Kije

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Re: Kije

Postprzez skazaniec » 13 kwi 2011, o 11:06

Lidka - koniecznie recenzuj po użytku :D
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Kije

Postprzez Pastor » 14 kwi 2011, o 17:49

Ja w czasie wypadów, coraz rzadszych zresztą (wiek poważny i zdrowie nietęgie), preferuje kscb!





kscb = krótki bojowy czekan sportowy.
Avatar użytkownika
Pastor
Wyrypator na uchodźstwie
 
Posty: 180
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:45

Re: Kije

Postprzez skazaniec » 14 kwi 2011, o 19:55

Pastor ze skrótu wynika Ci inaczej nieco...krótki sportowy czekan bojowy :D
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Kije

Postprzez Pastor » 16 kwi 2011, o 16:50

skazaniec napisał(a):Pastor ze skrótu wynika Ci inaczej nieco...krótki sportowy czekan bojowy :D


Liczy się ostatnie słowo, chciałem zaakcentować "sportowy" a ukryć nieco ów "bojowy" wydźwięk!!!
Noo to niech będzie: kbcs = krótki bojowy czekan sportowy (nie mylić z kbks)
Avatar użytkownika
Pastor
Wyrypator na uchodźstwie
 
Posty: 180
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 23:45

Re: Kije

Postprzez skazaniec » 19 kwi 2011, o 08:28

hehe, a niechże tak będzie... z kbksem nie pomylę, choć też się nim nieźle podpierać można :D
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Kije

Postprzez lidkru » 1 maja 2011, o 16:40

kije kupiłam i ostatecznemu posiadaczowi wręczyłam. Szczęśliwy :) Leki makalu retro.
Zostaną pewnie sprawdzone dopiero w czerwcu w G.Świętokrzyskich.
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Kije

Postprzez Elka » 10 maja 2011, o 09:07

Kiedyś chodziłam bez kijków. Wydawały mi się zbędnym, szpanerskim gadżetem... Jednak kilka lat temu, za namowa siostry, postanowiłam sprawić sobie jakieś podpórki i ...od tej pory towarzyszą mi one podczas każdej wyprawy w góry! Okazały się świetnym zakupem (ja mam Masters ACTIVE). I choć na początku czułam się z nimi nieco nieswojo, wydawało mi się, że więcej mi przeszkadzają niż pomagają :D - to gdy nauczyłam się już z nimi chodzić, ilekroć jadę w góry zawsze zabieram je ze sobą. Mnie z kijkami chodzi się po prostu lżej :mrgreen: .
Elka
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 118
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 19:02

Re: Kije

Postprzez lidkru » 11 maja 2011, o 09:45

z moją drewnianą lachą chadzam od 6 lat i przeszkadza mi tylko wtedy , jak ręce są potrzebne do złapania się czegoś. Kije dla siebie kupię, jak uzbieram drugą transzę :D gotówki. Kurcze, jak zawsze, moje zachcianki na końcu budżetu. Ale sama tak sobie wymyśliłam. Mam nadzieję, ze w wakacje trochę zarobię:)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Kije

Postprzez Zygmunt Skibicki » 22 lip 2011, o 17:24

lidkru napisał(a):Leki makalu retro.


Obrazek

Myślę, że to dobry wybór. Ja używam od wielu lat Kohla (Alpen Top) - Leki są z nimi kompatybilne jeśli chodzi o części zamienne: groty (nieco inne, ale pasują!), talerzyki, łączniki i zaciski. Warto od razu dokupić tak zwany "zestaw zimowy", bo w nim jest klucz do odkręcania i dokręcania grotów. To bardzo ważne, by były zawsze mocno dokręcone. Aczkolwiek ostatnio jakby Leki i Kohla "zginęły" z rynku. Jakby co, to o części zamienne pytaj w sklepach Horyzont. Podobno bywają też w PolarSporcie, ale nie mam takiego pod ręką.
Ja na moich przeszedłem już dobrze ponad 2 000 kilometrów. Nie żartuję, naprawdę ponad dwa tysiące...
Po 1 500 musiałem wymienić jeden zacisk i groty, bo się zeszlifowały na korągło.
Ja bym tylko poodpruwał te metki z pętli...
lidkru napisał(a):Zostaną pewnie sprawdzone dopiero w czerwcu w G.Świętokrzyskich.

No i jak?
Zadowolona?
lidkru napisał(a):z moją drewnianą lachą chadzam od 6 lat...

Też z taką chadzałem, no... nie tak piękną, ale też chwaliłem sobie, aż mi ktoś mądry doradził kijki. Nie miałem szans na teleskopowe - wtedy to był kosmos cenowy, to używałem starych, tonkinowych narciarskich, ale to było ponad 35 lat temu... Prehistoria.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Kije

Postprzez lidkru » 22 lip 2011, o 19:05

:lol: dokładnie te :D
sprawdzone, i owszem, córcia je po po paru km zarypała i juz nie marudziła, ze cieżko pod górę, haha, , a miały pomagać staruszkom :lol:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.