Monografie przyrodnicze

Recenzje, nowości, polecane tytuły

Monografie przyrodnicze

Postprzez lucyna » 30 mar 2009, o 07:59

W tym wątku chciałabym Was zachęcić abyście większą uwagę zwrócili na wydawnictwa naukowe i popularno-naukowe. W ostatnich latach ukazało się ich conajmniej z kilkaset. Trafiają tylko do niewielkiej grupy pasjonatów Bieszczadów i do naukowców. A szkoda, bo w tym pozycjach zawarta jest potężna dawka, często "łatwostrawnej" wiedzy. Na pierwszy ognień wezmę moją ulubioną monografię przyrodniczą, pracę doktorancką Jacka Wolskiego. "Przekształcenia krajobazu wejskiego Bieszczadów Wysokich w ciągu ostatnich 150 lat" wydane przez PAN Instytut Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania im. Stanisława Leszczyńskiego to kompendium wiedzy o geoekologii naszego terenu. Autor analizuje wpływ gospodarki na przyrodnicze otoczenia, a następnie opisuje skutki eliminacji efektów ludzkiej działalności przez przyrodę.
Spis treści:
1. Wprowadzenie-kraobraz opuszczony przez ludzi
2. Teren badań
3. Materiały źródłowe i metody badań
4. Rys historyczno-etnograficzny terenu badań na tle przemian społeczno-gospodaerczych regionu
5. Stan zachowania obiektów antropogenicznych
6. Zmiany użytkowania ziemi i pokrycia terenu w latach 1852-2004
7. Procesy morfogeniczne i zmiany pokrywy glebowej, a dawna działalność człowieka.
8. Ewolucja dawnego krajobrazu wiejskiego i jego wspólczesny obraz.
9. Wnioski

Monografia jest bogato ilustrowana, dołączono do niej liczne mapy poglądowe i katastralne, mapy-załączniki, szkice, schematy, tabele i wykazy, wykresy obazujace wpływ zmiennych form i natężenia presji antropogenicznej na wspólczesny krajobraz Bieszczadów.
Załączniki
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Re: Monografie przyrodnicze

Postprzez lucyna » 9 kwi 2009, o 06:58

Ta książka powinna być w biblioteczce każdego Bieszczadoluba. "Przyroda Bieszczadzkiego Parku Narodowego" Tomasza Winnickiego i Bogdana Zemanka doczekała się conajmniej dwóch wydań (w każdym bądzie razie ja posiadam dwa). Mi osobiście podoba się wersja dwujęzyczna polsko-angielska wydana z okazji 30-lecia Bieszczadzkiego Parku Narodowego w 2003 r. Wizualnie jest naprawdę ładna. Twarda oprawa, dobry papier, liczne ciekawe fotografie to plusy. Cenowo jest bardzo konkurencyjna, z tego co pamiętam kosztuje 14 zł. Pod względem merytorycznym chyba nie muszę mówić iż stoi na bardzo wysokim poziomie. W porównaniu z innymi przewodnikami po naszym parku narodowym wydawanymi przez komercyjne wydawnictwa jest klasą sama dla siebie. Ciągle tę książkę polecam Gościom. Część z nich ma pewne problemy z przyswajaniem sobie wiedzy mówiąc iż jest napisana zbyt trudnym, fachowym językiem. Moim zdaniem to kompendium wiedzy więc czasami warto przysiąść i diszkolić się w biologicznej terminologii.
Spis treści:
Od autorów
Wstęp
Zarys historii naturalnej bieszczadzkiej przyrody
Utworzenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego i etapy jego rozwoju
Przyroda BdPN
- Położenie, rzęxba i sieć rzeczna
- Budowa geologiczna
- Gleby
- Klimat
- Szata roślinna BdPN
*Pozycja fotogeograficzna Bieszczadów
*Piętra roślinności
*Zbiorowiska roslinne "krainy dolin"
*Roślinność lesna
*Zbiorowiska roślinne połonin
*Flora-rośliny naczyniowe
*Flora-rośliny niższe
- Świat zwierząt BdPN
*Fauna-bezkręgowce
*Fauna-zwierzęta kręgowe
Ochrona przyrody BdPN
- Bieszczadzki Park Narodowy w systemie ochrony przyrody w Polsce i na swiecie
- Międzynarodowy rezerwat Biosfery "Karpaty Wschodnie"
- Plan ochrony Bieszczadzkiego Parku Narodowego i otuliny
- Zagrożenie zasobów i procesów przyrodniczych
- Koncepcja rozwojue BdPN
- Edukacja ekologiczna
Człowiek, a przyroda w Bieszczadach
- Zarys historii człowieka i jego wpływu na przyrodę w Bieszczadach oraz ich otoczeniu
- Turystyka
Bibliografia
Autorzy fotografii
Załączniki
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Budowa geologiczna i rzeźba Bieszczadzkiego Parku Narodoweg

