Kirkut w Woli Michowej

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez Nic To. » 21 kwi 2010, o 17:05

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

To kilka zdjęć z kirkutu, zrobionych w trakcie prac. Szkoda, że mieliśmy na ten zakątek (gdzie koń piechotą chodzi) tak mało czasu. Niemniej, biorąc pod uwagę stosunek pracy do czasu, plasujemy się gdzieś przy górnych granicach wydajności. Oczywiście, cytując Don Juana, można było lepiej i dłużej.
Bramy nie stawialiśmy, jedynie na sam koniec prac przyszło nam do głowy, żeby zagrodzić teren przymocowując długie tyki do drzew. To, że być może, część nie wytrzyma próby czasu, jest myślę jeszcze jednym przyczynkiem do tego, żeby ktoś oprócz nas też wziął dupę w troki.
Inaczej będę musiała tam wrócić ;)
I'd rather be riding my motorcycle thinking about God than sitting in church thinking about my motorcycle.
Avatar użytkownika
Nic To.
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 lis 2009, o 11:04

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez Nic To. » 21 kwi 2010, o 17:21

Obrazek
Obrazek

Lampki zapalone na mogiłach w Czystohorbie robiły niesamowite wrażenie po zapadnięciu zmroku. Nasza symboliczna brama stała jeszcze w niedzielę wieczorem. Pewnie niejeden przypadkowy obserwator po raz pierwszy zwrócił tam swoje oko, zszokowany światełkami pośrodku niczego.
Ten cmentarz i cerkwisko również prosi się o dopieszczenie. Ja słyszałam dość donośne skamlenie, nie wiem jak inni ;)
I'd rather be riding my motorcycle thinking about God than sitting in church thinking about my motorcycle.
Avatar użytkownika
Nic To.
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 lis 2009, o 11:04

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez lucyna » 21 kwi 2010, o 18:13

Mam ochotę na nową przygodę :( mimo to muszę przyznać Ci rację. Czystogarb trzeba dopieścić. Sekatory w łapy i w ciągu 2-3 godz poradzimy sobie z tym maleństwem. Nie wiem co z kamiennym płotem, tym musi chyba zająć się Magurycz. Kirkut to poważniejsza sprawa. Fajnie byłoby aby nam w czasie prac towarzyszył kamieniarz. Tam kilka macew wymaga fachowej pracy i chemii. Muszę trochę poterminować u Szymona przy najbliższej okazji.
Może umówimy się na kompromis: Czystogarb kończymy, a potem zajmiemy się jakimś nowym biedactwem.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez Nic To. » 21 kwi 2010, o 18:50

Boh pomyłuj, to może od razu się przegrupujemy w Bieszczady? ;)
Zawsze to ergonomiczniej, dla nas i dla Ciebie.
I'd rather be riding my motorcycle thinking about God than sitting in church thinking about my motorcycle.
Avatar użytkownika
Nic To.
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 lis 2009, o 11:04

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez lucyna » 21 kwi 2010, o 19:34

Na poważnie. Magda na cmentarzu w Czystogarbie jest pracy na 2-3 godz dla 2-3 osób. Musimy mieć tylko dobre sekatory porównywalne do tego Marcina. Dwie osoby idzie terarierą i ścina, jedna grabie te maleństwa. Można by też pousuwać krzaczory z muru. Nie wiem czy w sezonie wegetacyjnym będę mogła tam pracować, w pobliżu jest pasieka, a ja jestem alergikiem. Śmigło leci do Komańczy coś z 15 minut, nie utrzymacie mnie w tym czasie przy życiu. Widziałaś co wyrabiały pszczoły jak poczuły napój. Musiałam się chronić w dymie ogniska. Miejsce po cerkwi to inna sprawa, to własność prywatna.
Kirkut to praca dla zespołu dobrze zaopatrzonego w narzędzia. 1-2 dni można tam spędzić.
Szymon mówił, że jest dużo cmentarzy do uratowania. Coś z tym trzeba zrobić. Nie ma sensu aby Magurycz tracił czas na prosta robotę, którą mogą wykonać osoby nie wykwalifikowane.
Tak zastanawiam się, czy nie udałoby się zmontować jeszcze jednej ekipy wykorzystując pomysł Kuby?
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez lucyna » 22 kwi 2010, o 08:12

Dobre wieści Siostro Walkirio i Wy moi drodzy. Po 15 sierpnia zbierze się grupa Bieszczadników (nikt nie pytał skąd się wziął, gdy do ognia się przysiadał) aby wraz z nami dać odpór wrażym szeregom tarniny i innym badylom. Termin mniej więcej ustalony, plac boju obierzemy sami. Padły sugestie aby to był cmentarz w Woli Michowej, który pono jest w takim samym stanie jak kirkut sprzed potyczki. Jedyna różnica to ta, że tam w pobliżu nie ma baby, która sądzi iż cmentarz żydowski może być publicznym wychodkiem dla jej koni.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez Piotr_S » 22 kwi 2010, o 14:06

lucyna napisał(a):Termin mniej więcej ustalony, plac boju obierzemy sami.

Tak się tylko zastanawiam czy jest sens rozgrzebywać kolejne roboty, zostawiając poprzednie i czy nie lepiej zrobić coś jeszcze najpierw na kirkucie - chyba że do tego czasu uda się jeszcze zebrać inna grupę na akcję.
lucyna napisał(a):Padły sugestie aby to był cmentarz w Woli Michowej, który pono jest w takim samym stanie jak kirkut sprzed potyczki. Jedyna różnica to ta, że tam w pobliżu nie ma baby, która sądzi iż cmentarz żydowski może być publicznym wychodkiem dla jej koni.

