Jamna 2015

Tu się umawiamy na różnego rodzaju wspólne imprezy, wyjazdy, wycieczki oraz wspominamy te, które się odbyły

Jamna 2015

Postprzez lidkru » 24 maja 2015, o 14:49

przeszła do historii...
Jak było? jak zawsze :arrow: REWELACYJNIE!!!
cdn :mrgreen:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Jamna 2015

Postprzez lidkru » 25 maja 2015, o 05:50

sedno sprawy jest zawarte na poniższej fotografii :lol:

Obrazek

a raj dla oka tutaj

Obrazek
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Jamna 2015

Postprzez krzyś » 25 maja 2015, o 07:51

lidkru napisał(a):Jak było? jak zawsze REWELACYJNIE!!!
Lidka, a jak mogło być? Z Wami zawsze jest rewelacyjnie!!! :D
Szkoda że nas tam nie było :( :cry:
Góry wysokie, kto mi z wami walczyć kazał...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Jamna 2015

Postprzez lidkru » 25 maja 2015, o 08:00

ale myślę, że uszy Was mocno piekły, bo non stop byliście na tzw. tapecie :mrgreen:
(i jeszcze o kilka par uszu się martwię ;) )
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Jamna 2015

Postprzez Maria z Pogórza » 25 maja 2015, o 14:10

Niech przemówią zdjęcia!

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Żal nam zawsze, kiedy już musimy wracać do domu. Kolejna, przednia impreza, prześpiewana, przewędrowana ... dziękujemy wszystkim za dobry czas.
I doszliśmy do wniosku, że jednak ... POGÓRZA GÓRĄ !!!!!
A zatem, Miłośnicy Pogórzy, ŁĄCZMY SIĘ !!!
Do miłego!
Maria z Pogórza
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 63
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 12:39

Re: Jamna 2015

Postprzez krzyś » 27 maja 2015, o 21:46

Góry wysokie, kto mi z wami walczyć kazał...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Jamna 2015

Postprzez lidkru » 28 maja 2015, o 15:56

Zwiastun zwiastunem, a pełna relacja pełną relacją :)
Początki tegorocznego wyjazdu sięgają maja 2014 roku :arrow: wtedy to postanowiliśmy, że Jamna 2015 MUSI wypalić :roll: Postanowienia (przynajmniej nasze) mają to do siebie, że trudno je zrealizować. Jak to mówią: jak nie urok to kalesony. Tak było i tym razem... Im bliżej maja , tym więcej problemów. W momencie, gdy już myślałam, że wszystko jakoś udało się poskładac w miarę równe domki, okazało się, że to domki, ale z kart: w niedzielę, o 6 rano Krutul musiał być w pracy!! Z Jamnej do nas to jakieś 450km... samoloty nie kursują... Przypuszczam, że moja mina po otrzymaniu tej wiadomości musiała wiele wyrażać (Mniej więcej, że jak nie pojadę, to zwariuję...), bo w ciągu kilku minut powzięliśmy decyzję, że jedziemy w czwartek i w sobotnią noc uskutecznimy powrót . Biedny Łazik nie miał za bardzo wyboru i w ramach zemsty zapewne zaproponował nam taki przejazd przez Łódź , że do tej pory śni mi się po nocach :twisted:
Lojalnie uprzedzam, że jak kiedyś trafi się kandydat na Prezydenta, który obieca, że Łódź zaoraja, to będzie we mnie miał najwierniejszego kibica :mrgreen:
Ale w końcu udało nam się opuścić ten przybytek rozpaczy cało i z tylko lekko naderwanym zdrowiem psychicznym, ipomknęliśmy w kierunku Chatki Włóczykija. Im bliżej celu, tym pogoda coraz bardziej barowa, na miejscu już lało na całego, co nie stanowiło absolutnie żadnej przeszkody w radosnym witaniu się na środku placu z Jerzem, który to jakimś n-tym zmysłem wyczuł nasze przybycie i wyszedł - zamiast z chlebem i solą -z piwem w garści i szerokim uśmiechem na kolczastej twarzy :lol:
Ponieważ wszyscy byliśmy zmęczeni:jedni drogą, inni przygotowaniami do dnia kolejnego, a nadchodził koniec doby, zgodnie postanowiliśmy, że pora spać. W związku z tym ja w łózku znalazłam się chyba jako pierwsza, mniej więcej ok.3 , reszta doczekała świtu :roll: :mrgreen:
Świtem padało... rankiem kropiło...
Pomiędzy kropelkami deszczu udało mi się pobiegać po zagrodzie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

