Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Tematy nie pasujące do pozostałych działów oraz luźne pogaduchy o wszelkich sprawach, polityka, historia, obyczaje, kultura, rozrywka, rozmaitości

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez Markela » 15 lut 2011, o 23:18

jak jestem w plenerze (wiosna-lato) to pieczony łopian wchodzi w grę- ale najbardziej mi smakuje łopian- alafrytki
( przecież, że korzeń Robinsonie no nie)
Markela
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 68
Dołączył(a): 10 sty 2011, o 10:46
Lokalizacja: Wolność słowa i wyznania (Konstytucja) I tego wymagam na każdym forum

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez karabin_bojowy » 7 kwi 2011, o 11:54

mamy wiosnę... generalnie to już można powiedzieć, że sezon plenerowy rozpoczęty... ognisko i kiełbaska zaliczona, ale trzeba się szykować na coś nowego... życzę Smacznego :)

Okoń w pokrzywach

składniki:
2 filety z okonia (ok. 1 kg)
2 łyżki masła
sól i pieprz do smaku

sos:
pęczek młodych pędów pokrzywy (ok. 8 roślin)
garść drobno posiekanych włoskich orzechów
sok z 1/2 cytryny
szczypta soli
4 łyżki oliwy

sposób przygotowania:

Okonia nacieramy solą i pieprzem, obkładamy wiórkami masła i układamy w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym. Pieczemy 12-15 min w temp. 200°C. Pokrzywę płuczemy, osuszamy i bardzo drobno siekamy (kilka ładnych liści zostawiamy).
3 łyżki oliwy rozgrzewamy na patelni. Wrzucamy posiekane liście, orzechy, dodajemy sok z cytryny, sól i pieprz. Smażymy 2-3 min. Pozostałe całe liście dusimy na łyżce oliwy niecałą minutę, żeby się zeszkliły. Okonia podajemy z sosem i przybraniem z całych liści.
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez karabin_bojowy » 18 kwi 2011, o 13:13

A tak mnie naszło na czosnek niedźwiedzi :), no i oczywiście moja ulubiona kartoflankę, więc ....

Zupa ziemniaczana z czosnkiem niedźwiedzim

2-3 łyżki oliwy z oliwek
1 cebula
1 ząbek czosnku
750 g ziemniaków
1 litr bulionu
mały pęczek czosnku niedźwiedziego
kilka łyżek śmietany lub jogurt

Cebulę i czosnek siekamy i dusimy na oliwie. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę, płuczemy i dodajemy do cebuli, po czym zalewamy bulionem. Gotujemy ok. 20 minut, miksujemy.
Umyte i osuszone liście czosnku niedźwiedziego miksujemy i mieszamy z odrobiną śmietany (lub jogutru) i ozdabiamy nim zupę na talerzach :)
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez skazaniec » 18 kwi 2011, o 13:15

hmmmm, a skąd w naszym pięknym mieście wziąć czosnek niedźwiedzi?
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez karabin_bojowy » 18 kwi 2011, o 13:25

Pierwsze primo :) ... z lasu
Drugie primo ;) ... Uprawa - łatwo się rozmnaża przez cebulki lub nasiona. Wymaga żyznej, próchnicznej gleby. Jest całkowicie mrozoodporny.
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez lidkru » 18 kwi 2011, o 21:07

a co z podlewaniem, Katarzyno :mrgreen: ?
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez skazaniec » 19 kwi 2011, o 07:42

jak uprawa to dla mnie odpada - nie mam ręki do hodowania czegokolwiek...chociaż moja dracenka 7 lat ze mną żyje :D
Wędrowny Psychopata Gawędziarz
Avatar użytkownika
skazaniec
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1534
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Lublin

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez karabin_bojowy » 19 kwi 2011, o 09:13

Samo się podlewa... ;) ponieważ czosnek, nie lubi miejsca mocno nasłonecznionego, więc w półcieniu nie będzie tak szybko podsychał :)... Generalnie to zakazano zbioru czosnku niedźwiedziego ze środowiska naturalnego, ale wolno go uprawiać właśnie... a warto, gdyż : :-P

Nalewka z czosnku niedźwiedziego

Nalewkę z czosnku niedźwiedziego przygotowuje się ze świeżych liści. Drobno pokrojonymi liśćmi luźno wypełnia się przeźroczystą butelkę, a następnie zalewa do pełna 40% wódką. Zakręconą butelkę należy postawić w ciepłym miejscu na dwa tygodnie, codziennie wstrząsając nią. Po tym okresie masę liściową odcedza się i wyciska, a nalewkę wstawia się do półki.

Nalewkę z czosnku spożywa się 3-4 razy dziennie, po 10-15 kropel rozmieszanych w niewielkiej ilości wody.

Wino z czosnku niedźwiedziego

Garść posiekanych liści wrzuca się na gotujące się białe wino (około 250ml) i ściąga z ognia. Po ostudzeniu dodaje się miodu (miód traci swoje właściwości w wysokiej temperaturze) i pije małymi łykami przez cały dzień.

Czosnek niedźwiedzi jako przyprawa

Czosnek niedźwiedzi z powodzeniem może zastąpić szczypiorek czy pietruszkę przy dekoracji potraw. Świeżymi, posiekanymi liśćmi można doprawić zupę lub ziemniaczki albo udekorować kanapkę.
Avatar użytkownika
karabin_bojowy
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1009
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 10:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez lucyna » 19 kwi 2011, o 09:24

Ukraińcy potrafią z czosnku robić cuda. Uwielbiam go, najbardziej taki ze szlaku. Do kanapki wkładam liść i mam pychotę. Lubię ukraińską sałatkę z pomidorów , sera huculskiego (lub bundzu) i czosnku niedźwiedziego ze śmietaną. Jest bardzo dobry jako dodatek do past z sera lub jajek - moja ulubiona to gotowane jajka, trochę dobrej margaryny, keczupu i pokrojonego czosnku miam miam, palce lizać, do zup np. do zwykłej kartoflanki, do zapiekanek, do ryb i mięsiwa.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Kulinarne sado-maso czyli uciechy stołu

Postprzez lidkru » 19 kwi 2011, o 09:28

a toto smakuje inaczej niż taki zwykły czosnek? czy różni się tylkotym, że misio go podlewa? ;)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Offtop

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.