Postprzez lucyna » 4 maja 2009, o 12:44

Właśnie cieszę się kilkoma niezwykle interesującymi monografiami. Najciekawsza z nich to "Budowa geologiczna i rzeźba Bieszczadzkiego Parku Narodowego" Grzegorza Haczewskiego, Józefa Kukulaka, Krzysztofa Bąka wydana w cyklu Prace Monograficzne (ta ma nr 468) przez Akademię Pedagogiczną im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Już wcześniej korzystałam kilkakrotnie z tej publikacji. Mimo iż jest to opracowanie napisane przez naukowców z w sumie nieznanej mi dziedziny, to nie mam problemu ze zrozumieniem istoty sprawy. Książka jest stosunkowo przystępna, ma charakter bardziej popularyzatorski niż naukowy. Każda osoba zaznajomiona z podstawową terminologią geologiczną powinna sobie z nią poradzić. Ja czytając ją korzystałam z "Małego słownika geologicznego". Autorzy są w wykształcenia geologami, geografami i geomorfologami, każdy z nich prowadził badania na naszym terenie.
"Intencją autorów było pokazanie, jak niepowtarzalne cechy krajobrazu, wyróżniające Bieszczady wśród polskich gór, wynikają z budowy geologicznej i historii rozwoju rzeźby. Książka ma ułatwić miłośnikom Bieszczadów czytanie ich krajobrazu. Opisane zostały skały i minerały odsłaniające się w potokach i grzbietach, różnorodne struktury skał i formy rzeźby terenu. Oprócz zjawisk pospolitych, typowych, znajdzie też Czytelnik objaśnienia zjawisk i form osobliwości, takich jak skały egzotyczne, ślady wulkanizmu, wyziewy palnego metanu i wypływy ropy naftowej, kryształy zwane diamentami marmaroskimi, ślady jeziora, które wypełniało kiedyś dolinę Mucznego, jaskinie i wiele innych". Mnie najbardziej zainteresował fragment dotyczący torfowisk na ternie doliny Sanu. Sądziłam, że coś na ten temat wiem i myliłam się.


Spis treści:
Wprowadzenie
Budowa geologiczna
- Położenie Bieszczadów w górotworze karpackim
- Jednostka śląska
Centralna depresja karpacka
Strefa przeddukielska
- Jednostka dukielska
- Osady czwartorzędowe
Obiekty geologiczne związane z genezą serii skalnych
- Piaskowce otryckie
- Wirowce
- Wapienie kokolitowe
- Bentonity
Obiekty geologiczne związane z deformacją tektoniczną serii fliszowych
- Spękania szczelinowe i uskokowe
Elementy budowy geologicznej związane z krążeniem płynów w skałach
- Wypływy ropy naftowej i gazu oraz ślady górnictwa
- Źródła i wysięki mineralne

Rzeźba
Ogólne cechy rzeźby
Rzeźba grzbietów
- Skałki
- Jaskinie szczelinowe
Rzeźba stoków
- Osuwiska
- Formy sufozyjne w glinach zboczowych
Rzeźba dolin
- Relikty starszej rzeźby
- Terasy rzeczne
- Przełomowe doliny potoków Wołosatego i Nasiczańskiego
- Formy erozyjne w korytach skalnych
- Misy torfowisk
- Osady zastoisk

Uwagi końcowe
Summary
Literatura cytowana

Sama książeczka wydana jest w miękkiej oprawie, na dobrym papierze, posiada wkładki z kolorowymi ilustracjami, liczne ryciny i wykresy, oraz mapkę geologiczną Bieszczadzkiego Parku Narodowego.


Tytuł: "Budowa geologiczna i rzeźba Bieszczadzkiego Parku Narodowego"
Autor: Grzegorz Haczewski, Jacek Kukulak, Krzysztof Bąk
Wydanie: I
Stron: 153
ISBN: 978-83-7271-427-5
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej
Kraków 2007

Rozdział "Misy torfowisk" str. 127-130
" W dolinach górnego Sanu i jego dopływów występuje wyjątkowo duże, jak na Karpaty, nagromadzenie torfowisk (ryc.53). Ich nagromadzenie jest tu szczególnie duże w porównaniu z innymi częściami Karpat. Wzdłuż Sanu i Wołosatki jest aż 16 torfowisk większych od 0,5 ha. Znajdują się tu torfowiska niskie, przejściowe i wysokie. Najbardziej widoczne w rzeźbie dolin są torfowiska wysokie, dzięki charakterystycznym kopułom i zwykle znacznej rozległości. Powierzchnia każdego z torfowisk wysokich wznosi się najwyżej w części centralnej, gdzie przyrost torfu był najszybszy (ok. 1 mm/rok), a często też trwał najdłużej. Części brzeżne, czyli okrajki, obniżają się stopniowo do poziomu otoczenia i są zwykle bardziej zadrzewione. Kopuły są przeważnie asymetryczne, opadają łagodnie w stronę koryt rzecznych, a ich wysokości są proporcjonalne do powierzchni torfowisk; w najbardziej rozległych sięgają nawet do 4,5 m wysokości ("Litmierz", "Tarnawa Wyżna I", "Łokieć".
Najwięcej torfowiska uformowało się na teasie wysokości 4-6 m nad poziom koryta z wczesnego holocenu. Są to przeważnie torfowiska wysokie i leżą blisko koryt. Nieliczne torfowiska wysokie znajdują się także na terasie wyższej (6-10 m, z późnego glacjału), natomiast na terasie najniższej (1-2 m), występują jedynie torfowiska niskie.
Największe skupiska torfowisk nadrzecznych ciągną się wzdłuż Sanu, pomiędzy łokciem, a Sokolikami Górskimi ("Łokieć", "Dźwiniacz Górny", "Tarnawa Niżna" - 2 torfowiska, "Tarnawa Wyżna" - 4 torfowiska, "Litmierz', "Sokoliki Górskie" - 2 torfowiska. W niższej części doliny Sanu występują one pojedynczo ("Zakole", "Smolnik"). Torfowiska wysokie nad Sanem mają największe powierzchnie, np. "Litmierz" (9 ha), "Tarnawa Wyżna I" (9 ha) i najgrubsze warstwy torfu, np. "Tarnawa Wyżna A" - ponad 6 m; "Litmierz", "Zakole", "Dżwiniacz G" - ok. 4 m, "Łokieć", "Tarnawa Wyżna II" - 3 m (tab.1).
Dużo mniejsze są torfowiska wzdłuż Wołosatki między Ustrzykami Górnymi, a Wołosatem oraz wzdłuż Wetlinki w rejonie wsi Smerek. Nad Wołosatką przeważają torfowiska przejściowe i niskie, których główne skupiska znajdują się po obu stronach rzeki pomiędzy dopływami: Szczawinka i Kańczowa. Jedyne wysokie torfowisko "Wołosate" (rezerwat ścisły) dorównuje formom znad Sanu, ma ono ponad 1 ha powierzchni, kopułę wysokości 3 m i prawie 4 m miąższości torfu. Kilka torfowisk w dolinie Wołosatki-Wołosatego zostało pogrzebanych osadami rzecznymi ( w rejonie Ustrzyk Górnych 3 torfowiska i jedno koło Wołosatego); torf można stwierdzić jedynie we wkopkach lub przecięciach teras. największe z torfowisk wzdłuż Wetlinki ("Smerek") zajmuje prawie 2 ha, ma 2,4 m miąższości i kopułę 2 m (Marek, Pełczyński 1962, Ralska-Jasiewiczowa 1969). [...]"
[...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Wąż Eskulapa"

