Kakao

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Re: Kakao

Postprzez anka-szklanka » 12 wrz 2011, o 08:48

Wolno ale za to dokładnie i z namaszczeniem, kope też JUŻ zaliczyłam, dzięki
Avatar użytkownika
anka-szklanka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 164
Dołączył(a): 28 lip 2010, o 17:46
Lokalizacja: Podhale

Re: Kakao

Postprzez anka-szklanka » 12 wrz 2011, o 09:03

Może Zygmuncie prościej by było umieszczać swoje wspomnienia w tym samym wątku?
Avatar użytkownika
anka-szklanka
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 164
Dołączył(a): 28 lip 2010, o 17:46
Lokalizacja: Podhale

Re: Kakao

Postprzez Zygmunt Skibicki » 12 wrz 2011, o 09:33

anka-szklanka napisał(a):Może Zygmuncie prościej by było umieszczać swoje wspomnienia w tym samym wątku?

Już jest takie miejsce, tyle że nie tu.
A tutaj to może te wątki połączyć tylko Administrator. Ja nie mam nic na "poprzek"... :lol:
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Kakao

Postprzez samson_miodek » 1 paź 2011, o 22:06

Jak dla mnie to Pan Zygmunt może Tworzyć nowe wątki - świetne opowieści. Mam nadzieję kiedyś Pana spotkać na szlaku - póki co jestem po pierwszej wyprawie takiej w stylu - byle szybciej byle więcej. Brakowało czasami chwili wytchnienia :)
- Dlaczego właściwie ruchome obrazki pana Dibblera zawsze mają w tle świat ogarnięty szaleństwem?
Soll zmrużył oczy.
- Ponieważ pan Dibbler - warknął - jest człowiekiem bardzo spostrzegawczym.
Avatar użytkownika
samson_miodek
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 52
Dołączył(a): 6 lip 2011, o 21:44
Lokalizacja: Ciechanów/Gdynia

Re: Kakao

Postprzez Zygmunt Skibicki » 1 paź 2011, o 22:24

Dziękuję, dziękuję...
A co tu się porobiło z tym... "panowaniem"?
Na forum to troszkę śmieszne.
Zygmunt jestem, a jak kto woli to Mundek i... tyle.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Kakao

Postprzez samson_miodek » 1 paź 2011, o 22:27

Bo ja to w sumie młodzik i tak z grzeczności, tak mnie wychowali więc Panuję wszystkim ;)
- Dlaczego właściwie ruchome obrazki pana Dibblera zawsze mają w tle świat ogarnięty szaleństwem?
Soll zmrużył oczy.
- Ponieważ pan Dibbler - warknął - jest człowiekiem bardzo spostrzegawczym.
Avatar użytkownika
samson_miodek
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 52
Dołączył(a): 6 lip 2011, o 21:44
Lokalizacja: Ciechanów/Gdynia

Re: Kakao

Postprzez Zygmunt Skibicki » 3 paź 2011, o 19:02

No to udowodniłeś swą grzeczność, co się oczywiście chwali i... хватит.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Kakao

Postprzez Zygmunt Skibicki » 9 paź 2011, o 08:21

Wyszperałem coś z tamtej pamiętnej wyprawy:

Obrazek

No, trochę tych gratów się wtedy po górach tarmosiło...
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Kakao

Postprzez otrok » 9 paź 2011, o 18:15

mój ojciec ma podobne zdjęcia z podobnego okresu.
A niedawno poznany przeze mnie 71-latek chodzący po Bieszczadach w dzinsach i koszuli flanelowej powiedział do mnie: "Śmierdzisz gore-texem" :D
otrok
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 335
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 09:17
Lokalizacja: Beskid Niski i po górze

Re: Kakao

Postprzez Zygmunt Skibicki » 9 paź 2011, o 19:17

otrok napisał(a):...poznany przeze mnie 71-latek chodzący po Bieszczadach w dzinsach i koszuli flanelowej powiedział do mnie: "Śmierdzisz gore-texem" :D

Powiem tak:
"I z gitarą jak Michotek w polski Teksas rusz,
Z pojedynki wilkom strzelać w paszczę,
Po przygodę, po urodę życia pośród leśnych głusz,
Tam, gdzie życie nikogo nie chłaszcze!"
"Siekierezady" to już wtedy nie było, gdy Młynarski tak bajał o Michotku...
Można nawet dziś z siekierą, w drelichowych portkach - przecież nie w dżinsach... do cholery! - i w brezencie na flanelówkę i owczy sweter ...
To dopiero śmierdziało, gdy przemokło i pot w "środku" zmieszał się z deszczówką!
A do tego jeszcze pirydyna z kocherowego denaturatu!
Pozostaje wszak zasadnicze pytanie: po co...?
Co to ma dać...?
Porządnie w dupę od upiornej siąpawicy można dostać byle gdzie i wcale nie trzeba tarabanić się aż do Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Mieszkałem ongiś na Wybrzeżu i parę razy sponiewierało mnie do imentu w Borach Tucholskich, na przykład.
Kiedy ja zaczynałem swą przygodę z Bieszczadami, mogłem - inna sprawa, że musiałem! - po nich targać te koszmarnie ciężkie wory, bo miałem prawo w każdym momencie i w każdym miejscu je walnąć na ziemię i tam akurat rozbić namiot siekierą rąbiąc cokolwiek na ognisko takie, jakie moja dusza akurat zapragnęła.
DZIŚ TAKICH SZANS NIE MA I JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE...!
Dziś w Bieszczadach każdy MUSI dojść z oficjalnego punku noclegowego A do oficjalnego punktu noclegowego B i... kropka. Nocowanie gdziekolwiek pomiędzy jest zabronione pod karą... itp. No, to trzeba się zdecydować na zdecydowanie lżejszy sprzęt i plecak!
A jaki to jest wstyd, że ktoś chodzi w "termach", polarach i tex-ach?
Chodzimy w te góry dla lansu, szpanu, bajeru, fajansu, czy dla własnej frajdy?
Mnie nic do tego, po co ktoś idzie w góry - byle ich nie zaśmiecał! - ale ja tam chodzę dla frajdy.
A ponieważ więcej mam frajdy, gdy mam przy sobie kurtkę i portki z gore, to je zabieram i... tyle.
A na starą moją brezentówkę to ja sobie mogę... popatrzeć w domu.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron