Moje Bieszczady

Opisy i fotorelacje z pobytu w Bieszczadach

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez nemo7 » 27 lip 2011, o 20:10

Obrazek
W Dolinie Górnego Sanu
We wrześniu 2007roku wyruszyłem wraz z synem w Bieszczady. Postanowiliśmy zwiedzić wschodni rejon Bieszczadzkiego Parku Narodowego z dwóch powodów. po pierwsze nigdy w tym rejonie nie byłem, po drugie - liczyliśmy na mniejszą ilość turystów, a co za tym idzie, spokojnym obcowaniu z przyrodą. Z Polańczyka udaliśmy się w kierunku Tarnawy wybierając mniej uczęszczane drogi, zwiedzając po drodze cerkwie i podziwiając urokliwe widoki. Po przyjeździe do Tarnawy i wykupieniu biletów, około południa dotarliśmy na parking na polanie "Płoski" , gdzie kiedyś znajdowała się wieś Bukowiec. Ciężko się doszukać śladów dawniej tętniącego tu życia, wieś została spalona w 1946roku.Z parkingu ruszamy drogą w kierunku południowo-wschodnim i wschodnim, przez rozległe łąki i powoli zbliżamy się do koryta Sanu. Po drodze mijamy potoki i urocze jeziorko, w dali widzimy linię kolejową i granicę z Ukrainą. Docieramy do terenów, na których rozciągała się niegdyś wieś Beniowa. Obecnie pozostał po niej tylko cmentarz z kilkonastoma zachowanymi kamiennymi nagrobkami. W obrębie ruin cerkwi znajduje się kamienna podstawa chrzcielnicy z wizerunkiem ryby i trzy żeliwne krzyże.
Obrazek
Opuszczamy nieistniejącą Beniową i udajemy się coraz węższą drogą, czasami ścieżką w kierunku Negrylowa, po prawej stronie widzimy Kiczerę Beniowską (861m.npm.). Po chwili ścieżka łączy się z drogą żwirową, po przekroczeniu potoku dochodzimy do drewnianego budynku -Schron nad Negrylowem" Bd.P.N.. Tu robimy dłuższy postój, chodzimy po najbliższej okolicy a później siedzimy w ciszy słuchając szumu potoków i śpiewu ptaków.
Obrazek
Ruszamy dalej, po wejściu do lasu, szlak prowadzi nasypem rozebranej kolejki wąskotorowej; po prawej stronie wśród drzew i krzewów widać czasami w dole płynący San, za nim już Ukraina. Szlak wiedzie głównie świerkowym lasem, ścieżka gliniasta, błotnista, przechodzimy przez małą polankę. Są to tereny , na których rozciągała się kiedyś wieś Sianki. Trudno uwierzyć,jak się czyta historię tych ziem, że był tu kiedyś kurort turystyczny. Teraz są tu tylko resztki dawnego cmentarza, wśród nich nagrobek Klary i Franciszka Stroińskich.
Obrazek
Po krótkim postoju idziemy jeszcze na Wierszek-koniec ścieżki. To już koniec, teraz droga powrotna, trochę ją zmieniliśmy idąc leśną drogą gospodarczą biegnącą mniej więcej równolegle do ścieżki przyrodniczo-historycznej. Po około dwóch godzinach dochodzimy do parkingu.
Ścieżka przyrodniczo-historyczna "W dolinie Górnego Sanu" jest naprawdę zachwycająca, jest tu wszystko co turysta chciałby zobaczyć: niepowtarzalna przyroda, interesująca historia tych ziem oraz cisza i spokój. Tu można zobaczyć fragment tych prawdziwych "dzikich Bieszczad" (...).

..... i znowu tam wróciłem, gdyż..., a poniżej jedno ze zdjęć z tej wycieczki. Pozdrawiam
Obrazek
"Niebo zamiast dachu. Wiatr zamiast ścian. Dla niektórych to dom"
Avatar użytkownika
nemo7
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 289
Dołączył(a): 13 gru 2010, o 19:42

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez nemo7 » 28 lip 2011, o 07:38

pomimo straszliwie kiepskiego dojazdu ciągnie mnie jakaś siła magiczna w to odludzie..., gdzie nawet w sezonie jest mało turystów, a źródła Sanu zdobyć trzeba - chociaż różni naukowcy różnie to interpretują (że są na Ukrainie), ale widoki i cisza rewelacja 8-) Gdybyś jechała to samochodzikiem trzeba bardzo powolutku i niestety nie sposób ominąć dziur... Wg mnie jednak warto! Pozdrawiam
"Niebo zamiast dachu. Wiatr zamiast ścian. Dla niektórych to dom"
Avatar użytkownika
nemo7
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 289
Dołączył(a): 13 gru 2010, o 19:42

