Moczarne czyli co w trawie piszczy

Szlaki, czasy przejść, dojazd i inne praktyczne tematy

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez Michał » 25 lis 2011, o 22:25

Szanowny Laszlo

laszlo napisał(a):Chodziło mi jedynie o to, że nazywanie Doliny Moczarnego rezerwatem jest błędem. Owszem w ustawie jest na drugim miejscu bo uszeregowanie poszczególnych form ochrony w ww ustawie nie jest przypadkowe i ta wyżej umieszczona oznacza wyższą formę ochrony.

Co się zaś tyczy plamy oleju to może po prostu w jakimś upoważnionym do wjazdu pojeździe nastąpiła awaria. Może GOPR wjechał tam żeby uratować przed zamarznięciem "nielegalnego" turystę i w czasie akcji nastąpił wyciek oleju?

Jeśli ktoś ma dowody na to, że w Dolinie Moczarnego dzieje się coś niezgodnego z prawem to niech to zgłosi dyrekcji Parku a nie płacze na forum


Piszę o czyms innym i nie zalewam sie łzami na widok łamania prawa przez tych, którzy powinni je strzec.
Pisać to my sobie możemy na Berdyczów. Juz widze jak po takim pismie uruchamiania jest cała armia Parku, aby złapać i ukarać takiego szkodnika.
Lubie jak na takie dictum jakie przedstawił Barnaba pisze się "może po prostu w jakimś upoważnionym do wjazdu pojeździe nastąpiła awaria".
Brawo - pewnie będzie nagroda.
Rozumiem, że tu na forum Jesteś oficjalnie i nie wypada pisać inaczej.

No i rozumiem, że ta wyższa forma ochrony sprawi, że będziecie z większą/wyzszą troską dbali o PRZYRODĘ.

Pozdrawiam

Dla mnie ten wątek sie zakończył. Oby inni wyciągnęli z tego naszego pisania coś pozytywnego.
Ja pamiętam Moczarne jakiego juz nigdy nie będzie. I wiem, że to musi mi wystarczyć.
Avatar użytkownika
Michał
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 79
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 21:42
Lokalizacja: Opole

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez laszlo » 25 lis 2011, o 22:35

Oficjalnie jako kto? nie pracuje w BdPNie ani w żadnej formacji upoważnionej do jeżdżenia samochodami po terenie Parku. Tym razem nie trafiłeś. Dobranoc
Avatar użytkownika
laszlo
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 gru 2010, o 19:47

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez leobek » 26 lis 2011, o 20:42

Witam.
Postaram się odpowiedzieć na różne wątpliwości. Otóż „rezerwaty ścisłe” (poza parkiem narodowym) jak i obszary objęty ochroną ścisłą w parku narodowym chronione są w podobny sposób. Celem ochrony w obu przypadkach jest ochrona zachodzących tam naturalnych procesów i w obu przypadkach polega na powstrzymaniu się od jakiejkolwiek ingerencji człowieka. Obie formy ochrony mogą być natomiast udostępniane do zwiedzania poprzez szlaki turystyczne. Dolina Moczarnego akurat nie jest udostępniana dla ruchu turystycznego. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, jak i „Planem ochrony” obszar ochrony ścisłej może być udostępniony jedynie do badań naukowych. Domek w dolinie Moczarnego położony jest w ochronie częściowej. Służy wyłącznie jako baza noclegowa dla osób prowadzących badania naukowe – każde inne wykorzystanie jest nielegalne i, o ile będę o czymś takim wiedział, zawsze będę interweniował. Dolina Moczarnego jest dla ochrony przyrody Parku niezwykle istotna i na jej ochronie naprawdę nam zależy. Wyciek oleju mógł być ewentualnie spowodowany przez pojazd firmy, która budowała schron przeciwdeszczowy w Paśmie Granicznym – materiał był dowożony do dawnej „drogi Węgierskiej” i dalej wyciągany konno. Oczywiście pewnie ktoś powie, że można go było wnieść ręcznie – jest to pewnie nawet wykonalne – jednak potrzebne by do tego były zdecydowanie inne fundusze.
W mojej ocenie dolina chroniona jest stosunkowo dobrze (przed utworzeniem Parku prowadzono tam intensywne cięcia) – świadczą o tym chociażby wyniki prowadzonych badań. A różne przekręty czasami pewnie mogą się zdarzyć – taka jest natura człowieka – zapewniam jednak, że w miarę możliwości Park będzie im przeciwdziałał.

Pozdrawiam.
leobek
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 19
Dołączył(a): 7 wrz 2011, o 21:28
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez vm2301 » 27 lis 2011, o 09:00

leobek napisał(a):Witam.
Otóż „rezerwaty ścisłe” (poza parkiem narodowym) jak i obszary objęty ochroną ścisłą w parku narodowym chronione są w podobny sposób. Celem ochrony w obu przypadkach jest ochrona zachodzących tam naturalnych procesów i w obu przypadkach polega na powstrzymaniu się od jakiejkolwiek ingerencji człowieka.
Obie formy ochrony mogą być natomiast udostępniane do zwiedzania poprzez szlaki turystyczne. Dolina Moczarnego akurat nie jest udostępniana dla ruchu turystycznego. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, jak i „Planem ochrony” obszar ochrony ścisłej może być udostępniony jedynie do badań naukowych.


