci, Przeczysta,
w świętym zrodzeniu Twoim. Świętując owe wyzwolenie
i lud Twój wybawiony z osądzenia za grzechy woła do Ciebie:
Niepłodna rodzi Bogurodzicę i Karmicielkę życia naszego".
Narodzenie Bogurodzicy jest pierwszym świętem cerkiewnego roku liturgicznego, z liczby dwunastu świąt. Należy do świąt nieruchomych. Poświęcone jest narodzeniu Bożej wybranki, mającej stać się matką Zbawiciela. Święto zostało ustanowione w IV w.
O narodzeniu Bogarodzicy dowiadujemy się z apokryficznych ewangelii Jakuba i Pseudo-Mateusza. Najstarsze przedstawienie ikonograficzne pochodzi z VI w. Początkowo, aż do XI-XIV w ikonografia tego święta była zwarta i ograniczała się do przedstawienia kilku głównych postaci, później liczba osób i szczegółów występujących na ikonach zwiększyła się.
Ikona Narodzenia Matki Bożej stwarza wrażenie jakby wyraźnie różniła się z liczby dwunastu świąt. Cechuje ją ludzki charakter przedstawienia tego wydarzenia. Nie jest ona bowiem odzwierciedleniem dogmatycznej treści święta, lecz wprowadza nas w krąg rodziny Joachima i Anny. Ikona ta czyni odbiorcę współuczestnikiem radosnego wydarzenia narodzenia Marii - "owocu najczystszego". Spełnienie długoletniego oczekiwania dzieciątka - narodzenia Bogurodzicielki jest uświęceniem nie tylko domu Joachima, ale i całego wszechświata.
Scena Narodzenia przedstawiana jest w domu św. Joachima. Umieszczona jest ona w różnych miejscach - Nazarecie (ojczyźnie Joachima), Betlejem (rodzinnej miejscowości św. Anny) lub Jerozolimie. Ikonograficznie składa się ona z dwóch scen. Pierwsza zasadnicza przedstawia chwilę po narodzeniu. Druga, poboczna (która w ikonografii pojawiła się dopiero w XV w) ukazuje wizerunek św. Joachima i św. Anny z Marią na kolanach. Niektóre zamiast drugiej ze scen, w znajdującej się na dalszym planie komnaty widzimy scenę pocałunku Joachima i Anny przy Złotej Bramie. Zwykle jednak siedzą oni na swego rodzaju tronie i rozmawiają, wspólnie trzymając na ręku Marię. [...]





