Lipiec 2013

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 2 lip 2013, o 19:44

Niech mi ktoś poda jakis serwer do fot bez logowania albo jak imageshake obejsć :)

Fotki z dziś, lajtowo, od jutra jakieś konkretne trasy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Baligród i Rabe, potok Rabski. Fajna pogoda - przyjeżdzajcie w Bieszczady :)
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 4 lip 2013, o 11:28

Wczorajszy plan częściowo nie wypalił, bo za późno się wybrałem. Miał być odcinek szlaku granicznego z Balnicy do Roztok. Jednak w Balnicy byłem dopiero o 11 - jechałem przez Żebrak bo chwilowo urzęduję w Bystrem w Wisanie i jak policzyłem czas + powrót do Balnicy to doszedłem do wniosku że rezygnuję, zwłaszcza że upał był niezły. Do Balnicy tym razem nie szedłem, wyjechałem samochodem ile się da - czyli prawie do końca. Zajrzałem na cmentarz - zadbany.

Kręcąc się i pstrykając foty gdzie popadnie, pojechałem na przełęcz nad Roztokami. Stąd granicznym na Okrąglik (podejście daje się we znaki) a potem czerwonym na Jasło. Lubię szlak graniczny bo na ogół jest pusty :) Na polanach mnóstwo dojrzałych jagód.

Bobrowe w Balnicy:
Obrazek

Porta Rusica:
Obrazek

Na niebieskim szlaku
Obrazek

Triangul na Jaśle
Obrazek

Szlak graniczny
Obrazek

Jagódki pod Jasłem
Obrazek
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 4 lip 2013, o 11:45

Dziś rano wpadłem do Zubeńska, bo to bardzo ładne tereny i czasem tam zaglądam. Stąd do Smolnika. Cerkiew jest w remoncie - zakaz wstępu, ale oczywiście wchodzić można. Tylko jak komuś coś na łeb spadnie, to wiadomo. Praca idzie, czas zakończenia zależny od kasy. Wewnątrz cegiełki po 20 i 50zł - kupiłem.

Ze Smolnika wzdłuż Osławy wiadomą drogą. od Mikowa aż po Rzepedź droga jest wyremontowana w całości, żadnej dziurki :) Woda na brodach mała, spokojnie się przejedzie. LP wreszcie wycięły chaszcze nad rezerwatem i teraz jest z drogi elegancki widok na most kolejki i Osławę. Droga do Komańczy jest jaka była - szkoda samochodu. Natomiast w kwestii zakazów ruchu: byłęm w Nadleśnictwie i dowiedziałem się co następuje: zakaz ruchu od Komańczy do Duszatyna (parking) stoi, ale nie jest dla turystów respektowany. Tyle, że jak sobie ktoś auto rozpierniczy to jego problem bo znak stoi. Natomiast Rzepedź - Prełuki oraz Duszatyn - Mików zakaz obowiązuje i jest przestrzegany, tzn. będzie straż to będzie mandat.

Wpadłęm jeszcze do majdanu, akurat ciuchcia odjeżdżała do Balnicy, choć odwrotnie zapięta co zburzyło mi efekt wizualny :) Ruchu za dużego nie ma, w kolejce rozśpiewana grupa z Jezusem na ustach i zakonnicami do opieki. Słychać ich było na Hyrlatej ;)

Za chwilę idę na Krąglicę. Fotki będą, choć pogoda typowo niefotograficzna, wali słońce jak brzuch retorty po otwarciu.

Smolnik:
Obrazek

Nowa droga między Mikowem a Duszatynem:
Obrazek

Duszatyn, na polu namiotowym jest kilka osób. Bar też działa.
Obrazek

Odkrzaczony widok.
Obrazek

10.30 - pojechali
Obrazek
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez krzyś » 4 lip 2013, o 11:50

Piotr_S napisał(a):odcinek szlaku granicznego z Balnicy do Roztok

W 2009 roku z końcem czerwca próbowaliśmy przejść szlak graniczny z Łupkowa. To była istna masakra!!! Błocko po kolana (dosłownie). W Balnicy (tam zatrzymaliśmy się na nocleg) odradzono nam dalsze przedzieranie się w kierunku Okrąglika, więc wybraliśmy "kolejowy szlak" dochodząc do Roztok przez Solinkę.
Ale nie rezygnuję i kiedyś ten szlak przejdę (choćby z maczetą :lol: ).
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 4 lip 2013, o 11:57

krzyś napisał(a):Ale nie rezygnuję i kiedyś ten szlak przejdę (choćby z maczetą :lol: ).