cdn
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Jamna 2015

Postprzez krzyś » 29 maja 2015, o 20:01

lidkru napisał(a):cdn
oj, nie doczekałem się przed urlopem... :(
Góry wysokie, kto mi z wami walczyć kazał...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Jamna 2015

Postprzez lidkru » 30 maja 2015, o 09:43

napisałam i mi zżarło!!!
teraz już wena mnie opuściła, ale spróbuję...
W ramach nocnych rozmów znany przewodnik i gawędziarz obiecał nam wieżę i widoki :D . Zgodnie zatem z planem, po kilku kawach, jak już możliwości przedłużenia śniadanka się wyczerpały, zwinęliśmy się do srebrnego szerszenia i pomknęliśmy niebieskim szlakiem ;) do Bruśnika. Auto na parking podkościelny, palcem wskazali mi cel:

Obrazek

i podrepataliśmy chrupiąc po drodze czeskie paluszki, zagryzając polskimi pomidorkami i obgadując znajomych i nieznajomych :mrgreen:

Obrazek

Miły spacerek , dookoła tapety na windowsa

Obrazek

i inne przyciągające wzrok atrakcje

Obrazek

Obrazek

Pod wieżą krótki wykład, potem już tylko morze radości w postaci panoram i darmowej jeszcze lunety na ostatnim piętrze

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Człapu człap, pora wracać pod kościół :lol: Zaczęły pojawiac się różne teorie na temat czasu jego powstania, w związku z czym trzeba było rozłożyć mapę, i tam bardzo wyrażnie napisano, że pochodzi z XVI w. Teraz zaczęłam trochę szperać po sieci, i okazuje się, że guzik z pętelką!

Parafia powstała prawdopodobnie przed 1346 r. Pierwszy istniejący kościół został konsekrowany w 1555 r. W XVI wieku przez 50 lat pełnił on funkcję zboru protestanckiego. W 1871 r. został zrabowany i spalony przez nieznanych sprawców, a następnie odrestaurowany. Był jednak za mały dla parafian, dlatego zbudowano nowy, murowany kościół, który 23 sierpnia 1904 r. konsekrował bp Leon Wałęga.

Jedyną pamiątką po dawnym kościele jest słynący łaskami obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, namalowany na deskach z drzewa lipowego. Obraz umieszczony w niszy głównego ołtarza stwarza niepowtarzalny klimat modlitwy i skupienia. Patrząc z któregokolwiek miejsca tej świątyni na Maryję ukazaną w tym obrazie, odnosi się wrażenie, że także Ona przenosi swój wzrok na patrzącego, prowadzi go swoim wzrokiem.

Zatem wcześniejsze Jerzowe teorie były prawdziwe! Co by nie powiedzieć, kościół z zewnątrz jest bardzo ładny, szkoda że był zamknięty (ale jak moje zachcianki mężuś zechce spełnić, to będę niedługo tamtejszą parafianką i wtedy go od środka dokładnie obejrzę :mrgreen: )

Obrazek

Obrazek


Jak nakazuje forumowa tradycja, trzeba było koniecznie odwiedzić prawdziwy sklep w celu zakupu lokalnych produktów. Tym razem okazały się nimi: pasztet firmowy profi, chleb graham, oraz trunki, których część została skonsumowana na miejscu, część służyłą jako dekoracja do zdjęcia

