O bieszczadzkich zakapiorach

Informacje i dyskusje o bieżących wydarzeniach w regionie.

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez amelka88 » 4 paź 2013, o 23:17

Właśnie tak przeczytałam te Wasze posty i zaczęłam się zastanawiać....

Skąd się wzięło słowo >zakapior< ? :)
amelka88
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 4 paź 2013, o 23:16

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez amstaf358 » 22 lis 2013, o 10:48

Ile można wałkować ten sam temat zakapioryzmu..w..Siekierezadzie wisi opis i informacia kto to jest zakapior, zainteresowanych zapraszam do przeczytania.. ;)
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 192
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez Przelotowy » 30 lis 2013, o 17:32

amstaf358 napisał(a):Ile można wałkować ten sam temat zakapioryzmu..w..Siekierezadzie wisi opis i informacia kto to jest zakapior, zainteresowanych zapraszam do przeczytania.. ;)

Czasami ludzie zniecierpliwieni jakością czy tematem dyskusji zniechęcają pozostałych do odzywania się. Człowiek pogadałby choćby na banalne tematy ( bo takie nudy ) a tak to dyskusja usycha i forum usycha.Jeżeli jakaś wyjątkowa bieszczadzka postać akceptuje takie nazwanie to znaczy, że tamat istnieje. Napiszcie coś o Leśnych Dziadkach.
Przelotowy
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 102
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 22:20

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez amstaf358 » 1 gru 2013, o 12:50

A kto to jest według Ciebie wyjątkowa bieszczadzka postać...? i leśne dziadki... kto to jest? ja przynajmniej o kimś takim w Bieszczadzie nie słyszałem.... :o
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 192
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez Przelotowy » 1 gru 2013, o 20:20

Pewnie słyszałeś ale puściłeś to mimo uszu, tak jak ja kiedyś. Mogę podać przykład "leśnego dziadka", który nieco zmienił mój bardzo negatywny stosunek do samego określenia Zakapior. Tą osobą jest Heniek z "Zagrody" o którym wiem, że uczestniczy w spotkaniach i zjazdach ludzi bieszczadzkich i nie neguje do końca określenia na "Z". Podobają mi się ludzie tacy jak On, są częścią tych gór a Heniek w szczególności i ta jego lornetka teatralna do podpatrywania ptaków. Sam podobny do niedzwiedzia a zajmuje się obserwacją ptaków jak kot, Dżinks Kot.
Przelotowy
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 102
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 22:20

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez Ondark » 5 gru 2013, o 10:51

Zgadza się wiele osobowości kryje się w chatach na uboczu.
Ondark
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 16 lis 2013, o 21:36

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez Indardo » 13 gru 2013, o 08:49

Ja chciałabym poznać takiego Zakapiora:)
Indardo
Stonka bieszczadzka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 10:46
Lokalizacja: Poznań

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez amstaf358 » 13 gru 2013, o 13:52

To wdepnij do Cisnej,adres Siekierezada lub Atamania Bieszczadzka,tam pytaj to cię naprowadzą..... :lol:
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 192
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez Przelotowy » 13 gru 2013, o 21:59

Z Zakapiorami jest trochę tak jak z lisami, są prawdziwe lub farbowane. Te adresy które podajesz czyli bar niezbyt szybkiej obsługi i kiosk z pamiątkami to siedlisko kategorii pośredniej czyli lisów oswojonych. Może mylę pojęcia ale dla mnie zakapiorami są prawdziwi, współcześni zbóje, których chatki nie zdradzę. Po pijanemu strzelają w chałupie, niewypały wkładają do pieca albo tłuką siekierą, dlaczego nie wybuchły tylko oni wiedzą. Pewną sierotkę Marysię fotografowali gdy kąpała się nago w strumieniu, siebie też. Co z nią wyprawiali wcześniej mogę się domyślać. Czasem (dość często) jęzory po imprezie wiszą im rano do pasa a jedyną ich myślą jest jakby tu coś spieniężyć na alkohol nie cofając się przed najgorszym pomysłem, nawet uczciwą pracą. Jeżeli uznają cię za swojego jesteś bezpieczny ale lepiej miej jekiś trunek przy sobie.
Przelotowy
Niedzielny turysta bieszczadzki
 
Posty: 102
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 22:20

Re: O bieszczadzkich zakapiorach

Postprzez amstaf358 » 14 gru 2013, o 11:20

Mylisz pojęcia chłopie, jak strzelają w chałupie i wkładają niewybuchy do pieca oraz urządzają w kilku orgię z jedną Marysieńką to jacy z nich zakapiorzy? to ludzie? raczej chorzy..... ;)
Bieszczady może nie są wszystkim,ale wszystko bez Bieszczad jest niczym!.....
amstaf358
Wyrypiarz bieszczadzki
 
Posty: 192
Dołączył(a): 18 lip 2012, o 12:43
Lokalizacja: z piekła rodem/sercem Polańczyk..i Terka przed masakrą

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Aktualności i dyskusje na bieszczadzkie tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 0 gości


Loading

O F I C J A L N E    F O R U M    D Y S K U S Y J N E    S E R W I S Ó W:
               

Forum bieszczadzkieforum.pl używa plików typu cookies do poprawnego działania strony, w celach statystycznych, reklamowych, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz by umożliwić logowanie zarejestrowanym użytkownikom. Korzystanie z forum bieszczadzkieforum.pl, bez zmian ustawień w używanej przez Państwa przeglądarce internetowej oznacza zgodę na wykorzystywanie technologii cookies i zapisywanie ich w pamięci Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.