Namioty firmy QUECHUA

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Namioty firmy QUECHUA

Postprzez martita » 22 mar 2013, o 12:47

Witam,
mam zamiar kupić sobie nowy namiot 3-os. Głównie do biwakowania w czasie okresu letniego i tu pojawia się moje pytanie, bo oglądałam kilka modeli Campusa, ale w oczy też rzucił mi się namiot firmy Quechua. Zaciekawił mnie ten typ, bo łatwe rozkładanie, nie ma problemów, szybkie złożenie. Jest to ciekawa propozycja, jednak trochę mnie niepokoi kształt namiotu po spakowaniu. Czy takie okrągłe "coś" wygodnie się nosi ze sobą? Da się jakoś do plecaka przyczepić, żeby nie przeszkadzało podczas wędrówki? Oraz drugie pytanie odnośnie tego namiotu, jak się sprawuje materiał? Wytrzymały? Jak to jest z namiotem, gdy pada deszcz?
Campusa namioty są sprawdzone, ale Quechua oferuje namioty w tańszej cenie. Dlatego chciałabym poznać opinię na temat ich produktu.
martita
 

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez IraS » 22 mar 2013, o 14:00

Jeśli chodzi o jakość tych namiotów to używam je intensywnie od 2010 r. Mam w sumie 5 szt. materiał jest ok wytrzymuje nawet 2 tygodnie deszczu mimo, że był składany mokry. W jednym pękł mi pałąk, ale go naprawiłem kawałkiem rurki, musiał być akurat jakiś trefny , bo w innych namiotach ten problem nie wystąpił. Do noszenia jednak nie bardzo się nadają, widziałem ludzi co je noszą, ale nie wygląda to najlepiej i na pewno nie jest to wygodne rozwiązanie. Przy jedynce "kółko" nie jest jeszcze takie duże, ale w reszcie to już spora średnica. Jako namiot do samochodu rewelacja. Warto wybrać model z małym przedsionkiem, bo przy tech bez przedsionka przy wchodzeniu, czy wychodzeniu deszcz leci prosto na posłanie.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez andrzej627 » 24 mar 2013, o 22:08

martita napisał(a):łatwe rozkładanie, nie ma problemów, szybkie złożenie.

Przed wyprawą w Bieszczady sprawdzam nowy namiot. Moment pierwszego rozłożenie nowego namiotu został nagrany.

Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 571
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez ramzes » 25 mar 2013, o 15:52

andrzej627 napisał(a): Moment pierwszego rozłożenie nowego namiotu został nagrany.

cosik ze składaniem jakby trochę gorzej... :lol:
ramzes
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 248
Dołączył(a): 16 maja 2012, o 21:57

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez krzyś » 25 mar 2013, o 21:13

ramzes napisał(a):cosik ze składaniem jakby trochę gorzej

Istotnie, to jest jakaś masakra!!! W zeszłym roku pomagałem złożyć podobny namiot dwóm młodym turystkom w Rudawach J. Żona miała taki ubaw, jak nigdy dotąd. Ja się spociłem niemiłosiernie (i pewnie zasapałem), ale ambitnie dałem radę... po jakiś 10 min.
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez andrzej627 » 25 mar 2013, o 21:42

Polecam obejrzenie instrukcji:
Instructions and videos - 2 Seconds
Avatar użytkownika
andrzej627
Ekspert bieszczadzki
 
Posty: 571
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 21:48

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez IraS » 26 mar 2013, o 07:00

To tylko kwestia treningu i wprawy, mi od momentu wyciągnięcia szpilek złożenie tego namiotu zajmuje 30 sek. Na początku składanie faktycznie wydaje się być skomplikowane, ale po kilku razach idzie już sprawnie.
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez ramzes » 26 mar 2013, o 11:55

IraS napisał(a):To tylko kwestia treningu i wprawy

potwierdzam, ja też miałem z tym problem... powód: obawa by przy mocniejszym nacisku czegoć nie uszkodzić/złamać :lol: ... po wyzbyciu się obaw idzie dużo sprawniej...
ramzes
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 248
Dołączył(a): 16 maja 2012, o 21:57

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez krzyś » 27 mar 2013, o 17:33

IraS napisał(a):To tylko kwestia treningu i wprawy

Iras, ja swoją "edukację namiotową" zakończyłem w latach 70tych. Takich wynalazków wtedy nie było.
Choć pamiętam, że na campingu w Hiszpanii (nie pamiętam dokładnie gdzie) w 1979r. zafrapował nas namiot pewnego Francuza z giętkimi "masztami". Ludzie!!!, kiedy to było....
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Namioty firmy QUECHUA

Postprzez IraS » 27 mar 2013, o 17:40

Ja nie zapomnę reakcji ludzi na kempingu w Dolinie Cerny w Rumunii. Zajechaliśmy i w kilkanaście sekund stanęły trzy wielkie namioty. Życie na kempingu zamarło i wszyscy z wielkimi oczyma patrzyli się co to za czary mary. Choć te namioty już są dość powszechne to jeszcze w wielu miejscach wzbudzają sensacje. W Sigisoarze zafascynowały nawet Duńczyków, niby ludzie z zachodu a takie coś widzieli pierwszy raz ;).
Avatar użytkownika
IraS
Administrator
 
Posty: 3326
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 18:37

Następna strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.