Kwiecień 2011 w Rumuńskich Karpatach i Dobrudży (plany)

Maramuresz, Góry Rodniańskie, Kelimeńskie, Bucegi, Fogaraskie, Parang i inne

Re: Kwiecień 2011 w Rumuńskich Karpatach i Dobrudży (plany)

Postprzez IraS » 30 kwi 2011, o 17:54

Dzień 13 - 30.04.2011

Rano ruszyliśmy na podbój zamku Drakuli a po zejściu na dół, wybraliśmy się jeszcze na chwile nad jezioro Vidraru, ale Fograsze spowite były w chmurach. Potem przebazowanie w okolice Horezu w górach Capatanii, zwiedziliśmy tutaj: Monastyr Hurezi, Cule (domy warowne) w Rosoweni, Monastyr Bistrita i Monastyr Arnota. Biwak w zieloniutkim sadziku w towarzystwie młodego koziołka. N45 11.299, E24 03.210

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 2250
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Kwiecień 2011 w Rumuńskich Karpatach i Dobrudży (plany)

Postprzez IraS » 1 maja 2011, o 18:16

Dzień 14 - 01.05.2011

Jak przystało w święto pracy, trzeba było popracować i pozałatwiać biznesy. Od rana wielkie, hurtowe zakupy ceramiki w Horezu, pakowanie i liczenie zajęło sporo czasu, więc w trasę ruszyliśmy dopiero w południe. Nasz cel to Góry Zachodnie a, że czasu mało to i dziś fotek mało. Parę z gór Valcan (dolina rzeki Jiu) dwie z gór Mataliferi - Jakaś dziwna góra z datą i szczyt Vulcan i na końcu nasz biwak ;) Jako że jesteśmy już z lekka obładowani kruchą ceramiką ostatnie dwie noce spędzimy w Garda de Sus w naszym zaprzyjaźnionym pensjonacie. Na koniec należy się odrobina luksusu. Jutro buszujemy po Bihor.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 2250
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Kwiecień 2011 w Rumuńskich Karpatach i Dobrudży (plany)

Postprzez IraS » 2 maja 2011, o 17:27

Dzień 15 - 02.05.2011

W końcu aura dała znać, że pora już wracać do domu. Bite dwa tygodnie pięknej pogody w kwietniu i to w górach to niezły fart. Dzisiaj w nocy popadało a poranek był pochmurny i wilgotny. Mimo to wyruszyliśmy w góry, a pogoda z godziny na godzinę się poprawiała, nawet poświeciło słońce. Na pierwszy ogień poszło wywierzysko i podziemne jezioro Tauzului, ta niepozorna kałuża ma przeszło 80m głębokości. Potem wizyta w wąwozie Ordancusei a na koniec wielkie zapadlisko Groapa Ruginoasa. Wyszliśmy na 1360 m by zobaczyć wielką dziurę w ziemi, robi wielkie wrażenie. To tak jak by wejść na Tarnicę i zobaczyć wielki krater do poziomu Wołosatego. Uroku temu miejscu dodawały przelewające się przez szczyt chmury co jakiś czas zasłaniając i odsłaniając zapadlisko. Po powrocie do pensjonatu obiadokolacja i pora się pakować, jutro o 6 rano start do Polski. :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 2250
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Kwiecień 2011 w Rumuńskich Karpatach i Dobrudży (plany)

Postprzez Marcin » 2 maja 2011, o 21:26

No Irasku miło było poczytać i pooglądać. To chyba Twoja najbardziej udana przyrodniczo wycieczka rumuńska. Niebawem sam jakim botanikiem zostaniesz lub inszym podglądaczem żółwi ;)
Marcin
Avatar użytkownika
Marcin
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 162
Dołączył(a): 23 mar 2009, o 22:02
Lokalizacja: Lesko
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Poprzednia strona

Powrót do Karpaty rumuńskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W: