Most na Sanie w Zatwarnicy

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez Stały Bywalec » 29 paź 2015, o 07:32

Pisząc relację z niedawnego pobytu w Bieszczadach (tu: gdzie-psy-dupami-szczekaja-a-wrony-zawracaja-ix-x-2015-t2222.html ), zauważyłem u Was zainteresowanie (jak najbardziej uzasadnione) mostem na Sanie w Sękowcu, przysiółku Zatwarnicy. Załączam więc fotografie z 2 października - 4 zdjęcia (obrazujące stan techniczny) i 2 zdjęcia przedstawiające widok na San z tegoż mostu. Dziś, tj. prawie miesiąc później, sytuacja zapewne się i pogorszyła (stan techniczny), ale i poprawiła (więcej wody jest w Sanie).

Dodaję też garść własnych refleksji.
Konstrukcja mostu wydaje się być w dobrym stanie technicznym. Bez obawy, most nie zawali się. Wymiany (i to w trybie pilnym) wymaga tylko jego drewniana nawierzchnia. Nie trzeba być inżynierem budownictwa, aby stwierdzić, że ta nawierzchnia już nadchodzącej zimy nie przetrzyma.

Jak w widać na zdjęciach, most został sztucznie zwężony w celu uniemożliwienia przejazdu wielkim ciężarówkom z kłodami drzew.

Przy wjeździe widnieje również informacja zabraniająca (od któregoś sierpnia br.) przejazdu przez most także autobusom. Do tego zakazu dostosowała się jednak chyba tylko Arriva, skracając o ponad 2 km kurs do Zatwarnicy. Mieszkańcy Zatwarnicy muszą dalej już dyrdać pieszo.

Mieszkając od 20 września do 10 października w hotelu w Zatwarnicy widziałem autokary dowożące turystów aż pod sam hotel, a następnie tam parkujące. Tylko jedna młodzieżowa wycieczka (jeszcze we wrześniu) dostosowała się do ww. zakazu – autobus został zaparkowany przed barem OW w Sękowcu, a młodzi pasażerowie przespacerowali się do hotelu.

Przejazd przez most samochodem osobowym jest dozwolony, ale niebezpieczny, ponieważ grozi „złapaniem gumy”. Ze zmurszałych desek wystają gwoździe mogące przebić oponę. Osoby tam często przejeżdżające (głównie stali mieszkańcy) gwoździe te bądź mocniej przybijają, bądź je zakrzywiają – na razie to pomaga.

Mieszkając w hotelu zastanawiałem się, jak mógłbym stamtąd wrócić w razie całkowitego wyłączenia mostu z eksploatacji. Opcje są dwie – drogami stokowymi. Jedna z Zatwarnicy aż do Rajskiego, druga z Sękowca do Nasicznego. W warunkach niezimowych da się tamtędy przejechać także samochodem osobowym – na drugim biegu i z nosem na przedniej szybie :lol: . Oczywiście pod warunkiem wyrażenia na to zgody przez administrację LP.

Całkowita wymiana drewnianej nawierzchni mostu to sprawa zarazem prosta i skomplikowana. Prosta – pod względem technicznym. Diabeł tkwi natomiast w szczegółach organizacyjnych. Podczas robót powinien być stale zapewniony jakiś przejazd zastępczy do Zatwarnicy i lewobrzeżnego Sękowca – nie tylko dla mieszkańców i turystów, ale też dla pogotowia ratunkowego, straży pożarnej, pograniczników, policjantów itp. wszelkiej emergency.

Tyle moich spostrzeżeń i refleksji. Zdaję sobie sprawę, że mogą one już wkrótce stać się nieaktualne. Nadchodzi zima, która wykończy tę drewnianą nawierzchnię. O ile wiem, most jest usytuowany na drodze powiatowej. Pan starosta powinien więc pilnie podjąć odpowiednie działania. Może już podjął?
Gdybyście się czegoś dowiedzieli – koniecznie napiszcie. :!:
Załączniki
Jaka jest najpiękniejsza górska miejscowość w Polsce?
Podpowiedź: 4 sylaby, w tym pierwsza: "Za".
Jeśli jednak myślisz o Zakopanem, to jesteś w błędzie.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Zatwarnica.

Pozdrawiam
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Prezydent na uchodźstwie
 
Posty: 955
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 13:45

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez mazg » 29 paź 2015, o 17:32

:), Byliśmy tam na początku sierpnia wody w dalszym ciągu niewiele:)) Co do sedna czyli mostu to jest to po prostu skandal. Taki most rozebrać połówkami i położyć wcześniej przygotowaną konstrukcję, zalać betonem/asfaltem to kwestia 2-3 dni. A tu 3 miesiące i idzie zima, współczuję mieszkańcom.
Avatar użytkownika
mazg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 128
Dołączył(a): 17 mar 2009, o 17:47

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez restek » 19 lis 2015, o 06:46

Fajne klimatyczne miejsce widzę. Wybieramy się być może do Arłamowa to może uda się też i odwiedzić ten most.
restek
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 26 gru 2014, o 11:14

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez mazg » 6 gru 2015, o 19:14

no, to prawie 200 tysiaków będzie nowy, drewniany......Że nowy ok ale drewniany , w XXI w?
Avatar użytkownika
mazg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 128
Dołączył(a): 17 mar 2009, o 17:47

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez długi » 7 gru 2015, o 07:18

drewniany, bo pewnie ma taką konstrukcję, że wymiana drewnianego poszycia i barierek. Zrobić go na cały betonowy, to zbudować od nowa. Za 200k się nie da. W XXI w drewniany jest cool, z betonu każdy potrafi
"Kropla zimnej wody dodaje szklance koniaku aromatu"
J. Tuwim
Avatar użytkownika
długi
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 134
Dołączył(a): 19 kwi 2009, o 06:36
Lokalizacja: Sopot

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez mazg » 7 gru 2015, o 17:00

:)
pod spodem jest stal oparta na betonowych słupach. Drewno jest OK ale co będzie jak chłopaki Rosomakiem zechcą przejechać? :))
Avatar użytkownika
mazg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 128
Dołączył(a): 17 mar 2009, o 17:47

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez amstaf358 » 8 gru 2015, o 08:52

Akurat Rosomakowi most jest nie potrzebny... :lol:
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 195
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez mazg » 10 sty 2016, o 16:15

Avatar użytkownika
mazg
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 128
Dołączył(a): 17 mar 2009, o 17:47

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez speedy179 » 12 sty 2016, o 20:13

Stara wersja mi bardziej pasowała.
Nowy most to już nie te klimaty :(

Pozdrowienia.;)
speedy179
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 26
Dołączył(a): 7 lip 2009, o 21:36

Re: Most na Sanie w Zatwarnicy

Postprzez lidkru » 13 sty 2016, o 06:54

tara wersja mi bardziej pasowała.

zwłaszcza, jak mieszkańcy nie mieli dojazdu do swoich domów?
na zdjęciu jest prawie taki sam jak był, tylko bez spróchniałych desek ;)
...Właśnie przed chwilą zbiegłam z zakładu
Dla niepoprawnych marzycieli...
Avatar użytkownika
lidkru
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 3252
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 13:36
Lokalizacja: Kujawy

Następna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 1 gość


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

cron