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez Zygmunt Skibicki » 28 lip 2011, o 19:35

Dobrze się czyta - rzeczywiście przenosi.
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez lidkru » 28 lip 2011, o 19:37

coraz bardziej realny ten plan :)
chyba nawet od tego zaczniemy tegoroczny bieszczadzki pażdziernik :)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez nemo7 » 28 lip 2011, o 20:02

Lidziu, gdyby była prawdziwa "polska jesień' to to był raj na ziemi.... ;)
"Niebo zamiast dachu. Wiatr zamiast ścian. Dla niektórych to dom"
Avatar użytkownika
nemo7
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 289
Dołączył(a): 13 gru 2010, o 19:42

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez nemo7 » 28 lip 2011, o 20:05

Miłe to wielce dla mnie słyszeć Wasze pochwały, dzięki serdeczne; będę się starał...
"Niebo zamiast dachu. Wiatr zamiast ścian. Dla niektórych to dom"
Avatar użytkownika
nemo7
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 289
Dołączył(a): 13 gru 2010, o 19:42

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez lidkru » 28 lip 2011, o 20:23

no, jak ja jadę, to jest pogoda, MUSI BYC ;)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3187
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez nemo7 » 30 cze 2012, o 14:26

Ostatnio tu rzadko gościłem i niestety tak dalej będzie; pomimo tego chciałem Wam przedstawić krótką fotorelację z czerwcowego wypadu w Biesy a zacznę od takiego zdjęcia:
Obrazek
Zdjęcie wykonano w Wołosatym a podpisane fragmentem wiersza z tomika wierszy Wiesławy Kwinto-Koczan
"Niebo zamiast dachu. Wiatr zamiast ścian. Dla niektórych to dom"
Avatar użytkownika
nemo7
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 289
Dołączył(a): 13 gru 2010, o 19:42

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez nemo7 » 30 cze 2012, o 14:38

Pierwszy dzień to oczywiście dojazd - "przebicie" się przez zatłoczone polskie drogi Ale dojechałem do Sanoka a później już tylko bliżej i bliżej... Najpierw morze bieszczadzkie i te zielone wzgórza, które zapraszają...
Obrazek

Moim celem była Polana a właściwie to grota skalna nad potokiem Czarny. Jednak najpierw korzystając z okazji i dzięki uprzejmości księdza-może proboszcza, bo sie nie przedstawił wszedłem do środka byłej cerkwi. Tak jak w opisie nie zachowały się tam żadne elementy dawnego wyposażenia, jedynie polichromie, niestety trochę wyblakłe.
Obrazek

Obrazek

Po obejrzeniu cmentarza zostawiając pod dorodną lipą autko ruszyłem dalej i warto było nie korzystać z jazdy drogą z płyt betonowych...
"Niebo zamiast dachu. Wiatr zamiast ścian. Dla niektórych to dom"
Avatar użytkownika
nemo7
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 289
Dołączył(a): 13 gru 2010, o 19:42

Re: Włóczęga na połoninach.

Postprzez nemo7 » 30 cze 2012, o 14:55

... szedłem drogą polną - dojazdową do okolicznych posesji i dalej dochodząc do tych płyt pojawił się szlak, szedłem dalej i za małą górką, za zakretem jest tabliczka, że szlak skręca w lewo, że trzeba iść tylko ścieżką, gdyż jest to teren prywatny. Idąc jednak drogą przechodzi się przez potok, oczywiście wybrałem bród i od tego momentu szedłem na bosaka...
najpierw przez las a następnie droga prowadzi nas na rozległe łąki otoczone zalesionymi wzgórzami...
po drodze oczywiście zdjęcie schowanej w wysokiej trawie wiaty:

Obrazek

wkoło żywego ducha, jedynie śpiew ptaków i świerszczy i przecudowny zapach ziół trawy...
nie chciało mi się iść dalej - ta chwila była tak piękna, tu się czuło sercem Bieszczady, tu wespół grały historia tych ziem i czas teraźniejszy...
popatrzcie sami:

Obrazek
"Niebo zamiast dachu. Wiatr zamiast ścian. Dla niektórych to dom"
Avatar użytkownika
nemo7
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 289
Dołączył(a): 13 gru 2010, o 19:42

Następna strona

Powrót do Relacje z Waszych pobytów i wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron