Mogą i nie rozpieszczać ...

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez lidkru » 15 paź 2011, o 21:20

tym razem wyjazd okazał się być przebiegać pod znakiem chmur :|
Sobota rano- za oknami śnieg!! pierwsza mysl : będzie zdjęcie na edycję IX :mrgreen:
druga myśl: nie mamy zimowych opon :x a w planach dojechać do Bukowca. Ale co tam-nasza terenówka dała radę :lol: i suma sumarum do źródeł Sanu( które wyschły) dotarlismy . A po drodze było tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niedziela :LEJE. Krótka narada i znów nie dajemy odpocząć samochodzikowi , na początek ruiny w Hulskiem

Obrazek

Obrazek

Po drodze atrakcje w postaci lokalnej fauny

Obrazek

Obrazek
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3161
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez krzyś » 15 paź 2011, o 21:33

Lidka! dalej, dalej!!! Czekam na dalszą relację...
Góry wysokie, kto mi z wami walczyć kazał...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1395
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez lidkru » 15 paź 2011, o 22:05

największe wrażenie zrobiła na mnie cerkiew w Michniowcu (szkoda, ze tylko z zewnątrz mogliśmy ja obejrzeć) i krzyże przydrozne
akurat wtedy przestało padac, wyszło słonce i po prostu ...magia

Obrazek

do samochodu wsadzali mnie prawie siłą
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3161
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez lidkru » 16 paź 2011, o 08:37

wieczorem oczywiste zakończenie dnia przy

Obrazek

i mocne postanowienie, ze w poniedziałek na Rawki i Krzemieniec, bo to zaległy szlak z ubiegłego roku 8-)
Pobudka i wszystkie 4 twarze zwrócone na okno, hmmmm...cóż, do szczęścia wystarczy, jak nie będzie padać ;)
Na przystanku okazuje sie, ze bus nie poczekał, ale łaskawi ludzie podworzą nas na parking pod M.Rawką i zwarci i gotowi ruszamy na szlak. Jacek, pomimo odnowionej kontuzji nogi, śmiga prawie jak ta kozica, ja oczywiscie zamykam peleton :roll: , ale przynajmniej mam wytłumaczenie, ze niby robie zdjęcia

Obrazek

Obrazek

na szczyt wchodzimy i cóż....nie wieje :D

Obrazek

na W.Rawce Krutul padł :( ból nogi jednak wygrał z chęcią zdobycia Kremenarosa i dalej poszłyśmy juz tylko we dwie
po 30 min moja radość była pełna :D

Obrazek

Wtorek znów przywitał nas mżawką. Autobus 7,15 a my o 7 nie wiemy, co robić :evil: W końcu oznajmiam, ze ja jednak idę na to Bukowe Berdo, ale wolałabym od Mucznego, i ostatecznie Jacek znów jako kierowca zawiózł damską cześć towarzystwa . Pan w kasie w Mucznem kilka razy upewniał sie, czy wiemy, co robimy, ale my twarde baby i pomimo nieustajacego szumu deszczu ruszyłyśmy

Obrazek

Obrazek

W lesie już juz prawie przestało padać, ale szczyt wiele widoków nam nie zaoferował

Obrazek

Do tego doszedł wiatr i telefon od Jacka, ze jak zejdziemy do Pszczelin, to po nas podjedzie i w nagrodę dostaniemy grzane piwo :idea:
Popatrzyłyśmy na siebie i chmurę dookoła nas i zdroworozsądkowo poszłyśmy w lewo

Obrazek

na dole jeszcze bród :lol:

Obrazek

a w H.Białym powitał nas zapach goździków :D
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3161
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez darkus » 17 paź 2011, o 08:02

Lidka
a Rudego pogłaskałaś? ;)
Obrazek
Darek
darkus
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 21
Dołączył(a): 8 sie 2011, o 08:08
Lokalizacja: Kujawy

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez lidkru » 17 paź 2011, o 09:02

Nie głaskałam, ale widziałam w nocy, pewnie ten, w okolicach Smolnika :) wcale się nie bał i nie uciekał
cd
sroda rano - PADA :evil:
szybkie śniadanie i zamiast na Halicz wsiadamy w samochód i uciekamy do Jaworzca