Postprzez lucyna » 19 maja 2009, o 04:59

Pora na przedstawienie pierwszej książeczki z mojej ulubionej serii "Monografie przyrodnicze" wydawanej przez Wydawnictwo Klubu Przyrodników. To powinna być lektura obowiązkowa wszystkich miłośników rodzimej przyrody i Bieszczadów. Ta seria przedstawia monografie napisane przez polskich naukowców na podstawie przeprowadzonych w naszym kraju badań. Są to publikacje bardzo tanie, można je nabyć poprzez stronę internetową za 10-15 zł http://www.kp.org.pl
Najbardziej związanym gatunkiem z Bieszczadami niewątpliwie jest wąż Eskulapa, gdyż tylko tu znajduje się jego populacja. Na Roztoczu został wytępiony. W naszych pagórach ma północny zakres występowania. I tu apel w związku z tym, że jest to gatunek zagrożony wyginięciem, często gęsto tępiony przez ludzi i wyłapywany przez tzw. miłośników przyrody nie podaje się miejsc, gdzie go widzieliśmy. Bartłomiej Najbar właśnie w Bieszczadach prowadził swoje badania. Ich efektem jest m.in świetna publikacja "Wąż Eskulapa" przybliżająca nam tego ciepłolubnego dusiciela.
" Oprócz ogólnych wiadomości o jego rozmieszczeniu , biologii, ekologii i zagrożeniach, zawarto w niej wyniki badań i obserwacji prowadzonych przez autora na terenie polskiej części Bieszczadów, gdzie m.in. w dolinie Sanu znajdują się jego ostoje. Część tekstową zilustrowano mapkami, rysunkami oraz serią zdjęć przedstawiając środowisko występowania węża Eskulapa w odległych regionach Europy i w Polsce, a ponadto prezentującymi różne aspekty jego egzystencji w naturze." To słowa Autora prezentujące tę monografię.

Spis treści:
1. Wstęp
2. Pochodzenie i stanowiska kopalne
3. Stanowisko systematyczne, gatunki pokrewne
4. Nazewnictwo
5. Zasięg geograficzny
5.1. Rozmieszczenie w Eurazji
5.2. Rozmieszczenie w Polsce
5.2.1. Stanowiska historyczne
5.2.2. Stanowiska prawdopodobne współczesne i współczesne
5.3 Rozmieszczenie pionowe
6. Liczebność polskiej populacji węża Eskulapa
7. Środowisko występowania, towarzyszące gatunki gadów
8. Kariotyp
9. Morfologia
9.1. Właściwości morfologiczne gatunku
9.2. Dymorfizm płciowy
9.3 Ubarwienie
10. Biologia i ekologia
10.1. Okres godowy
10.2. Składanie jaj
10.3. Wykluwanie się młodych
10.4 Rozwój młodych
10.5. Dojrzałość płciowa
11. Linienie
12. Aktywność biologiczna
12.1. Aktywność dobowa
13. Przemieszczenie się.
14. Hibernacja
15. Pokarm
16. Zagrożenia
17. Choroby
18. Pasożyty
19. Zachowania obronne
20. Identyfikacja poszczególnych osobników
21. Ochrona
22. Zakończenie
23. Hodowla
Podziękowania
Literatura
Summary
Zusammenfassung
Indeks

Tytuł: "Wąż Eskulapa"
Autor: Bartłomiej Najbar
Wydanie: I
Stron: 104
ISBN: 83-87846-34-1
Wydawnictwo: Wydawnictwo Klubu Przyrodnika
Świebodzin 2004

