Joanna Kluzik-Rostkowska

Tematy nie pasujące do pozostałych działów oraz luźne pogaduchy o wszelkich sprawach, polityka, historia, obyczaje, kultura, rozrywka, rozmaitości

Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez Stały Bywalec » 12 cze 2011, o 17:58

Różne wydarzenia w naszej demokracji obserwowałem, zdążyłem się już uodpornić na zaskoczenie i zdziwienie, ale czegoś podobnego naprawdę się nie spodziewałem.

Nie zamierzam tu pisać o poglądach politycznych p. Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Polityk bowiem eksponuje nie tylko przekonania, ale również (i chyba głównie) sposób swojego postępowania.
Pani Joanna wyleciała dyscyplinarnie z PiS-u. Przyczyną był konflikt z prezesem tej partii. Wg mnie i zapewne większości rodaków nie było to wydarzenie szczególnie hańbiące p. Joannę. :lol: Gdyby sobie spokojnie poczekała aż do dnia wczorajszego jako tzw. posłanka niezrzeszona, to nie widziałbym nic zdrożnego w jej aktualnym akcesie do PO.

Ale tak nie było. Posłanka Kluzik-Rostkowska założyła nową partię PJN i stanęła na jej czele. Energicznie ją organizowała. Przypuszczam też, że wzięła b. aktywny udział w skompletowaniu liczby posłów PJN do wymogów liczebności klubu parlamentarnego, czyli że (moim zdaniem, i pewnie nie tylko moim :lol: ) po prostu niektórych posłów namówiła, a inni poszli za jej przykładem i zamienili PiS na PJN. Naruszyła także terenowe struktury partii PiS.
I co dalej? Dosłownie kilka dni temu ustąpiła z funkcji przewodniczącej PJN a wczoraj pokazała się na konwencji (mityngu?) PO, demonstrując swą sympatię dla kierownictwa i programu tej partii.
W tym miejscu zaznaczę, że tak mniej więcej w 50-70% osobiście podzielam tę sympatię. I absolutnie nie za to potępiam panią Joannę.

Uważam, że posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska zachowała się jak dowódca armii, który wyprowadził swe wojsko w pole, ustawił w szyku naprzeciw nieprzyjaciela (to oczywiście przenośnia, ale przecież kampania wyborcza jest swojego rodzaju walką), a następnie ... zrzekł się dowodzenia i ... przeszedł na stronę przeciwnika.
Poseł Girzyński (którego poglądów politycznych bynajmniej nie podzielam) trafnie zauważył, że było to w przeciwieństwie do kodeksu morskiego stanowiącego, iż kapitan schodzi ze statku ostatni. W tym wypadku kapitan dał dyla pierwszy.

PJN grubo poniżej progu wyborczego, trzeba się więc jakoś ratować. Ma się tę rozpoznawalną twarz w polityce, może by to zdyskontować? Powrót do PiS odpada, a więc może by tak ...
Cóż, zapewne przesądziły względy przyziemne. Trójka dzieci, mąż nie zarabiający kroci, a tu perspektywa utraty poselskich apanaży i tym samym odczuwalnego obniżenia standardu życia.

Mam nadzieję, że takich kalkulacji nie podzieli na jesieni elektorat Platformy Obywatelskiej. Pierwsze miejsce na liście danej partii jest tylko przekazem do wyborców- sympatyków tej partii, że jeśli nas popierasz, a nie wiesz na kogo imiennie zagłosować, to postaw krzyżyk przy pierwszym nazwisku z naszej listy. Bo to nasza okręgowa „lokomotywa”.
Pani posłanka stała się jednak zbyt „sławna”, aby takowa manipulacja mogła być skuteczna. Nie sądzę, aby na kartach wyborczych przy jej nazwisku znalazła się liczba krzyżyków zapewniająca reelekcję. Mam wręcz nadzieję, że tak się nie stanie.

Ten swój pogląd odnoszę tylko do rzeczonej pani Joanny. „Konwersja na PO” panów Arłukowicza i Rosatiego już takich emocji u mnie nie budzi. Oni wprawdzie też zmienili swą „przynależność polityczną”, ale nie założyli niedawno nowej partii i nie stanęli na jej czele, by ją następnie (dla konkurencji politycznej) porzucić.
:evil:
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 940
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez lidkru » 12 cze 2011, o 18:15

I am agree, i to w 200 %
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3193
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez jerzumarian » 12 cze 2011, o 18:39

okazala sie kobitka kolejną rzodkiewką. z zewnatrz czerwona a w srodku nijaka.
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez lidkru » 12 cze 2011, o 20:03

nijaka, mdła i grająca pod publikę. Jarek zaczął tracić zaufanie społeczeństwa, to bunt, PJN nie ma szans w wyborach, to myk do PO. Delikatnie mowiąc, zwracać się chce :cry:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3193
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez długi » 12 cze 2011, o 21:15

S B miej litość. porównania militarne w demokracji... nawet partyjnej :)
Koledzy i koleżanki z PJN nie chcieli jej jako "dowódcy", to sobie poszła. Nie ona ich zostawiła na placu boju. To oni jej podziękowali.
I poszła tam, gdzie ją zapraszali.
A spodziewałeś się, że Kowal z Jakubiak tak szybko pozbędą się "szefowej" czy jak wolisz "dowódcy"?
Pozdrawiam serdecznie
Długi
"Kropla zimnej wody dodaje szklance koniaku aromatu"
J. Tuwim
Avatar użytkownika
długi
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 132
Dołączył(a): 19 kwi 2009, o 06:36
Lokalizacja: Sopot