Z łupkowa szedłem rok temu, generalnie źle jest na odcinku od nowej drogi po grzbiet, potem już spoko. Do Roztok też pójdę, tylko to trzeba albo z nastawieniem że śpi się w Roztokach, albo na dwa samochody - jeden w Roztokach, drugi pod Balnicą i wtedy bez problemu 5 godzin można tę trasę robić, nie martwiąc się o powrót. Powrót oczywiście przez Solinkę, ale to w sumie jest kawałek.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez krzyś » 4 lip 2013, o 12:04

Piotr_S napisał(a):na odcinku od nowej drogi po grzbiet

To jeszcze proszę o odpowiedź, czy poprawiło się oznakowanie tego odcinka?
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Lipiec 2013

Postprzez creamcheese » 4 lip 2013, o 12:21

Szlaki graniczne to moje hobby :mrgreen: ...więc i ten bieszczadzki przeszedłem kiedyś. Masakra to jest po solidnych opadach, na odcinkach rozjeżdżonych przez zwózkę...ale po to nie trzeba iść na granicę. Kilka lat temu lało niemiłosiernie, aż wreszcie przyszły gorące letnie dni. Szedłem Otrytem w koleinach po kolana, wypełnionych płynnym błotem...a komary żarły nieustannie :mrgreen:
Pozdrawiam i zazdroszczę Piotrowi
creamcheese
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 797
Dołączył(a): 27 mar 2012, o 16:18

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 4 lip 2013, o 19:54

krzyś napisał(a):To jeszcze proszę o odpowiedź, czy poprawiło się oznakowanie tego odcinka?

Moim zdaniem nie, ale w zeszłym roku szedłem inaczej, wczoraj tak na szybko zaglądałem na znaki i zmian nie widziałem. Jak inaczej? Z Zubeńska nową drogą tak jak prowadzi szlak niebieski, który potem odbija w prawo - guzik widać gdzie, właśnie przez brak oznakowania (moim zdaniem wycięli jak drogę robili). Więc idziesz cały czas drogą, aż do dużego placu. Na końcu placu (prawy narożnik wchodząc na niego prosto drogą) jest leśna droga w prawo. Idziesz kilkaset metrów w górę, najpierw drogą, potem kilkadziesiąt metrów na przełaj - grzbiet jest widoczny a on jest celem. Tym sposobem wychodzisz z powrotem na szlak graniczny, bez problemu i bez chaszczy. Chaszcze są kawałek dalej, już na szlaku - trochę wiatrołomów, nie wiem czy oczyścili.
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez Piotr_S » 4 lip 2013, o 20:24

Dała mi ta górka dzisiaj popalić ze względu na upał. W sumie 4 godziny w tym chaszczowanie z każdej strony. Krąglica jak to Krąglica - widoków brak, czyli dla amatorów przyrody i samotnego włóczenia się po lesie. Poszedłem z Woli Michowej przez łąki, trasą zaznaczoną na mapach - są oczywiście krótsze, choćby z drogi Żebrak - Wola Michowa z tego placu co chatka tam stała (bo jakoś jej wczoraj tam nie widziałem, ale mogłem przeoczyć). Cała Krąglica jest obecnie poryta drogami zrywkowymi. Jest ich tyle od tej strony, że w sumie i tak nie wiadomo którą iść - trzeba na czuja, byle do góry. Bardzo dużo lizawek dla zwierzyny - tyle w jednym miejscu chyba jeszcze nie widziałem. Wracałem praktycznie na krechę, bo bliżej. Poszycie jest dość ubogie, więc swobodnie można iść na przełaj, omijając nieliczne młodniki i maliniaki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Piotr_S
Administrator
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:33

Re: Lipiec 2013

Postprzez krzyś » 5 lip 2013, o 11:07

Piotr_S napisał(a): Na końcu placu (prawy narożnik wchodząc na niego prosto drogą) jest leśna droga w prawo.

Kojarzę! Byliśmy tam jesienią zeszłego roku http://bieszczadzkieforum.pl/jesienne-bieszczady-2012-t1556-10.html
Teraz już po Twoich wskazówkach chyba nie będę miał problemu by trafić na szlak.
A tak swoją drogą ta okolica ma bardzo ciekawe ukształtowanie terenu.
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Następna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.