"Wstęp
Wąż Eskulapa jako element południowoeuropejski, śródziemnomorskiej fauny, charakteryzuje się stosunkowo dużymi wymaganiami termicznymi. Z tego względu w naszym kraju miał on przetrwać do czasów współczesnych jedynie na niektórych - uważanych za reliktowe - ciepłych i nasłonecznionych stanowiskach (Szyndlar 1984). Większość z nich znajduje się w Bieszczadach, w dolinie rzeki San, natomiast doniesienia o jego obecności w innych regionach kraju, np. w okolicach Pienin, Magurskiego parku Narodowego, Parku Narodowego Gór Słonnych, Jaśliskiego Parku Krajobrazowego bądź na Zamojszczyźnie, choć niekiedy mało autorytatywne, nakazują być ostrożnym co do definitywnego określenia jego współczesnego zasięgu.
"Wąż Eskulapa występuje u nas na północnym krańcu swego zasięgu i najprawdopodobniej żadna z rodzimych jego kolonii nie ma obecnie kontaktu z innymi populacjami, tym samym są one pozbawione możliwości dopływu nowych osobników. jak powszechnie wiadomo populacje żyjące na granicy zasięgu występowania czy też w refugiach "ostatniej szansy" należą do najbardziej narażonych na wszelakie niekorzystne , biotyczne lub abiotyczne zmiany środowiska naturalnego. Tym samym osobniki wchodzące szczególnie w skład izolowanych kolonii muszą wykazywać cechy najlepiej przystosowujące je do lokalnych, na ogół specyficznych i trudnych warunków środowiska. Dlatego, mając na względzie funkcjonowanie rodzimej, mało liczebnej populacji należy uznać, iż każdy osobnik węża Eskulapa powinien być postrzegany jako bardzo cenny.
Nie jest możliwe wykazanie jak na przestrzeni ostatniego stulecia zmieniła się liczebność poszczególnych populacji węża Eskulapa w Polsce (np. na Roztoczu czy w Bieszczadach), gdyż nie prowadzono na tren temat badań. Jednakże na podstawie materiałów źródłowych można stwierdzić, że lokalnie tej gatunek nie należał do wyjątkowych rzadkości, a miejscami, np. na Roztoczu, podobno miał być nawet często spotykany (Tenenbaum 1913). Dziś na Zamojszczyźnie nie ma go w ogóle, a liczba osobników na najbardziej liczebnych, bieszczadzkich stanowiskach osiągnęła niepokojący niski poziom (np. Najabar 2000b, Głowoaciński i Szyndlar 2001).
Na osłabienie kondycji populacji węża Eskulapa w Polsce miało wpływ wiele czynników. Poza uwarunkowaniami środowiskowymi, duże spustoszenie uczyniła szeroko rozumiano działalność człowieka, która nasiliła się w okresie ostatnich kilkudziesięciu lat. szczególnie doniosłe znaczenie w tym zakresie miało wyłapywanie i zabijanie ich przez miejscową ludność, turystów, robotników drogowych i leśnych, zanik ekstensywnie prowadzonej działalności rolniczej, wzmożony ruch samochodowy i inne czynniki (np. Taborski i Gruszka 1964, Kazimierczak 1965a, b i inni). [...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Żołna"

Postprzez lucyna » 22 cze 2009, o 09:00

Kolejna książeczka z mojej ulubionej serii monografii przyrodniczych poświęconych rodzimym gatunkom. Tym razem chciałabym przedstawić ptaszka kojarzącego się z Pogórzem Przemyskim ale widywanego także w Bieszczadach. Nawet ponoć można u nas zobaczyć jedną z jego kolonii. Czy to prawda? Nie wiem.
"Żołna" praca zbiorowa pod redakcją Przemysława Stachyry i Henryka Kruka poświęcona jest jednemu ze skrajnie nielicznych, gnieżdżących się w południowo-wschodniej Polsce gatunkowi z rzędu kraskowatych. Jest to ptak barwny gniazdujący w samodzielnie wykopanych norach w urwistych skarpach, lubiący mozaikowy krajobraz.
Spis treści:
Przedmowa
1.Wstęp
2. Pozycja systematyczna i nazewnictwo
3. Żołny świat
4. Morfologia
5. Głosy
6. Zasięg geograficzny i środowisko życia
7. Biologia i ekologia
8. Wielkość populacji i trendy zmian liczebności populacji europejskiej
8.1. Rozmieszczenie i liczebność żołn w Polsce
8.2. Ogólna charakterystyka przemyskiej i zamojskiej populacji żołny
9. Wędrówki i zimowanie
10. Zagrożenia
11. Ochrona
Program ochrony żołny i jej siedlisk w Polsce południowo-wschodniej
Epilog
Podziękowania
Charakterystyka organizacji realizujących "Program ochrony żołny i jej siedlisk w Polsce południowo-wschodniej
Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne
Przemyskie Towarzystwo Ornitologiczne
Literatura
Adresy wykonawców i współpracowników realizujących "Program ..."
Index

Tytuł: "Żołna"
Praca zbiorowa pod redakcją Przemysława Stachyry i Henryka Kurka
Wydanie: I
Stron: 104
ISBN: 83-87846-25-2
Wydawnictwo: Wydawnictwo Klubu Przyrodnika
Świebodzin 2002