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez jerzumarian » 12 cze 2011, o 21:19

przecież ten cały pjn stanie sie satelitą jarka. a potem zostanie wchłonięty i sie rozleci. a do tego pieknego czasu będą dupe lizać kaczorowi
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez hadamlicz1 » 12 cze 2011, o 22:09

kaczorowi donaldowi?
Nic mnie tak nie męczy, jak niechodzenie po górach!
Hadamlicz
Avatar użytkownika
hadamlicz1
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 148
Dołączył(a): 26 maja 2011, o 12:55
Lokalizacja: Lublin

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez Stały Bywalec » 13 cze 2011, o 05:11

długi napisał(a):S B miej litość. porównania militarne w demokracji... nawet partyjnej :)
Koledzy i koleżanki z PJN nie chcieli jej jako "dowódcy", to sobie poszła. Nie ona ich zostawiła na placu boju. To oni jej podziękowali.
I poszła tam, gdzie ją zapraszali.
A spodziewałeś się, że Kowal z Jakubiak tak szybko pozbędą się "szefowej" czy jak wolisz "dowódcy"?
Pozdrawiam serdecznie
Długi

Chyba ze względu na jej imię taką ją darzysz sympatią! :lol:

A tak poważniej: ostatecznie zgodziłbym się z Tobą, gdyby ta rezygnacja z kierowania partią i przejście do obozu przeciwnika były bardziej odległe względem siebie w czasie. Ale to chyba nawet tydzień nie upłynął!
Poza tym nie jestem tak do końca przekonany, że to panią Joannę pozbawiono przywództwa PJN, wbrew jej woli. Na pewno miała w tym swój udział, prawdopodobnie szukała pretekstu.

I idea pn. PJN teraz leży! A zapowiadało się całkiem, całkiem. W sondażach dochodzili do 8-10%.
Pierwsze "tąpnięcie" nastąpiło, gdy panie Joanna i Elżbieta publicznie, m.in. w TV, pomstowały na posła Bielana, że im zabrał "kody od strony internetowej PJN".
A obecnie porzuciła tę partię (i to w tzw. gorącej potrzebie!) jej ikona, osoba, która wydawała się tam najsympatyczniejsza.
Nie sądzę, aby jeszcze ktokolwiek zechciał zagłosować na PJN. Bo to byłby tzw. głos stracony.
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 940
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez długi » 13 cze 2011, o 06:38

Stały Bywalec napisał(a):Chyba ze względu na jej imię taką ją darzysz sympatią! :lol:
A tak poważniej: ostatecznie zgodziłbym się z Tobą, gdyby ta rezygnacja z kierowania partią i przejście do obozu przeciwnika były bardziej odległe względem siebie w czasie. Ale to chyba nawet tydzień nie upłynął!
Poza tym nie jestem tak do końca przekonany, że to panią Joannę pozbawiono przywództwa PJN, wbrew jej woli. Na pewno miała w tym swój udział, prawdopodobnie szukała pretekstu.

Ze względu na imię? No nie przesadzaj, ... niee,
Pani J K-R nie należy do mojej bajki. Jeżeli zabrałem głos w jej sprawie, to dlatego, że zazgrzytała mi nieco Twoja teza, tok rozumowania i wnioski.
Twoja pewność, że szukała pretekstu jest spekulacją. I to mocno wątpliwą. Nie przeszkadza Ci to wygłosić dość radykalnej oceny.
Stały Bywalec napisał(a):A obecnie porzuciła tę partię (i to w tzw. gorącej potrzebie!) jej ikona, osoba, która wydawała się tam najsympatyczniejsza.
Nie sądzę, aby jeszcze ktokolwiek zechciał zagłosować na PJN. Bo to byłby tzw. głos stracony.

Mnie wydaje się, że w sposób demokratyczny (cynicznie wykorzystując demokratyczne zasady :) ) koleżanka i kolega wykolegowali J K-R (najbliżsi współpracownicy).
Czyli nie porzuciła jak piszesz, tylko została porzucona. Nie "zrezygnowała", aby przejść do PO, tylko przeszła, bo z niej zrezygnowali. Kto kogo zdradził? Nie odwróciłeś przypadkiem kota? (ucałowania dla Sabinka}
A czy PJN będzie miał szanse, czy nie? I dlaczego nie przekroczy progu? To inna bajka. Myślę, że uśmiechy byłej szefowej to za mało. Mnie nie przekonywały wtedy i nie przekonują teraz, a program... Ja tam niczego dla siebie nie znalazłem.
Pozdrawiam jak zwykle bardzo serdecznie
Długi
"Kropla zimnej wody dodaje szklance koniaku aromatu"
J. Tuwim
Avatar użytkownika
długi
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 132
Dołączył(a): 19 kwi 2009, o 06:36
Lokalizacja: Sopot

Re: Joanna Kluzik-Rostkowska

Postprzez Audik » 13 cze 2011, o 07:33

Od dawna jestem coraz bardziej pewny (teraz to już chyba przekonanie dochodzi do 90%), że powinien obowiązywać posłów ZAKAZ przechodzenia do innej partii. Dla mnie takie przejście pani JKR to jawna zdrada jej ideałów i wyborców, którzy na nią głosowali gdy była w PIS. Jakieś indywiduum wygłosiło kiedyś "mądrość", że TYLKO KROWA NIE ZMIENIA ZDANIA (czy jakoś tak). Poseł, który zmienia opcję polityczną przestaje być dla wiarygodny - jest człowiekiem usiłującym za wszelką cenę utrzymać się przy korycie. Wszystko nt.
Avatar użytkownika
Audik
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 80
Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 09:32
Lokalizacja: Wielkopolska, G-G_5546376

Następna strona

Powrót do Offtop

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron