Jak SZÓSTKA w totolotka

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Re: Jak SZÓSTKA w totolotka

Postprzez krzyś » 23 paź 2014, o 21:44

creamcheese napisał(a):
lidkru napisał(a):. Po kilkunastu metrach zaczęłam się zastanawiać, czy to mi latają różowo-żarówiaste strzałki przed oczami, czy faktycznie ktoś wpadł na tak idiotyczny sposób oznakowania drogi na Hyrlatą. Takie cudeńka znajdowały się na mniej więcej co trzecim drzewie, a na polanach machnięte były na jagodziskach :o

Znakiem tego, łońskiego roku mieliśmy ostatnią okazję, żeby przejść przez Hyrlatą niezapaćkaną...a teraz biegi, podchody, w chowanego i berek będzie zostawiał po sobie takie, tfuj...różowe ślady
Już się nieskromnie zastanawiam, czy aby ten "nowy szlak" nie nazwać moim imieniem ;) . W końcu Hyrlata to był mój pomysł :roll:
Góry wysokie, kto mi z wami walczyć kazał...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Jak SZÓSTKA w totolotka

Postprzez lidkru » 24 paź 2014, o 05:35

tylko ja nie wiem, czy to byłby zaszczyt...
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Jak SZÓSTKA w totolotka

Postprzez lidkru » 24 paź 2014, o 07:11

no to kończę ten tasiemiec ;)
Sobotę Krutul postanowił spędzić na zajęciach typowo stacjonarnych z leżeniem w roli głównej, a ja sobie wysiadłam przy wejściu na Dział zielonym szlakiem przy Wetlinie . Cierpliwie poczekałam, aż kilka grupek mnie wyprzedzi, zakupiłam bilet i w drogę. Jakieś 25 min później usłyszałam rozmowę , która podniosła moje morale już na cały dzień: tatuś oznajmiał, że wraca, bo ten szlak jest bardzo stromy, szukał chętnych wśród swych dzieci, ale mu nie poszło, no i chyba faktycznie zawrócił, bo potem z ową rodzinką jeszcze się mijałam, ale głowy rodziny nie zauważyłam :)
Z dodatkowych atrakcji, to jeszcze rozmowa z posiadaczami lornetki: stoją sbie i patrzą przez toto w stronę P.Wetlińskiej. Ponieważ ścieżka wąska, to spokojnie stanęłam sobie za nimi coby poczekać aż pójdą dalej, i jakoś tak wywiązała się rozmowa, spojrzałam przez tę ich lornetkę i serce mi zamarło: pielgrzymka 15 sierpnia do Częstochowy to mały pikuś w prównaniu z tym, co działo się w okolicach Chatki Puchatka :o
Głównym punktem programu na Dziale jest zawsze chwila błogiego lenistwa ;)

Obrazek

Na M.Rawce doznałam szoku: pierwsze skojarzenie to sopocka plaża. Skonsumowałam więc szybko kanapkę i pomknęłam z szybkością bieszczadzkiej wąskotorówki na W.Rawkę mijając po drodze słynny słup ( który chyba niedługo się rozsypie- cały jest obandażowany drutami) , przy którym część pielgrzymów robiła w tył zwrot, więc dalej już było luźniej :) Z W.Rawki niebieskim szlakiem zeszłam sobie do Ustrzyk.G (ciekawa jestem czy kiedyś się odważę wchodzić tą drogą na Rawki-non stop pod górę by było :roll: ), a tam już czekał na mnie Andrzej. Zostałam usadowiona przy najlepszym ( i zapewne najweselszym :D ) stoliku w Zajeździe , trochę usłyszałam o ostatniej rumuńskiej wyprawie, a potem przenieśliśmy się do dolnej sali Zajazdu, bo o 17-tej zaczynała się prezentacja książki „Czar Bieszczadów – opowieści Woja” Wojomira Wojciechowskiego.
W tzw. międzyczasie w Bieszczady dojachała krzysiowa ekipa, z którą to mieliśmy spotkać się na Czartgraniu. Ja już zaczęłam mieć wątpliwości, czy dojdzie do tego spotkania , albowiem do nikogo nie mogłam się dodzwonić, do Krutula zresztą też :evil: W końcu mój telefon dostał drgawek: są pod Zajazdem :D Po niedługiej chwili dojechał też Creamcheese vel Zorro. Impreza koncertowa trwała w najlepsze do momentu, aż ktoś wrzasnął: Polska wygrywa z Niemcami 1:0 !! Krzyś nawet usiłował po niemiecku dotrzec prawdy :lol: Zaraz część ogromnej publiczności znalazła się w dolnej sali zajazdu, gdzie wisiał telewizor i relacja juz szła na żywo ze sceny (co jakiś czas podawany był zwięzły komunikat ;-) ). Końcówkę drugiej połowy spędziłam jednak na sali (bo było cieplej ;-) ) i mogłam uwiecznić swoją komórką radość kibiców w momencie gdy padło 2:0 :-D

Obrazek

Obrazek

A cd opowieści to już niedzielna Hyrlata
http://bieszczadzkieforum.pl/matragona-2014-t1924-70.html

i poniedziałkowe Bukowe Berdo
http://bieszczadzkieforum.pl/wszystkie-barwy-bieszczadzkiej-jesieni-t2063.html

a we wtorek pożegnałam z bólem serca to moje wspaniałe Tawarzystwo i pojechałam do domu :(
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Jak SZÓSTKA w totolotka

Postprzez creamcheese » 24 paź 2014, o 07:22

krzyś napisał(a):Już się nieskromnie zastanawiam, czy aby ten "nowy szlak" nie nazwać moim imieniem ;) . W końcu Hyrlata to był mój pomysł :roll:

Szlak Różowego Krzysia...pęknę ze śmiechu :mrgreen:
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 785
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Jak SZÓSTKA w totolotka

Postprzez krzyś » 24 paź 2014, o 18:42

creamcheese napisał(a):Szlak Różowego Krzysia...pęknę ze śmiechu
...ja też :lol: :lol: :lol:
Góry wysokie, kto mi z wami walczyć kazał...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Jak SZÓSTKA w totolotka

Postprzez lidkru » 24 paź 2014, o 19:37

a nie lepiej : RÓZOWY SZLAK KRZYSIA ? :mrgreen:
albo : PO RÓŻOWYCH ŚLADACH KRZYSIA
:lol: :lol:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Poprzednia strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.