"Wstęp
Minęło 200 lat od czasu, kiedy ornitolodzy wykryli lęgi żołny na obecnych ziemiach polskich (Endler 1810, Pax 1925, Tichler 1941, Tomiałojć 1972, 1990). Od lat 50. ubiegłego stulecia ptak ten regularnie, choć skrajnie nielicznie, gnieździ się w Polsce południowo-wschodniej na terenach, gdzie niewielkie pola, łąki i pastwiska tworzą prawdziwą szachownicę, której koniecznym dla żołn, dodatkowym elementem są zwykle rzeki lub innego rodzaju zbiorniki wodne.
Jedną z charakterystycznych cech żołny jest, poza niezwykłym ubarwieniem, sposób gniazdowania. Swe gniazda zakłada ona bowiem na samodzielnie wykopanych norach - w urwistych skarpach pochodzenia antropogenicznego (przy drogach, nasypach kolejowych, w cegielniach), rzadziej na stromych brzegach rzek czy naturalnych wąwozów.
Żołna ze względu na swą dietę była, a niejednokrotnie jest i dzisiaj, uważana przez nielicznych ludzi za "szkodnika". Żywiąc się owadami, w tym również hodowlanymi pszczołami, w niektórych krajach (szczególnie południowoeuropejskich i afrykańskich), jest nawet z tego powodu dość często zabijana. Nie dość tego - chemizacja rolnictwa istotnie zubaża środowisko przyrodnicze, prowadząc do zaniku bazy pokarmowej żołny oraz powoduje, iż w organizmach tych ptaków odkładają się rozmaite substancje aktywne stosowanych pestycydów.
Te i inne czynniki, o których będzie mowa w dalszej części książki sprawiają, iż żołna staje się gatunkiem coraz rzadszym, którego egzystencja zależy w dużej mierze od postawy człowieka wobec tego ptaka."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Puchacz"

Postprzez lucyna » 19 lip 2009, o 13:04

Moja kolekcja monografii przyrodniczych wzbogaciła się o kilka ciekawych broszur wydanych przez Komitet Ochrony Orłów. Jest to organizacja skupiająca miłośników drapoli, badająca ich populację, a przede wszystkim czyniąca dużo dobrego jeżeli chodzi o ochronę ptaków szponiasych. http://www.koo.free.ngo.pl
Kilka z nich w miarę wolnego czasu będę chciała Wam przedstawić. Kilka, bowiem większość monografii dotyczy gatunków nie występujących w naszym regionie.
Na pierwszy ognień biorę i ciekawą broszurę "Puchacz" przedstawiającą naszą największą sowę. Na terenie Bieszczadów gniazduje około 7-8 par tych pięknych ptaków. Broszura jest ładnie wydana na dobrym papierze, ilustrowana jest bardzo dobrymi zdjęciami.

Spis treści
Opis gatunku
Występowanie na świecie
Rozmieszczenie w kraju
Środowisko i miejsce lęgowe
Pokarm
Biologia rozrodu i fenologia
Zagrożenia
Ochrona


Tytuł: "Puchacz"
Autor: Romuald Mikusek
Wydanie: I
Stron: 16
ISBN: 83-917807-4-0
Wydawnictwo: Komitet Ochrony Orłów
Olsztyn 2003

"Zagrożenia' str. 13-14

" [...] Wciąż największym zagrożeniem dla puchacza, a w szczególności dla jego lęgów, pozostaje człowiek, powodując 70 % wszystkich strat. Ponieważ puchacz jest szczególnie wrażliwy na niepokojenie, najczęściej gniazduje na terenach słabo penetrowanych przez człowieka. Nasilająca się turystyka, również ekologiczna, prace leśne, fotografowanie ptaków, wspinaczka itp. powoduje, że przypadkowo spłoszona z gniazda samica może je opuścić, nawet jeśli w środku znajdują się młode. Zdarza się często, że pisklęta w takich wypadkach przenosi, zawsze jednak nowe miejsca są suboptymalne do pierwotnych, szczególnie jeżeli chodzi o bezpieczeństwo młodych. Co roku 40-50 % przystępujących do lęgu nie wyprowadza młodych. Kiedy dodamy do tego pary nie przystępujące do lęgu, to okazuje się, że co najmniej 60 % par nie wyprowadza co roku młodych. Ok. 20 % młodych ptaków ginie, zanim osiągnie stan dojrzałości i po raz pierwszy przystąpi do lęgu.
Notowany w ostatnich latach wzrost synantropizacji puchacza, którego gniazda znajdują się np. w czynnych kamieniołomach czy w olsach blisko zabudowań, może być efektem spadku liczebności optymalnych ofiar w preferowanym środowisku, tj. karczowników, jeży, królików, zajęcy, itp., a w konsekwencji konieczności poszukiwania alternatywnego pokarmu w sąsiedztwie człowieka. Naturalnym wrogiem puchacza jest głównie lis i orzeł przedni. Silnie rozprzestrzeniający się jenot może w niedalekiej przyszłości stać się głównym zagrożeniem dla lęgów puchacza, jakkolwiek dorosły ptak jest w stanie obronić gniazdo zarówno przed nim, jak i przed lisem."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Puchacz"

Postprzez długi » 19 lip 2009, o 18:44

lucyna napisał(a):Moja kolekcja monografii przyrodniczych wzbogaciła się o kilka ciekawych broszur wydanych przez Komitet Ochrony Orłów. Jest to nieformalna grupa skupiająca miłośniów drapoli, badająca ich populację, a przede wszystkim czyniąca dużo dobrego jeżeli chodzi o ochronę ptaków szponiasych. http://www.koo.free.ngo.pl" target="_blank" target="_blank

Warto również przytoczyć ten link:
http://www.otop.org.pl/" target="_blank
Pozdrawiam
Długi
"Kropla zimnej wody dodaje szklance koniaku aromatu"
J. Tuwim
Avatar użytkownika
długi
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 132
Dołączył(a): 19 kwi 2009, o 06:36
Lokalizacja: Sopot

"Przyroda Popradzkiego Parku Krajobrazowego"

Postprzez lucyna » 24 sie 2009, o 18:02

Wspominałam wcześniej o ciekawych wydawnictwach, które otrzymałam od Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego. Przeczytałam je od deski do deski więc pora podzielić się swoimi wrażeniami. Moje wcześniejsze spostrzeżenia potwierdziły się. Są to naprawdę interesujące wydawnictwa popularyzujące Popradzki Park Krajobrazowy - jeden z największych w naszym kraju. Znajduje się on w Beskidzie Sądeckim, obejmuje dwa najważniejsze pod względem przyrodniczym pasma górskie : Radziejowej i Jaworzyny Krynickiej. Jego obszar znajduje się częściowo na terenie moich uprawnień przewodnickich,(w tym wypadku mi narzuconych), bywałam tam jednak tylko turystycznie więc żadna byłam wiedzy o walorach turystycznych tego chronionego obszaru jak kania dżdżu. Dzięki monografii "Przyroda Popradzkiego Parku Krajobrazowego" otrzymałam olbrzymi zastrzyk wiadomości. Prawdę powiedziawszy nie spodziewałam się, że ów park krajobrazowy jest aż tak cenny pod względem przyrodniczym, to ostoja zwierząt i bogactwo świata roślinnego. O walorach krajobrazowych chyba nie muszę wspominać. Sadzę, że większość z Was zna lepiej ten teren niż ja. Administracyjnie park o pow. 54 tys. ha i otulinie 25 tys. ha obejmuje: miasto i część gminy Krynica, miasto i gminę Muszyna , miasto i gminę Piwniczną, część miasta i gminy Stary Sącz, część gmin: Łabowa, Nawojowa, Łącko, Ochotnica, Krościenko, Rytro i część miasta Szczawnicy jest więc pod względem turystycznym i wypoczynkowym niezmiernie interesujący. Zdecydowaną większość Popradzkiego Parku Krajobrazowego stanowią lasy, w tym puszcza karpacka.
"Przyroda Popradzkiego Parku Krajobrazowego" jest wydawnictwem popularno-naukowym. W każdym bądź razie tak ją określają Autorzy. Jej wydanie poprzedziło zmaganie się wydawcy czyli Dyr. Parku z wieloma problemami natury finansowo-administracyjnymi. Projekt został ukończony dzięki dofinansowaniu WFOŚiGW w Krakowie. Pierwsze artykuły zostały napisane w 1997 r., monografia została wydana w 2000 r. Jest to kompendium wiedzy o walorach przyrodniczych i kulturowych tj. tradycyjne pasterstwo i rolnictwo , ochronie środowiska przyrodniczego. W monografii także w sposób obszerny omówiono położenie i rzeźbę terenu, wody i surowce balneologiczne, dzieje osadnictwa. Ta książka powstała dzięki staraniom prof. Jerzego Staszkiewicza i zespołu redakcyjnego w skład którego m.in. weszli: Zbigniew Witkowski, Lech Traciłowski, Oktawian Duda, Jerzy Staszkiewicz. Redaktorami działowymi byli: Zofia Alexandrowicz, Tadeusz Wieczorek - wiadomości ogólne, Jerzy Staszkiewicz - świat roślin, glonów i grzybów, Zbigniew Witkowski - świat zwierząt, Zofia Alexandrowicz - ochrona środowiska przyrodniczego.

Spis treści

Wiadomości ogólne
T. Wieczorek: Wprowadzenie
T. Ziętara : Położenie i rzeźba
W. Margielski: Budowa geologiczna
E. Brzeźniak, A. Czemreda: Klimat
W. Maciaszek: Gleby
A. Łajczak: Wody
D. Reśko: Wody mineralne i surowce balneologiczne
P. Valde-Nowak: Dzieje osadnictwa
O. Duda: Gospodarka człowieka
J. Zarzycki: Rolnictwo i pasterstwo dawniej i dziś
A. Szewczyk: Lasy i gospodarka leśna
S. Matek: Zanieczyszczenia powietrza, gleb i wód

Świat roślin, glonów i grzybów
J. Staszkiewicz: Historia oraz pionowe i poziome zróżnicowanie roślinności
M. Szewczyk: Zbiorowiska nieleśne
J. Staszkiewicz: Roślinność leśna
J. Staszkiewicz: Rośliny naczyniowe
M. Mierzeński: Mszaki
K. Wołowski, A. Cabała, A. Wojtal: Glony
W. Wojewoda: Grzyby
L. Śliwa: Porosty
A. Drozdowicz: Śluzorośla

Świat zwierząt
H. Okarma: Ssaki
T. Zając: Ptaki
R. Krzyściak-Kosińska: Płazy i gady
K. Kukuła: Ryby i minogi
Z. Witkowski: Bezkręgowce

Ochrona środowiska przyrodniczego
J. Staszkiewicz: Rezerwaty przyrody
M. Rusin: Pomniki przyrody ożywionej
Z. Alexandrowicz; Pomniki przyrody nieożywionej i koncepcja jej rozwoju


Tytuł: "Przyroda Popradzkiego Parku Krajobrazowego"
Praca zbiorowa pod redakcją Jerzego Staszkiewicza
Wydanie: I
Nakład: 500 egz.
Stron: 324 plus wkładka ze zdjęciami
ISBN: 83-9065594-7-6
Wydawca; Popradzki Park Krajobrazowy
Stary Sącz 2000


Wybrałam zakończenie rozdziału "Dzieje osadnictwa" Pawła Valde-Nowaka. Sądzę, że ten fragment zainteresuje nie tylko miłośników historii i archeologii.
" [...] Zakończenie
Na podstawie dotychczasowych badań dawnego osadnictwa w dorzeczu Popradu, trudno jednoznacznie określić charakter zasiedlenia tego terytorium w poszczególnych okresach pradziejów i porównać go z obrazem, jaki rysuje się w wyniku badań archeologicznych w pobliskiej dolinie Dunajca. Badania archeologiczne rozpoczęto tu znacznie wcześniej niż w części dorzecza Popradu tworzącej obecnie Popradzki Park Krajobrazowy. Nie licząc okazałych średniowiecznych grodzisk, takich jak np. Naszacowice czy Zawadka Lanckorońska, znamy znad Dunajca szereg stanowisk z epoki brązu i początku epoki żelaza - grodów , a nawet cmentarzysk. Można tu wspomnieć o grodach w Maszkowicach czy Marcinkowicach, o cmentarzysku ciałopalnym w Chełmcu i setkach prehistorycznych punktów osadniczych, rozrzuconych w różnych wariantach topograficznych w obrębie doliny Dunajca. Ten stosunkowo duży potencjał znaleziskowy może prowadzić do wniosku o wiodącej roli Dunajca jako głównej arterii , którą w pradziejach przenikały grupy ludzie poprzez Zachodnie Karpaty w pradziejach. Z drugiej strony, oprócz roli w transmisji elementów kulturowych, podkreślić trzeba lokalny rozwój w dolinie Dunajca różnych kultur pradziejowych. Dynamika tego osadnictwa wydaje się większa niż możemy to stwierdzić na podstawie dotychczasowych badań archeologicznych, jakie zostały przeprowadzone w beskidzkiej części dorzecza Popradu. Jednak, jak już o tym była mowa, także dolinę Popradu uznawać należy za ważny pradziejowy szlak tranzytowy. Prócz tego, w niektórych okresach epoki kamienia, na początku epoki brązu i w okresie rzymskim rozwijało się tu niewątpliwie lokalne osadnictwo.
Jak łatwo zauważyć, nasza wiedza o najdawniejszych dziejach osadnictwa w polskiej części dorzecza Popradu jest wyrywkowa. To co dotychczas udało się ustalić jest warunkowane szeregiem czynników, wśród których dwa wydają się mieć podstawowe znaczenie. Pierwszy łączy się ze stosunkowo niską wykrywalnością stanowisk archeologicznych w Beskidach, szczelnie zamkniętych dla poszukiwań powierzchniowych z uwagi na rozległe i stale powiększające się w ostatnich latach przestrzenie zielone. Drugi, znacznie ciekawszy w ocenie prehistoryka, może wiązać się z innym niż na terenach pozakarpackich charakterem osadnictwa. Na podstawie szeregu przesłanek mamy prawo przypuszczać, że znaczną rolę odgrywało w górach osadnictwo sezonowe, krótkotrwałe, którego ślady siłą rzeczy są trudniejsze do archeologicznej identyfikacji, choć w ostatnich latach nastąpił w tym względzie znaczny postęp."
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Obszary chronione województwa podkarpackiego"

Postprzez lucyna » 20 lut 2010, o 17:36

Dość długo zastanawiałam się w którym wątku powinnam tę książkę umieścić. Wybrałam ten, gdyż sądzę, że to wydanie projektowe powinno doczekać kontynuacji i książka powinna ukazać się komercyjnie. "Obszary chronione województwa podkarpackiego" praca zbiorowa pod redakcją Krzysztofa Staszewskiego i Jacka Szarka to kompendium wiedzy o przyrodzie naszego regionu i terenach objętych różnymi formami ochrony. Ta monografia wyróżnia się in plus piękną szatą graficzną i wiarygodnością. Autorzy opracowując tę książkę sięgnęli do źródeł, do operatów i planów ochrony dzięki temu mamy aktualne, wiarygodne informacje.
Współautorami książki są: Andrzej Czaderna, Ryszard Hałgas, Edward Marszałek, Narcyz Piórecki, Grzegorz Sitko, Adam Szary, Zbigniew Wiatrak, Krzysztof Zieliński, konsultacja prof Zygmunt Wnuk. Książka jest starannie wydana,w twardej oprawie, na doskonałym papierze, bardzo, bardzo bogato ilustrowana, większość zdjęć jest autorstwa Jacka Szarka, wykorzystano także fotografie Kolegów lub byłych kolegów ze starego forum: Ryszarda Hałgasa, Edwarda Marszałka, Grzegorza Sitko, Zbigniewa Wiatraka, Damiana Nowaka, Adama Szarego.
Spis treści:
Wstęp
Podkarpacie pod ochroną
Bieszczadzki Park Narodowy
Magurski Park Narodowy
Parki Krajobrazowe
Obszary chronionego krajobrazu
Rezerwaty przyrody
Pomniki przyrody
Użytki ekologiczne, stanowiska dokumentacyjne, zespoły przyrodniczo-krajobrazowe
MATURA 2000 na Podkarpaciu
Międzynarodowy Rezerwat Biosfery "Karpaty Wschodnie"
Obszar funkcjonalny "Zielone Karpaty"
Arboretum i Zakład Fizjologii w Bolestraszycach
Rośliny chronione
Podkarpackie lasy
Turystyka na obszarach chronionych
Literatura
Podkarpacka przyroda w internecie
Skorowidz obszarów chronionych
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

