Lipiec 2013

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 6 lip 2013, o 21:18

Dziś wieczorem nad wodospadem Kasarda.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przeniosłem się do Woli Michowej, trochę dziś poszwędałem po lesie. A propos lasu, małe ostrzeżenie dla lubiących leśne drogi: już 4 razy zatrzymywali mnie leśnicy. Dziś jechał specjalnie za mną od Maniowa aż pod sam Wysoki Dział między Krąglicą a Iwanicą. Mam oczywiście glejty, ale wygląda że jazda nawet utartymi drogami pomału się kończy.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 7 lip 2013, o 08:28

SBN Rabe działa. Ludzi niewiele, dopiero się rozkładają. Ruch zapewne nieco zmniejszył zakaz ruchu stojący w Rabem przy kruszarkach.

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 12 lip 2013, o 10:22

I relacja się lekko urwała ze względu na częste przemieszczanie z miejsca na miejsce, więc chronologii w tym niewiele.

W kwestii szlaku niebieskiego k. Zubeńska: wracałem tamtędy jeszcze raz i specjalnie szukałem właściwego skrętu szlaku. Tabliczki są przy drodze do pewnego momentu a potem się urywają. Pozostaje zatem albo kierować się tak, jak pisałem wcześniej, albo po minięciu ostatniej tabliczki szlaku skręcić w pierwszą leśną drogę do góry - zapewne będzie to to.

8 lipca zajrzałem w dolinę Sanu idąc mniej standardowo. Do tej pory myślałem że znam wszystkie pozostałości w tej okolicy, byłem jednak w błędzie. Wybrał się ze mną przewodnik, miejscowy - a nikt nie dostarczy tyle wiedzy, co ktoś kto ciągle łazi po tym terenie z pasji.

Przy "kultowym", już odmalowanym sklepie w Zatwarnicy uzupełnienie zapasów i jedziemy w kierunku kościoła. I tu niespodzianka. Po lewej poboczem idą dwie kobiety, na wprost od strony kościoła wychodzi pies. Mózg odnotowuje to, czego się spodziewa lub czego szuka (to jak z szukaniem grzybów, które musi wyłowić z otoczenia). Pies wyszedł na środek drogi, stanął i popatrzył w naszym kierunku. Byliśmy już bardzo blisko. I nagle otrzeźwienie: przecież to wilk! Nieco wychudzony basior spojrzał jeszcze raz w naszym kierunku i spokojnie dał nura w krzaki. Dokładnie w tym samym miejscu był widziany już niejeden raz.

Ruszyliśmy ze stokówki nad Krywem, gdzie wisi fotopułapka drogą prowadzącą na Ryli. Wkrótce jednak skręciliśmy w ścieżkę prowadzącą do cerkwi. Krywe jest obecnie bardzo zarośnięte, ale na ścieżce większych problemów brak. Mniej więcej w połowie drogi skręt w kierunku potoku Krywiec i tu już chaszczowanie. Ze względu na bujną roślinność odwiedziliśmy 3 piwnice znajdujące się nad potokiem, a jest ich więcej. Stąd na przełaj do ruin cerkwi a tam krótki "popas". Na cerkiewnym cmentarzu przybyła jedna tabliczka z marca 2013. Kolega bez trudu rozszyfrował czyja - był to dawny mieszkaniec Krywego, który mieszkał w Chmielu. Później na cmentarzu w Chmielu odnaleźliśmy ten grób.

Stąd tradycyjnie grzbiecikiem w kierunku pozostałości po dworze i skręt w drogę na Tworylczyk. Droga miejscami bardzo błotnista, ale tam to żadna nowość. Po przekroczeniu potoku Tworylczyk pierwsza z piwnic stojąca tuż przy drodze, choć mocno zarośnięta. Chaszcze nad potokiem stratowane przez żubry, zeszliśmy więc nieco w kierunku zabudowy Tworylczyka. Kolejne piwnice oraz ślady po kimś kto łaził tu z "piszczałką". Odnajdujemy stary garnek, który kolega powiesił kiedyś na drzewie i teraz rośnie razem z nim. Odnajdujemy trochę pałąków, blachy i dwie stare piły. Jedna do połowy zakopana w ziemię, drugą powiesiliśmy na drzewie. Ponieważ potok Tworylczyk na którym leżą pozostałości odbija w kierunku stokówki Studenne - Zatwarnica, my wróciliśmy na drogę i pomaszerowaliśmy do Tworylnego.

W Tworylnem na wstępie od tej strony wiadomo - klasyczny widok. Różnica między Krywem jest taka, że Tworylne koszą. Przeszliśmy łąką po prawej i od tyłu weszliśmy na cmentarz. Trochę zdjęć, bo poprzednie się zdezaktualizowały (czas na cmentarzach robi swoje). Potem Mirek wyciągnął schowany pod drzewem żeliwny krzyż - po obejrzeniu wrócił na miejsce. Gdyby nie był schowany, pewnie już by go tam nie było, gdyż odłamał się kiedyś od podstawy.

Odwiedzamy kolejne piwnice do większości wchodząc. Wszedłem również do krypty grobowej w pobliżu cerkwiska. Jest w niej ciekawa kamienna płyta, która mogłaby być płytą nagrobną, ale nie miałem dodatkowego oświetlenia by ją dokładnie obejrzeć. Krótki odpoczynek pod schodami i ruszamy dalej. Szybko przeprawiamy się przez bobrowe rozlewisko, które jest coraz większe - przeszliśmy to suchą nogą, choć nie po ścieżce bo zalana.

Krótki postój przy pozostałościach stajni i stodoły, gdzie znajdują się stanowiska dla węży Eskulapa. Ogólnie w tej dolinie jest ich więcej i większość odwiedziliśmy. Teraz na przełaj, przez słabo jeszcze podrośnięty topinambur skręciliśmy w kierunku stokówki. jest tu wiele sztucznych nasadzeń drzew owocowych - jakiś projekt czy coś. wszystkie zabezpieczone przed zwierzyną. 500 m dalej nowa, pokaźna i solidna zagroda dla żubrów. Krótkie podejście i wychodzimy na stokówkę. Stokówką, dość monotonnie wróciliśmy na Krywe po samochód.

Kolejny raz do kultowego sklepu, małe zapasy i na herbatkę do rodzinnego domu kolegi. Taka herbata, czy kawa wypita na ogródku to zupełnie coś innego, niż to samo wypite w restauracji czy barze.
Wyjeżdżamy z Zatwarnicy oglądając wszelkie zmiany (np. nowy parking i wiaty w Sekowcu jako punkt końcowy ścieżki "Przez bieszczadzki las"i zatrzymaliśmy się w Chmielu. Tu kilka zdjęć cerkwi, wizyta na cmentarzu i przy wyeksponowanej pod rekonstrukcją dzwonnicy płycie nagrobnej Fieronii z Dubrawskich Orlickiej. Teraz już przez Dwernik pomalutku do Nasicznego, gdzie skończyliśmy wycieczkę.

Zajrzałem w drodze powrotnej do Szynku na Zamościu w Cisnej (dużo, dobre i niedrogo). Siedzę i czekam na zamówienie - zajeżdża Bertrand (niektórzy go znają). Ale nie bylem pewien czy to Bertrand, poszedłem do środka, popatrzyliśmy na siebie... i w ten sposób się nie poznaliśmy :) Potem, na FB okazało się, że to istotnie on.

Foty wrzucę.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 12 lip 2013, o 12:27

I kilka zdjęć - najpierw Krywe:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 13 lip 2013, o 16:07

W chaszczach Tworylczyka:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Firmix » 15 lip 2013, o 09:46

piękne zdjęcia
Firmix
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 lip 2013, o 09:45

Re: Lipiec 2013

Postprzez Xamir » 15 lip 2013, o 14:31

Te dziury mogą być niebezpieczne. Moim zdaniem powinny być jakoś zabezpieczone albo oznaczone. Jak turysta tam wpadnie to może się to źle dla niego skończyć.
Xamir
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 3 lip 2013, o 18:15

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 15 lip 2013, o 19:20

Dotarliśmy do Tworylnego:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 15 lip 2013, o 19:28

W Tworylnem m.in. cmentarz, piwnice i krypta grobowa:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Stąd skręciliśmy w kierunku stokówki.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Poprzednia strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.