Poznać gospodarza po jego ogrodzie. Takie przysłowie niegdyś krążyło po Galicji. Ta prawda dotyczy i dnia dzisiejszego. Zmieniły się tylko okoliczności. Ogrody, parki - niegdysiejsza duma wielu pokoleń są obecnie w opłakanym stanie. Większość założeń ogrodowych i parkowych została zniszczona, pozostały tylko smętne resztki, które nadal niszczeją. Pamięć o tych niegdysiejszych wspaniałościach ratuje Pan Prof. Piórecki. Zinwentaryzował ponad 700 ogrodów i parków na terenie południowo-wschodniej Polski, plonem jego działalności jest kilka książek. O części z nich pisałam, dziś chcę przedstawić "Ogrody i parki województwa krośnieńskiego".. Jest to monografia poświęcona w bardzo dużej mierze parkom i ogrodom podworskim, tym istniejącym do tej pory jak i tym, które zniknęły z naszego krajobrazu. Pan Profesor na podstawie XIX w. map katastralnych przedstawia pierwotny wgląd, odnotowuje zmiany, a na końcu opisuje stan obecny każdego założenia znajdującego się na terenie dawnego województwa krośnieńskiego . Mówi o składzie florystycznym, pomnikach przyrody, małej architekturze ogrodowej, zachowanych zabytkach lub pozostałościach po dworach, fortalicjach, systemie obronnym. Do opisu poszczególnych ogrodów, parków dołącza mapę katastralną, szlice, czasami czarno-białe zdjęcia. Całość opracowania jest niezmiernie interesująca, dla mnie odkrywcza. Przechodząc, przejeżdżając obok jakiegoś bogatego w zadrzewienia miejsca często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że tam niegdyś istniał dwór otoczony pięknymi ogrodami, parkiem. Dobrym przykładem na to jest miejsce po dworze w Komańczy. Kto z nas wie, gdzie dam był dwór, ogrody? Niewiele osób, prawda? Ja z tą książką w ręku niejednokrotnie odkrywałam region. Miałam taki okres w życiu iż usiłowałam "czytać krajobraz", monografia Prof. Pióreckiego umożliwiał mi to.
Książka ukazała się jako część cyklu wydawnictw Arboretum w Bolestraszycach, jest to zeszyt nr 6. Na szczęście nakład tej publikacji był stosunkowo wysoki, liczył 2 000 egzemplarzy, książkę można jeszcze nabyć w Bolestaszycach w kasie arboretum. Książka jest skromnie wydana, miękka okładka, klejona, bardzo liczne ilustracje , w tym wkładka z kolorowymi zdjęciami. Moim zdaniem jest to jedn z najciekawszych książek poświęconych Podkarpaciu, lektura obowiązkowa przewodników i osób zainteresowanych historią i przyrodą naszego regionu.
Polecam wywiad z prof. Pióreckim http://pracownia.org.pl/dzikie-zycie-nu ... ticle,2721
Spis treści
Wstęp
Dwory i zespoły ogrodowe
Oranżerie, pawilony ogrodowe, bramy, ogrodzenia oraz inne budowle
Plany ogrodów na mapach katastralnych z połowy XIX w.
Przykłady nowych rozwiązań
Przyszłość ogrodów i problemy ich ochrony
Dendroflora
Drzewa obcego pochodzenia
Drzewa pomniki przyrody
Ogrody i parki województwa krośnieńskiego
Ogrody niezachowane już w połowie XIX w. oraz w pierwszej połowie XX w lub zniszczone w drugiej połowie XX w.
Ogrody historyczne znane najczęściej tylko na podstawie map katastralnych z połowy XIX w.
Piśmiennictwo
Indeks miejscowości
Tytuł: "Ogrody i parki województwa krośnieńskiego "
Autor: Jerzy Piórecki
Wydanie: I
Stron: 327
ISSN: 1426-7306
Wydawnictwo: Zakład Fizjografii i Arboretum w Bolestraszycach
Bolestraszyce 1998
"Komańcza - klasztor
Ogrody przy klasztorze Sióstr Nazaretanek św. Teresy od Dzieciątka Jezus. W otoczeniu dwukondygnacyjnego drewnianego klasztoru, nad którym górują liczne tarasy ogrodów warzywnych i kwiatowych, występują pośród lasu bukowego i jodłowego, naturalne ścieżki spacerowe i pątnicze, ponad to jedna główna droga dojazdowa. Najbliższe otoczenie klasztoru, z wyjątkiem niewielkiej powierzchni przy budynku, to zwarte lasy. Przed klasztorem znajduje się rzeźba kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Komańcza -dwór
Niewielki ogród o stosunkowo prostym rozwiązaniu historycznego układu przestrzennego. Według planu ogród rozdzielony był na cztery kwadraty z dwoma wewnętrznymi alejami. Cztery drogi, aleje wewnętrzne, przecinają się w środkowym punkcie ogrodu (na rzucie krzyża), rozdzielają je na cztery regularne kwadraty. Dziś poza granicami pozostały duże kwatery. Na dalszej, zniwelowanej części, wznosi się dziś dwukondygnacyjny budynek szkoły. Drzewostan lipowo-jesionowy, skupiony jest przede wszystkim w alejach. W kwaterach i nad skarpą potoku dominuje grab, klon jawor, świerk pospolity. Po prawej stronie alei, a zarazem głównej drogi dojazdowej, wznosi się zwarty krąg siedmiu lip szerokolistnych. (ryc.112). Miejsce pod dwór i ogrody było niegdyś staranie wybrane. Jeszcze dziś góruje nad okolicą i zachwyca.
Drzewa pomniki
Jesion wyniosły - 6x300 cm
Lipa szerokolistna - 7x300-350 cm"
"Libusza
Ogrody i folwark na dolnym tarasie zabudowane zostały przez Zakłady Kopalnictwa Naftowego. Ocalał dwór z kilkoma wielkimi pomnikowymi dębami na górnym tarasie i główne drogi dojazdowe wraz z fragmentem alei do Glinnika. Jedynym urozmaiceniem terenu jest długa i wysoka skarpa z fragmentami, w górnej części, lasu grądowego. Zasłaniają one jakby kulisą, przemysłową część krajobrazu na dolnym tarasie. Dwór i stare uroczysko rekompensują wszelkie straty w drzewostanie. Na wysokiej skarpie zachowany jest jeszcze starodrzew dębowy z wieloma pomnikowymi drzewami. Najcenniejsza część ogrodu położona jest też, obok drzew lipowych przy dawnej głównej drodze dojazdowej, rośnie jeszcze kilka sędziwych lip. Najokazalszy dąb szypułkowy rośnie pojedynczo przed elewacją ogrodową dworu, w obrębie dawnych kwater drzew owocowych.
Niestety, pomimo pięknie zachowanej bryły dworu pośród luźno rozrzuconych drzew oraz sadu i warzywników, w jednej z części przeznaczony jest on dla inwentarza domowego.
Drzewa pomniki
Dąb szypułkowy – 5x540, 3x400, 6x350-400, 29x300-350 cm
Lipa szerokolistna i drobnolistna – 2x400, 370, 8x300-350 cm."