"Obszary chronione województwa podkarpackiego"

Postprzez lucyna » 31 lip 2010, o 05:56

Tytuł: "Obszary chronione województwa podkarpackiego"
Praca zbiorowa pod redakcją Krzysztofa Staszewskiego i Jacka Szarka
Wydanie: I
Stron: 192
ISBN: Pro Carpathia http://www.procartpathia.pl" target="_blank
Rzeszów

Adam Szary "Rośliny chronione'
"Rośliny chronione stanowią ważny wskaźnik waloru przyrodniczego szaty roślinnej. Wartość flory pod tym względem wyznacza nie tylko liczba gatunków, ale również ich specyfika - np. obecność gatunków wysokogórskich, dysjunktywnych czy wschodniokarpackich. Charakter roślinności na danym terenie określa między innymi udział roślin typowych dla poszczególnych siedlisk: lasów mezofilnych, czy łęgowych, suchych muraw i łąk świeżych czy też mokradeł i torfowisk. Ciekawej informacji może dać również pospolitość występowania niektórych gatunków chronionych, które w innych częściach kraju występują jako unikatowe składniki flory. Najlepiej rozpoznana jest flora dotycząca regionu bieszczadzkiego, gdzie świat roślin prezentuje równocześnie najwyższe wartości przyrodnicze. Wśród chronionych roślin naczyniowych prawie 90 % znajduje się pod ochroną ścisłą, a ponad 10 % podlega ochronie częściowej. Rośliny zaliczane do rzadkich i bardzo rzadkich zajmują blisko 60% wszystkich taksonów chronionych. W grupie tej znajdują się paprotniki - podejźrzon księżycowy i rutolistny, pióropusznik strusi i widlicz alpejski oraz rośliny kwiatowe, np. : buławnik mieczolistny, gnieźnik leśny, kosaciec syberyjski, ozorka zielona, żłobik koralowy. Wśród gatunków niezbyt często spotykanych, które zajmują 18 % chronionych roślin naczyniowych, warto wymienić: śnieżyczkę przebiśnieg i śnieżycę wiosenną, mieczyk dachówkowaty, centurię pospolitą, listerię jajowatą i zarazę żółtą.
"Niemałą część flory chronionej stanowią gatunki częste (11%) i pospolite (18%). Gatunki częste występują licznie na wielu stanowiskach, lecz ograniczone są do wąskich siedlisk. Są to np.: tojad mołdawski, cebulica dwulistna, ciemiężyca biała, omieg górski i czosnek niedźwiedzi (ograniczone do łęgów i terenów źródliskowych), paprotniki - Brauna i kolczysty ( w buczynach i jaworzynach) lub paprotka zwyczajna (ściśle związana z podłożem skalnym). Wśród pospolitych roślin chronionych występują krzewy: kalina koralowa, kruszyna pospolita i wawrzynek wilczełyko, jak i rośliny zielne m.in. barwinek pospolity, kopytnik pospolity, marzanka wonna, liczydło górskie, podrzeń żebrowiec, pierwiosnka wyniosła, goryczka trojeściowa czy podkolan biały.
Interesująco przedstawia się problematyka elementu geograficznego wpisanego w listę roślin chronionych. Blisko 10 % gatunków naczyniowych stanowią taksony wschodniokarpackie, m.in.: arnika górska, groszek wschodniokarpacki, lulecznica karpacka, tojad kosmatoowockowy, goździk skupiony, ciemiężyca biała. Z punktu widzenia specyfiki geograficznej regionu jest to bardzo istotna grupa, zwykle nie występująca poza Bieszczadami. Ciekawą listę gatunków pod względem geograficznym stanowią również tzw. gatunki dysjunktywne tj. o przerwanym zasięgu występowania. W przypadku tego regionu są to nieomal wyłącznie rośliny związane z wysokimi partiami gór. Występują oprócz Bieszczadów np. dopiero w Tatrach (zawilec narcyzowy, rojnik górski, pierwiosnek Hallera), w Tatrach i Gorcach (skalnica gronkowa, pełnik europejski i dzwonek piłkowany), Tatrach i Pieninach (zerwa kulista), Tatrach, Gorcach i Beskidzie Sądeckim (widlicz alpejski, zaraza macierzankowa, gołek białawy). [...]"
Avatar użytkownika
lucyna
Zbanowany
 
Posty: 2158
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 10:04
Lokalizacja: Góry Sanocko-Turczańskie

Następna strona

Powrót do Mapy, przewodniki i inne wydawnictwa z regionu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.