Obrazek

a żeby zakupić pozostałe, trzeba było poszukać dowodów osobistych :lol:

Obrazek

W trakcie sączenia wysowianki dokonywaliśmy odkryć etnograficznych :mrgreen:

Obrazek

kibicowaliśmy wyścigom ślimaków

Obrazek

Obrazek

podziwialiśmy lokalne "słupy" ogłoszeniowe, na których oprócz informacji o zebraniach i spotkaniach, nekrologów i rozkłądu jazdy, wisiały również strzałki szlaku niebieskiego ;)

Obrazek

Ponieważ ambitny plan na piątkową wycieczkę został już w 100% zrealizowany, krążyłam nad uchem naszego znanego przewodnika i gawędziarza marudząc, że chcę coś jeszcze :mrgreen: Pokonany w nierównej walce :P wyjął mapę i zgodnie orzekliśmy, że ruszamy na poszukiwania Diablego Boiska :D Początek wiódł nas asfaltostradą przez Bruśnickie włości

Obrazek

a potem zaczęła się bajkowa wręcz sceneria: błoto jak za dawnych lat pod Tarnicą

Obrazek

szerokie wykoszone aleje

Obrazek

w miejscu, z którego zrobiłam poniższe zdjęcie, wstawiłam patyczek :arrow: przyjadę tu z kuponem totolotka szukać właściciela , żeby odkupić od niego ten skrawek ziemi

Obrazek

Ale ileż można iść za znaczkami szlaku??? :lol: :lol:

Obrazek

Pora ruszać ... w pole ,
mokre pole, śliskie jary, wąskie potoki, raj dla lucyferów i innych stworków... słowem :arrow: uwielbieniem coraz większym darzę Jarza za tę porcję wędrówki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A potem były takie łąki, że oczu nie mogłam oderwać

Obrazek

A potem było spotkanie ze Śmiałym, który wypatrzył nas z tej samej wieży, na której my byliśmy kilka godzin wcześniej, i dogonił nas. Nie to , zeby był taki szybki , ale rower mu zdecydowanie pomógł :lol:
Debaty nad kierunkiem , w którym powinniśmy iść, zakończyła właścicielka rozszczekanego yorka, która stwierdział, że to , co na mapie wzięliśmy za krzyż przy wieży (stoi sobie naprawdę), jest krzyżem, ale we wsi :lol: Przecież tu krzyż lub kapliczka to przy co drugim domu, a na mapie zaznaczonych jest raptem kilka :)

Obrazek
No to komu w drogę, temu klapki, i powędrowaliśmy sobie dalej, aż dotarliśmy do celu

Obrazek

i przez Pławną powolutku do samochodu. W Jamnej zbierało się już powoli festiwalowe towarzystwo. Konsumując obiadek wzniosłam swe oczy i cóż one ujrzały??? Marysię i Witka!!! Niespodzianka na całej linii!! Powitania, wrzaski radości i takie tam... nie daliśmy im nawet szansy na rozpakowanie się :lol: :lol: W trakcie rozmów międzypiosenkowych nastapiła jeszcze mini telekonferencja z PiotremF :D A potem dojechał Guru. W...kołnierzu ortopedycznym... Nasze pytania: ale jak? ale co? uciął krótko: grunt, że udało się dojechać :) Jarek! Dzięki!
A potem to już było śpiewankowo, koncertowo, ogniskowo, bigosowo, szarlotkowo, nocnowędrówkowo... i świtało...
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3159
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Jamna 2015

Postprzez tadeks » 30 maja 2015, o 21:15

Na jednym ze zdjęć prezentowanych przez Marię z Pogórza widzę połowę "Kapeli z Przypadku" (Manio). Drugiej Połowy nie było? Bo w drugim planie na tym zdjęciu...
tadeks
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 74
Dołączył(a): 19 sty 2015, o 17:18
Lokalizacja: Słupsk

Następna strona

Powrót do Zloty i spotkania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron