Ludzie wciąż szkodzą lasom

Rośliny i zwierzęta, czyli wszystko na temat bieszczadzkiej przyrody oraz problemy i zagadnienia związane z szeroko pojętą ochroną środowiska i ekologią

Ludzie wciąż szkodzą lasom

Postprzez IraS » 23 mar 2009, o 10:19

Podstawą do takiego twierdzenia są wyniki analizy zwalczania szkodnictwa leśnego na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie za rok 2008. Najobszerniejszą pozycję w analizie stanowią kradzieże drewna, których w ciągu ubiegłego roku ujawniono 513 przypadków. Ogółem w lasach Podkarpacia skradziono w ubiegłym roku 1185 m3 drewna. Łączna jego wartość przekroczyła 191 tys. zł. Wszczęto 409 postępowań przeciwko sprawcom kradzieży.

W 2008 roku zarejestrowano 1228 przypadków bezprawnego korzystania z lasu. Najczęściej popełnianym wykroczeniem były wjazdy do lasu pojazdami silnikowymi w miejsca niedozwolone, wywóz odpadów i nieczystości do lasu, uszkadzanie drzew i upraw. Nałożono 480 grzywien w drodze mandatów karnych, na kwotę 32 tys. zł. Straż Leśna udzieliła pouczenia 732 osobom, które popełniły drobne wykroczenia przeciwko prawu leśnemu.
W 2008 roku ujawniono 17 przypadków kłusownictwa. Przy użyciu broni palnej i wnyków skłusowano: 12 jeleni, 3 sarny, 4 dziki i 1 lisa. Wartość nielegalnie pozyskanej zwierzyny wyniosła 90, 7 tys. zł. Funkcjonariusze Służby Leśnej zlikwidowali 517 sztuk wnyków z drutu i linek stalowych, 153 sidła na zwierzynę drobną, 1 potrzask i 1 klatkę do odłowy ptaków drapieżnych.
W roku ubiegłym zarejestrowano 54 przypadki kradzieży i zniszczenia mienia. Przedmiotem kradzieży były sadzonki z upraw i szkółek, siatka ogrodzeniowa, materiały budowlane, tablice informacyjne, urządzenia zagospodarowania turystycznego, pułapki na owady i rogatki leśne. Zniszczenia dotyczyły natomiast urządzeń turystycznych i łowieckich, sadzonek na uprawach, budynków.
Wartość ujawnionych strat wyniosła 18 tys. zł. Najczęściej popełnianymi wykroczeniami leśnymi były: nieprzestrzeganie przepisów ppoż. na terenach leśnych, uszkadzanie drzew i krzewów, wjazd do lasu pojazdami silnikowymi w miejsca niedozwolone i zaśmiecanie terenów leśnych.
- Zauważalnie poprawia się kultura korzystania z lasu. – stwierdza Edward Balwierczak, dyrektor RDLP w Krośnie. – Spada masa skradzionego drewna, zmniejszyła się też liczba nałożonych mandatów karnych. Wciąż jednak mamy do czynienia z drastycznymi przypadkami kłusownictwa i ten proceder będziemy zwalczać z całą stanowczością.
Funkcjonariusze Straży Leśnej wspólnie z pracownikami terenowymi nadleśnictw prowadzili zorganizowane akcje polegające na kontroli drewna i dokumentów wystawionych na drewno wywożone z Lasów Państwowych, sprawdzali utrzymanie ładu i porządku w miejscach masowego wypoczynku na terenach Lasów Państwowych, a także prowadzili działania prewencyjne w zakresie zwalczania kłusownictwa, w tym szczególnie wnykarstwa. Straż Leśna w zakresie swojego działania współpracuje m. in. z Policją, Państwową Strażą Łowiecką, Państwową Strażą Rybacką, Strażą Parków Narodowych, Strażą Graniczną. W roku 2008 służby leśne brały udział w 2 akcjach o zasięgu wojewódzkim pod kryptonimem: „Przyroda” i „Prządki”. Organizowane są też akcje o charakterze lokalnym.

Edward Marszałek
Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie
Załączniki
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Ludzie wciąż szkodzą lasom

Postprzez Michał » 23 mar 2009, o 19:01

IraS napisał(a):Podstawą ...Edward Marszałek
Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie


Jeżeli to ma być wyrocznia - OK! Gucio. Wszystko gra.

Piszę na Berdyczów - Panie Marszałek!!!
Konkretna lista:
- ile drewna w lasach
- ile drewna w rezerwatach
- ile drewna w parkach krajobrazowych
- ile drewna w BPN
tylko za 2008 rok

my tu sobie to przeliczymy.

P.s.
Administratorzy - cieńka podpucha
Avatar użytkownika
Michał
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 79
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 21:42
Lokalizacja: Opole

Re: Ludzie wciąż szkodzą lasom

Postprzez Derty » 29 mar 2009, o 13:38

Irasku,
Wycinka 1200 m3 drewna to naprawdę nie jest szkoda, którą mógłby się martwić 'ekolog':P W jednym sudeckim nadleśnictwie podwojono etat cięć na nowe 10-lecie;> 50 kilka tysięcy m3 rocznie!! To jest temat do poważnej dyskusji. Bo taki ruch może oznaczać zagładę nędznych resztek fitocenoz naprawdę rzadkich, zanik zwierząt niemal już doszczętnie wybitych itd. To samo można zaobserwować w innych nadleśnictwach. 'Ekologizacja' produkcji leśnej:P Ostatnio siedziałem na 2-ej KTG w jednym nadleśnictwie. Płakać się chce, gdy się pomyśli, że sprawy ochrony przyrody, udostępniania turystycznego itp tematy w ogóle nie sa poruszane w firmie, która w statucie ma wpisane na pierwszych miejscach te funkcje, a funkcję produkcyjną gdzieś dalej...
Szkodnictwo leśne to problem tylko i wyłącznie ALP, bo maleje im pula szmalu na potrzebne i niepotrzebne inwestycje;> Czasem zupełnie niepotrzebne...
Brakuje mi tu Zefira:P Ale i tak - po co wałkować ten temat, jeśli 'leśni' mają w tyle uwagi ekologów?
Jedynym czynnikiem, który teraz przyhamuje zapędy ALP w trzebieniu lasów jest recesja na rynku drzewnym.

Pozdrawiam,
Derty
Derty
 


Powrót do Flora i fauna Bieszczadów, ochrona środowiska

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.