Obrazek

po drodze jeszcze Krutul zaopatruje apteczkę na mój zważony humor

Obrazek

dojeżdżamy na miejsce i okazuje się, że zastaliśmy ostatni wolny pokój . Zasiadłszy przy oknie w jadalni połykam lekarstwo ;) w chyba zbyt żwawym tempie, bo już po godzinie / połowie butelki - zaczynam mieć zwidy :oops: w postaci błękitnego nieba i słońca

Obrazek

Nie czekając na otrzeźwienie umysłu niemal biegiem wypadamy z bacówki :) i napotykamy dawny Jaworzec

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem spacer wzdłuż i w poprzek Wetlinki

Obrazek

Obrazek

i pełna konsternacja, bo na Sine Wiry prowadzi asfalt!!! no i zrezygnowaliśmy z tego marszowego podłoża na rzecz środka transportu ;)

Obrazek

Jeszcze tylko oblukanie paruset metrów czarnego szlaku i mocno zgłodniali wracamy do schroniska, a tam niespodzianka w postaci schabowego :)
Co to znaczy domowy obiadek po paru dniach kanjpowo-proszkowego jedzenia, ech...
Już w całkiem dobrych humorach panowie chwycili gitarki i się zaczęło :ugeek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

wieczór się ciut przedłużył, za co serdecznie przepraszam tych, co spali za ścianą :oops:
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3161
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez lidkru » 17 paź 2011, o 09:44

no i nadszedł niestety czwartek- ostatni szlakowy dzień w Bieszczadach -SŁOŃCE! plan prosty-czarnym szlakiem na P.Orłowicza (czyli moja ulubiona na chwilę obecną trasa , ale w odwrotnym kierunku), potem przez Smerek do Kalnicy i powrót do Jaworzca. Idziemy, dzioby nam sie śmieją, witamy znajome drzewa

Obrazek

podziwiamy "widoczność" znaków po drodze ;)

Obrazek

a tu nagle grad, tak zupełnie bez zapowiedzi

Obrazek

No koniec słonecznego nieba

Obrazek

Na Smerek wdrapujemy sie już w chmurze, wilgoć totalna dookoła, widoki raz są, raz nie ma, wieje, słychać i widać, jak na P.Wetlińskiej leje

Obrazek

Obrazek

Na szczycie oprócz nas jeszcze 4 osoby. Pożeramy czekoladę, rozgrzewamy się herbatką i jednak zachwyceni idziemy dalej :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Błoto nie daje za wygraną: jest wszędzie, nawet we włosach :o Krutul ratuje chociaż buty, zamieniając most na brodzenie :lol:

Obrazek

A wieczorem jeszcze nie do końca świadomi, że jutro mamy wyjeżdżać, znów koncertujemy, tym razem w nieco innym gronie, równie fantastycznym 8-)
Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś sie na siebie natkniemy

Obrazek

Rano, piątek, pora wracać :(
Myślałam, ze jak taka pogoda, to nie będzie mi żal, a tu niespodzianka: żal jak jasna cholera, :oops: .
Co te góry w sobie mają? ...
ech...
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3161
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez Mart » 17 paź 2011, o 12:01

Dziękuję w imieniu swoim i Magdy za przemiły, śpiewny wieczór w Jaworcu :) Pozdrawiam serdecznie, Marta z Gdańska.
ps. widoczność czarnego szlaku również podziwiałyśmy, niestety już po ciemku ;)
Mart
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 9
Dołączył(a): 17 paź 2011, o 11:46

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez lidkru » 17 paź 2011, o 12:13

hej hej Marta, jak miło :D
a może też podzielisz się z Magdą Waszymi przygodami w bieszczadach?
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3161
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Mogą i nie rozpieszczać ...

Postprzez Mart » 18 paź 2011, o 16:00

Jeśli tylko znajdę czas i zgram zdjęcia, to może faktycznie coś wrzucę :)
Mart
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 9
Dołączył(a): 17 paź 2011, o 11:46

Następna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.