Niezupełnie w takim samym. Na tym cmentarzu były już prowadzone drobne prace przy odkrzaczeniu. Efekt jest na razie niewielki, ale jest. Tam łatwiej, bo zachowane nagrobki są rozrzucone na mniejszej przestrzeni niż na kirkucie. Jesienią Kiju postawił tam kładkę przez rów i oznakował cmentarz tablicą, gdyż do tej pory mało kto wiedział gdzie ten cmentarz się znajduje, mimo że obok niego przechodził. Podobną kładkę obiecał zrobić na Chliwnym - ale jak widać na razie jej nie ma, tu była bardziej zasadna, bo na cmentarzu jest tylko rów - suchy na ogół.

Postaram się wrzucić wieczorem kilka fot z tego cmentarza (jesiennych).
W miarę aktualny stan blisko 50 cmentarzy można znaleźć tu:
www.twojebieszczady.pl/IMGallery/albumy ... tegoria=39 - na dniach dojdą nowe albumy i zdjęcia.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez lucyna » 22 kwi 2010, o 14:34

Piotrek przez cały czas się nad tym zastanawiam. Mam wątpliwości. Największym zagrożeniem dla kirkutu są konie. W to, że baba nie będzie ich puszczać na cmentarz nie wierzę. Następne prace to odsłonięcie dalszych przestrzeni na które będą mogły wejść zwierzaki. W niedzielę umówiliśmy się, że nie będziemy ruszać krzaczorów położonych tuż przy pastwisku, mają być czymś w rodzaju zasieków. Dalsze prace muszą przebiegać nie tylko w centrum cmentarza ale też na jego obrzeżach. Moim zdaniem pod zwałami gałęzi, szczególnie róż są dalsze macewy. Możemy je odsłonić. Pracowałam obok tych kamieni, część z nich trzyma się pionowo na słowo honoru, lekkie pchnięcie i zabytek jest przewrócony. Konie są silne, mogą się czochrać o duże macewy, mogą je poniszczyć. Poza tym jak wytniemy wewnątrz przestrzeń to zwierzaki wejdą bardziej w głąb cmentarza i już nie tylko na obrzeżach ale także tam, gdzie jest najwięcej nagromadzonych nagrobków będzie tak nabrudzone jak pod olchami.
Co do Czystogarbu może przy najbliższej okazji spotkamy się tam w kilka osób i uprzątniemy do końca aby chociaż ten cmentarz "odfajczyć".
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez Nic To. » 22 kwi 2010, o 21:39

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wrzucam jeszcze parę zdjęć przed i w trakcie pracy. Czystohorb moim skromnym zdaniem nie wymaga jakichś spektakularnych zabiegów na ten moment. Uznaję go za względnie odhaczony, wycięliśmy całą tarninę (została tylko ta przy murze). Za to kirkut jak najbardziej, dopomina się o elektronicznego pastucha, albo inną formę osłony. Wykonano zgrubną przecinkę, ale jest to jedynie mocny wstęp do dalszych działań. Myślę, że utorowaliśmy całkiem zgrabną drogę naszym następcom...
I'd rather be riding my motorcycle thinking about God than sitting in church thinking about my motorcycle.
Avatar użytkownika
Nic To.
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 lis 2009, o 11:04

Re: Kirkut w Woli Michowej

Postprzez Piotr_S » 22 kwi 2010, o 21:55

lucyna napisał(a):Mam wątpliwości. Największym zagrożeniem dla kirkutu są konie. W to, że baba nie będzie ich puszczać na cmentarz nie wierzę. Następne prace to odsłonięcie dalszych przestrzeni na które będą mogły wejść zwierzaki.

Więc być może należy tym zainteresować właściciela terenu - jest nim o ile dobrze pamiętam nie Gmina Komańcza tylko Agencja Własności Rolnej, teren jest objęty również programem Natura 2000. Mamy tu do czynienia w jakimś sensie z profanacją - sprawę mogłaby również ruszyć Komisja Rabinistyczna, składając odpowiednią skargę, gdyż:
Agnieszka Nieradko napisał(a):zadaniem Komisji nie jest sprzątnie cmentarzy lecz nadzorowanie pracy wolontariuszy na nekropoliach oraz ogólnie rzecz biorąc kontrolowanie by co cokolwiek się na cmentarzu dzieje, odbywało się zgodnie z prawem żydowskim.

Jak widać nie odbywa się.
lucyna napisał(a):W niedzielę umówiliśmy się, że nie będziemy ruszać krzaczorów położonych tuż przy pastwisku, mają być czymś w rodzaju zasieków. Poza tym jak wytniemy wewnątrz przestrzeń to zwierzaki wejdą bardziej w głąb cmentarza i już nie tylko na obrzeżach ale także tam, gdzie jest najwięcej nagromadzonych nagrobków będzie tak nabrudzone jak pod olchami.

Można było do takich wniosków dojść przed akcją i jej po prostu nie zaczynać. Optymistyczniej trzeba patrzeć, ale być może istotnie najpierw warto byłoby uregulować sprawę koni - albo na drodze formalnej skoro nie ma innego wyjścia, albo odgradzając teren skutecznie. Pastuchy są i jak wszyscy widzieli są w odpowiedniej odległości od cmentarza - są jedynie nieskuteczne.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.