Śniadanie "startowe"

Porady, wskazówki, wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez Zygmunt Skibicki » 18 cze 2013, o 18:25

Vicher napisał(a):...jakoś mam tak, że jak rano zjem białko to potem mam większy apetyt przez cały dzień, więc już po 1,5h-2h potrzebne mi są kanapki ;)

A po jakim śniadaniu masz inaczej?
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez Vicher » 2 lip 2013, o 15:15

Zygmunt Skibicki napisał(a):
Vicher napisał(a):...jakoś mam tak, że jak rano zjem białko to potem mam większy apetyt przez cały dzień, więc już po 1,5h-2h potrzebne mi są kanapki ;)

A po jakim śniadaniu masz inaczej?


Ja raczej mam problemy z apetytem, po wędlinach, jakichś sałatkach, owsiankach nie czuję takiego głodu jak właśnie po nabiale. Coś ze mną nie tak? :)
Vicher
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18 cze 2013, o 17:42

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez Xamir » 3 lip 2013, o 18:21

Ja zawsze na śniadanie jem albo kaszkę ryżową dla dzieci z musli i na przykład musem owocowym dla dzieci albo musli z mlekiem w proszku i bakaliami :) pożywne, pełnowartościowe, wysokoenergetyczne śniadanie pozwalające na długi marsz po górskich szlakach :)
Xamir
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 3 lip 2013, o 18:15

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez Kubal » 29 paź 2013, o 22:04

Przecież zawsze można ze sobą wałówkę sobie wziąść. Ja w góry zawsze biorę ze sobą bardzo dużo słodyczy.
Kubal
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 2
Dołączył(a): 19 paź 2013, o 10:34

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez amstaf358 » 6 lis 2013, o 04:55

Jak tak czytam Wasze posty na ten temat że jakieś musli, rodzynki,kaszki,i cholera co wie jeszcze,to tak sobie myślę że ja chyba jestem z innej planety lub Wy,bo bywam w tych górach z różnymi ludzmi,ostatnio w pazdzierniku mieszkałem w dwóch schroniskach było sporo ludzi ,wychodziliśmy regularnie rano z wiarą w góry i z tego co zaobserwowałem to nikt takich wynalazków jak piszecie rano nie jadał,a jajecznicę i piwo owszem :roll:
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 191
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez Zygmunt Skibicki » 6 lis 2013, o 08:41

Dla jaj to i ja... piwem popiję. :lol:
Avatar użytkownika
Zygmunt Skibicki
Snufkin errantes v. insanabilis
 
Posty: 778
Dołączył(a): 17 lip 2011, o 10:23

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez krzyś » 6 lis 2013, o 13:18

amstaf358 napisał(a):Jak tak czytam Wasze posty na ten temat
... a ja podejrzewam, że te posty to jakieś "lokowanie"... :lol:
... i w ogóle...
Avatar użytkownika
krzyś
Bieszczadzki ekspert
 
Posty: 1424
Dołączył(a): 17 cze 2010, o 11:03

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez jerzumarian » 6 lis 2013, o 14:27

Jak mawiał klasyk, "Każdy ma swoja wiarę", zatem w temacie co jeść na śniadanie startowe, każdy ma swoje zdanie. Jeden je kaszkę, drugi bebiko-bydle, inny jajecznice z osmiu jaj. Ale w górach turysta plecakowy raczej spożywa to co jest w sklepie, a nie jakieś dyrdymały. Pojedź w Beskid Niski, albo w Biesy do takich wsi jak Dwernik, Zatwarnica, Zdynia, Banica, Izby i zawołaj sprzedawcę o swoje musli... Pewnie jaja (oczy) Ci wyjda na wierzch, gdy usłyszysz: " O czym mi tu pan/pani godo?".... A w kwestii wypowiedzi amstafa- jak ktos łazi po górach , w dobrym towarzystwie, to nie zwraca uwagi na takie szczegóły, czy to konserwa, czy wedlina swojska. czasem pokutuje realna realność, która brzmi: "Wełna-bawełna, byle kicha pełna". Jeszcze co do lokowania produktów- no cóz, niektórzy tak ciułaja swoje grosiki, więc nie unikniemy takich wpisów i dedykacji ...
Wrócilem z Bieszczadów. Raz na zawsze.
jerzumarian
Zakapior bieszczadzki
 
Posty: 2088
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 18:32
Lokalizacja: Jawor

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez Nordzikar » 7 lis 2013, o 12:12

Jajecznica z szynką i serem + kanapki + to co nie daliśmy rady zjeść na kolację. Na deser owsianka z orzechami i batonem czekoladowym.
Nordzikar
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 4 lis 2013, o 16:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniadanie "startowe"

Postprzez ciniminis » 12 lis 2013, o 11:15

Właśnie do jajecznicy koniecznie boczuś wędzony smak jajecznicy nie do opisania, i do tego grzanki jakieś lub takie tosty... śniadanie po angielsku- tłuste kaloryczne ale długo trzyma
ciniminis
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 12
Dołączył(a): 7 lis 2013, o 14:33

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.