Pozwoliłem sobie wytłuścić.
Albo się jeszcze nie obudziłem, albo jest tu pewna sprzeczność.
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez Michał » 27 lis 2011, o 17:17

Witam

Postanowiłem jednak napisać z dwóch powodów.
Najważniejszy.
laszlo napisał(a):Oficjalnie jako kto? nie pracuje w BdPNie ani w żadnej formacji upoważnionej do jeżdżenia samochodami po terenie Parku. Tym razem nie trafiłeś. Dobranoc


Bardzo Cie przepraszam, że czytając Twoje maile tak to odebrałem. Aczkolwiek nie miałem żadnych złych intencji. Szczerze mówiąc popieram postawę, że najpierw udowodnić, a później wyciagać konsekwencje.

Wojtku

vm2301 napisał(a):....
Pozwoliłem sobie wytłuścić.
Albo się jeszcze nie obudziłem, albo jest tu pewna sprzeczność.


Nie ma tam nieścisłości. Cały obszar ścisłej ochrony jest dla nich dostępny. Dla Nas, zwykłych turystów może zostać udostępniony do przejścia szlakiem, albo o czym nie napisał Leobek - ścieżką dydaktyczną. Nie jest to chętnie czynione i doskonale rozumiem powody.
Ale nie kruszmy kopii o coś, czego nie widzimy.
W górach i nie tylko, w parkach i rezerwatach oczekujemy pewnych spotkań z przyrodą. I zapewne większość z Nas szanuje to co spotka.
Jednak poza tymi ochronnymi strefami spotkamy okazy niezwykle rzadkie. Należy tylko być blisko niej i bacznie się przyglądać.

Załączam fotkę jako zagadkę. Toto spoza wszelkich parków itp. Szkoda tylko, że przede mną ktoś jednak postanowił oskubać ta piękną roślinę.

No teraz znikam
i pozdrawiam wszystkich serdecznie
Załączniki
Ostatnio edytowano 27 lis 2011, o 19:36 przez Piotr_S, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Wstawienie zdjęcia
Avatar użytkownika
Michał
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 79
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 21:42
Lokalizacja: Opole

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez Michał » 30 lis 2011, o 17:36

Witam

Michał napisał(a):....Załączam fotkę jako zagadkę. Toto spoza wszelkich parków itp. Szkoda tylko, że przede mną ktoś jednak postanowił oskubać ta piękną roślinę.

No teraz znikam
i pozdrawiam wszystkich serdecznie


Albo za trudne, albo mało ciekawe. Hmmm.

To Lilia bulwkowata.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Michał
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 79
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 21:42
Lokalizacja: Opole

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez lucyna » 30 lis 2011, o 18:54

Echh, mój Ulubiony Panie Michale trudno odgadnąć jaka to roślina nie widząc zdjęcia.
Lilia bulwkowata w Bieszczadach? To naturalne stanowisko? Mi smolinosy kojarzą się z wiejskimi ogródkami. Pani Zofia Radwańska-Paryska pisała w "Roślinach tatrzańskich", że jest tylko dwa stanowiska smolinosów (tak tę roślinkę w mojej wsi nazywali starzy ludzie) jedno w Tatrach i na Ślasku.
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez Michał » 30 lis 2011, o 19:57

Witaj Szanowna WPP

lucyna napisał(a):Echh, mój Ulubiony Panie Michale trudno odgadnąć jaka to roślina nie widząc zdjęcia.
Lilia bulwkowata w Bieszczadach? To naturalne stanowisko? Mi smolinosy kojarzą się z wiejskimi ogródkami. Pani Zofia Radwańska-Paryska pisała w "Roślinach tatrzańskich", że jest tylko dwa stanowiska smolinosów (tak tę roślinkę w mojej wsi nazywali starzy ludzie) jedno w Tatrach i na Ślasku.


Nie czytasz dokładnie wszystkich postów?
Pisałem w zupełnie innym kontekście:
"W górach i nie tylko, w parkach i rezerwatach oczekujemy pewnych spotkań z przyrodą. I zapewne większość z Nas szanuje to co spotka.
Jednak poza tymi ochronnymi strefami spotkamy okazy niezwykle rzadkie. Należy tylko być blisko niej i bacznie się przyglądać.
Załączam fotkę jako zagadkę. Toto spoza wszelkich parków itp"


Niekoniecznie spotkamy w rezerwacie, parku jakiś rewelacyjny okaz.
Ale akurat ta roślina jest/była bywalcem gór. Jest wpisana do Czerwonej księgi Polski (dlatego odpowiedź z wyjaśnieniem na czerwono).
To nie jest roślina ogrodowa.

Fotka jest dołączona do postu dzięki uprzejmości Piotra, bo z Opery coś są kłopoty.
Fotka nie jest z Bieszczadów i nie o to mi chodziło.

W tamtych górach zapewne Lucynko nie bywasz.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Michał
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 79
Dołączył(a): 19 mar 2009, o 21:42
Lokalizacja: Opole

Re: Moczarne czyli co w trawie piszczy

Postprzez vm2301 » 30 lis 2011, o 22:17

Michał napisał(a):
Nie ma tam nieścisłości. Cały obszar ścisłej ochrony jest dla nich dostępny. Dla Nas, zwykłych turystów może zostać udostępniony do przejścia szlakiem, albo o czym nie napisał Leobek - ścieżką dydaktyczną. Nie jest to chętnie czynione i doskonale rozumiem powody.


Dzięki za odpowiedź Michale,

Potraktowałem zdanie dosłownie, być może składnia zawiodła lub moja percepcja, bo przeczytałem: obszar ochrony ścisłej może być udostępniony dla turystów [...] obszar ochrony ścisłej może być udostępniony tylko do badań czyli już dla turystów nie...
vm2301
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 459
Dołączył(a): 12 mar 2009, o 08:55

Poprzednia strona

Powrót do Informacje praktyczne - pytania i odpowiedzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.