Miód w Bieszczadach i Beskidach

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

Miód w Bieszczadach i Beskidach

Postprzez jerzumarian » 29 maja 2011, o 10:28

Proponuję przed sezonem informator o tym gdzie można kupić dobry miód w Biesach i Beskidzie i oczywiście u naszych sąsiadów.

Na początek polecam miód w Czarnej Górnej 181. tel 691745636. Z moich informacji wynika ze za dwa tygodnie powinien być już świeży z tegorocznych pszczelich lesnych zbiorów. informacja z pierwszej ręki. 8-)

A na marginesie- w powiecie sanockim tylko 2 "producentów" dostało zgodę - certyfikat na handel swoim produktem. wymogi junijne. massakra :shock:
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 1322
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Miód w Bieszczadach i Beskidach

Postprzez lucyna » 30 wrz 2011, o 19:05

Miód bieszczadzki taż to temat rzeka. Dobry miód kupujemy u producentów, wtedy wiemy co jemy. A jemy wspaniałości. Goście litrami/kilogramami wywożą ten smakołyk. Prawie każda grupa prosi abym zawiozła ich do jakiejś pasieki. Zdarzają się goście, którzy kupują i po 20 słoików miodu. Ja polecam wielokwiatowy. Bieszczadzki jest znakomity, pyszny i tu mogę tylko mnożyć komplementy. Sama zjadam go słojami, uwielbiam jego specyficzny smaczek, każdy miód wielokwiatowy smakuje inaczej. To chyba dzięki naszej bioróżnorodności. Spadziowy mi nie podchodzi, jest taki smakowo "ciężki", zjadam go dla zdrowotności. Nasze bieszczadzkie miody spadziowe są zielonkawe, to spadź przeważnie jodłowa. Ta zielonkowość występuje u miodów świeżo wybranych, starsze zmieniają kolor na brązowy. (uwielbiam świeżutki miód, za starszym nie przepadam). Najłatwiej miód kupić na zaporze w Solinie, jest tam stoisko z miodkiem z naszej krainy. Wybór duży, ja kończę słoiczek spadziowego świeżutkiego z pasieki Pani Sprzedającej - pyycha. Najczęściej zatrzymuję się w bacówce pod Połoniną Wetlińską (Nikosa przeważnie nie ma z serami więc tu kupujemy oscypki), no i miód. Jeszcze nie próbowałam tutejszych miodów, mam trzy słoje na zimę. Goście chwalą sobie, że hej. Miód można kupić w punkcie kasowym na Przełęczy Wyżniańskiej, bardzo dobry, wypiłam już dwa duże słoje (ciepłą wodą przygotowaną zalewam łyżkę miodu i sok z cytryny, odstawiam na godzinę, wypijam na noc). Bardzo dobry miód jest w Terce, tam u Leśniczego, Ola go sobie chwali (to tam obok takiego ula misia). Goście zaciągnęli mnie do Kalnicy do Sołtysa, miód znakomity, moim zdaniem lepszy jest z tej pasieki położonej na śródleśnej łące. Najpyszniejszy miód jaki kiedykolwiek jadłam pochodzi z pasieki w Nowosiółkach, kiedyś w Muzeum Knieja kupowaliśmy fantastyczny miód lipowo-miętowy. Na samo wspomnienie spływa mi ślinka. No i Niewistka na Pogórzu, tam u Leśniczego są cudne miody spadziowe, wielokwiatowe są również znakomite.
Nowa strona o Bieszczadach http://www.przewodnik.net.pl Zapraszam :)
Avatar użytkownika
lucyna
Niespotykanie spokojny troll
 
Posty: 2154
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Miód w Bieszczadach i Beskidach

Postprzez PiotrekF » 1 paź 2011, o 21:25

lucyna napisał(a):...... Spadziowy mi nie podchodzi, jest taki smakowo "ciężki", ...... ja kończę słoiczek spadziowego świeżutkiego z pasieki Pani Sprzedającej - pyycha....


Lucyno! To jak to w końcu jest z tym spadziowym?
;) Wiesz li jak powstaje mód spadziowy? :)

A mód od takiej "pszczółki" ...... dobry by był .... czy nie ?

Obrazek
;) PF
PiotrekF
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 80
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 10:12
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Miód w Bieszczadach i Beskidach

Postprzez lucyna » 1 paź 2011, o 21:47

W mordę jeża, czy ja wiedzę to co widzę? PKP.
Powiedzmy, że spadź to przetworzone soki roślinne. Z tymi miodami to dziwna sprawa. Każdy słoik inaczej smakuje. Ten z zapory jest w smaku łagodniejszy, nie ma tej lekko wyczuwalnej goryczki, jest bardziej płynny w porównaniu z innymi miodami spadziowymi. To jest chyba miód nektarowo-spadziowy.
Nowa strona o Bieszczadach http://www.przewodnik.net.pl Zapraszam :)
Avatar użytkownika
lucyna
Niespotykanie spokojny troll
 
Posty: 2154
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Miód w Bieszczadach i Beskidach

Postprzez PiotrekF » 1 paź 2011, o 22:02

lucyna napisał(a):W mordę jeża, czy ja wiedzę to co widzę? PKP.
Powiedzmy, że spadź to przetworzone soki roślinne. Z tymi miodami to dziwna sprawa......

;) Ano dziwna . Spadź to rzeczywiście przetworzone soki roślinne ..... przez mszyce , następnie wydalone (odchody mszyc) i to dopiero zbiera pszczoła . :)
Ale spokojnie - taką póżniej "obróbkę" przechodzi , że ................ musi smakować .
PF

Bardzo bym chciał by moje pszczółki też nosiły spadź
PiotrekF
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 80
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 10:12
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Miód w Bieszczadach i Beskidach

Postprzez PiotrekF » 1 paź 2011, o 22:10

pozwolę sobie ......
fragment bieszczdzkiej pasieki:
Obrazek
PF
PiotrekF
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 80
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 10:12
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Miód w Bieszczadach i Beskidach

Postprzez KFranczak » 29 gru 2011, o 20:47

Polecam miód od Zbyszka Greli z Bandrowa...także pitny:-)
KFranczak
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 6
Dołączył(a): 16 sie 2011, o 15:44
Lokalizacja: Czarna
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W: